Dodaj do ulubionych

Czuć się jak "zombi" :(info dla zdrowych partnerów

24.06.09, 23:53
Kto przeżył głęboką niedoczynność, ten wie sad
Niestety, jest problem z wytłumaczeniem tego koszmarnego stanu osobom zdrowym,
szczególnie zatwardziałym laikom medycznym.
Proponuję , by zgromadzić w tym wątku swoje dolegliwości podczas leczenia
choroby. Może ten spis pomoże zrozumieć cierpiących.

Gdy chory nie ma sił ( bo nie ma)tłumaczyć po raz dziesiąty/setny jak się
czuje i dlaczego nie wykonuje najprostszych czynności, będzie mógł sił
ostatkiem wskazać ten wątek...
2-ta
Obserwuj wątek
    • harmoniak Re: Czuć się jak "zombi" :(info dla zdrowych part 25.06.09, 01:29
      W najgorszych momentach choroby (para niedoczynność + anemia) wymagałam stałej
      opieki. Nie byłam w stanie zrobić sobie śniadania rano, wstać z łóżka i przejść
      się do WC, zrobić zakupów. Było to dla mnie trudne
      • 2-ta Re: Czuć się jak "zombi" :(info dla zdrowych part 25.06.09, 13:08
        Harmoniak, bardzo Ci dziękuję smile za tak osobisty i w sumie wspierający post
        dający wiarę w to, że wyjść z tego można smile)
        Córa lecząca poporodową niedoczynność + anemię z niedoboru Fe macha ci życząc
        zdrowia, aktualnie jest w lepszym "kontakcie" ze światem i sobą, ale stukanie w
        klawiaturę jeszcze przerasta jej siły.

        W jej imieniu wpiszę w ten wątek jej objawy:
        - pierwsze to bardzo silne, narastające osłabienie fizyczne z wrażeniem
        "włączania" i "wyłączania" się organizmu ( tzn przypływ i odpływ sił)
        - równolegle - zdecydowane obniżenie nastroju do depresyjnego z napadami lęku i
        paniki, chwiejność emocjonalna, płaczliwość
        - kłopoty ze snem, okresy bezsenności z uczuciem zapadania się w czeluść, jeśli
        sen to zupełnie nieefektywny, nie dający wypoczynku, częste wybudzanie się z
        uczuciem przerażenia, z czasem, już po tygodniu brania Euthyroxu sen stał się
        bardziej efektywny
        - brak poczucia upływającego czasu
        - utrata pamięci świeżej, kompletny brak możliwości zapamiętania czegokolwiek,
        nawet zapamiętania rozmowy prowadzonej przed chwilą, "mówię i zapominam",
        - trudności z koncentracją
        - niezrozumienie czytanego prostego nawet tekstu =
        wyraźnie odczuwane obniżenie zdolności intelektualnych
        - ogromne zmęczenie przy konieczności prowadzenia dialogu
        - nadwrażliwość na zapachy i opaczne ich odczuwanie( dotychczas miłe stały się
        wstrętnymi lub dziwnymi)
        - nadwrażliwość słuchowa, zlewanie się dźwięków i trudności w rozumieniu
        poszczególnych słów - wrażenie chaosu dźwiękowego, uczucie zatykania się uszu
        - "dziwne widzenie" - tutaj najtrudniej jest opisać , na czym to polega,
        najbliższe doznaniom jest "widzenie przez grubą szybę", "w oddaleniu",
        niewyraźne, trudność w śledzeniu i zrozumieniu szybko zmieniających się obrazów
        np. niemożliwość zrozumienia i skupienia się na programach TV, uczucie napięcia
        gałek ocznych
        - uczucie pełności i rozsadzania czaszki- okresowe
        - wszystkiego za dużo, za głośno, za szybko, za kolorowo
        - kłopoty z koordynacją ruchową, "brak łączności" oko-ręka - trudne do wytłumaczenia
        - powolność w wykonywaniu wszystkich czynności na skutek zmęczenia oraz braku
        koordynacji ruchowej i zaburzeń widzenia
        - świąd skóry i mrowienia ( krótko i szybko minęło)
        - napady drżeń mięśniowych ( także krótko)
        - napady dojmującego uczucia zimna ( mija, ale się jeszcze zdarza)
        - sucha skóra, szczególnie przedramion, ramion i łokci, płatowate łuszczenie się
        skóry na stopach !, suche, czerwonawe mieszki włosowe na skórze ramion i nóg.
        - bóle mięśni , szczególnie nóg, po przebudzeniu, poranne zmęczenie
        - bóle żuchwy (przemijające)
        -brak kontaktu z własnym ciałem, myślami, ze sobą b. trudne do opisania
        - poczucie b. ciężkiej choroby- w stanie najgorszym - poczucie ginięcia,
        wrażenie, że nigdy nie wróci się do normalnego życia- uczucie beznadziejnego
        "plątania się" po świecie - "nikt nie rozumie mnie, ani ja nikogo"
        - obawy przed dzieleniem się opisami swoich dolegliwości, brak wiary w to, że
        ktoś zrozumie
        - najlepiej jest, jak uda się zasnąć i coś się śni- sny są bardziej realne, niż
        rzeczywistość
        sad(

        Ale...wyjdziemy z tego, na pewno!
        2-ta
        • 2-ta up 29.06.09, 23:36
          • czupakabra27 Re: up 20.04.10, 18:13
            Jestem po wielkim wrażeniem opisów! Nawet nie wiem czy mam niedoczynność, bo
            jestem w trakcie diagnozowania, ale 90% objawów to moje objawy. Te dziwne
            widzenia, odczucia związane z oczami, zapominania, głupie pomyłki. Długo by to
            opisywać.
            Trafione w 10.
            • comic Re: up 20.04.10, 21:09
              Oto moje objawy z okresu 5 lat odkąd zdiagnozowano Hashimoto (dodam
              że byłam leczona raz lepiej raz gorzej):
              - przypływ energii i odpływ energii ( tzn przypływ i odpływ sił)
              - płaczliwość - na początku leczenia; teraz niezrozumiały lęk który
              włącza się i wyłącza bez powodu...
              - kłopoty z wybudzeniem się - od początku choroby, nadal są (i to nie
              efekt śpiocha; mam tak niezależnie ile śpię; natomiast min. to 7-8h
              snu; inaczej jestem jakby po "głupim jasiu";
              - kiepska pamięć do kilku lat wstecz (np kiedy był dany wyjazd; gdzie
              spędzało się i z kim; mój mąż mówi, że ogólnie mam średnią pamięć)
              - trudności z koncentracją - trudne w trakcie rozmowy - włączają mi
              się często wątki poboczne i gubię ten główny
              - gorsze widzenie; od ok 5 lat noszę okulary gdy auto prowadzę...
              "minusy" nie wiem czy to z Hashi związane
              - świąd skóry i mrowienia - częste na jesieni (od wielu lat) oraz
              teraz z braku ferrytyny i witB12
              - uczucie zimna ( zawsze mam zimne stopy i dłonie, nawet przy 30stC)
              - sucha, cienka skóra; suche, czerwonawe mieszki włosowe na skórze
              przedramion i nóg.
              - staw żuchwowy - czasami mi "wypada"; kiedyś z 2 stron, teraz z 1 -
              brzmi makabrycznie i boli jak cholera...i nie łatwo samej włożyć na
              miejsce - kiedyś mądra starsza doktór która się specjalizowała w tej
              materii stwierdziła: zero gum do żucia i więcej surowej marchewki bo
              albo mam mieć mięśnie/więzadła wielkie i "rozlazłe/leniwe" albo
              "mocne i niewielkie". Nic o Hashi nie mówiła.
              - dolegliwości żołądkowe - burczenie, bekanie (wg męża jak stary wyga
              po beczce jabłek zapitej kefirem) wink

              I to tak. Im więcej czytam tym lepiej rozumiem co z czego wynika i
              tak to smile będzie lepiej smile
    • gooska Re: Czuć się jak "zombi" :(info dla zdrowych part 24.04.10, 08:49
      Bardzo fajny wątek.
      Szkoda,że nie trafił w moje ręce pół roku temu kiedy to waliło się
      moje życie.
      Brak zrozumienia jest paraliżujący..

      Pozdrawiam wszystkich
      smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka