Dodaj do ulubionych

pomniejszona tarczyca

10.01.10, 16:27
Jedno konkretne pytanie - czy pomniejszona tarczyca występuje tylko w
Hashimoto, czy też może być pomniejszona "tak sobie"?
Czy można od dziecka mieć mniejszą tarczycę niż norma (dla kobiet 18 ml), bez
objawów kretynizmu?
Moja tarczyca ma 13 ml. Pierwsze w życiu usg tarczycy robiłam na początku grudnia.
Obserwuj wątek
    • vaska Re: pomniejszona tarczyca 10.01.10, 17:04
      Moja tarczyca ma 9ml i mam hashi i niedoczynnośc ,biorę euthyrox.
      Moja znajoma ma 3ml!!!!! i wszystkie wyniki w normie,nic się nie
      dzieje,oprócz utraty wagi(ok.10kg i teraz stoi w miejscu),nie bierze
      leków,leżała kilka razy na oddziale endo i ic-taka uroda...chyba że
      z czase coś wyniknie
      • marsjanka1999 Re: pomniejszona tarczyca 10.01.10, 18:19
        wiesz, norma normie nie równa - tylu z nas całe lata mieli "wyniki w normie" i
        wszystkie objawy zwalali na stres, nadwagę, lenistwo, depresję, słaby metabolizm
        itp., bo większość lekarzy lubi leczyć wyniki, a nie pacjenta

        więc ja teraz jestem niejako uczulona na teksty "taka jej uroda"
        • psychofinka Re: pomniejszona tarczyca 10.01.10, 18:26
          No właśnie, ja mam wyniki zasadniczo też "w normie" (nie patrząc na procenty),
          tylko czuję się coraz gorzej, w pt idę do endo, zdaję sobie sprawę, że czeka
          mnie przeprawa z tymi wynikami, mam już dość wmawiania mi depresji i
          przemęczenia. Dlatego chciałabym się przygotować do rozmowy i wiedzieć np.
          możliwie najwięcej o Hashimoto.
          Nie wiem, ale chyba 3 ml to jakaś patologia jednak sad
          • czarnakitka Re: pomniejszona tarczyca 10.01.10, 20:30
            moja ma 3,6 ml, jak 4 lata temu miała 4,5 ml to mówili że taka
            uroda, no ale ona dalej maleje. Ja poza tym nie mogę przytyć, jestem
            chuda ( 42 kg,160) mimo,że jem normalnie, nigdy się nie
            odchudzałam,jem wszystko a waga ani drgniesad
            Czy to też wina tarczycy? ft3 ft4 na poziomie 45% mam
            • marsjanka1999 Re: pomniejszona tarczyca 10.01.10, 21:38
              tarczyca reguluje metabolizm - kłopoty z tarczycą=kłopoty z przemianą materii

