stille0
03.12.10, 22:57
Witam!
Odebrałam właśnie wyniki badań i nie wiem co myśleć. Zanim umówię się na wizytę do endokrynologa chciałabym poznać waszą opinię.
Wyniki:
TSH 5,58 <0,4-4,00>
FT3 45.00% [wynik 2.97, norma (1.8 - 4.4)]
FT4 20.91% [wynik 1.03, norma (0.8 - 1.9)]
anty-TPO <4,85 (do 35)
anty-TG 617,50 (do 115)
wit. B.12 318,10 <191,00-663,00>
ferrytyna 29,58 <16,0-159,0>
cholesterol całkowity 203,88 <150-200>
Martwi mnie ten podniesiony choresterol, tym bardziej że jestem osobą szczupłą i raczej nie mam większych problemów z wagą.
Od kilku lat przy badaniu TSH wynik był zawsze w górnej granicy normy.
Dodatkowe objawy: to torbiele podkolanowe od kilku lat. Nikt tego nie powiązał z tarczycą.
Czy wyniki wskazują jednoznacznie na Hashimoto czy bardziej w stronę Basedowa?
Czy powinnam wykonać jeszcze badanie przeciwciał TRAb?
Czy w tym momencie warto rozpocząć przyjmowanie selenu?
Pozdrawiam i dziękuję za wszelkie wskazówki
stille