Witam. W grudniu zbadałam sobie Tsh - wynik 4,19 (0,27-4,2). Lekarz
po analizie wyników i usg stwierdził niedoczynność. Zaczęłam od
dawki Euthyrox 25. Po 2 miesiacach Tsh - 1,95 (0,27-4,2), fT3 - 2,46
(1,71-3,71), fT4 - 0,975 (0,93-1,7).
Teraz też będę kontrolować wyniki, ale te poprzednie robiłam nie
naczczo, tylko ok. 6 zażyłam Euthyrox, a ok. 8 pobierano mi krew.
Już sama niewiem czy w dniu badań mam iść na czczo czy po tabletce.
Proszę o radę.
Proszę także o obliczenie procentów, albo jakieś namiary jak
powinnam to zrobić.
Dzięki