              masz hashi, prawda? spróbuj doprowadzić hormony przynajmniej do poziomu ok. 60%
              i sprawdź czy jednak nie będziesz się lepiej czuła
              • psychofinka Re: pomniejszona tarczyca 10.01.10, 21:53
                Hmm, a ja przy mojej 13-mililitrowej, czyli jak się okazuje, całkiem sporej, mam
                nadwagę. fT3 na poziomie 82%, fT4 na poziomie 40, ale oba w normie. TSH ledwo
                przekracza 2. Ciekawe, czy dostanę leczenie, czy mnie lekarz odeśle.
                Co mi tę tarczycę "wyjadło"?
                • rosteda Re: pomniejszona tarczyca 10.01.10, 22:08
                  U niektorych osob choroba Hashimoto powoduje powiekszenie tarczycy.
                  Nie wszyscy musza miec Hashimoto i mala tarczyce.
                  Sa dwa typy choroby Hashimoto gdzie tarczyca zanika albo powieksza sie.
                  Robilas biopsje w ktorej to wyszly limfocyty i to moze byc juz punkt zaczepienia
                  ze jednak mozliwe Hashimoto.
                  W zdrowej tarczycy w badaniu biopsji nie maja prawa byc limfocyty.
                  Nie wszycy maja tak ze zrobia 1x wyniki i juz wiadomo ze to choroba Hashimoto.
                  Czasami potrzeba powtorzyc wyniki aby je porownac. A Przeciwciala tez nie sa
                  ciagle podwyzszone. W jednych badaniach moga byc w normie a juz w nastepnych
                  wysokie.
                  Tak ze powtorne zrobienie badan moze byc potwierdzeniem albo wykluczeniem tej
                  choroby.
                  Z objawow pisalas tylko o nadwadze. Innych objawow nie masz?
                  • psychofinka Re: pomniejszona tarczyca 10.01.10, 22:29
                    Ech, ja mam całe mnóstwo objawów typowych dla niedoczynności: bezustanna
                    senność, problem z porannym wstawaniem, czego wcześniej nie było, zmęczenie po
                    byle wysiłku, nawet najmniejszym jak wyczyszczenie butów, brak koncentracji,
                    niemożność ogarnięcia podstawowych spraw, z którymi wcześniej nie miałam
                    problemu, zerowe, a właściwie minusowe libido, pogarszająca się pamięć, nastroje
                    depresyjne, podenerwowanie, tragiczny stan paznokci - są praktycznie miękką
                    skórką i żadne preparaty tu nie pomagają - przerzedzone włosy, ostatnio jakieś
                    wypryski, zawroty głowy, mrowienie lewej dłoni, od jakiegoś roku koszmarnie
                    sucha skóra - zwłaszcza na stopach i dłoniach - ostatnio smaruję ręce
                    kilkanaście razy dziennie, suche oczy, problemy kobiece. Miewam też dziwne
                    apetyty - jakiś czas temu miałam okropną ochotę na sól, a i teraz nie stronię od
                    słonych potraw. Zawsze zresztą lubiłam słone rzeczy sad
                    • psychofinka ps. 10.01.10, 22:36
                      Co jeszcze wydaje mi się istotne, to "od zawsze" temperatura ciała niższa niż
                      36,6, a także obrzęki poranne, niekiedy nie jestem w stanie zapiąć rano butów,
                      nie mówiąc o włożeniu pierścionków. Potem te obrzęki mijają.
          • marsjanka1999 Re: pomniejszona tarczyca 10.01.10, 23:33
            ja mając hormony na poziomie 30-40% nie mogłam zajść w ciąże, a jak zaszłam to
            roniłam (x2), i miałam dodatkowo mnóstwo objawów od tycia, stanów depresyjnych,
            poprzez skoki ciśnienia, podenerwowanie, wypadanie włosów, suchą skórę,
            marznięcie, ciągłą senność, obrzęki, skończywszy na kłopotach z jelitem grubym

            i cały czas mnie zbywano twierdząc, że: "zdrowo Pani wygląda", "z depresją to do
            psychiatry", "musi Pani schudnąć", "taka już Pani uroda", "musi się Pani wziąć w
            garść"

            musiałam sobie sama zrobić wszystkie badania prywatnie, żeby przekonać się że to
            jednak tarczyca, do endo też prywatnie - ale za to... jestem w ciąży, i to już
            26tc, nie mam żadnych dolegliwości jelitowych, czuję się o niebo lepiej, dużo
            mniej przybieram na wadze niż w poprzednich ciążach, nie zasypiam w środku dnia
            (jak mnie tylko łapie taka senność, to już wiem - sprawdziłam, to znak że muszę
            powtórzyć badania, bo czas na większą dawkę tyroksyny)
    • psychofinka Re: pomniejszona tarczyca 11.01.10, 19:22
      ferrytyna 36,5 (6-159) - 19,93%
      B12 245,2 (160-800) - 13,31%

