Dodaj do ulubionych

Interpretacja wyników - pomóżcie proszę:(

04.01.13, 16:22
Witajcie, na początku chciałam napisać, że jestem zachwycona tym forum i już wiele dowiedziałam się dzięki Wam (np. o tym, że powinno badać się FT3 i FT4). Leczę się od kilku lat. Od jakiegoś prawie roku moja tarczyca się rozregulowała i jest strasznie. Fakt, że ja też niestety trochę zaniedbałam... Proszę Was o podpowiedzi, bo już nie daję radysad

Wyniki badań z początku sierpnia (głównym objawem był wtedy wzrost wagi przy dawce Euthyrox 88):
TSH - 2,26 (norma: 0,4 - 4)
FT3 - 3,62 (norma: 4 - 8,30) = -8,84% (minus)
FT4 - 19 (norma: 9 - 20) = 90,91%

- od tego dnia dawka Euthyrox - 100

Wyniki z dzisiaj (4.01.2013):
TSH - 4,13
FT3 - 4,55 = 12,79%
FT4 - 21,38 = 112,55%

objawy: tycie (choć jem bardzo mało), napady zimna, fatalne samopoczucie.

Wyczytałam u Was, że ważna jest proporcja hormonów FT3 i FT4, które u mnie (mimo tego, że FT3 wrócił w widełki normy) są strasznie "rozjechane"...

Co robić, na podstawie samego TSH pasowałoby podnieść dawkę Euthyroxu (o ile?), ale Eutyrox to przecież FT4, które mam teraz powyżej normysad

Pomóżcie, proszę, bo wizyta u endo odległa...sad
Z góry dziękuję!
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • muktprega1 Re: Interpretacja wyników - pomóżcie proszę:( 04.01.13, 17:09
      > FT3 - 4,55 = 12,79%
      > FT4 - 21,38 = 112,55%

      Nie podnoś dawki tyroksyny, bo nie w niej problem, ja powyzej 80% miałam już pierwsze objawy nadczynności polekowej, jak się czujesz, masz częstoskurcze serca, lęki? Jeśli tak, to na Twoim miejscu zmniejszyłabym stopniowo dawkę do poprzedniej, która już wtedy była wysoka (90,9 %!!) i poszła w kierunku poszukiwań złej przemiany Ft4 w Ft3, która u Ciebie definitywnie szwankuje. Takie podstawowe badania, to ferrytyna (nie żelazo!) wit D3, B12, które najczęściej powodują złą przemianę i od nich zaczynamy poszukiwania.
      Oczywiście może być jeszcze wiele innych przyczyn, ale od czegoś trzeba zacząć, od tych najbardziej typowych smile dla nas.
      Tutaj na forum nie kierujemy się wynikiem TSH (ten hormon przysadki pokazuje stan sprzed ok 1,5 miesiąca) ustalając dawkę, tylko samopoczuciem wraz z wynikami hormonów tarczycy Ft3 i Ft4.
      Napisz coś więcej o swoim samopoczuciu, i od kiedy:


      > - od tego dnia dawka Euthyrox - 100
      • bee-b Re: Interpretacja wyników - pomóżcie proszę:( 04.01.13, 18:24
        Bardzo dziękuję Ci za odpowiedźsmile

        Ta dawka (Euthyrox 100) od początku sierpnia - zaraz po badaniach.

        Moje samopoczucie:
        - jestem zmęczona i senna (choć mam mało wysiłku w ciągu dnia), nie śpię bardzo dużo, ale jak tylko mogę, leżę w łóżeczku,
        - mam wrażenie, że jestem cały czas spięta (mam trudność z odprężeniem się, ale jestem też narażona na stres spowodowany czynnikami zewnętrznymi (od kilku miesięcy), ale tego niestety nie zmienię)
        - mam nieco spowolnione reakcje, nie chce mi się rozmawiać z ludźmi (Was to oczywiście nie dotyczysmile), bo czuję się zmęczona po dłuższym czasie konwersacjismile
        - mam też chyba nieco obniżone napięcie mięśniowe (ale mam niewiele ruchu, więc...)
        - jestem rozdrażniona, mam obniżony nastrój, TYJĘ - a to mi nie poprawia samopoczucia (takie błędne kołosad )

        Nie mam lęków, częstoskurczu, ciśnienie mam OK - pomiar sprzed kilku minut: 129/82, puls: 85. Generalnie nie mam żadnych objawów nadczynności.

        Czy te badania, o których piszesz (ferrytyna, wit D3 i B12) uda się zrobić na NFZ (są dość drogie..)
        Teoretycznie mogłabym przyjmować (profilaktyczniesmile) suplementy, ale w tedy się nie dowiem czy i czego brakowało...

        A co z lekiem Novothyral? Choć pewnie lepiej byłoby naturalnie poprawić przemianę...

        Jeśli zmniejszę dawkę Euthyroxu, przytyjęsad

        Pozdrawiam
        • muktprega1 Re: Interpretacja wyników - pomóżcie proszę:( 04.01.13, 19:58
          > Czy te badania, o których piszesz (ferrytyna, wit D3 i B12) uda się zrobić na N
          > FZ (są dość drogie..)

          To prawda, mnie nie udało się w ramach NFZ, ale to już zupełnie inna historia długie lata nie leczonej i zdeterminowanej osoby.

          > - mam wrażenie, że jestem cały czas spięta

          To może być objaw nadczynności polekowej

          > Teoretycznie mogłabym przyjmować (profilaktyczniesmile) suplementy, ale w tedy się
          > nie dowiem czy i czego brakowało...

          i słusznie, najpierw trzeba wiedzieć co suplementować?

          > A co z lekiem Novothyral? Choć pewnie lepiej byłoby naturalnie poprawić przemia
          > nę...
          Być może, że należysz do tej grupy osób, u której będzie potrzeba stosowania Ft3, ale najpierw trzeba zająć się wspomaganiem przemiany.

          > Jeśli zmniejszę dawkę Euthyroxu, przytyjęsad

          Tyjesz, bo cytuję ze stronki:
          forum.gazeta.pl/forum/w,24776,45303225,0,Przeliczanie_wynikow_na_procenty.html
          "Jesli poziom fT3 we krwi jest duzo nizszy od poziomu fT4 (nawet jesli poziom
          fT4 jest odpowiednio wysoki i miesci sie w granicach normy) to nadal dokuczaja
          objawy niedoczynnosci, a najbardziej tycie. "

          • bee-b Re: Interpretacja wyników - pomóżcie proszę:( 04.01.13, 20:15
            W przyszłym tygodniu spróbuję zrobić te badania. W tej chwili także jestem zdeterminowana...
            Dzięki za rady!
            Odezwę się ja będę miała wynikismile

            Pozdrawiam

            • hashi-tess Re: Interpretacja wyników - pomóżcie proszę:( 04.01.13, 21:17
              istnieje konieczność zmniejszania dawki euthyroxu.
              Koniecznie należy to zrobić bardzo powoli.
              Przy nadmiarze T4 występuje brak konwersji tego
              hormonu w T3.
              • beba2 Re: Interpretacja wyników - pomóżcie proszę:( 04.01.13, 21:54
                A badania robiłaś po czy przed zażyciem euthyroxu ?
                Ja tam nie wiem, ale mnie to wygląda na niedoczynność. TSH wysokie. Wszystkie te objawy, które opisałaś ja miałam tuż przed podjęciem leczenia. I wtedy własnie miałam zdiagnozowaną niedoczynność.
                Do rozpatrzenia:
                - jeśli badanie było robione tuż po tabletce - wynik niewiarygodny
                - błąd labu - zdarza się często - ja bym przy takich wynikach powtórzyła

                www.abbottdiagnostics.pl/assets/pdf/voice/6.pdf
                "Niestety, żaden z obecnie stosowanych testów mierzących poziom FT4 nie jest w pełni wiarygodny pod względem diagnostycznym we wszystkich sytuacjach klinicznych. "

                - ze strony www.abbottdiagnostics.pl/assets/pdf/voice/1.pdf
                "W przypadku podwyższonej wartości TSH, należy oznaczyć FT4. Obniżona
                wartość FT4 oznacza niedoczynność tarczycy, a prawidłowa łagodną czyli subkliniczną jej postać. Podwyższona wartość FT4 może wynikać z oporności gruczołu tarczowego lub guza przysadki"

                I do poczytania:

                " Stężenie TSH dostosowuje się do nowych poziomów FT4 z pewnym opóźnieniem po rozpoczęciu leczenia (por. zalecenie 2, poprzednie wydania Abbott Voice). Zatem w celu oceny skuteczności zmiany dawki lub preparatu tyroksyny
                konieczne jest oznaczenie TSH po upływie 6-8 tygodni od modyfikacji terapii.
                 Brak dyscypliny pacjenta polegający na zaniechaniu przyjmowania lewotyroksyny lub przyjmowaniu jej z przerwami skutkuje rozbieżnymi wynikami oznaczeń TSH i FT4 (podwyższone stężenia obu hormonów) (por. zalecenie 2,
                poprzednie wydania Abbott Voice). Z tego względu pomiar zarówno TSH jak i FT4 jest wskazany w monitorowaniu
                leczenia pacjentów podejrzewanych o niesubordynację.
                 Zapotrzebowanie na tyroksynę zmniejsza się z wiekiem. Osoby starsze wymagają niekiedy mniej niż 1,0 µg lewotyroksyny na kg masy ciała na dobę. Ponadto u starszych pacjentów zwiększanie dawki lewotyroksyny powinno odbywać
                się wolniej. U pacjentów z chorobą niedokrwienną serca początkowa dawka lewotyroksyny powinna wynosić 25 µg na
                dobę. Zaleca się, aby zwiększać ją o 25 µg co 2-3 tygodnie aż do osiągnięcia pełnej dawki podtrzymującej. Niektórzy są
                zdania, że docelowe stężenie TSH powinno być wyższe w grupie osób starszych i wynosić od 0,5 do 3,0 mlU/l.
                 W ciężkiej niedoczynności tarczycy początkowa dawka lewotyroksyny powinna być większa, aby wysycić bardzo
                liczne receptory pozbawione ligandu. W przypadku zastosowania niższej dawki początkowej efekt leczenia może być
                niedostateczny w związku z szybkim wychwytem podanego hormonu przez liczne puste miejsca wiążące. "

                • bee-b Re: Interpretacja wyników - pomóżcie proszę:( 04.01.13, 22:41
                  beba2, badania robiłam przed tabletką.
                  Myślę, że błąd lab. można nieco wykluczyć, bo czuję się fatalnie, a podobną rozbieżność między FT3 i FT4 miałam przy poprzednim badaniu.
                  Parę lat temu miałam w miarę ustabilizowaną tarczycę (tzn. nie znałam proporcji wolnych hormonów, ponieważ zgodnie z instrukcją lekarza badałam tylko TSH, ale dobrze się czułam i schudłam).

                  No, z tym guzem przysadki to mnie wystraszyłaś!!!

                  Czy miałyście może taką rozbieżność bez takich atrakcji jak guzy (brrrr) i czy udało się w końcu wyrównać?
                  Faktycznie bardzo zaniedbałam, nie regulowałam dawek...sad
              • bee-b Re: Interpretacja wyników - pomóżcie proszę:( 04.01.13, 22:33
                Może i macie rację - w końcu i tak Euthyrox nie działasad
                • beba2 Re: Interpretacja wyników - pomóżcie proszę:( 04.01.13, 23:21
                  Oj tam smile Przecież to jedna z kilkunastu mozliwości - tak napisali, ale ciebie to pewnie nie dotyczy. Nie było moim zamiarem straszyć cię.
                  Błędy laboratoriów nie są powodowane ich złą pracą, ale niedoskonałością sposobów oznaczania wolnych hormonów, które i tak są niestabilne i w ciągu dnia czy tygodnia ich poziom we krwi się zmienia.
                  Poczytaj sobie te podlinkowane strony.
                  Ja w sumie nie miałam nawet na myśli błędnego wyniku FT3, ale FT4.
                  Powtórz tylko ten hormon w innym laboratorium.
                  Może też się okazać, że po prostu potrzebny ci Novothyral, bo sam Euthyrox nie daje rady.
                  Moim zdaniem to objawy niedoczynności. Nadczynność, nawet ta polekowa nie objawia się sennością, ani tym bardziej tyciem.
                  • bee-b Re: Interpretacja wyników - pomóżcie proszę:( 05.01.13, 11:12
                    Dopiero dzisiaj przeczytałam te artykuły - fajnesmile

                    Wiem beba2, że nie chciałaś mnie przestraszyćsmile Przeczytałam, że częstość występowania gruczolaków przysadki, a w dodatku tych związanych z tyreotropiną jest znikoma. Oby...smile

                    Zrobię te wszystkie badania, o których piszecie, łącznie z powtórnym FT4.
                    Mam nadzieję, że to właśnie niedobory są przyczyną... Kurcze, ja naprawdę czuję się "niedoczynna" bardzo...

                    Pozdrawiam
                    • beba2 Re: Interpretacja wyników - pomóżcie proszę:( 05.01.13, 11:29
                      I tak pewnie jest.
                      Gruczolaki są niegroźne i niezłośliwe, tak że zostaw na koniec końców smile
                      Po prostu warto wiedzieć gdzie w szukać w razie czego.
                      • hashi-tess Re: Interpretacja wyników - pomóżcie proszę:( 05.01.13, 19:15
                        z tego co ja wiem, to gruczolaki się wycina.
                        • bee-b Re: Interpretacja wyników - pomóżcie proszę:( 05.01.13, 22:03
                          hashi-tess napisała:
                          > z tego co ja wiem, to gruczolaki się wycina.

                          Tak (chyba, że nic nie wydziela i nie uciska), ale zwykle usuwa się je przez zatoki klinowe (nos) i zwykle nie są złośliwe - już sobie poczytałam, jednak mam nadzieję, że nie będę musiała bardziej zgłębiać tego tematu, bo jednak znajduje się ona przy mózgu i to już kiepsko brzmi...

                          Pozdrawiam
              • pies_z_laki_2 Re: Interpretacja wyników - pomóżcie proszę:( 05.01.13, 16:35
                Masz fatalną konwersję T4 do T3, ja bym sprawdziła dlaczego tak jest. Na ogół z prozaicznych powodów, a nie z powodu guzów czy nowotworów... I chyba lepiej brać pod uwagę najpierw najczęstsze / najbardziej prawdopodobne przyczyny, niż dołować się tym, że raz na milion komuś może się zdarzyć coś niezwykle rzadkiego...

                Co bym zrobiła sama? Nie badałabym teraz trójki tarczycowej, szkoda kasy. Zbadałabym (internista może wypisać skierowanie) możliwe niedobory czyli morfologia z rozmazem, jonogram i dodatkowo ferrytyna, wi. B12, wit. D3. I zapisałabym sobie wyniki z normami, a nie wierzyła na słowo, że wszystko jest ok. Przy problemach z tarczycą często pojawia się anemia chorób przewlekłych, która najczęściej nie jest widoczna w zwykłej morfologii, za to daje różne dolegliwości, a wpływa na działanie całego organizmu.

                Żeby zaś na szybko podziałać w sprawie poprawienia przemiany T4 do T3 łykaj dwa orzechy brazylijskie do dwóch godzin po tyroksynie (selen w postaci naturalnej) i postaw na dietę warzywno-białkową, niskowęglowodanową i niskocukrową. I bez słodkiego mleka, za to z jogurtami naturalnymi. I dużo pij, najlepiej domowe soki z sokowirówki / wyciskarki, zioła i zieloną / czerwoną herbatę (antyoksydanty).

                Problem z dawkowaniem w twojej sytuacji widzę tak:
                - masz za dużo T4, więc teoretycznie powinnaś powoli zmniejszyć dawkę
                - ale masz za nisko T3, a jeśli poprawisz konwersję, to poprawisz cały metabolizm, przyspieszy się wykorzystanie T4 i przez to (czy dzięki temu) szybciej będzie znikało wolne T4 krążące we krwi.
                - wtedy obecna dawka może okazać się wcale nie za wysoka...
                Na ogół przy bardzo dużej rozbieżności między bardzo wysokim T4 a bardzo niskim T3 poprawienie konwersji skutkuje właśnie spadkiem fT4 i koniecznością podniesienia dawki tyroksyny.

                Moze się jednak zdarzyć i tak, że nie uda ci się poprawić konwersji i trzeba będzie wdrożyć T3 w wersji syntetycznej. Wtedy 1) nie wymieniaj Euthyroxu na Novo w proporcji 1 do 1, bo większość dziewczyn kiepsko to znosi, 2) wprowadzaj T3 powoli, maleńkimi dawkami, czyli do nieco zmniejszonej dawki E dodaj odrobinkę Novo i bacznie obserwuj co będzie się działo.
                • bee-b Re: Interpretacja wyników - pomóżcie proszę:( 05.01.13, 18:54
                  Dziękismile Spokojnie, nie boję się jużsmile

                  A czemu łykać te orzechy? - czy to jakiś skrót myślowy i znaczy "zjeść"?smile
                  Zastanawiam się też czy ten selen z naturalnego źródła wchłonie się do ustroju - może do tego jest potrzebne jeszcze coś (czego ja mam np. niedobór)? Już myślałam, żeby kupić sobie kropelki Sel-BRCA1 (i znowu inf. z Waszego forum), bo on się ponoć (wg ulotki) ma dobrze wchłaniać.

                  A te orzechy szybko podnoszą Ci przemianę w razie problemów?

                  Tak czy inaczej postanowiłam sobie, że do czasu badań nie łykam żadnych suplementów, żeby nie "zatrzeć" wyników. Jak się zbadam, to planuje właśnie ten selen, wit. B, cynk i wapń z wit. D3., ew. może Falvit (póki co mam taką fantazjęsmile) lub coś dodatkowego w zależności od tego, co wyjdzie.

                  Dziś jeszcze zaczęła mi się łuszczyć/schodzić skóra na dłoniachsad

                  Nie napisałam Wam wcześniej, ale mam dość częste infekcje, przez ostatni rok brałam dość często antybiotyki i teraz pomyślałam siebie, że może mam jakiś zagrzybiony organizmsad Ale z tego co czytałam, selen na to też pomagasmile
                  No i ta koncepcja też jest niewątpliwie wskazaniem do częstszego sięgania po jogurtysmile

                  Pozdrawiam
                  • pies_z_laki_2 Re: Interpretacja wyników - pomóżcie proszę:( 06.01.13, 14:25
                    Tak, to był skrót myślowy smile
                    Orzechy raczej gryź przez łyknięciem smile

                    To moja koncepcja, że orzechy, a nie suplement, orzechy są naturalnym i niegroźnym w skutkach źródłem selenu, nie można go w ten sposób przedawkować a i nie obciążasz tym wątroby, co się pojawia przy każdym syntetycznym preparacie...

                    Gdzieś tam wyczytałam, że orzechy trzeba jeść w okolicach do 2 godzin po tyroksynie, jeśli mają poprawiać przeminę, ale nie znam źródeł medycznych tego zalecenia.

                    Tak, orzechy poprawiają konwersję, ale nie zawsze wystarczają. Jak masz za nisko żelazo, czy za mało tyroksyny, to konwersja i tak leży... To dość skomplikowany proces, do prawidłowej konwersji potrzebne co najmniej kilka elementów układanki...

                    Witaminy (B12 i D3) bada się z krwi, a potem niestety łyka w kroplach czy kapsułkach, bo skoro przy przyzwoitej diecie wyszły niedobory, to musiałabyś zjeść tony wątróbki czy tranu, żeby uzupełnić braki w sposób naturalny.

                    Cynk? Sugerowałabym raczej B12 z kwasem foliowym. A jogurt zawsze, ale tylko naturalny, sprawdzaj skład, żeby był bez żelatyny, skrobii czy innego zagęstnika. Możesz sama dodać owoce, czy miód smile Pycha!
    • bee-b Główny podejrzany: wit. D3 17.01.13, 21:22
      Witajcie po dłuższej przerwie spowodowanej oczekiwaniem na wyniki.
      Oczywiście miałyście rację...

      Moje wyniki (z tych "ważniejszych"):
      Wit. B12: 20.13% [wynik 286, norma (191 - 663)]
      Ferrytyna: 41.88% [wynik 71.54, norma (15 - 150)]
      Wit. D3: -(minus) 49.08% [wynik 5.46, norma (30 - 80)] - ups...uncertain
      Wapń jakoś tam jeszcze mieści się w normie.

      Teoretycznie wit. B12 też nie jest imponująca - po badaniach (nie mając jeszcze wyników) zaczęłam brać Wit. B12 w dawce 10 μg (na opakowaniu jest napisane, że jest to 400% dziennego zapotrzebowania) - wystarczy, czy męczyć lekarza o więcej? Jutro spróbuję dostać się do mojej lekarki po wit. D3.

      Ile trwa uzupełnienie wit. D3 (tzn. kiedy można liczyć na lepszą przemianę FT4 > TF3)?
      Swoją droga zastanawiam się, co jeszcze kryje się pod tym niedoborem (jakie tego przyczyny)...

      Dziś przyszedł pocztą mój selen - zamówiłam Sel-Bcra1. I tu mam pytanie do obeznanych z tym specyfikiem - jak Wy to przyjmujecie? Same te 2 kropelki? Z wodą? Z czymś innym? Mam wrażenie, że jak wezmę "luzem" te 2 krople, to one się "zgubią" po drodze do jelit...

      Pozdrawiamsmile
      • agcerz Re: Główny podejrzany: wit. D3 18.01.13, 08:41
        Potrzebujesz dużych dawek wit. D. Ja brałam 25 tys. jednostek co tydzień przez miesiąc (maj)+ słoneczne wakacje (lipiec) i z poziomu 8 wskoczyłam na 44. teraz biorę dawkę podtrzymującą 25 tys. j/miesiąc, boję się, że zimą to za mało. Z tego, co piszą Hashimotki, ilości typu 1000 (Vigantol itd.) jednostek są bezużyteczne.
        Jednak u mnie D nie poprawiła przemiany, nadal mam hormony rozjechane. Mam niską ferrytynę, tuż nad dolną granicą. Natomiast świetnie poprawiła mi humor i okazuje się, że wcale nie mam, i pewnie nigdy nie miałam depresji.
        • bee-b Re: Główny podejrzany: wit. D3 18.01.13, 14:10
          Agcerz, a jak nazywa się Twój lek z wit. D3?

          Niestety nie dostałam się dziś do lekarza (zarejestrowałam się na poniedziałek)sad A skutki niedoboru odczuwam mocno: jestem "nie do życia" - zero energii, mam też obniżone procesy poznawczesad Do tej pory wszystkie te objawy zwalałam tylko na tarczycę. Przeczytałam też, że z niedoboru tej witaminy się tyje(!) i odczuwa silniejsze bóle miesiączkowe, więc nie mogę się doczekać efektów uzupełnienia jej deficytusmile Gdyby nie Wasze forum w życiu nie pomyślałabym o jej badaniu i pewnie bym "umarła" nie wspominając o konsekwencjach dla płodu w przypadku ewentualnej ciążysad

          Od 10 dni popijam sobie herbatki z pokrzywy i jedną dziennie czerwoną herbatę (choć wiem, że z nią muszę uważać, bo wypłukuje witaminy i mikroelementy) - to mi troszeczkę poprawia kondycję, czuję się trochę lżejsza i w końcu nie mam opuchniętej twarzysmile
      • devilyn Re: Główny podejrzany: wit. D3 18.01.13, 14:19
        Spróbuj wit. b12 pod jezyk (na portalu akucyjnym).

        Ja brałam selen i moi rodzice biorą trzymaj w lodówce. Normalnie na łyżeczkę i połknij.
        • agcerz Re: Główny podejrzany: wit. D3 18.01.13, 17:06
          A propos menstruacji: męczyłam się co miesiąc, od 26 lat. No dobra, odejmę 3 lata na ciążę i karmienie, wtedy nie miesiączkowałam. Co miesiąc cierpienia. A odkąd dostałam zastrzyki wit. B12, których działanie podtrzymuję cały czas za pomocą ww. kropli pod język firmy Puritan's Pride - nic mnie nie boli. Dopiero od 3 miesięcy czuję się dobrze podczas menstruacji. Jak pomyślę o tych wszystkich latach... Moja wit. B12 była dużo poniżej normy i nie musiałam błagać o zastrzyki, dostałam je bez problemu.
        • bee-b Re: Główny podejrzany: wit. D3 18.01.13, 18:03
          devilyn napisała:
          > Ja brałam selen i moi rodzice biorą trzymaj w lodówce. Normalnie na łyżeczkę i
          > połknij.

          Kropiłam sobie na łyżeczkę z wodą, ale jak piszesz, że tak normalnie, to OKsmile W lodówce trzymam i też częstuję tym mamę - zwłaszcza, że kupiłam o połowę tańszy z krótszym terminem ważności i trzeba zużyćsmile

          Agcerz, gdybyś mogła mi na pisać te nazwę/firmę leku z wit. D3 - bo boję się, że dostanę właśnie jakieś 1000 jednostek i będę stała w miejscu, gdyż daleko temu do 25 tys, które Ty brałaśsad Największą dawkę, jaką znalazłam na Allegro, to 5000 (kapsułki miękkie), ale może coś w lepszej postaci?

          Czy po suplementacji wit. D3 dostałaś skierowanie na jej badanie kontrolne (na NFZ)? Ja za jej zbadanie zapłaciłam 120zł, więc mam nadzieję, że kolejne byłoby refundowane...sad

          Witaminę B12 mam taką (link) - zostało mi jeszcze 90 tabletek i na razie będę chyba to brać, bo mam 20% normy, więc żeby nieco podciągnąć (chyba, że uważacie, że więcej powinnam przyjmować). Ale ta wit. D3 mi potrzebnasad
          • pies_z_laki_2 Re: Główny podejrzany: wit. D3 19.01.13, 12:06
            Ja biorę te:
            - D3 - www.iherb.com/Healthy-Origins-Vitamin-D3-5-000-IU-360-Softgels/18335 (5.000 jednostek, można brać co dwa dni, albo codziennie, zależy od potrzeb)
            - B12 - www.iherb.com/NutraLife-B-12-with-Folic-Acid-180-Lozenges/18050 (Vitamin B-12 (as Methylcobalamin) 1000 mcg i Kwas Foliowy 800 mcg) - można brać od jednej do pięciu tabletek i należy je rozpuścić pod językiem

            Nie piszę tego po to, żebyś koniecznie kupiła takie same środki w tym samym sklepie, po prostu łatwiej mi wkleić odnośniki, żeby pokazać jakiej mocy preparaty łykam przy podobnych wynikach jak twoje, niż opisywać. Teraz masz porównanie ze swoimi smile
            • bee-b Re: Główny podejrzany: wit. D3 19.01.13, 14:50
              Fajnie, fajnie, bo to faktycznie daje jasny obraz, dziękismile
              Z wit. D3 poczekam jeszcze te 2 dni na receptę i zobaczę, co mi lekarz przepisze - jeśli coś słabego, to kupię ją na Allegro (znalazłam tam dawkę 5000).

              Pozdrawiam
      • bee-b Re: Główny podejrzany: wit. D3 21.01.13, 21:58
        No niestety, lek z wit. D3, jaki dostałam ma dawkę 1000j.m...
        Znalazłam inf., że dla dorosłych maksymalna bezpieczna dawka wit. D3 wynosi 100µg, czyli w jednostkach międzynarodowych zdaje się 4000 i tyle zamierzam przyjmować.

        Lekarka zapowiedziała, że za 6 tyg. zrobimy badanie kontrolne. Dam sobie 8 tygodniwink
        O nowych wynikach niezwłocznie Was poinformujęsmile

        Pozdrawiam!
        • agcerz Re: Główny podejrzany: wit. D3 22.01.13, 09:32
          Biorę (piję) preparat D-cure, z tym że mieszkam w Belgii, gdzie dostępny jest bez recepty. B12 - Puritan's Pride dostępny na all, doskonale się wchłania (wcześniej brałam Neurobion w zastrzykach).
        • pies_z_laki_2 Re: Główny podejrzany: wit. D3 22.01.13, 19:07
          > Znalazłam inf., że dla dorosłych maksymalna bezpieczna dawka wit. D3 wynosi 100
          > µg, czyli w jednostkach międzynarodowych zdaje się 4000 i tyle zamierzam przyjmować.

          Podaj proszę źródło, bo ja znalazłam (i dopiero co podawałam cytaty i odnośniki) zupełnie inne informacje. W jakich badaniach po sześciu latach suplementacji 10 tys. jednostek dziennie nadal D3 nie osiągnęła poziomu toksycznego. A przy dużych niedoborach 50 tys. jednostek tygodniowo przez trzy miesiące zalecają amerykańscy endokrynolodzy federalni:

          - Adults over 18 years - 50 000 IU of vitamin D2 or vitamin D3 once week for weeks, or 6000 IU of vitamin D2 or vitamin D3 daily for weeks to achieve blood level of 25(OH)above 30 ng/ml followed by maintenance therapy of 1500–2000 IU per day
          - Obesity, malabsorption, or medications affecting vitamin metabolism 2–times higher dose; at least 6000–10 000 IU per day of vitamin to achieve blood level of 25(OH)above 30 ng/ml followed by maintenance therapy of 3000–6000 IU per day
          - Extrarenal production of 1,25(OH)2D Treatment to raise blood level of 25(OH)to 20–30 ng/ml, with serial monitoring of 25(OH) and serum calcium to mitigate hypercalcemia and hypercalciuria which usually occurs with 25(OH)above 30 ng/ml
          Primary hyperparathyroidism Treatment as needed, with serial monitoring of serum calcium. Most patients will not increase their serum calcium, and serum PTH may even decrease
          (1,25(OH)2D, 1,25-dihydroxyvitamin D; 25(OH)D, 25-hydroxyvitamin D; PTH, parathyroid hormone. Adapted with permission from [3••])
          - www.medscape.com/viewarticle/759781_8

          U nas górna zalecana dawka (przy dużym niedoborze):

          • u dorosłych — do 7000 jm./dobę.
          • w trakcie leczenia konieczne jest monitorowanie stężenia 25(OH)D, fosfatazy alkalicznej, wapnia w surowicy oraz wydalania wapnia z moczem co 1–3 miesiące.
          - www.endokrynologia.polska.viamedica.pl/darmowy_pdf.phtml?indeks=47&indeks_art=682

          Czyli bezpieczna dawka jest wyższa niż 4 tys. jednostek.
          • bee-b Re: Główny podejrzany: wit. D3 22.01.13, 21:54
            pies_z_laki_2 , Twoje źródła faktycznie są wiarygodne. Ja zasugerowałam się tym:
            Witamina D3 - i pomyślałam, że to i tak 4 razy więcej niż dostałam i we wszelkich granicach bezpieczeństwa, więc jest OK. Faktem jest jednak, że podane dawki nie dotyczyły osób z niedoborem...

            Dzisiaj chciałam kupić sobie tę 5-tysięczną z Allegro, ale zauważyłam, że one są na oleju sojowym, a zdaje się jest on niewskazany przy niedoczynności, więc chyba nie mogę jej kupićsad zbankrutuję jedząc 4-5 tabletek, tych co zakupiłam (one są na oleju z krokosza)...

            Chociaż chyba z drugiej strony taka kapsułka nie jest "wielka" i może w takiej ilości olej sojowy nie zaszkodzi...ale jednak brałabym ją codziennie... Jak myślicie?

            Jak sobie przypomnę, że przez ostatni rok jadłam garściami lecytynę (opartą na soi!), to aż mi słabo...
      • bee-b Poddaję się:( 18.05.13, 10:40
        Witajcie po dłuższej przerwie, w ciągu której wykorzystałam chyba wszystkie możliwości poprawy przemiany FT4 na FT3 i nic z tego nie wyszło....

        Sytuacja się utrzymuje (przypomnę też poprzednie wyniki) :

        Wyniki - sierpień 2012 (Euthyrox 88):
        TSH - 2,26 (norma: 0,4 - 4)
        FT3 - 3,62 (norma: 4 - 8,30) = -8,84% (minus)
        FT4 - 19 (norma: 9 - 20) = 90,91%

        - od tego dnia dawka Euthyrox - 100

        Wyniki z 4.01.2013:
        TSH - 4,13
        FT3 - 4,55 = 12,79%
        FT4 - 21,38 = 112,55%

        I kolejne wyniki:

        Wyniki - marzec 2013 (Euthyrox 75):
        TSH - 0,91 (0,4 - 4,0)
        FT4 110.73% [wynik 21.18, norma (9 - 20)]
        FT3 0.70% [wynik 4.03, norma (4 - 8.3)]
        (w tym czasie stosowałam dietę białkową, gdzie jadłam ok. 40% (czasami do 50%) białka, 20%tłuszczy i 30%-40% węglowodanów. Żeby dostarczyć taką ilość białka wspomagałam się odżywką dla sportowców, która zawierała też m.in. aminokwas poprawiający działanie tarczycy - pomyślałam, że może zaciera on wynik TSH, bo przecież FT3 i FT4 nadal miałam rozjechane i odstawiłam tę odżywkę).

        Najnowsze wyniki, 09.05.2013 (Euthyrox 75):
        TSH - 1,01 (0,4-4,0)
        FT4 101.27% [wynik 20.14, norma (9 - 20)]
        FT3 -0.23% (minus) [wynik 3.99, norma (4 - 8.3)]

        Nie brałam już odżywki białkowej, od ok. 4 miesięcy biorę wit. D3 (5000jm), której miałam niedobór. Dodatkowo inne witaminki, omega3, selen.

