Dodaj do ulubionych

Bylyscie dzis z dzieciakami....

21.03.06, 20:19
topic Marzanne? ;-)))
Obserwuj wątek
    • beba3 Re: Bylyscie dzis z dzieciakami.... 21.03.06, 21:05
      Nieee... Tradycja zanika. Zapomnialo mi sie ze jest cos takiego...
      Patrz, a nawet mam slomkowa mate. W szole sie takie uzywalo na tworzenie tego
      stwora. Co prawda mata wciaz dobra i jest uzywana. Przyczepiamy tam rysunki
      dziewczyn...
      To mamy wiosne?
      • a.polonia Re: Bylyscie dzis z dzieciakami.... 21.03.06, 22:48
        mamy, a nie zauwazylas? ;-))
        • tijgertje Re: Bylyscie dzis z dzieciakami.... 21.03.06, 22:54
          A ja dzisiaj caly dzien w domu przesiedzialam:-( Mlody do przedszkola nie poszedl, bo ma goraczke, a objawia sie to u niego dosc dziwne: dziecko staje sie hiperaktywne. Naprawde sobie odsapnelam, jak w koncu poszedl spac. Skad on tyle energii bierze, to ja nie wiem, na pewno nie po mamie:-) Ale posoiedzialam chwile w ogrodku, bo sie na krokusy i moje ukochane helleborusy napatrzec nie moge. Zachod slonca byl przepiekny dzisiaj. Co oznacza, jak zachodzi na czerwono? Pogode czy deszcz?
          • beba3 Re: Bylyscie dzis z dzieciakami.... 22.03.06, 00:11
            Po wczorajszym szlenstwie picowania okien to niby tak. Po dzisiejszej jezdzie
            na rowerze bez czapki. Tak _czapki_! Niby tak... Ale czy ona, ta wiosna, wpadla
            tylko na chwilke czy zostanie dluzej? I czy aby na pewno jutro nie bedzie zimno?
            Moje kwiatki tez rosna, oj rosna ale nie wyrwalam jeszcze staruszkow z tamtego
            roku i psuje mi to widok. Widoczek...
            Nie wiem co oznacza...
            • tijgertje Re: Bylyscie dzis z dzieciakami.... 22.03.06, 00:21
              Beba, u mnie tez widoczki wiosenno-jesienne:-(
              • a.polonia Re: Bylyscie dzis z dzieciakami.... 22.03.06, 01:11
                bedzie zimno, ale slonecznie, czyli tak jak dzisiaj, przynajmniej u mnie ;-)
                tak se wywnioskowalam z czerwonego zachodu
              • lenkaaa do Tygrysa 22.03.06, 10:55
                Tygrys, a kiedy Ty przycinasz lawende, juz teraz czy troche pozniej ? Taka
                bardzo stara mam w ogrodzie i nie wiem jak ja ciac - tuz przu korzeniach, czy
                moze zostawic troche zielonego ?


                ----------\\--//-----------
                --------(@ @)---------
                --o00o--(_)--o00o--
                • beba3 Re: do Tygrysa 22.03.06, 23:09
                  Tygrys mnie rok temu uswiadamial jak ciac wlasnie lawende! :-)
                  O ile dobrze pamietam to powinnas sciac galazki ze starymi kwiatkami. Mozesz i
                  nizej, nawet duzo nizej aby krzaczek byl bardziej gesty a nie tylko dlugi i
                  wybujaly. Mozesz cisc prosto albo uformowac polkule czy co tam chcesz. Chyba
                  jeszcze za wczesnie na ciecie.
                  A teraz nich mnie Tygrysio skoryguje! ;-D
                • tijgertje Re: do Tygrysa 23.03.06, 13:14
                  Mozesz lawende obciaz dosc krotko, zwroc jednak uwage na to, zeby na pedach choc troche listkow zostalo, latwiej wypusci nowe pedy. Z obcieciem mozesz jeszcze troche poczekac, ja tne zwykle jak zaczyna sie opuszczac, wtedy szybciej i ladniej odrasta, ale w zasadzie mozna obcinac zawsze, kiedy nie ma mrozu. W jesieni obcinam tylko troche od gory na rowno, zeby badyle po kwatach nie sterczaly, jak lawenda roznie w dobrym miejscu, tzn ma duuuuzo slonka, zaraz po kwitnieniu mozesz przyciac kwiatostany, czasem zakwita drugi raz, choc nie tak obficie.
                  • tijgertje Re: do Tygrysa 23.03.06, 13:17
                    o, a jeszcze jak masz krzak bardzo stary, to mozesz pojedyncze pedy przyciac 3-6 cm nad ziemia, powinna za jakis czas wypuscic mlode pedy, ale troche to trwa i nie zawsze dziala, ale jest to dobry sposob na odmladzanie wiekszosci roslin, takie krotkie przycinanie najstarszych i najgrubszych pedow.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka