Dodaj do ulubionych

czy ktoś puchnie po tyroksynie

04.01.09, 09:49
Mam nadwrażliwośc na tyroksye pod każdą postacią.Mam pytanie czy
jest choćjedna osoba na forum, która puchnie po tym hormonie??Być
moze jakoś sobie z tym poradziła.Mój endo mówi ze tak naprawde
tyroksyna zapobiega obrzekom.Prosze napiszcie jak ktoś tak miał.Może
znalazł na to sposób????
Obserwuj wątek
    • rosteda Re: czy ktoś puchnie po tyroksynie 05.01.09, 01:01
      Witaj Aneteczek
      Na sama tyroksyne uczulen nie ma bo to jest hormon ktory produkuje organizm. To
      jest niemozliwoscia byc uczulonym na cos z wlasnego organizmu.
      Przeciez Ty juz bierzesz chyba ta tyroksyne w kroplach ktora jest wyprodukowana
      z mysla przede wszystkim dla dzieci.
      Czytam forum niemieckie i jeszcze nikt nie pisal zeby po tej tyroksynie mial
      jakiekolwiek uczulenie.
      Jedno co moge napisac, to ze obrzeki moga byc tak w niedoczynnosci jak i w
      nadczynnosci.
      Ty juz jestes na forum dosc dlugo i caly czas masz problemy.
      Mysle ze nadal jestes w niedoczynnosci.
      Ale wyniki ktore podawalas to byly ostatni raz 17 listopada i to na dawce 25µg.
      Czy mialas zlecona na stale taka mala dawke?
      Na jakiej dawce jestes obecnie?
      Jak wygladaja Twoje aktualne wyniki?
      Jesli nie robilas od listopada nowych to najwyzszy czas juz je zrobic.
      Tym bardziej czas juz je zrobic bo widze ze znowu wpadasz w panike.
      Wydaje mi sie ze nie masz nadwrazliwosci na tyroksyne tylko jestes bardzo
      wrazliwa z powodu choroby na wszystko co sie dzieje podczas leczenia i podczas
      zmieniania dawek.
      Niektore osoby tak reaguja jak Ty ale nie ma innej drogi do normalnosci jak
      tylko wyregulowac hormony dobierajac odpowiednia dawke.
      Zobaczysz ze bedzie jeszcze dobrze.
      Tylko pamietaj ze na poczatku leczenia badania robi sie co 4-6 tygodni po
      zmianie dawki i dalej sie ja zmienia odpowiednio do wynikow.
      Badania robi sie naczczo bez brania tyroksyny przed pobraniem krwi.
      Pozdrawiam Rosteda
      • annnfa234 Re: czy ktoś puchnie po tyroksynie 05.01.09, 06:54
        a mozesz rozwinac mysl ze puchnie sie zarowno niedo- jaki w
        nadczynnosci?to pierwsze to wiemy a ze w nadczynnosci? przeciez
        czlowiek jest suchy jak wior i traci wode od ciepla.rozwin prosze
        • aneteczek do rostedy 05.01.09, 16:12
          Kochana Rosedo pewnie duzo to co piszesz masz rację.Z powodu
          nadwrażliwości an lek nie brałam go potem.Jednak czułam sie coraz
          gorzej.Byłam w Poznaniu u dr Ruchały i zrobił mi wyniki ale
          oczywiście tylko TSH i anty TPO .Moje TSH wynosiło 5.12 gdzie norma
          do 4 a anty TPO urosły z 500 do ponad 1000.Lekarz już na dobre mnie
          przestraszył i powiedział ze niezależnie od nietolernacji leku musze
          go brać.Usg nie wygląda jeszcze najgorzej(tak powiedział choć nie
          daje opisu usg robi rutynowo na wizycie).Powiedział, ze po wynikach
          dałby dawkę 50 ale patrząc na obraz usg na razie mam brać 25 i po 4
          tygodniach powtórzyć wynik TSH.Rostedo lekarz przestraszył mnie że
          jak nie wezme leku to za parę miesięcy trucno będzie mi wstać z
          łózka.Nie wiem czemu mój organizm reaguje na ten l;ek obrzękami.A
          moze ja tyje po nim bo ja w przeciwieństwie do wielu tu osób w
          niedoczynności chudne a nie tyję.W każdym bądx razie biore teraz 5
          kropelek tyroksyny w kroplach.Chyba tę tyroksynę naj;e[iej toleruję
          • rosteda Re: do rostedy 05.01.09, 17:43
            Aneteczek,
            bardzo dobrze ze bierzesz ta tyroksyne w kroplach.
            Ale juz najwyzszy czas zebys zrobila kontrolne badania TSH, fT3m i fT4.
            Idz to zrob juz jutro i zobaczymy co dalej.

            Pozdrawiam Rosteda
            Ps. Masz bardzo dobrego lekarza i on ma racje ze jak nie bedziesz brala
            tyroksyny to z powodu niedoczynnosci nie wstaniesz z lozka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka