maxijo
25.10.05, 20:14
bylam dzisiaj u holenderskiego pediatry, ktory zaskoczony byl ze karmie caly
czas piersia, a jak mu powiedzialam, ze nie jadam nabialu bo maly ma kolki,
to nie mogl sie nadziwic jak sie poswiecam. Synek ma ponad 3 mieisiace i na
mojej piersi utuczyl sie do 7 kg. Lekarz zasugerowal ograniczenie karmien do
5 dziennie, czyli co jakies 4 godziny. Holenderskie podejscie do karmienia
piersia rozni sie od polskiego. Lekarz twierdzi ze przy jego wadze iwieku
karmie za czesto i maly moze miec bole brzucha. Karmie syna co 2,5-3 godziny,
bo mam duzo czasu i pokarmu i maly uspokaja sie przy piersi. Nie wiem czy
faktycznie wydluzac mu te przerwy i co to da. Probowalyscie wdrazac w zycie
tutejsze rady?