binkaa
28.02.12, 09:40
witam
już kiedyś tu pisałam
cyt.
wyniki miałam bardzo rożne bo historia zaczęła sie ponad rok temu
alergolog przy okazji innych badan zrobiła tsh (tak bez powodu, kontrolnie tylko)-
sierpień 2010 - wyszło 5,57 i ft4 -15,11 (niecałe 3 lata), ale powiedziała ze u małych dzieci jest wyższe ale zeby skontrolować w poradni za 2 m- ce, kontrola sie nie udała bo zaczał sie sezon chorób i
powtórzyliśmy po 5 m-cach marzec 2011 - wyszło 7,87 !!
zapisalismy sie do endo, ale panstwowo czekac trzeba było za długo, wiec prywatnie, zrobiłam komplet badan (od razu po tygodniu od poprzednich) by juz z czymś iść
wyszło całkiem inaczej
tsh 4,23 (norma 0,7-5,97)
ft3 3,91 (2,57-4,43)
ft4 1,69 (0,93-1,7)
atg 21,54 (0-115)
atpo 16,3 (0-34)
wyniki w normie - przynajmniej tej z laboratorium wiec sie uspokoiłam i zaczekałam spokojnie do wizyty państwowej
przed wizyta znów powtórzyłam
maj 2011 (3,5 latek)
tsh 7,46
ft3 7,71
ft4 16
lekarka stwierdziła ze to nie jest jakoś żle i obserwować należy, bo jak zaczniemy leczenie to juz do końca życia, zleciła USG
wymiary tarczycy -wiek 3 lata i 9 m-cy
prawy płat 9*8*21 mm
lewy płat 10*9*20 mm
cień 2 mm
we wrześniu 2011 znów mieliśmy kontrole badania alergologiczne, przy okazji te nieszczęsne tsh wyszło 6,89
kilka dni temu kolejna wizyta u endo i znów nic, że tylko lekko powyżej normy bo ona ma normy do 6,5 dla tego wieku
teraz badania sprzed tygodnia
tsh - 4,84
ft 3 - 3,66
ft 4 - 1,18
norm nie znam, bo wyników w ręku nie miałam (lekarka nie daje ), tylko tyle co zapamiętałam z wizyty
kolejna wizyta za pół roku
nie wiem sama, isć gdzieś jeszcze czy czekać te pół roku