      Czy te wyniki są zadowalające? fT3 na poziomie 80%, fT4 na poziomie 40%.
      • marsjanka1999 Re: pomniejszona tarczyca 11.01.10, 20:46
        suplementacja żelaza wskazana, B12 chyba też

        i podnieś dawkę tyroksyny, tylko delikatnie
    • psychofinka diagnoza 15.01.10, 17:01
      Dziś potwierdzono u mnie Hashimoto, więc witam w klubie.
      Od jutra Euthyrox, żelazo.
      Zobaczymy, czy lepiej się w końcu poczuję.
      A leczenie naprawdę do końca życia?
      • marsjanka1999 Re: diagnoza 15.01.10, 17:13
        naprawdę,

        ale jeśli nasze dobre samopoczucie, zdrowie wymaga tylko małej tabletki rano -
        to jest pikuś, Pan Pikuś tongue_out
      • psychofinka po kilku dniach leczenia 22.01.10, 19:01
        Przez 4 dni brałam 12,5 mcg euthyroxu, od wczoraj 25 mcg. Zwiększeniu dawki
        towarzyszy ból głowy. Wczoraj strasznie spuchłam, prawie musiałam przepiłować
        pierścionek. Senność i brak koncentracji się utrzymują sad Endo ostrzegła mnie,
        że na początku może być nie za ciekawie i tak szybko to poprawy nie będzie. A
        kiedy może być poprawa, jak myślicie? Może zwiększam dawkę o zbyt wiele naraz?
        Docelowo w ciągu miesiąca mam osiągnąć 37,5 mcg. Czuję się ogłupiała i zmęczona sad
        • procesor Re: po kilku dniach leczenia 24.01.10, 23:08
          dawkę masz maciupeńką
          mnie skatowano od razu połówka 75 prze 3 dni a potem miała być cała smile

          sama zmieniłam na ćwiartkę, potem połowke i 3/4 - co 7-10 dni
          a do całej
          ale każdy reaguje inaczej, obserwuj się
          ja juz byłam i na 150 smile
          • milaemalka Re: po kilku dniach leczenia 25.01.10, 11:58
            U mnie jeżeli coś sie dział to po3-4 dniach .Dlatego zostawałam min 5 dni na
            jednej dawce i zwiekszałam o 6,25 Nie każdy tak zle reaguje.Pamietaj to twoje
            samopocucie jest najważniejsze i zwiekszaj w takim tempie jakie Ci
            odpowiada.Moja rada wróć do 25 i pobierz ją jeszcze kilka dni a póznie zwieksz o
            6,25.
    • psychofinka nowe wyniki 12.02.10, 20:14
      Po 4 tygodniach brania euthyroxu w docelowej dawce 37,5:
      TSH spadło do 1,030 (z 2,02)
      Hormony:
      fT4 13,3 (norma 11,5-2,7) - 16,7%
      fT3 6,20 (norma 2,30-6,30) - 97,5%
      Przed leczeniem miałam fT4 na poziomie 40,7%, a fT3 na poziomie 85,68%
      Skąd ten coraz większy rozrzut??
      Dlaczego fT4 nie rośnie? Czy tyroksyna się nie wchłania? Czy dawka jest zbyt mała?
      Dlaczego rośnie fT3? To dobrze czy źle?

      Moje samopoczucie jest nadal fatalne - właściwie to coraz gorsze. Teraz jestem
      na zwolnieniu.

      Kortyzol z surowicy - 37,8 (norma 5-25) - 164%
      ACTH będzie w poniedziałek

      O czym to może świadczyć?

      I elektrolity:
      Sód 137 (136-145) - 11,11% (przed leczeniem było na poziomie 101%)
      Potas 4,78 (3,50-5,10) - 80% (wcześniej na poziomie 82,35%, czyli nie ma
      drastycznych wahań, jednak w przeddzień badania cały dzień jadłam pomidory!)
      Wapń 9,46 (8,60-10,30) - 50,59%, a było -7,14%
      Magnez 0,72 (0,75-0,95) - -15% (był na poziomie 55,56% - co się stało z moim
      magnezem??? codziennie biorę magnez w tabletkach, podobnie jak i wapń)

      Nie mogę znaleźć wyjaśnienia, co się dzieje z moimi hormonami i elektrolitami.
      Do endo idę w środę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka