Dodaj do ulubionych

Nowa - wyniki badań i kilka pytań

29.11.09, 11:04
Dzień dobry,

Niedawno zdiagnozowano u mnie Hashimoto. Ok. 5 miesięcy po porodzie
(2 miesiące temu) zauważyłam u siebie niewielkie zgrubienie na szyi.
Dostałam skierowanie do endokrynologa a ten, podejrzewając
poporodowe zapalenie tarczycy, zlecił badanie TSH i aTPO.
TSH 16,5
aTPO 420

Oprócz nieznacznie powiększonej tarczycy, miałam lekkie mrowienie
rąk. Poza tym żadnych innych objawów. Dr przepisał Euthyrox 50mcg i
zrobił USG tarczycy. Powiedział że to hashi i że wyraźnie choruję od
lat. Niestety opisu USG nie dostałam bo nie chciał dać (dosłownie
wyrwał mi je z ręki kiedy sama podniosłam z biurka). Udało mi się
tylko podejrzeć wymiary:
1,7x2,1x4,5 oraz 1,7x2,1x4,9
Guzków nie ma tylko podobno jest zapalenie.
Po 5 tygodniach brania 50mcg Euthyroxu endo zlecił znowu TSH.
Zapytałam o FT4 i FT3 ale wg niego te badania w czasie przyjmowania
hormonu są bez sensu. Zrobiłam więc je odpłatnie. Wyniki były:
TSH 2,41
FT4 1,15 (0,93-1,7) 28,57%
FT3 2,84 (2,02-4,43) 34,02%
Na ferrytynę i B12 zabrakło mi pieniędzy.
Na podstawie TSH dr powiedział, że dawka Euthyroxu jest dobra. Nie
miałam odwagi przyznać się, że zrobiłam też FT3 i FT4. Powiedziałam
mu, że czytałam, że TSH powinno być poniżej 2 i żeby może trochę
podnieść dawkę. O mało mnie z gabinetu nie wyrzucił, bo, bezczelna,
chcę być mądrzejsza od lekarza.
I teraz pytania:
1. Czy powinnam sama sobie podnieść dawkę? O ile?
2. Czy mogę zmienić endokrynologa na NFZ czy zostaje mi tylko
leczenie prywatne?
3. Bardzo się martwię, że przez niewyregulowaną tarczycę w ciąży,
moja córka może mieć jakieś problemy. Dwóch ginekologów prowadziło
moją ciążę i dwa razy leżałam na patologii ciąży (miałam plamienia i
skurcze) i nikt nie zlecił mi hormonów tarczycy. A teraz
endokrynolog pyta mnie zbulwersowany, dlaczego nie badałam tarczycy
w czasie ciąży! Zapytałam więc, czy powinnam teraz zbadać córce
hormony tarczycy. Powiedział, że nie. Pediatra też twierdzi, że nie
trzeba bo badania przesiewowe po urodzeniu wystarczą. Rzeczywiście
wystarczą?

Obserwuj wątek
    • mariaelenaa Re: Nowa - wyniki badań i kilka pytań 29.11.09, 11:41
      Naprawdę współczuję Ci mamarozi, ja też jestem nowicjuszką w tej
      dziedzinie, nie mam dziecka jeszcze ale bardzo chce. I wyobraź
      sobie,ze nie ważne chyba czy chodzisz na NFZ czy prywatnie bo
      wszędzie znajdziesz konowała. Mi na NFZ renomowany lekarz
      powiedział,że moje wyniki nie są złe i po co pzryszłam? Gdy
      powiedziałam,że nie moge zajsc w ciąze, to on mi na to,że mam 2 lata
      czekac i to nie wina wyników. kazał odpuscic stres i zajsc w ciąze.
      Ale ja wolałam nie skorzystac z rady i poszłam do prywatnego. I tam
      zabroniono mi zachodzic w ciąże az do czasu wyrównania hormonów.
      Ale co z tego... Pani doktor kazała mi kontrolowac TYLKO TSH!!!
      mówiąć "jak spadnie do 1-2 to prosze sie starac o dziecko. A jak w
      grudniu bedzie nadal wysokie to prosze przyjsc".
      brak słow....
      gdyby nie to forum, pewnie bym tak postapiła. Tak jak byłam
      optymistycznie nastawiona do macierzyństwa przed diagnozą tak juz
      chyba nigdy nie będę.
      Boję sie tego wyzwania, że jak juz mi sie uda, to mnie lekarze
      załatwią swoim olewactwem i głupotą.

      Wiem,że Hashimoto jest tez na podłozu genetycznym, wiec pewnie
      bedziesz musiała obserwowac swoje dziecko.

      bądź dobrej myśli, napewno trafiłas w dobre miejsce, napewno zaraz
      ktoś odpowie na Twoje pytania i napewno nikt tu Ci nie zaszkodzi.
      pozdrawiam M.
      • mariaelenaa Nowa - wyniki badań i kilka pytań 29.11.09, 19:28
        mam skromny jeszcze stan wiedzy o tej chorobie, ale juz wiem ze jod
        i inne rzeczy których jest składnikiem jest w hashimoto
        zabroniony!!!!!
        chyba musisz zmienic lekarze czym prędzej!!!
    • aleksandra_01 Re: Nowa - wyniki badań i kilka pytań 29.11.09, 14:33
      Witaj

      > lat. Niestety opisu USG nie dostałam bo nie chciał dać (dosłownie
      > wyrwał mi je z ręki kiedy sama podniosłam z biurka).

      możesz ewentualnie samo usg robić gdzieś indziej prywatnie,
      to przecież tylko raz w roku się robi. jak nie ma żadnych podejrzanych
      zmian. niemniej jednak dobrze by było wiedzieć jak wygląda tarczyca,
      jakie w niej zachodzą procesy, jak się zmniejsza itp.

      jeśli wynik usg jest w karcie, to możesz spróbować poprosić
      w okienku żeby Ci skserowali ten wynik, bo np. ginekolog chciał obejrzeć czy coś w tym rodzaju.

      > Oprócz nieznacznie powiększonej tarczycy, miałam lekkie mrowienie
      > rąk.

      potrzebne będzie badanie b12 [mrowienie rąk] i ferrytyny.
      jak nie masz teraz funduszy na to, to zrób je później ale
      pamiętaj o tych badaniach - bo są ważne.

      > Zapytałam o FT4 i FT3 ale wg niego te badania w czasie przyjmowania
      > hormonu są bez sensu.

      bo u nas jak lekarz chce znać poziom ft4 to zleca tsh [bo to jest tańsze dla nfz-u] a poziom ft3 potrafi wywróżyć wink
      najprostsze obalenie tej teorii o nadrzędności tsh jest gdy
      ktoś bierze oba hormony z tabletki t4 i t3 np. w Novothyralu,
      takie osoby mają z zasady TSH poniżej 0,0005 i nic to nie znaczy.
      skąd takie osoby miałyby wiedzieć czy są na dobrej dawce ?

      > FT4 1,15 (0,93-1,7) 28,57%
      > FT3 2,84 (2,02-4,43) 34,02%

      oba hormony są jeszcze za niskie, powinny być powyżej 60%,
      oba w miarę równe. u Ciebie ft3>ft4 a to oznacza że trzeba
      zwiększyć dawkę.

      > Na podstawie TSH dr powiedział, że dawka Euthyroxu jest dobra.

      widać Dr nigdy nie chorował na Hashimoto i nie ma pojęcia
      co na prawdę znaczy zwrot " dobra dawka " - to taka dawka
      na której Ty się czujesz dobrze, a nie wynik TSH w normie.

      > miałam odwagi przyznać się, że zrobiłam też FT3 i FT4.

      i dobrze, po co sobie nerwy dodatkowe robić, Ty rób swoje,
      a on niech sobie pogada co chce. w razie jak wyjdzie jakieś
      dziwne TSH to będziesz udawać głupią, bo to przecież Dr się
      zna a nie ja.

      > podnieść dawkę. O mało mnie z gabinetu nie wyrzucił, bo, bezczelna,
      > chcę być mądrzejsza od lekarza.

      może być tak, że na prawdę nie dogadasz się z tym lekarzem
      i wtedy tak czy inaczej będziesz musiała zmienić. zdrowie
      jest najważniejsze.

      > 1. Czy powinnam sama sobie podnieść dawkę? O ile?

      tak, jeśli teraz byłaś na 50 to podnieść o kolejne 25, czyli do 75.
      nie wiem jak znosiłaś zwiększanie dawki, jeśli źle to możesz
      podnosić bardzo powoli np. o 12,5 na tydzień, a gdy już będziesz
      na dawce 75 to odczekać 4-6 tyg i zrobić ft3 i ft4, nie trać pieniędzy
      na tsh.

      > 2. Czy mogę zmienić endokrynologa na NFZ czy zostaje mi tylko
      > leczenie prywatne?

      tego nie wiem, chyba większość z nas jednak chodzi prywatnie,
      ale skoro rodzinnego lekarza można zmienić 3 razy w ciągu roku,
      to podejrzewam, że endokrynologa też. możesz zadzwonić do jakiegoś
      oddziału NFZ-u i zapytać oni powinni wiedzieć na pewno.

      > 3. Bardzo się martwię, że przez niewyregulowaną tarczycę w ciąży,
      > moja córka może mieć jakieś problemy.

      może ale nie musi. jeśli bardzo się martwisz i zauważasz u dziecka
      jakieś niepokojące objawy to nie zaszkodzi zbadać choćby ft3 i ft4,
      wtedy już będzie wiadomo czy należy diagnozować dalej czy nie.
      z drugiej strony często bywa tak, że Hashimoto ujawnia się w kluczowych
      hormonalnie momentach, tzn. teraz np dziecku nic nie jest, ale
      jak wejdzie w okres dojrzewania i tym podobne to może się ta choroba
      pokazać. dlatego warto być uważnym i obserwować dziecko. ono samo
      Ci nie powie że coś się dzieje, dlatego że te objawy są takie
      niespecyficzne i dorosłemu czasem umykają i łatwo je na coś zrzucić,
      że np objada się za bardzo, albo z natury jest się leniwym,
      albo jak dziecko będzie ciągle chodzić śpiące to rodzice często mówią
      - bo za długo do nocy siedzisz itp.

      > moją ciążę i dwa razy leżałam na patologii ciąży (miałam plamienia i
      > skurcze) i nikt nie zlecił mi hormonów tarczycy.

      nie podajesz ile dziecko ma lat.
      myślę że powinnaś się cieszyć, że w ogóle donosiłaś tą ciążę.
      nie masz szczęścia do lekarzy. zatem musisz sama nauczyć się
      swojej choroby, nie ufać lekarzom i samodzielnie podejmować decyzje.

      a.
    • mamarozi Re: Nowa - wyniki badań i kilka pytań 29.11.09, 18:36
      Bardzo dziękuję za odpowiedzi. Zwiększę dawkę o 25mcg. Będę musiała
      iść prywatnie po receptę bo mi zabraknie tabletek. Ferrytynę i B12
      zrobię w przyszłym tygodniu, po wypłacie.

      Córka ma 7 miesięcy i jeśli nie ma potrzeby to nie chcę jej kłuć. W
      lutym będzie miała robione badania krwi w związku z innym problemem
      i wtedy na pewno zbadam też jej tarczycę. Mam nadzieję, że nie
      będzie za późno.

      Mam jeszcze jedno pytanie. Ponieważ karmię piersią endokrynolog
      kazał mi brać jod. Powiedział, że 100mcg dziennie ma być zjedzone.
      Czy ma rację?
      • mariaelenaa Re: Nowa - wyniki badań i kilka pytań 29.11.09, 19:30
        mam skromny jeszcze stan wiedzy o tej chorobie, ale juz wiem ze jod
        i inne rzeczy których jest składnikiem jest w hashimoto
        zabroniony!!!!!
        chyba musisz zmienic lekarze czym prędzej!!!
      • djpa Re: Nowa - wyniki badań i kilka pytań 29.11.09, 19:38
        Poproś rodzinnego o receptę na Euthyrox, np. tego lekarza, który Ci dał
        skierowanie do tego endo. Powinnaś dostać bez problemu.

        Córkę bym zbadała, ale koniecznie TSH i fT4, a fT3 jeśli funduszy wystarczy, bo
        nawet moja endo dziecięca, które moje dzieci leczy przyznaje, że nie do końca
        medycyna wie, jakie to fT3 u dzieci powinno być. Z resztą i tak dzieci
        Novothyralem chyba nikt nie leczy??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka