Dodaj do ulubionych

Wątek Matiuszki

14.12.12, 21:20
Proszę o pomoc...
Hashimoto mam zdiagnozowane od lipca 2012.
Wyniki z lipca 2012:
TSH 1,660 uIU/ml (0,350-4,940)
FT3 2,92 pg/ml (1,71 - 3,71) tj. 60,5%
FT4 1,15 ng/dl (0,70 - 1,48) tj. 57.69%
anty-TPO 379,52 IU/ml (do 5,61)
diagnoza: początek Hashi, Euthyrox 25

USG tarczycy: sierpień 2012:
prawy płat 13,2 ml
lewy 8,6 ml
obj tarczycy 21,8 (norma kobiety do 18 ml)
Tarczyca położona prawidłowo, nieco powiększona o niejednorodnym echogramie miąższu, z licznymi b. drobnymi obszarami hypoechogenicznymi, bez zmian typu guzkowego
Diagnoza: Hashi zaawansowane, zmiana leku na Letrox 50

Badanie 12 grudnia 2012 w szpitalu:
TSH 1,800 uIU/ml (2.270-4.200)
FT3 5.24 pmol/l (3.1 - 6.8) tj 57.84%
FT4 20.29 pmol/l (12 - 22) tj 82.90%
ATPO 226.7 IU/ml (do 34)
ATG 571,3 IU/ml (norma do 115)
witamina D total 19.65 ng/ml (30-80)
+ badania hormonalne z których poza normą jest zbyt niski testosteron oraz zbyt wysoka prolaktyna
Diagnoza: hiperprolaktynemia czynnościowa oraz Hashimoto w stadium eutyreozy. Leczenia na razie nie mam przepisanego, czekam na wizytę u trzeciego z kolei endo.

Czuję się ogólnie nienajlepiej, poprawie od lipca uległo tylko to, że mniej chce mi się spać i nie jestem tak lękliwa jak przedtem. Poza tym mam bóle głowy, gardła, czasem kończyn, dłoni, częste infekcje, cofające się dziąsła, trądzik coraz gorszy, wypadające włosy, nerwowość, płaczliwość. Czasem słabnę.

Wiem na razie tyle, że muszę szybko rozpocząć suplementację wit. D. Czy mam podnosić dawkę Letroxu? I jaki lek polecacie na hipeprolakt.? Czy to powinnam wiązać z niedoczynnością czy też robić rezonans głowy?
Pomóżcie proszę, jestem bardzo skołowana. Dziękuję, M

Obserwuj wątek
    • muktprega1 Re: Wątek Matiuszki 14.12.12, 22:07
      Z wikipedii m. in.cytat
      "Głównymi przyczynami hiperprolaktynemii są:
      (...) pierwotna niedoczynność tarczycy (...)"

      Wstrzymałabym się na Twoim miejscu z leczeniem czegoś, co jest skutkiem Hashimoto.

      > Leczenia na razie nie mam przepisanego, czekam na wizytę u trzeciego z kolei end
      > o.
      Czy to znaczy, że przestałaś brać tyroxynę ??
      Przy tak dużych niedoborach wit D możesz spokojnie brać ok 5 tys jednostek czyli 5 tabletek Vigantoletten na dzień. W moim przypadku suplementacja wit D (miałam 9) przyniosła dużo zmian. A jak u Ciebie B12 i ferrytyna?

      Twoje obecne wyniki wcale nie są najlepsze ze względu na dużą różnicę - 25% rozbieżności między Ft3 i Ft4, a czy bierzesz selen?
      • matiuszka Re: Wątek Matiuszki 14.12.12, 22:31
        Dziękuję za odpowiedź.
        Wiem, że jedną z przyczyn hiperprolakt. jest niedoczynność i nie spieszy mi się do rezonansu - ale być może takie badanie trzeba wykonać? Tyroksynę oczywiście biorę cały czas (Letrox 50). Wydaje mi się jednak, że powinnam zwiększyć dawkę bo wyniki chyba nie są lepsze od poprzednich. B12 i ferrytynę mam w normie (o ile pamiętam, wyniki zostały przez pomyłkę u lekarza). Selen brałam, ale mam chwilowo przerwę z powodu braku płynności finansowej... Dodatkowo mam przepisane: cynk, wit C 1000 mg, B complex, magnez, żelazo, selen 100 mg wszystko firmy Solgar. Ta suplementacja została przepisana przez pierwszą endo, która źle mnie zdiagnozowała (a może inaczej: nie do końca), drugi endo nie zalecał suplementacji, trzeciego opinii jeszcze nie znam, nie widział wyników. Czy przed suplementacją D3 powinnam wykonać badanie wapnia i fosforu? Przepraszam za tyle pytań, korzystam z forum na ile czas pozwala ale przy dzieciach i nie pozwala na wiele...
    • hashi-tess Re: Wątek Matiuszki 14.12.12, 23:12
      ja na Twoim miejscu szybko wróciłabym do pierwszej endo,
      która ma zdecydowaną rację, że w tej fazie hashimoto
      nie powinnaś przyjmować l-tyroksyny.
      Suplementy, które Ci przepisała są ok.
      Jedynie nie podoba mi się selen bo nie jest to
      selenit sodu.
      Koniecznie napisz jakie masz wyniki badań,
      które zostały w przychodni. U nas hashimotek w normie
      wcale nie oznacza dobrze.
      Koniecznie też musisz zacząć zajadać wit. D.
      Podejrzewam, że to jej braki są winne Twojego
      samopoczucia i letrox teź Ci miesza. Ja bym go bardzo
      powoli zmniejszyła do 25 i po 6 tyg. oznaczyła ponownie
      hormony tarczycy.
      Z prolaktyną zaczekałabym do czasu ustawienia tarczycy.
      • muktprega1 Re: Wątek Matiuszki 14.12.12, 23:59
        >w tej fazie hashimoto
        > nie powinnaś przyjmować l-tyroksyny.