        Objawy odczuwane przeze mnie nie uległy zmianie - senność, zmęczenie (choć pracuję ponad normę), no i waga ani ciut niżej, mimo, że mało jem, nawet bardzo mało (nie mam za bardzo apetytu). W organizmie zatrzymuje mi się całe mnóstwo wody. Dodatkowo mam kiepskie miesiączki (bardzo skąpe i trwające 2 dni - w pon. idę go ginekologa).

        Poważnie zastanawiam się nad Novotyralem - jak sądzicie? W końcu zrobiłam już wszystko, co można było, aby poprawić swoje FT3. Nie mogę dostać się do mojej endo - czy lekarz rodzinny może mi wypisać receptę na Novo? Poza tym nie wiem jak endo zareaguje na moje ładne TSH, powie, że jestem zdrowa i tyle, a ja się nie czuję zdrowasad W końcu "rozjechane" hormony nie wyszły przypadkowo - powtórzyły się w kilku badaniach z rzędu...

        Pozdrawiam
        • muktprega1 Re: Poddaję się:( 18.05.13, 17:25
          Przejrzałam cały Twój wątek i rzeczywiście u Ciebie jakoś kiepsko z tym Ft3, a co na to endokrynolog?
          Można oczywiście upatrywć winowajcę w bardzo niskiej D3:

          wynik z 13 stycznia 2013 - 5,46 ( norma 30-80)

          Agcerz pisała do ciebie, że potrz ebujesz bardzo duże dawki, a ona brała 25 tys jednostek codziennie, Ty bierzesz tylko 5000 jednostek, podobnie jak ja, moje niedobory sprzed 1/2 roku, to 9 z kawałkiem (<30) i przez ten czas doszłam zaledwie do 30% normy, a chcę dojść do 50%. Proces uzupełniania jest długi przy tak dużych niedoborach, jednak trzeba brać tyle, ile jest w zaleceniach, bo inaczej nici z uzupełniania.
          Podajesz nowe wyniki, ale gdzie to, co najbardziej Ci dokuczało? Gdzie D3?? Czy przyswajasz?

          Powiem co myśl,e ponieważ długo jesteś w kiepskim stanie, to ja na Twoim miejscu zdecydowałabym się na dodatkowo hormon T3, a nie masz kogoś znajomego, kto wypisałby Ci receptę i przywiózł z Niemiec? Tyle ludzi teraz jeździ po świecie. Najlepiej jakbyś miała osobno T3 niż razem w Novo
          • bee-b Re: Poddaję się:( 18.05.13, 22:32
            Muktprega1, dziękuję Ci za odpowiedź.
            Co do wit. D3, to lekarz przepisał mi 1000j.m., więc i tak szaleję. Nie robiłam powtórnych badań - trochę z braku czasu, trochę z chęci "dania szansy" tej witamince. No i też trochę założyłam, że jednak już powinno być z nią lepiej i chcę działać innym frontem - mam na myśli T3.

            Właściwie to chciałam, żebyście mnie utwierdziły w przekonaniu, że potrzeba mi tego hormonu (T3). Powiedzmy, że może ktoś mógłby zrealizować moją receptę na samo T3 w niemieckiej aptece, ale czy lekarz w Polsce może to wypisać?

            A czy wiesz (wiecie) może, czy Novo (lepsze to, niż nic) jest dostępne w Polsce? Dziś próbowałam "wyłudzić" ten lek od farmaceutki, ale ona nie wiedziała co to jest i nie ma tego w aptece (taka apteka nastawiona na komercję co prawda, ale chyba wypada wiedzieć).

            Czy lekarz rodzinny albo ginekolog może wypisać ten lek?

            Nie mogę się dostać do mojego endokrynologa - nawet prywatnie (będę jeszcze próbować), więc nie wiem "co on na to"sad Trochę się boję, że po poziomie mojego TSH uzna, że jestem "okazem zdrowia" (nigdy nie kazała mi badać wolnych hormonów - diagnoza jedynie na podstawie TSH).... Prawda jest taka, że od ponad roku czuję się bardzo kiepskosad

            Pozdrawiam "niedoczynnie"smile
            • muktprega1 Re: Poddaję się:( 19.05.13, 00:18
              >ale czy lekarz w Polsce może to wypisać?

              Tak, ja mam receptę polską i nie ma problemu z zakupem

              > A czy wiesz (wiecie) może, czy Novo (lepsze to, niż nic) jest dostępn
              > e w Polsce?
              Dziś próbowałam "wyłudzić" ten lek od farmaceutki, ale ona nie
              > wiedziała co to jest i nie ma tego w aptece (taka apteka nastawiona na komercję
              > co prawda, ale chyba wypada wiedzieć).

              A zapytałaś o Novo czy o Novothyral? smile smile smile

              Oczywiście że jest dostępny w Polsce.

              > Czy lekarz rodzinny albo ginekolog może wypisać ten lek?

              Każdy lekarz który ma prawo do wypisywania recept. Jakbym miała takiego endo, który tylko TSH, to bym go zmieniła
              • bee-b Re: Poddaję się:( 19.05.13, 10:31
                Tak, tak, poprosiłam o Novothyralsmile Pani zapytała mnie, co to jest, dlatego zwątpiłam z tą dostępnością w Polsce, choć przecież w necie jest polska ulotka, więc na logikę dostępny.
                A dla ścisłości jak czyta się nazwę tego leku (bo może ja jakoś seplenię, czy cośsmile) - normalnie, tylko "h" jest nieme?

