może ktoś wybiera się na leczenie i chciałby dowiedzieć się czegoś mniej lub
bardziej praktycznego.
Kilka szczegółów na dzień dobry

-Jod podany w Centrum Onkologii w Gliwicach 05 maja br.
-dawka 100 mCi, jestem po usunięciu raka brodawkowatego, wyniki po leczeniu-
dobre,więc ulga

,czekam na następną kontrolę za 8 m-cy
-moja dawka radiojodu w organiźmie 5 w dniu wyjścia- max wielkość do ktorej
wypuszczają do domu to 20,mój okres kwarantanny od dzieci do lat 18-tu i
kobiet w ciąży 7 dni, generalnie taka kwarantanna może trwać 7-30 dni.
-na dzień dobry przy rejestracji podają test ciażowy-to standard przed tym
leczeniem
-zakwaterowanie w pokojach 1-2 osobowych na oddziale zamkniętym,ja trafiłam
do 2 os.pokoju z tv (podobno na oddziale są 2 takie pokoje)
-dają piżamki i szlafroki (z flaneli),sztućce,talerze,kubek
-ręczniki i środki higieny trzeba mieć swoje
-weźcie ze sobą duzo WODY i cytrynę, nie bierzcie soków,bo soki tak nie
oczyszczają jak woda z cytryną.Niby mieli nam dawać codziennie wodę z
cytryną,ale ... podali ją dopiero trzeciego dnia i to w ilości aż 1
szklanka!!!a to trzeba pić min 1,5 litra wody dziennie
-pierwszy prysznic można wziąć trzeciego dnia po podaniu radiojodu, woda
udostępniona jest na 3 minuty na osobę,jeśli nie zdąrzysz, można raz jeszcze
otrzymać 3 minuty
-cały czas jest woda (my miałyśmy zimną,ale niektórzy mieli ciepłą) w
zlewie,która leci po naciśnięciu przycisku przez kilka sekund
-weźcie ze sobą kwaśne cukierki (landrynki),zeby pobudzały ślinianki do pracy,
-lekarze,siostry - bardzo miły personel

-nie mozna wychodzić z pokoju, z siostrami można porozumiewać się przez coś
a'la"domofony"
-w pokojach są telefony, mozna mieć komórkę,ale dla bezpieczeństwa lepiej ją
mieć zawinietą w worek foliowy i tak z niej korzystać,potem przez okres
kwarantanny do takiej komórki nie powinny zbliżać się (dotykać) dzieci i
kobiety w ciaży
-toaleta jest "kosmiczna" woda spuszcza się pod duuużym ciśnieniem,dziwne
wrażenie w stosunku do zwykłych toalet

Dobrze wziąć ze sobą jakiś odswieżacz
powietrza,gdyż płyn w toalecie specyficznie "pachnie" i dodatkowo mnie i moją
współlokatorkę przyprawiał o mndłości (poza tymi ktore miałam po jodzie).A
Chodzi o to by ułatwiac i umilać to i tak dość cieżkie życie

Zapach
zapamietam do końca życia,brrr.
To kilka spostrzeżen i info na początek-

Jeśli macie pytanka-odpowiem na
każde.
pozdr. i życzę dużo zdrówka
Kasia