        Hashi-tess wyjaśnij proszę edukacyjnie - w jakiej fazie? Rozumiem, że chodzi o tarczycę która nie jest jeszcze pomniejszona?
        • hashi-tess Re: Wątek Matiuszki 15.12.12, 00:22
          pierwsze wyniki hormonów tarczycy autorki wątku
          wyglądały tak:
          TSH 1,660 uIU/ml (0,350-4,940)
          FT3 2,92 pg/ml (1,71 - 3,71) tj. 60,5%
          FT4 1,15 ng/dl (0,70 - 1,48) tj. 57.69%
          anty-TPO 379,52 IU/ml (do 5,61)
          diagnoza: początek Hashi, Euthyrox 25

          Tu lekarz zapisał l-tyroksynę ze względu na podniesione
          p/ciała jak też na FT3, które jest już większe od FT4.
          To wskazuje, że tarczyca zaczyna być niewydolna
          i organizm zaczyna na bieżąco zużywać T4 nic nie
          odkładając do tkanek. Stąd bierze się wyższe FT3 od FT4.
          Dla mnie to jest pierwszy lekarz na forum, który w początkowej
          fazie hashimoto zaleca zażywanie l-tyroksyny bo wie, że p/ciała
          są aktywne i będą niszczyć tkankę gruczołu, który obecnie jest
          powiększony.
          Ten lekarz na prawdę wie co to jest hashimoto.

          Ja bardzo proszę o namiary na tego endokrynologa.
          Jestem pod wrażeniem Jego wiedzy.
          Mam nadzieję, że udzielane dalsze porady nie zniszczą
          mojej opinii o Nim.
          • matiuszka Re: Wątek Matiuszki 15.12.12, 09:25
            Bardzo dziękuję za odpowiedzi. Teraz już wiem tylko tyle, że nic nie wiem...

            Pierwsza endo (namiary prześlę na skrzynkę) jest dobrym endoktrynologiem, polecanym w Krakowie. Mnie zadziwiło jednak, że nie zrobiła mi pełnej diagnostyki hormonalnej (przyszłam do niej głównie z poważnym trądzikiem, który dermatolog określiła jako hormonalny). Na zbyt niski testosteron powiedziała, że to błąd w badaniu, nie powtarzać. Prolaktyny nie zleciła. USG tarczycy wg niej niepotrzebne, zrobiłam jednak. Podejrzewała u mnie także niedoczynność nadnerczy (na podstawie wywiadu, bez badań), którą na poczatek poleciła leczyć dietą eliminacyjną (bez nabiału i słodyczy) oraz suplementacją. Bardzo podobało mi się u niej kompleksowe podejście do człowieka - zastanawiało mnie to, że nie potrzebowała zbyt wielu badań... no i nie zdiagnozowała hiperprolaktynemii...

            Drugi endo wykonywał badanie usg i miał w ręku te same wyniki, co pierwsza endo. Co dziwne przy tej powiększonej tarczycy - on stwierdził, że zajęte zmianami jest 40% tarczycy i że choruję już od dawna. Co by się właściwie zgadzało, bo objawy mam od dłuższego czasu. Czy więc powiększona tarczyca na pewno oznacza, że jest to poczatek choroby i dawka l-tyroksyny jest zbyt wysoka?

            Trzeci endo zaczął od skierowania mnie do szpitala na badania. Jak pisałam, wyszły tutaj spore problemy z prolaktyną:
            prolaktyna 166.5 uIU/ml (102-496)
            prolaktyna po 1 h 865
            prolakt po 2 h 3959
            prolaktyna w nocy 538

            inne wyniki, które mam:
            potas 3.95 (3.50 - 5.10)
            sód 139 mmo/l (136-145)
            Ca 125 11.3 U/ml (0-35)
            mam jeszcze ALT, AST, bilirubinę, DHEA-S, estradiol, insulinę, kortyzol, APTT, czas protrombinowy, cholesterol, trójglicerydy, CRP, SHBG i reszta powyżej (ostatnie wyniki z pierwszego postu) - to wszystko robione w szpitalu na zlecenie trzeciego endo.

            Ferrytynę i B12 dopiszę jak tylko odzyskam wyniki.

            Bardzo, bardzo dziękuję i proszę o dalsze rady
            • hashi-tess Re: Wątek Matiuszki 15.12.12, 10:17
              matiuszka napisała:


              >
              > Pierwsza endo (namiary prześlę na skrzynkę)

              bardzo dziękuję choć w poniedziałek będę w krakowie u dr Ratajczaka.

              jest dobrym endoktrynologiem, polec
              > anym w Krakowie. Mnie zadziwiło jednak, że nie zrobiła mi pełnej diagnostyki ho
              > rmonalnej (przyszłam do niej głównie z poważnym trądzikiem, który dermatolog ok
              > reśliła jako hormonalny).

              rozumiem, że chodzi Ci o usg gruczołu i prolaktyny?.

              Na zbyt niski testosteron powiedziała, że to błąd w b
              > adaniu, nie powtarzać. Prolaktyny nie zleciła.

              podejrzewam, że zrobiłaby to po ustawieniu dawki euthyroxu
              Bo dobrze wie, że gospodarka hormonalna to naczynia
              połączone i jak w domino kładą się wszystkie elementy.


              USG tarczycy wg niej niepotrzebn
              > e, zrobiłam jednak. Podejrzewała u mnie także niedoczynność nadnerczy (na podst
              > awie wywiadu, bez badań), którą na poczatek poleciła leczyć dietą eliminacyjną
              > (bez nabiału i słodyczy)

              w niedoczynności nadnercza stają się leniwe i należy im
              pomóc niekoniecznie kortyzolem.
              a dieta niskowęglanowa jest bardzo pomocna.


              >oraz suplementacją.

              wspomniała jakim specyfikiem?


              Bardzo podobało mi się u niej komp
              > leksowe podejście do człowieka - zastanawiało mnie to, że nie potrzebowała zbyt
              > wielu badań... no i nie zdiagnozowała hiperprolaktynemii...


              zachwianie prolaktyny wycofa się po uspokojeniu tarczycy.

              >
              > Drugi endo wykonywał badanie usg i miał w ręku te same wyniki, co pierwsza endo
              > . Co dziwne przy tej powiększonej tarczycy - on stwierdził, że zajęte zmianami
              > jest 40% tarczycy i że choruję już od dawna. Co by się właściwie zgadzało, bo o
              > bjawy mam od dłuższego czasu.

              to też się zgadza bo hashimoto to podstępne powoli postępujące
              schorzenie.


              Czy więc powiększona tarczyca na pewno oznacza, ż
              > e jest to poczatek choroby

              z reguły tak jest. Ja miałam pogrubioną szyję przez wiele
              lat i żaden medyk nie pochylił się nad nią.


              > i dawka l-tyroksyny jest zbyt wysoka?

              w tej chwili 50 letroxu w/g mojego dośw. jest za dużą
              dawką chociażby dlatego, że rozrzut pomiędzy FT4 i FT3
              jest spory. Jednak same cyferki bez samopoczucia nic
              nie znaczą. Musisz się nauczyć odczytywać sygnały
              organizmu. Zrobisz to zapisując sobie i dawkę i objawy,
              do których możesz zawsze wrócić i porównać.

              >
              > Trzeci endo zaczął od skierowania mnie do szpitala na badania.

              ten w/g mnie jest najgorszy.
              wysłać do szpitala bo dobry pacjent się trafił!
              Z powodu niewielkich kosztów badań szpital generuje zyski
              bo nfz płaci przyzwoicie za sam pobyt chorego.
              Nie pamiętam ile dni musiałaś być na oddziale.
              Znam osobę, która przebyła w szpitalu kilka dni.
              Miała tylko badaną temp. ciała i ciśnienie.
              Innych badań brak.


              Jak pisałam, wys
              > zły tutaj spore problemy z prolaktyną:
              > prolaktyna 166.5 uIU/ml (102-496)
              > prolaktyna po 1 h 865
              > prolakt po 2 h 3959
              > prolaktyna w nocy 538
              >
              > inne wyniki, które mam:
              > potas 3.95 (3.50 - 5.10)
              > sód 139 mmo/l (136-145)
              > Ca 125 11.3 U/ml (0-35)
              > mam jeszcze ALT, AST, bilirubinę, DHEA-S, estradiol, insulinę, kortyzol, APTT,
              > czas protrombinowy, cholesterol, trójglicerydy, CRP, SHBG i reszta powyżej (ost
              > atnie wyniki z pierwszego postu) - to wszystko robione w szpitalu na zlecenie t
              > rzeciego endo.
              >

              ile niepotzrebnych badań!
              To wszystko się unormuje. Potrzeba tylko czasu
              dla uspokojenia tarczycy.


              > Ferrytynę i B12 dopiszę jak tylko odzyskam wyniki.
              >

              ciekawa jestem czy będą niskie.
              • matiuszka Re: Wątek Matiuszki 17.12.12, 12:29
                Bardzo dziękuję, Hashi-tess. Jutro mam wizytę u tego trzeciego endo, zobaczymy co on powie. Zasadniczo myślę, że Twoja ocena mojej sytuacji jest bardzo sensowna. Rzeczywiście dawka Letroxu może być źle ustalona. Tylko jedno mi się nie zgadza: ja mam straszne problemy z trądzikiem od ponad 20 lat ale teraz sytuacja jest dramatyczna i ciągle się pogarsza. Myślę, że coś musi być jeszcze oprócz hashi, tak jakoś czuję. Nie mam już siły czekać spokojnie na uregulowanie hormonów tarczycowych bo jestem na krawędzi depresji.
                Dam znać jaka opinia trzeciego endo. Jeszcze raz dzięki, M
                • matiuszka Re: Wątek Matiuszki 17.12.12, 12:38
                  Nie mogę wysłać wiadomości pocztą, nie wiem, dlaczego. Pierwsza endo to dr. Sendrakowska. Pozdrawiam, M
                  • matiuszka Re: Wątek Matiuszki 19.12.12, 16:42
                    Byłam wczoraj u tego trzeciego endo. Dołożył mi tylko kolejnych wątpliwości, nic się nie klaruje. Stwierdził, że nie jest regułą, że tarczyca jest powiększona tylko na początku choroby i zalecił utrzymanie dawki Letroxu 50. Na hiperprolaktynemię machnął ręką. Dobrze, jeden lek mniej. Dostałam Vigantoletten, mam za nisku poziom D3. Na trądzik i włosy niestety tabletki antykoncepcyjne. Do nich Avodart, którego nie wezmę. Zastanawiam się natomiast nad Novo. Czy polecałybyście ten lek w mojej sytuacji? Miałabym Letrox 25 lub 50, tabl. anty i Novo. Nie za dużo?
                    • patria5 Re: Wątek Matiuszki 21.12.12, 11:13
                      moje problemy z trądzikiem znacznie zmalały gdy zaczęłam suplementować wit D3
                      mam już prawie 40 lat a ciągle miałam problemy ze skórą twarzy, zwłaszcza przed okresem
                      klasyczne trądzikowe wypryski, nieraz podskórne bolące gule; a ostatnio nawet @ mnie zaskoczyła, bo nie miałam "przepowiadających" niespodzianek na twarzy smile
            • alva_alva Re: Wątek Matiuszki 21.12.12, 13:32
              matiuszka napisała:

              > Trzeci endo zaczął od skierowania mnie do szpitala na badania. Jak pisałam, wys
              > zły tutaj spore problemy z prolaktyną:
              > prolaktyna 166.5 uIU/ml (102-496)
              > prolaktyna po 1 h 865
              > prolakt po 2 h 3959
              > prolaktyna w nocy 538
              >
              > inne wyniki, które mam:
              > potas 3.95 (3.50 - 5.10)
              > sód 139 mmo/l (136-145)
              > Ca 125 11.3 U/ml (0-35)
              > mam jeszcze ALT, AST, bilirubinę, DHEA-S, estradiol, insulinę, kortyzol, APTT,
              > czas protrombinowy, cholesterol, trójglicerydy, CRP, SHBG.
              >

              Prolaktyna na czczo, czyli ten najważniejszy wynik jest dobry.
              Podaj resztę tych wyników, których nie napisałaś, a głównie insulinę i hormony, chlesterol, SHBG.

              Trądzik, te dziąsła i zęby... Masz jakieś dolegliwości brzuszne czasem, żołądkowe? Bóle stawów? CA 125 jest wysokie. Czemu ci ten marker robili?
              • alva_alva Re: Wątek Matiuszki 21.12.12, 13:33
                A przepraszam, CA 125 jest niskie, coś zle spojrzałam. Podaj resztę wyników, nawet jeśli ci się wydaje, że są w normie.
                • matiuszka Re: Wątek Matiuszki 21.12.12, 16:49
                  Wyniki z badań szpitalnych grudzień 2012:
                  (wszystko jeszcze raz żeby nie skakać po postach):

                  ALT 12 U/l (5-33)
                  AST 17 (5-32)
                  Bilibubina całkowita 5.60 umol// (0-21)
                  GGTP 13 U/l (5-36)
                  Glukoza 4.50 mmol (3.30 - 5.60)
                  Potas 3.95 mmol (3.50 - 5.10)
                  Sód 139 mmol/l (136 - 145)
                  Ca 125 11,3 U/ml (0-35)
                  DHEA-S 3.02 umol/l (1.65 - 9.15)
                  Estradiol 314.8 pmol/l
                  FSH 7.37 mIU/ml
                  TSH 1,800 uIU/ml (0.270 - 4,200)
                  Insulina 6.04 uU/ml (2.6 - 24.9)
                  Kortyzol 6.9 ug/dl (2.3 - 19.4)
                  Kortyzol (sur godz 17:00) 5.81 ug/dl (2.3 - 19.4)
                  Prolaktyna 166.5 uIU/ml (102 - 496)
                  Prolaktyna po 2 h po MTC 3959
                  Prolaktyna po 1 h po MTC 865
                  Prolaktyna godz 2:00 538.7
                  Testosteron 0.26 nmol/l (0.31 - 3.78)
                  FT3 5.24 pmoi/l (3.1 - 6.8)
                  FT4 20.29 pmol/l (12,0 - 22)
                  Wit D total 19.65 ng/ml (30-80)
                  APTT 33.7 sek (26 - 36)
                  Czas protrombinowy 11 sek INR 0.96 (0.90 - 1.20)
                  Cholesterol 5.1 mmol/l (3.2 - 5.2)
                  Cholesterol HDL 1,80 mmol/l (>1,2)
                  Cholesterol LDL wyliczany 3.0 mmol/l (<3,4)
                  Trójglicerydy 0.60 mmol/l (<2,26)
                  CRP <1,00 (<5,00)
                  SHBG 81,4 nmol/l (przed menop 26,1 - 110)
                  ATPO 226,7 IU/ml (<34)
                  ATG 571,3 IU/ml (<115)
                  • matiuszka Re: Wątek Matiuszki 21.12.12, 17:07
                    Odesłano mi także dzisiaj wyniki z września 2012, które zostawiłam u stomatologa. Częściowo robione na zlecenie specjalisty od dziąseł:

                    Leukocyty 4.9 tys/ul (3.8 - 10)
                    Erytrocyty 4.8 mln /ul (3.7 - 5.1)
                    Hemoglobina 15,1 g/dl (12-16)
                    Hematokryt 45,10 % (37-47)
                    MCV 93 fl (80-99)
                    MCH 31 pg (27-35)
                    MCHC 33.5 g/dl (32-37)
                    Plytki krwi 321 tys/ul (140-440)
                    RDW-CV 13 % (12-15)
                    RDW-SD 53 fl (36-46)
                    P-LCR 26 % (13-43)
                    PDW 12 fl (9-17)
                    MPV 10,10 fl (9-13)
                    PCT 0,3 % (0,2 - 0,4)
                    G Segmentowane 59% (40-70)
                    Kwasochłonne 8% (1-5)
                    Limfocyty 23 % (20-45)
                    Monocyty 10% (3-8)

                    OB 11 mm/h (2-15)
                    Fosfataza zasadowa 67 U/l (40-150)
                    Wapń całkowity 2,33 mmol/l (2,15 - 2,55)
                    CRP 0.80 mg/l (0-5)
                    ASO 353 IU/ml (do 250)
                    RF <20 IU/ml (<30)
                    Kalcytonina <2 pg/ml (<5)
                    Anty-CCP <0,5 U/ml (0-5)

                    Ferrytyna 48,71 ng/ml (4,63 - 204)
                    Wit B12 529 pg/ml (189 - 883)
                    • matiuszka Re: Wątek Matiuszki 21.12.12, 17:25
                      Obecnie nadal jestem na Letroxie 50 (niedługo kończy mi się opakowanie i prawdopodobnie zajdę na Euthyrox 25). Dziwi mnie tylko to, że dwóch specjalistów stwierdziło po obejrzeniu usg tarczycy, że choroba jest zaawansowana i dawka 50 nie jest za wysoka.
                      Za dwa tygodnie zacznę brać Atywię (antykoncepcyjne) na trądzik.
                      Suplementuję selen 100 pg (solgar), magne-B6 (mam zazwyczaj niski poziom magnezu), żelazo 20 mg (Solgar) i od dzisiaj D3 (Vigantoletten 1000) - nie mam rozpisanego dawkowania, myślę, żeby brać 5 tabletek dziennie. Będzie ok? Stomatolog mówił, że cofające się dziąsła są prawdopodobnie efektem niskiego poziomu D3. Inne, jemu znane schorzenia wykluczył.

                      Z objawów straszny trądzik tylko na brodzie. Jestem już w takim stanie psychicznym, że gdybym nie musiała, nie wychodziłabym z domu. Trądzik nie leczy się antybiotykami. Rzadko jest chwilowa poprawa, potem wraca. Często zupełnie nie reaguje na antybiotyk. W tej chwili np. mam dwa antybiotyki zewnętrzne i okropne pogorszenie pomimo leczenia. Dermatolog mówi, że wg.niej to jest na pewno trądzik hormonalny (wcześniej byłam latami diagnozowana pod kątem trądziku różowatego ale ostatnia dermatolog wykluczyła). Ja myślę, że w związku ze słabą odpornością dołącza się jakaś infekcja bakteryjna, może nużeniec? tft, tfu, odpukać. Też mam nadzieję, że D3 usprawi mój system odpornościowy. Do tego dziąsła, włosy (choć ostatnio mniej wypadają), ciągle mi zimno - nie mogę się ogrzać, brak libido. Bóle stawów/kości mam częste, jak przy grypie. Do tego ból głowy, tylko prawa strona, prawie codziennie. Najgorsze, ze psychika siada.
                      Bardzo Wam dziękuję za rady i sugestie wszelakie.
                      • matiuszka Re: Wątek Matiuszki 21.12.12, 17:38
                        A jeśli chodzi o bóle brzucha - sporadycznie odrobinę mnie pobolewa w okolicy jajników - tak, że nawet nie wiem, czy to układ rozrodczy czy pokarmowy się oddzywa wink Ale rzadko. A jeszcze wracając do trądziku - skończyłam 40 lat więc burza hormonalna dawno minęła...
                      • muktprega1 Re: Wątek Matiuszki 21.12.12, 17:44
                        > Za dwa tygodnie zacznę brać Atywię (antykoncepcyjne) na trądzik

                        Zrobisz, jak uważasz, ale ja na Twoim miejscu wstrzymałabym się z wprowadzanie m leku hormonalnego, a poziom skóry wiązała z dużym niedoborem D3! Uzupełnienie powinno przynieść efekty smile

                        > Suplementuję selen 100 pg (solgar), magne-B6 (mam zazwyczaj niski poziom magnezu), > żelazo 20 mg (Solgar) i od dzisiaj D3 (Vigantoletten 1000) - nie mam rozpisanego > dawkowania, myślę, żeby brać 5 tabletek dziennie. Będzie ok?

                        Będzie ok, sprawdziłam tabelkę
                        • muktprega1 Re: Wątek Matiuszki 21.12.12, 19:09
                          Twoje hormony tarczycy wyglądają w przeliczeniu na % tak:
                          FT4 82.90% [wynik 20.29, norma (12 - 22)]

                          FT3 57.84% [wynik 5.24, norma (3.1 - 6.8)]

                          Ft4 całkiem nieźle, trochę za duża różnica między Ft3 i Ft4, zrobiłabym coś z przemianą, ale jak weźmiesz się za uzupełnianie braków, to najprawdopodobniej ich poziomy się wyrównają.
                          > ATPO 226,7 IU/ml (<34)
                          > ATG 571,3 IU/ml (<115)
                          Masz dosyć wysokie przeciwciała z tego powodu możesz się źle czuć, o tym pisałaś wyżej

                          Kwasochłonne 8%
                          ASO 353 IU/ml (do 250)
                          podwyższone ASO świadczy najczęściej o przebytych albo toczących się obecnie infekcjach paciorkowcowych (np zwykła angina), ale też reumatyczne dolegliwości, alergie i pasożyty też dają obraz podwyższonych kwasochłonnych. Tylko tyle wiem nie potrafię inaczej zinterpretować.
                      • alva_alva Re: Wątek Matiuszki 21.12.12, 20:54
                        Wyniki masz całkiem dobre z jakimiś drobnymi odchyleniami, ale nie ma się za bardzo czego czepić. Ten trądzik, to nie sądzę, aby był hormonalny. Masz niziutko testosteron, kortyzol też dosyć nisko, ten poranny, ale nie jest jakoś tragicznie, choć zwraca moją uwagę to, że wynik kortyzolu po południu jest prawie taki sam jak rano, ale badanie z krwi tak może pokazywać, wystarczy, że się zdenerwujesz przed pobraniem. Estradiol jest wysoko, więc raczej nie ma zaburzeń z przysadką pod tytułem FSH, LH. Także TSH jest w miarę, więc i TSH nie wskazuje na niedoczynność przysadki. Hemoglobina super, wit. B12 także super.