                Co do mojej endo powiedzmy, że nie mam zbyt oszałamiającego wyboru lekarzy w moim mieście. Jutro spróbuję uprosić receptę u ginekologa, choć może on mieć inną koncepcję mojej kuracji, no zobaczymy...
            • pies_z_laki_2 Re: Poddaję się:( 19.05.13, 13:21
              A zaświadczenie od endo dla internisty (o chorobie przewlekłej) wzięłaś? A internista w ogóle wie (ma wpisane w karcie), że masz diagnozę Hashimoto? Jeśli tak, to wypisze ci co trzeba, tylko pokaż mu wyniki badań...
        • bee-b Dawka NOVO - prośba o podpowiedź:) 21.05.13, 16:40
          Witajcie!
          Zdobyłam Novo i od jutra zaczynam - zastanawiam się nad dawką i myślę sobie nad taką (jestem na Eutyrox75):
          - 1/4 tabletki Novo75 - będę miała 18,75 E i 3,75N
          - 2/3 tabl. Eutyroxu = 50 (razem z dawką z Novo będę miała 68,75 - chcę ciut obniżyć, bo T4 mam o obecnie powyżej normy)

          A po jakiś siedmiu dniach (tyle, mniej czy więcej?), podwoję dawkę Novo (będzie 7,5 T3)

          Dziewczyny, czy to dobry "plan"?

          Kiedy badanie kontrolne? Po miesiącu?

          Mam do Was jeszcze pytanie: Novo obniża wydzielanie TSH - czy jeśli przerwę kiedyś kurację Novo to moja przysadka zacznie go znowu wydzielać, czy zmienię funkcjonowanie mojego organizmu "dożywotnio"?

          Pozdrawiam
        • hashi-tess Re: Poddaję się:( 21.05.13, 18:41
          napisz jakie inne witaminki przyjmujesz.
          Może to jakieś suplementy diety?
          • bee-b Re: Poddaję się:( 21.05.13, 19:26
            Oprócz wit. D3 5000j.m. biorę:
            - Falvit
            - B12 (10ug) - nieregularnie
            - selen (SEL-BRCA1)
            - od wczoraj Cyclodynon (tabl. ziołowe - wg ulotki na napięcie przedmiesiączkowe - ginekolog zasugerowała, że mogę je sobie pobrać na te moje skąpe miesiączki, bo regulują przepływ hormonów, a nie chciała mi wypisywać jakiś typowych hormonów, ponieważ przypuszcza, że kłopoty mają podłoże jednak w pracy tarczycy)
            - z suplementów wrócę do odżywki białkowej - takiej

            Pozdrawiam
            • hashi-tess Re: Poddaję się:( 21.05.13, 20:09
              bee-b napisał(a):

              > Oprócz wit. D3 5000j.m. biorę:
              > - Falvit
              > - B12 (10ug) - nieregularnie

              z tym się zgadzam.


              > - selen (SEL-BRCA1)
              > - od wczoraj Cyclodynon (tabl. ziołowe - wg ulotki na napięcie przedmiesiączkow
              > e - ginekolog zasugerowała, że mogę je sobie pobrać na te moje skąpe miesiączki
              > , bo regulują przepływ hormonów, a nie chciała mi wypisywać jakiś typowych horm
              > onów, ponieważ przypuszcza, że kłopoty mają podłoże jednak w pracy tarczycy)
              > - z suplementów wrócę do odżywki białkowej - t
              > akiej


              nad tymi mocno bym się zastanowiła, a szczególnie nad tym białkiem.
              W nim jest sama chemia. Długo tego specyfiku z olimpu nie bierzesz?
              • bee-b Re: Poddaję się:( 21.05.13, 20:22
                Nie biorę już ponad 2 miesiące, wcześniej brałam ok. 3-4 tyg., ale ze względu na nagłe obniżenie TSH przy jednoczesnym utrzymywaniu się objawów niedoczynności pomyślałam sobie, że może zawarte tam aminokwasy "zanieczyściły" wynik... Ogólnie lepiej się wtedy czuła - woda mi się mniej zatrzymywała i miałam chyba ciut więcej energii, bo dostarczałam systematycznie kalorie (drugą porcję piłam ok. godz. 23.00 więc organizm nie spał, tylko trawiłsmile) Wtedy też jadłam więcej mięcha, bo założyłam sobie, że odżywką będę uzupełniać sobie różnicę ustalonego przeze mnie zapotrzebowania na białko, którego nie dostarczę w diecie w ciągu dnia - założyłam sobie ok. 1,2g białka/kg masy ciała).

                Selen biorę w tej formie, bo u wyczytałam Was, że niesyntetyczny w tabl. się nie wchłania, a orzeszków nie udało mi się kupićsmile
                • hashi-tess Re: Poddaję się:( 21.05.13, 20:31
                  kup ten - nie jest mocno drogi, a skuteczny.

                  www.kraeuterhaus.de/content.php?Selen-Mono-Kapseln&seite=shop/produkte.php&hauptrubrik=&unterrubrik=&details=1189&ansicht=&abisz=&produkte_first=
    • bee-b Novo - bad. kontr. - kiedy tabletka? 06.07.13, 17:51
      Witajcie ponownie,
      od 5-6 tygodni biorę Novo i chcę zbadać poziom hormonów. Dawkę podzieliłam tak, że ćwiartkę tabletki biorę po południu (ponieważ wtedy mam lepszy nastrój utrzymany cały dzień), ale czy w takim wypadku badania rano następnego dnia będzie wiarygodne?
      • pies_z_laki_2 Re: Novo - bad. kontr. - kiedy tabletka? 07.07.13, 13:18
        Kiedyś to ustaliłyśmy na jakiejś mądrej podstawie, że wystarczy 10 godzin od połknięcia tabletki z tyroksyną, żeby było ok. Z fT3 (Novo) jest jeszcze szybciej. Pewnie chodziło o czas potrzebny do metabolizowania tyroksyny i trójjodotyroniny, wiązania się z białkami, czy inne podobne rzeczy...

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka