beba3 Re: Bylyscie dzis z dzieciakami.... 21.03.06, 21:05 Nieee... Tradycja zanika. Zapomnialo mi sie ze jest cos takiego... Patrz, a nawet mam slomkowa mate. W szole sie takie uzywalo na tworzenie tego stwora. Co prawda mata wciaz dobra i jest uzywana. Przyczepiamy tam rysunki dziewczyn... To mamy wiosne? Odpowiedz Link
a.polonia Re: Bylyscie dzis z dzieciakami.... 21.03.06, 22:48 mamy, a nie zauwazylas? ;-)) Odpowiedz Link
tijgertje Re: Bylyscie dzis z dzieciakami.... 21.03.06, 22:54 A ja dzisiaj caly dzien w domu przesiedzialam:-( Mlody do przedszkola nie poszedl, bo ma goraczke, a objawia sie to u niego dosc dziwne: dziecko staje sie hiperaktywne. Naprawde sobie odsapnelam, jak w koncu poszedl spac. Skad on tyle energii bierze, to ja nie wiem, na pewno nie po mamie:-) Ale posoiedzialam chwile w ogrodku, bo sie na krokusy i moje ukochane helleborusy napatrzec nie moge. Zachod slonca byl przepiekny dzisiaj. Co oznacza, jak zachodzi na czerwono? Pogode czy deszcz? Odpowiedz Link
beba3 Re: Bylyscie dzis z dzieciakami.... 22.03.06, 00:11 Po wczorajszym szlenstwie picowania okien to niby tak. Po dzisiejszej jezdzie na rowerze bez czapki. Tak _czapki_! Niby tak... Ale czy ona, ta wiosna, wpadla tylko na chwilke czy zostanie dluzej? I czy aby na pewno jutro nie bedzie zimno? Moje kwiatki tez rosna, oj rosna ale nie wyrwalam jeszcze staruszkow z tamtego roku i psuje mi to widok. Widoczek... Nie wiem co oznacza... Odpowiedz Link
tijgertje Re: Bylyscie dzis z dzieciakami.... 22.03.06, 00:21 Beba, u mnie tez widoczki wiosenno-jesienne:-( Odpowiedz Link
a.polonia Re: Bylyscie dzis z dzieciakami.... 22.03.06, 01:11 bedzie zimno, ale slonecznie, czyli tak jak dzisiaj, przynajmniej u mnie ;-) tak se wywnioskowalam z czerwonego zachodu Odpowiedz Link
lenkaaa do Tygrysa 22.03.06, 10:55 Tygrys, a kiedy Ty przycinasz lawende, juz teraz czy troche pozniej ? Taka bardzo stara mam w ogrodzie i nie wiem jak ja ciac - tuz przu korzeniach, czy moze zostawic troche zielonego ? ----------\\--//----------- --------(@ @)--------- --o00o--(_)--o00o-- Odpowiedz Link
beba3 Re: do Tygrysa 22.03.06, 23:09 Tygrys mnie rok temu uswiadamial jak ciac wlasnie lawende! :-) O ile dobrze pamietam to powinnas sciac galazki ze starymi kwiatkami. Mozesz i nizej, nawet duzo nizej aby krzaczek byl bardziej gesty a nie tylko dlugi i wybujaly. Mozesz cisc prosto albo uformowac polkule czy co tam chcesz. Chyba jeszcze za wczesnie na ciecie. A teraz nich mnie Tygrysio skoryguje! ;-D Odpowiedz Link
tijgertje Re: do Tygrysa 23.03.06, 13:14 Mozesz lawende obciaz dosc krotko, zwroc jednak uwage na to, zeby na pedach choc troche listkow zostalo, latwiej wypusci nowe pedy. Z obcieciem mozesz jeszcze troche poczekac, ja tne zwykle jak zaczyna sie opuszczac, wtedy szybciej i ladniej odrasta, ale w zasadzie mozna obcinac zawsze, kiedy nie ma mrozu. W jesieni obcinam tylko troche od gory na rowno, zeby badyle po kwatach nie sterczaly, jak lawenda roznie w dobrym miejscu, tzn ma duuuuzo slonka, zaraz po kwitnieniu mozesz przyciac kwiatostany, czasem zakwita drugi raz, choc nie tak obficie. Odpowiedz Link
tijgertje Re: do Tygrysa 23.03.06, 13:17 o, a jeszcze jak masz krzak bardzo stary, to mozesz pojedyncze pedy przyciac 3-6 cm nad ziemia, powinna za jakis czas wypuscic mlode pedy, ale troche to trwa i nie zawsze dziala, ale jest to dobry sposob na odmladzanie wiekszosci roslin, takie krotkie przycinanie najstarszych i najgrubszych pedow. Odpowiedz Link