mirszka
08.06.05, 01:38
Witam serdecznie !
Kilka tygodni temu zdiagnozowano u mnie Hashi, gdy zgłosiłam się do
ginekologa-endokrynologa z powodu nieustannego przybierania na wadze.
Moje wyniki:
TSH 8 (norma: 04-4,0)
FT 3 3,15 (norma : 1,5-4,1)
FT 4 0,94 (norma : 08-1,9)
Glukoza 79 (norma : 75-115)
LDL 106 (norma : max 135)
HDL 41 (norma : 40-80)
Trójglicerydy 45 (norma : 40-140)
P.ciała anty-TPO 6255 (norma : do 35)
W ciągu roku przytyłam 20 kg. Dieta nie przynosi żadnych rezultatów. Przez
kilka tygodni z uporem liczyłam dzienne dawki spożywanych kalorii – od 1000
do 1500. Wzbogaciłam dietę o suplementy wspomagające układ trawienny oraz
piję "hektolitry" czerwonej herbaty. Raz na jakiś czas odstępuję od diety i o
dziwo nie ma to żadnego wpływu na zmianę wagi. Staram się być w ciągłym
ruchu, ale zmęczenie nie pozwala mi na uprawianie sportu wyczynowo. Od trzech
tygodni przyjmuję eltroxin 50 i przytyłam kolejny kilogram. Moja lekarka
miała dla mnie dwie rady: mniej jeść i więcej się ruszać – aż się
zagotowałam. Sprawy genetyczne wykluczam, bo tylko ja mam w rodzinie problemy
z wagą, zarówno bliższej jak i dalszej. Poza tyciem i uczuciem zmęczenia,
bardzo często choruję.
Chciałabym Was zapytać, jakie badania mogę jeszcze wykonać, do jakiego
lekarza się udać oraz czy jest sposób, żebym przestała tyć, a zaczęła
chudnąć?
Mirszka