                        Jeśli chodzi o Twoje objawy, które opisujesz, to zrób przeciwciała na celiakię. Śmiem podejrzewać, że gluten może powodować Twój trądzik, bóle stawów oraz te dziąsła. Nie musi być objawów ze strony układu pokarmowego, bo u dorosłych są często objawy w innych układach i stąd lekarze na to nie wpadają, a to choroba także autoimmunologiczna.
                        Przeciwciała to: przeciw transglutaminazie oraz endomysium w klasie IgA. Możesz mieć niedobór ogólnego IgA, więc ja bym zrobiła najpierw IgA ogólne, jak wyjdzie w normie, to potem w klasie IgA te przeciwciała.
                        • matiuszka Re: Wątek Matiuszki 21.12.12, 22:51
                          Bardzo Wam dziękuję, kochane dziewczyny, że poświęciłyście mi czas...
                          Badania na celiakię zrobię. Tabletki anty to jest u mnie ostateczność - problem rozwiązują czasowo a i pewnie sporo namieszają. I też ze względów `ideologicznych` - tak je nazwijmy - wolałabym ich nie brać. Ale ponieważ jestem już tak zmęczona walką, nie mam siły chodzić do dermatologów i wychodzić z kolejną receptą na leki o których wiem tyle, że i tak nie zadziałają... być może ostatecznie się poddam i spróbuję. Zobaczę jeszcze. U mnie problem z trądzikiem rozwiązywał się samoistnie w drugiej połowie obu ciąż i w okresie laktacji - stąd przypuszczenia, że hormony. Choć chyba z każdą inną przyczyną byłoby prościej...
                          ASO mam podwyższone pewnie na skutek tego, że jestem posiadaczką paciorkowca, którym prawdopodobnie zarażono mnie w szpitalu na ginekologii a mój system odpornościowy nie miał nic przeciwko. Kwasochłonne mam zawsze podwyższone, chociaż odrobaczamy się w miarę regularnie. Być może rzeczywiście coś z nietolerancją pokarmową.

                          Jeszcze raz Wam dziękuję i życzę zdrowych i spokojnych Świąt... M
                          • matiuszka Re: Wątek Matiuszki 19.07.13, 11:33
                            Witajcie smile
                            Po kilku miesiącach w czasie których zmuszona byłam podjąć trudną walkę z nużycą skóry wracam do tematu mojej tarczycy i bardzo Was proszę ponownie o radę. Zrobiłam wczoraj badania i za Waszą radą wracam do pierwszej endo, w pn mam wizytę. Nie podjęłam leczenia hiperprolaktynemii, jestem obecnie tylko na Euthyroxie 50; suplementów chwilowo nie biorę ponieważ leczę nadal nużycę. Spójrzcie proszę na moje wyniki bo muszę podjąć decyzję dot. ew. zmniejszenia dawki Euthyroxu.

                            Wyniki z 18.07.2013:
                            TSH 1,39
                            FT3 2,39 (34%)
                            FT4 1,15 (57%)
                            anty-TPO 208

                            Badanie robiłam w Diagnostyce, podobnie jak pierwsze na początku wątku. Czyli wnioski są następujące: 1/ spada mi TSH, 2/ spada anty-TPO, 3/spada FT3, 4/ FT4 na tym samym poziomie co rok temu. Różnica % mniej więcej ta sama. Jak radzicie - próbować jednak zmniejszyć dawkę E na 25 czy dawkę utrzymać a włączyć selen (nie biorę go od kilku miesięcy; brałam tylko wit D, B2 i siarkę). Samopoczucie mam lepsze - ale zawsze latem czuję się w miarę ok. Bardzo dziękuję, m
                            • muktprega1 Re: Wątek Matiuszki 19.07.13, 12:51
                              > TSH 1,39
                              > FT3 2,39 (34%)
                              > FT4 1,15 (57%)
                              > anty-TPO 208

                              TSH masz bardzo dobre, ale skąd pomysł :
                              > muszę podjąć decyzję dot. ew. zmniejszenia dawki Euthyroxu

                              no chyba, ze chcesz sobie zafundować niedoczynność, absolutnie nie zmniejszaj tyroksyny, powróć do 200 selenu na poprawę przemiany do 4 h po przyjęciu tyroksyny, mogą być orzechy brazylijskie.
                            • nebiru Re: Wątek Matiuszki 19.07.13, 13:02
                              Skąd pomysł by zmniejszyć? Lekarz leczący nuzyce Ci to zaproponował?
                              Jeśli to Twój własny pomysł, to szczerze odradzam. U mnie po zmniejszenie dawki o 25 (czyli ze 125 na 100) wyłwołalo tak potworny rzut choroby z którego juz rok wyjśc nie mogę.
                              Jesli kiedykolwiek będziesz potrzebowac zmniejszac dawke to rób to co najwyżej po 6 (czyli ćwiartka z 25) a nie wiecej naraz.
                              • matiuszka Re: Wątek Matiuszki 19.07.13, 14:10
                                Dziękuję za odp. Zmniejszenie dawki rozważałam ze względu na niskie aTPO i możliwość, że hashi jest u mnie we wczesnej fazie. Po obejrzeniu wyników badania krwi endo zaleciła mi dawkę 25. Jednak kiedy u innego endo zrobiłam usg tarczycy - kazał podnieść do 50 twierdząc, że na tarczycy są zmiany wskazujące, że choroba nie jest w fazie początkowej tylko raczej średnio- zaawansowanej. Czyli co innego wynika z badania krwi, co innego z usg i to są duże różnice. I teraz dawkę powinnam ustalić sama na podstawie samopoczucia - ale jestem tak skołowana i zmęczona, że mam z tym trudność. W poniedziałek lekarz na pewno coś mi doradzi ale szczerze powiedziawszy najbardziej ufam Wam.
                                • muktprega1 Re: Wątek Matiuszki 19.07.13, 16:53
                                  > Zmniejszenie dawki rozważałam ze względu na niskie aTPO

                                  Ale dlaczego?? a-TPO to są przeciwciała świadczące o procesie zapalnym tarczycy i tutaj nie ma wpływu zmniejszenie dawki tyroksyny, no chyba że jesteś zakręcona Hashimotka i miałaś na myśli TSH??
                                  Ale TSH masz na doskonałym poziomie, więc już nic nie rozumiem, chcesz zwiększyć proces zapalny i podnieść przeciwciała??
                                  • matiuszka Re: Wątek Matiuszki 19.07.13, 17:58
                                    Zakręconą hashimotką z pewnością jestem wink Jednak nie chodzi mi o TSH, które zawsze miałam niskie - tylko o względnie niskie aTPO. Lekarka mi tłumaczyła, że niskie aTPO wskazuje na początek choroby i dlatego ustala dawkę wejściową 25. Tak też sugerowała Hashi-tess wyżej, że mam obecnie zbyt wysoką dawkę. Miałam zejść na niższą i po kilku tyg. zrobić badanie krwi.
                                    Ja właściwie nie chcę jakoś specjalnie obniżać, pociągnęłabym jeszcze na 50 i po włączeniu selenu zobaczyła, co z przemianą FT. Bo na tym mi właściwie zależy. Chciałam się upewnić, czy dobrze myślę.
                                    • nebiru Re: Wątek Matiuszki 19.07.13, 19:10
                                      A to sobie tak można bezproblemowo z letroxu 50 przeskakiwac na euthyrox 50 a potem gwałtownie na euthyrox 25? Zazdroszczę organizmu. Jestem ciekawa jak sie będziesz czuła za miesiąc na nowej dawce.
                                      • matiuszka Re: Wątek Matiuszki 19.07.13, 19:24
                                        Eee tam, nie zmienię pochopnie dawki. Rozważam przecież tylko stopniowe zmniejszenie. Dlatego przecież pytam, co o tym sądzicie - żeby nie robić głupstw.

                                        Nebiru - a to mnie teraz zastanowiło, co piszesz. Przecież dawka hormonu jest ta sama w Euthyroxie i Letroxie. Różnią się tylko bazą. Myślisz, że namieszałam?
                                        • nebiru Re: Wątek Matiuszki 19.07.13, 19:58
                                          Sorry mnie sie pomylił letrox z nowothyralem. A co do dawek to posłuchaj bardziej doswiadczonych (ja do nich nie należę) ja tylko przestrzegam przed nagłym gwałtownym zmniejszaniem dawki bo ja się na tym brzydko przejechałam. Z mojego amatorskiego punktu widzenia wcale nie masz tak rewelacyjnych wyników jak Ci sie wydaje no chyba że Ty sie czujesz fantastycznie i może dla Ciebie takie stężenie jest idealne, bo to przeciez bywa indywidualne.
                                          Nie rozumiem tez Twojej radochy z "niskich" przeciwciał, bo one niskie wcale nie są. Przeciez w trakcie leczenia u niektórych podobno wcale nie ma przeciwciał. Mnie przeciwciała atakuja już od roku i czuje sie fatalnie a porównujac z Twoimi mam tylko 2-3 krotnie wyższe. a nie jakies kosmiczne.
                                • pies_z_laki_2 Re: Wątek Matiuszki 20.07.13, 10:25
                                  > Zmniejszenie dawki rozważałam ze względu na niskie aTPO i możliwość, że hashi jest u
                                  > mnie we wczesnej fazie. Po obejrzeniu wyników badania krwi endo zaleciła mi dawkę 25.

                                  Błędne powiązanie atpo i wczesnej fazy choroby, a tym bardziej błedne powiązanie wczesnej fazy choroby z dawką. P.ciała mogą się zwiększać i zmniejszać jak sinusoida, a w późnej fazie choroby (zanik tarczycy) zanikają niemal całkiem, bo nie mają już co atakować... Czyli w Hashimoto p.ciała mogą być niskie, wysokie, zerowe, albo kosmiczne i nijak się to ma do dawkowania.

                                  Tyroksynę wprowadza się na podstawie wyników badania krw, nie macania tarczycy, czy oglądania jej na obrazie usg. Jeśłi fT4 masz niskie, to wdraża się tyroksynę. Zaczyna się od dawki wprowadzającej,. czyli małej, czyli E25, a potem w zależności od wyników badań i ew. zgłaszanych dolegliwości dawkę się podnosi (lub ogólnie rzecz ujmując dawką się manipuluje, ale przy Hashimoto nigdy się już hormonów nie odstawia).

                                  > Jednak kiedy u innego endo zrobiłam usg tarczycy - kazał podnieść do 50 twierdząc, że na
                                  > tarczycy są zmiany wskazujące, że choroba nie jest w fazie początkowej tylko raczej
                                  > średnio- zaawansowanej.

                                  Ale to nadal nie ma związku z dawkowaniem, a jeśli już, to mocno pośredni. Jeśli dr zobaczył mocno zniszczoną tarczycę, to mógł na tej podstawie wywnioskować, że produkuje ona za mało hormonów, a wtedy dawka (statystycznie biorąc, czyli na podstawie nie twojego jednostkowego przykładu, tylko tysięcy innych pacjentek) powinna być wyższa, niż najmniejsza z możliwych czyli niż twoja E25. Większość Hashimotek łyka z czasem coraz wyższe dawki, bo tarczyca nie jest w stanie nadążyć za potrzebami organizmu, właśnie na tym (m.inn.) polega nasza choroba.

                                  > Czyli co innego wynika z badania krwi, co innego z usg i to są duże różnice.

                                  Bo jedno z drugim jest powiązane, ale, jak pisałam, mocno pośrednio.

                                  > I teraz dawkę powinnam ustalić sama na podstawie samopoczucia - ale jestem tak
                                  > skołowana i zmęczona, że mam z tym trudność.

                                  Nie. Nie ty sama. Nie kierując się tylko samopoczuciem. Daruję ci takie myślenie tylko dlatego, że jesteś skołowana big_grin
                                  • matiuszka ostatnie wyniki i zmiana leczenia 24.07.14, 17:42
                                    Aktualizacja wyników badań z 14 lipca 2014:
                                    TSH 1,85 mIU/l (0,27-4,20)
                                    FT4 18,32 pmol/l (12-22) 63%
                                    FT3 3,99 (3,1-6,8) 24%
                                    morfologia, ferrytyna, wapń, B12 w porządku
                                    CRP, FR w normie (stawy bolą)
                                    Samopoczucie niezbyt.

                                    Wizyta u endo dzisiaj; w związku z niskim FT3 i za wysokim TSH mam nie tyle podnieść dawkę - co zmienić Euthyrox 50 na Novothyral 75- zamiana stopniowa w ciągu miesiąca. Trzymajcie kciuki, może huśtać...
                                    • muktprega1 Re: ostatnie wyniki i zmiana leczenia 25.07.14, 01:56
                                      > morfologia, ferrytyna, wapń, B12 w porządku
                                      > CRP, FR w normie (stawy bolą)

                                      a co to znaczy w porządku? wink Może napisz wyniki wraz z normami. Miałaś zbyt niską D3 - uzupełniasz? To może mieć związek z (stawy bolą)

                                      Optymalna D3 - od 50 wzwyż, najlepiej ok 70, ferrytyna 90-110


                                      Euthyrox 50 na Novothyral 75- zamiana stopniowa w ciąg
                                      > u miesiąca. Trzymajcie kciuki, może huśtać...

                                      no jasne, ze może huśtać a nawet być sztormowo wink

                                      Sama przyjmuję już od kilku lat dodatkowo T3 w postaci Thybonu, więc napiszę co myślę i co zrobiłabym na Twoim miejscu:

                                      1 - nie podnosiłabym dawki T4 (zamiana z 50 tyroksyny na 75 Novo) bo te masz na dobrym poziomie 63%, a zdarza się, ze wprowadzając T3 trzeba dawkę T4 nieco zmniejszyć

                                      2- manipulowałabym dawkami Novo i tyroksyny tak, żeby zachować poziom T4 - 50 a zacząć od okruszka czyli 1/4 Novo (wyszłoby w zaokrągleniu ok 4-T3 plus 19 -T4 i dobrać T4 - 31 z Euthyroksu)

                                      3 - po tym pierwszym okruszku zrobiłabym jednak badania Ft4 i Ft3, żeby sprawdzić co się dzieje w proporcjach. Ft3 jest szybkim hormonem i można już po np 3 dniach zbadać na czczo.

                                      Ważna zasada - wprowadzjąc jakiekolwiek zmiany zawsze dokonujemy ich w obrebie jednego hormonu, łatwiej wtedy kontrolować sytuację. Proporcje miedzy Ft4 i Ft3 wahają się w zakresie 10:1 - 20:1 czyli u Ciebie ten okruszek może spełnić oczekiwania a moze jednak nie, dlatego lepiej sprawdzić smile
                                      • matiuszka aktualizacja wyników 31/10/2014 04.11.14, 21:04
                                        Dziękuję, Muktprega1 za podpowiedź. Nie wdrożyłam tego schematu, który proponowałaś - wzięłam już tego dnia tabletki jak rozpisał lekarz i za późno było na kombinacje. Przeszłam więc z Euthyroxu 50 na Novo 75 i wyniki po 3 miesiącach przyjmowania Novo mam takie:
                                        TSH 0,43 mlU/l
                                        FT4 15,01 pmol/l 30%
                                        FT3 4,04 pmol/l 25,5%

                                        Czyli FT wyrównują się procentowo, ale oba za nisko. Powinnam jak sądzę dorzucić do Novo 75 troszkę Euthyroxu...?

                                        HGB 13,6 (11,2-15,2). Ferrytyny nie badałam; piję codziennie sok z buraków, suplementuję D3 właściwie przez cały rok. Czuję się nijak. Zmęczona. I tak wyglądam. Najgorsze, że puchną mi stawy rąk i właśnie dziś czuję, że nawala kręgosłup. RZS wykluczył reumatolog.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka