Dodaj do ulubionych

wyniki prosze o pomoc

15.06.12, 13:28
mam ogromna prosbe, bo jestem w tym temycie laikiem. czy jesli tsh i ft3 jest w normie, natomiast ft4 ponizej normy, to kwalifikuje sie to do leczenia czy nie?
dokladnie wyglada to tak:
tsh:1.13 (norma 0.27-4.20)
ft3: 3.38 (norma 2-4.4)
ft4: 8.3 (norma 9.3-17)

moja lekarka problemu nie widzi i nie chce mi przepisac zadnych lekow.ja natomiast uwazam, ze mam niedoczynnosc tarczycy (mam taz mnostwo innych objawow) powinnam szukac innego lekarza?
Obserwuj wątek
    • easyblue Re: wyniki prosze o pomoc 15.06.12, 20:49
      Poszukaj innego lekarza, bo obecny to niedouczony konował.
    • fruchtie Re: wyniki prosze o pomoc 15.06.12, 21:41
      Witaj Rosabell,
      nie jestem znawcą- wszystkie wyniki konsultuja mi inne uprzejme Forumki, ale napiszę Ci co mi lekarze badali.
      TSH -miałam koło 3, co mimo mieszczenia sie w normie bylo za duzo.
      FT4- zawsze każą badać
      FT3- nigdy nie kazał lekarz, ale sama badam pouczona na forum o relacji do FT4
      anty TPO i anty TG by znalezc przyczyne - oba na poczatku, a potem co jakis czas kontrolnie
      PRL- prolaktyna 0
      oraz PRL-60 z obciazeniem- badam to stale ,ale co jakis czas by sprawdzic wplyw zmieniajacej sie dawki hormonu tarczycy i dostinexu
      Teraz jeszcze wyszlo, ze przy okazji tarczycy mam w pakiecie za mało B12, ferrytyny, kawasu foliowego i wit.D.

      Obawiam sie, ze brak zaintreresowania lekarza takim stanem FT4 mimo niskiego (prawidlowego) TSH moze byc zastanawiający.

      Opowiedziałam Ci co mi badają, ale takich relacji miedzy wynikami nigdy nie mialam, więc poczekaj proszę na komentarz "stałych wyjadaczy" na forum, na pewno kompetentnie Ci powiedzą, jaki obrać kierunek.
      • agnesssa0 do fruchtie 16.06.12, 09:58
        fruchtie przez dostinex masz taka niska prolkatyne? ile zazywasz na tydzien jak dlugo? lepiej sie czujesz gdy obnizyla sie prolaktyna? poczulas jakas roznice? prosze o odpowiedz.
        • fruchtie Re: do fruchtie 16.06.12, 11:30
          Witaj Agnesssa0,
          sorry napsize pozniej, bo cały moj post zniknal przez zanik netu i nie mma sily pisac go ponownie. A moze gdzies sie zmagazynowal, na co licze.
          • fruchtie Re: do fruchtie 16.06.12, 14:44
            Agnesssa0,
            niestety nic Ci nie podpowiem dot. prolaktyny, gdyż jeszcze tej kwestii nie rozwikłałam-
            na razie nie kwestionuję zaleceń lekarza, tylko łykam Dostinex w dawkach, które mi zalecają.
            Po Twoim poście przeanalizowałam swoje wyniki, które tutaj przytoczę.
            Jakies 3 lata temu zaczęłam od PRL ok 270 i ok 5000 po obciązeniu (60min)
            Dostałam na to 1/2 Dostinexu. Prolaktyna szybko zaczeła malec, a ta po obsciazeniu tez ,ale juz nie tak szybko. PO ok jakims czasie zmniejszono mi dawke do 1/4 Dostinexu i prolaktyna dalej ladnie schodzila nawet do 100 i 300 (obciazenie). Jednak teraz wynik od tego sprzed poltora roku sie znow pogorszyl i PRL-0 mam 190, a PRL-60 juz ok 1500. Lekarka ciągle prowadzi mnie na 1/4 Dostinexu.
            Obajawów nie zauważam neistety żadnych przy zmianie dawki. Jedynie na poczatku przy wprowadzeniu na raz Eutyroxu i dostinexu 2 tygodnie bolała mnie głowa, miałam wrażenie braku kontroli nad motoryką, ale to minęło. Obajwy mam typowe dla Hashimoto: opona na brzuchu, 5 podbródków, włsosy jak siano, skóra na nogach jak wiór ,a przetłuszczajaca się na głowie i twarzy. Wage trzymam w miarę tę samą, ale od początku zdiagnozowania przybylo mi 10kg. Innych objawów typu sennosc itp nie zauważam.
            Od prolaktyny mam torbiele w piersiach. zaczeło się od 1 teraz mam w sumie 6. Ponoć są niegrożne (małe) i tego będę się trzymać- niech co połroczna wizyta u onkologa wystarcza. Piersi mnie nie bolą.
            Teraz dobadałam polecane tutaj na formum (dzięki Dziewczyny za wskazówki) ferrytynę, kwas foliowy, wit. D i B12 i niestety znowu trafienie w 10- w większosci mam braki.

            Może te moje info Ci coś pomogą. Jednak nie jestem specjalistą- musisz poradzic sie bardziej wyedukowanych w tej materii Kolezanek.
            Pozdr F
            • easyblue Re: do fruchtie 17.06.12, 13:30
              Miałaś RM przysadki?
              • fruchtie Prolaktyna a rezonans 17.06.12, 19:57
                Nie, nie miałam.
                Na samym początku jak się dowiedziałam o Hashimoto, tarczycy prolaktynie itp
                to byłam święcie przekonana, że na pewno mam jakiegoś guza.
                Ale ponieważ lekarze nie dają mi skierowania na RM, wygodniej zyc mi z przekonaniem,
                ze rzeczywiscie nie mam po co robic RM. POnoc i tak takie guzy to nie leczy sie operacyjnie tylko farmakologicznie, wiec ufam ze Dostinex załatwia sprawę.

                czy macie jakieś inne doświadczenia?
                • easyblue Re: Prolaktyna a rezonans 18.06.12, 18:24
                  Pierwsze, co sprawdzali w szpitalu, to czy nie mam guza przysadki. Po wyeliminowaniu go stwierdzili, że problemy z przysadką są... z powodu stresu, Bo niby mogą być dwie przyczyny - rak lub stres. Ale to mówiono mi 10 lat temu, więc nie wiem, jak jest teraz. Jeszcze jedna ciekawa rzecz mi się przypomniała. Przy pierwszym porodzie miałąm spory krwotok. Gin, gdy do niego poszłam rok po porodzie niezmiernie się ucieszył, że mam okres i normalnie miesiączkuję. Bo podobno silny krwotok może doprowadzić do "wyłączenia" przysadki.
                  • fruchtie Re: Prolaktyna a rezonans 18.06.12, 20:14
                    Hej Easyblue,
                    Ty mnie nie strasz. Nie czytałam jeszcze na tyle o prolektynie by miec pewność, ale opcja raka to mi nawet do głowy nie wpadła. Z tego co pamietam to raczej sa gruczolaki ktore leczy sie jedynie farmakologicznie i tyle. MI nikt rezonansu niegdy nie robil, ani nawet nie zaproponowal. Wizyty u endokrynologa trwaja 5 min kazda i zdarzaja sie raz na pol roku jak dobrze pojdzie. W tym czasie lekarze ciagle cos pisza i milcza. Mysle, ze gdyby to tego wymagało to ktorys by cos "przebakiwal" o rezonansie. Ale z drugiej strony dzis po pokazaniu lekarzowi ogolnemu mojej dziwnej morfologii, niedoborow itp dostalam nakaz nie martwienia sie tak tym zdrowiem, wiec szansy na jakies gruntowne badania raczej nie mam. Hehe suplementow tez nie dostalam. Ja juz nie wiem, kogo sluchac. Forum jedno, lekarze drugie. Czuję się jak roszczeniowo nastawiony hipochondryk.
                    • hashi-tess . Istnieje czynnościowa zależność między 18.06.12, 23:29
                      wydzielaniem hormonu tyreotropowego a stężeniem PRL we krwi.

                      stąd
                    • easyblue Re: Prolaktyna a rezonans 19.06.12, 12:36
                      > Czuję się jak roszczeniowo nastawiony hipochondryk
                      Boskiesmile))
                      • fruchtie Re: Prolaktyna a rezonans 19.06.12, 19:52
                        Kurka Felek,
                        z tym hipochondrykiem to sama prawda.
                        Juz nie wiem co mam robic.
                        Jestem hipochondrykiem (w skrocie hipek) bo kupilam sobie w grupowych zakupach badania krwi - profil tarczycowy i ogolny. Kto kupuje w takich zakupach badania krwi??? Hipochondryk!
                        NO ale najlepsze , ze powychodzily mi dziwne wyniki, m. in. potasu. Pani dr ogolna na dzien dobry postanowila mnie skierowac do szpiltala, a juz pod koniec wizyty wychodzilam bez skierowania i z nowym mottem , pt: prosze sie tymi wynikami tak nie przejmowac.
                        Normalnie smieszne to jest wszystko. Jak sobie zaczelam czytac o tym za wielkim potasie, to jeszcze bardziej mnie to rozsmieszylo, bo w jednym zdaniu jest info, ze taki stan moze stanowic powazne zagrozenia dla zdrowia lub byc niegroznym w skutkach bledem w przechowywaniu probowki z krwia, lub byc spowodowany nadmiernym sciskaniem dloni podczas pobrania.
                        Co raz bardziej chce to wszystko rzucic w cholere, bo ilez mozna sie zajmowac swoimi "wyimaginowanymi" chorobami? Tylko jak upior wisi nade mna zdanie: "Hiperkaliemią określa się stan, w którym stężenie potasu w osoczu przekracza 5,5 mmol/l. Nadmiar potasu w organizmie prowadzi do śmierci. Śmiertelność w ciężkiej hiperkaliemii (≥7,0 mmol/l) wynosi około 35-67%." I jak tu miec niska prolaktynę, jak się czyta takie rzeczy?
                        pozdr
                        hipek
                        • easyblue Re: Prolaktyna a rezonans 20.06.12, 22:40
                          Ja strasznie dużo solę. Potrafię jeść właściwie samą sól i mi smakuje, i to jaksmile
                          A poziom sodu mam na dolnej granicy. A w ostatnich badanich to nawet poniżej normy. Zawsze dumna z tego byłam, że niby nereczki mam takie zdrowiusieńkie. Ale jak opadła mi nerka i wylądowałam w szpitalu to wspomniałam o tym urologowi. A ten: trzeba by sprawdzić przyczynę. Powtórzył to parę razy. I dopiero w domu zrozumiałam, ze to nie takie cacy, że tak być nie powinno. No ale póki mnie nie powali, to olewamsmile
                          Ja myślę, że nie masz żadnej hipochondrii. Co jakiś czas robię badania sobie, M i dzieciom. Kiedyś z rozpędu zrobiłam próby wątrobowe młodemu, mial wtedy roksmile Sobie ot tak zrobiłam panel tarczycowy i wyszły szopki. Przy okazji sprawdzilam trzustkę /dla ciekawości/ i mam podwyższoną amylazę. A cukier spada mi tak, ze wszystko mi się trzęsie - nawet, jak od razu coś zjem czy wypiję, to i tak musi minąc pół godziny, zanim wróci do normy. Glukoza z obciążeniem 75g po 2h była niższa niż przed wypiciem tego syfu. No same zagadki. Ale za hipochondryka się nie uważamtongue_out

                          > Pani dr ogo
                          > lna na dzien dobry postanowila mnie skierowac do szpiltala,
                          Trzeba było jechać! Przebadali by Cię i mialabyś z głowy.
                          Gdybyś była hipochondrykiem, to do tego szpitala leciałabyś jak na skrzydłachsmile
    • agnesssa0 Re: wyniki prosze o pomoc 16.06.12, 09:56
      bardzo dobrze, ze wykonalas badania ft4 i ft3, bo jesli patrzac tlyko na TSH to mozna by powiedziec, ze TSH jest idealne, natomiast ft4 i ft3 w przeliczeniu %:

      FT4 -12.99%
      FT3 65.56%

      widac tutaj, ze tarczyca sobie nei radzi brakuje jej hormonu.widac tu gleboką niedoczynosc! dlatego szukaj dobrego lekarza, ktory patrzy tez chociazby na ft4, bo naparwde potrzebujesz lewotyroksyny
    • rosabell Re: wyniki prosze o pomoc 16.06.12, 11:52
      ta lekarka wogole nie chciala mi zrobic badan na hormony, wrecz wymusilam to na niej. na moje sugestie, ze mam niedoczynnosc odpowiada, ze jesli tsh jest w normie i to niskie, to sie nie kwalifikuje do leczenia, nic mi nie jest i ona mi nic nie przepisze, bo leki maja skutki uboczne przewyzszajace pozatywne dzialanie. ja sie czuje po prostu bezsilnasad bo jak mam zmusic lekarza, ktory nie widzi problemu do leczenia mnie? zmiana lekarza juz postanowiaona, tylko znowu to potrwa niestety, nim kogos znajde itp.

      do tego nie wiem jakie to ma znaczenie mam bardzo wysoki cukier-tu lekarka tez nie widzi problemusad bo jeszcze sie mieszcze w normie. norma to 60-100, a ja mam wlasnie 100. do tego nadwaga, chociaz jem wrecz wzorcowo, zadnych smieci.
      • easyblue Re: wyniki prosze o pomoc 16.06.12, 13:21
        Przy niedoczynności większa waga mimo takich samych ilości kalorii to nic dziwnego.
    • pies_z_laki_2 Re: wyniki prosze o pomoc 17.06.12, 01:06
      Twoja lekarka to jak sądzę internistka, tak?

      Zrób p.ciała atpo i atg, no i koniecznie usg tarczycy, a z wynikami leć do endokrynologa. Może znajdziesz endo, który robi usg w czasie wizyty? Samo tsh to dopiero część diagnozy, ważne są objawy (wywiad) i wyniki innych badań.

      Ja bym jeszcze pomolestowała internistkę o morfologię z rozmazem, lipidogram, jonogram, ferrytynę i wit. B12, ale jeśli nie zechce wystawić skierowania, to zrób te badania we własnym zakresie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka