Dodaj do ulubionych

choroba???

10.01.06, 22:01
Witajcie
dziś odebrałam wyniki badania krwi w kierunku TSH i TPO. O ile TSH (od 3 lat
robie badania) mam zawsze w normie, to TPO zrobiłam pierwszy raz i okazało
się że mam aż 169 (norma chyba 34...tak??) (TSH 2,44)
Nie wiem co to oznacza. Widzę że Wy wszyscy jesteście tu oblatani w tym
temacie, może pomożecie????

Tak dla uściślenia: w zeszłym roku zrobiłam kontrolne badania tarczycy (USG)
ponieważ miałam kołatania serca, nerwowa byłam okropnie, wahania nastroju,
zaburzenia lękowe, ciągłe zmęczenie.
Przez kilka miesięcy byłam na antydepresantach i przytyłam prawie 10 kg, więc
nie wiem czy to wina tego leku czy chorej tarczycy.
Wszystkie wyniki mam w normie...no oprócz cholesterolu (212), choć odżywiam
się zdrowo a tłuszczów zwięrzęcych spożywam tyle co na lekarstwo i to też
mnie zastanawia.
Potem miałam robioną biopsję...tu: obraz ubogoechogenny z drobnymi
zwapnieniami(..) ubogoechowy guzek śr. ok 9 mm (..) w rozmazie na tle
krwistym makrofagi (...) tyreocyty zatopione w skrzepach.
Z wynikami byłam u endokrynologa i stwierdził że jeżeli TSH I TPO będą w
normie to mam się zjawić dopiero za rok. A tu masz babo placek!! Powiedzcie z
czym to się wiąże? Operacja??? Leki??? Niedogodności?????
Może ktoś miał podobnie?
Będę wdzięczna za każdą podpowiedź
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • rosteda Re: choroba??? 11.01.06, 01:21
      Wtaj!
      TSH - hormon wytwarzany przez przysadke znajdujaca sie w mozgu. Hormon ten
      reguluje na zasadzie sprzezenia zwrotnego prace tarczycy, to znaczy jesli
      tarczyca produkuje za malo hormonow to TSH rosnie, Jesli za duzo to TSH spada.
      TPO - przeciwciala przeciwko peroksydazie zawartej w komorkach tarczycy. Te
      przeciwciala niszcza tarczyce. 169 poziom przeciwcial to nie tak duzo, ale i to
      niszczy tarczyce. Tycie iwszystkie objawy co opisujesz sa charakterystyczne dla
      niedoczynnosci tarczycy. Antydepresanty ci nie pomoga, tobie potrzebne sa
      hormony tarczycy w tabletkach to wszystko minie. Wysoki cholesterol jest typowy
      dla niedoczynnosci tarczycy i tez sie obnizy jak dostaniesz leki. Tarczycy u
      chorych na Hashimoto sie nie operuje chyba ze sa tez guzki zlosliwe. Po operacji
      chorzy czuja sie jeszcze gorzej.Leki - hormony tarczycy musisz juz brac do konca
      zycia. Biopsja jest potwierdzeniem ze masz Hashimoto. Czemu nie mialas robionych
      wolnych hormonow tarczycy Ft3 i Ft4 ? To jest podstawa do rozpoznania! przy
      kazdej kontroli jest wazne TSH, Ft3 i Ft4. Widac ze polskim lekarzom jest
      latwiej wykonywac biopsje jak badanie krwi.Mysle ze troche ci pomoglam.
      Pozdrawiam Rosteda
      • anoda34 Re: choroba??? 11.01.06, 09:03
        Rosteda
        bardzo wielkie dzięki.
        Widzisz zatem jak jest...polska rzeczywistośćsad((
        Trochę to dla mnie przerażające, że do końca życia te prochy...ale cóż...
        Myślisz, że te zaburzenia depresyjno-lękowe to jest skutek niedoboru hormonów???
        Tylko jak to wytłumaczyć że TSH mam zawsze w normie??

        I jeszcze jedno pytanko:
        Czy przy hashimoto podaje się hormony czy inne?
        • rosteda Re: choroba??? 11.01.06, 13:17
          Nie ma za co dziekowac. Wszyscy tutaj na forum jestesmy w takiej samej sytuacji
          i jeden drugiemu powinien pomoc. Przy Hashimoto podaje sie hormony tarczycy bez
          dodatku JODU ! W Polsce stosowany jest najczesciej Eutyrox. Nie masz sie co
          bac, one nie maja dzialan ubocznych. Chyba ze przedawkujesz. Bierze sie je 1x na
          dobe rano naczczo conajmniej 30 min przed sniadaniem zeby bylo lepsze
          wchlanianie bo, po jedzeniu wchlania sie tylko 30% i nie ma odpowiedniego
          dzialania. Niestety te hormony musimy juz brac do konca zycia, gorzej maja dzeci
          ktore juz czasami musza byc leczone od 4 roku zycia, a choroba ta jest
          dziedziczna. Zaburzenia depresyjno - lekowe to jeden z wielu objawow
          niedoczynnosci, ktory mija po unormowaniu hormonow w organizmie (poziom musi sie
          wyrownac we krwi jak rowniez w innych tkankach i to troche trwa). Leki
          antydepresyjne w niedoczynnosci sa najczesciej nie skuteczne, albo malo
          skuteczne. To ze TSH jest jeszcze w normie to Ci juz to tlumaczylam - jesli
          spada poziom hormonow tarczycy Ft3 i Ft4 to poziom TSH podnosi sie ale to nie
          jest proces natychmiastowy. Jesli Ft3 iFt4 jest za malo we krwi to organizm
          czerpie je z zapasow w tkankach i wtedy dopiero dochodzi do pelnych objawow
          niedoczynnosci i wyraznie podnosi sie TSH. To moze czasami trwac miesiace a
          czasami pare lat. Zycze ci duzo sil i odwagi. Na ta chorobe sie nie umiera.
          Chyba ze calkowicie zaniedbasz leczenie.
          Pozdrawiam Rosteda
          • aada1 Re: choroba??? 11.01.06, 16:34
            Ja moge tylko dodac, ze czasami lekarze bagatelizuja badanie FT3 czyli
            trojjodotyroniny. Jest ona bardzo wazna dla organizmu wiec ja bedziesz robic
            badania to zrob tez oznaczenie poziomu FT3.Czasami bez niej ani rusz w leczeniu
            niedoczynnosci...
            Pozdrawiam Ada
    • anoda34 Re: choroba??? 11.01.06, 16:54
      dzięki za wyjaśnienia.
      We wtorek ide do endokrynologa prywatnie. Może więc warto zrobić te oznaczenia
      ft3 i ft4, jak myślicie? Czy samo TPO wystarczy? Czy na ft 3,4 wynik czeka się
      tyle samo co na TPO?
      pozdrawiam
      • nitca Re: choroba??? 11.01.06, 19:47
        Warto kontrolowac TSH, fT3 i fT4 -wyniki dostajesz w tym samym dniu.
        To ze TSH miesci sie w normie, wcale nie znaczy, ze nic sie nie dzieje i
        wszystko jest ok.
        Jezeli nie czujesz sie dobrze, to lekarz powinien pomoc znalezc przyczyne teraz,
        a nie za rok.
        Pozdrawiam
        Nitca

        W forumowym wstepie:
        "Minimum badan jakie nalezy zrobic, zeby stwierdzic/wykluczyc Hashimoto to usg
        tarczycy oraz badania lab.: TSH, fT3, fT4 i przeciwciala tarczycowe (aTPO,aTG)"

        Mysle, ze powinnas zrobic te badania, do wtorku zdazysz.
        • anoda34 Re: choroba??? 11.01.06, 23:28
          nitca...tyle że diagnozę już mi postawili: Zaburzenia lękowe uogólnione.
          I co dalej??
          Do czego się przyznawać?
          I tak jak to w życiu bywa...siła złęgo na jednegosad
          • rosteda Re: choroba??? 12.01.06, 00:01
            Nie wiem o co chodzilo w dyskusji z Nitka (to mnie nie obchodzi), ale jak
            zrozumialam najwiekszy twoj problem to zaburzenia lekowe. To jest jeden z
            glownych objawow Hashimoto i objaw ten mija jak jak zaczniesz brac Eutyrox i
            dojdziesz do swojej dawki maksymalnej (pod kontrola badan).Ale to nie bedzie z
            dnia na dzien, musisz miec cierpliwosc. W niedoczynnosc wchodzi sie przez kilka
            miesiecy, a nawet i lat i zeby unormowac hormony tez trzeba na to czasu. Jesli
            masz jeszcze jakies pytania to pytaj. Napisz jeszcze czy Ty juz bierzesz jakies
            leki (oprocz antydepresyjnych).
            • anoda34 Re: choroba??? 12.01.06, 08:54
              rosteda...
              antydepresantów nie bioę już, skończyłam 4 miesiące temu i nie zamierzam do
              nich wracać.
              Żadnych innych leków nie biorę..może czasem jakiś magnez jak mi się
              zechce...tudzież aspirynę.
              A co do jedzenia...czy w moim przypadku powinnam coś wykluczyć z diety??
              Do endo idę we wtorek, zobaczymy co mi powie.
              • rosteda Re: choroba??? 12.01.06, 09:22
                Magnez - to jest dobrze ze bierzesz, nie wolnoprzekraczac 1000mg na dobe bo
                mozesz dostac biegunki, najlepiej w dawkach podzielonych.
                Aspiryne perzeciwbolowo tez mozesz brac, tylko nie bierz ze dwa dni przed
                badaniem krwi bo to tez ma wplyw na wyniki.Z diety powinnas wykluczyc sol z
                jodem, bo jod przy hashi zabija tarczyce, najlepiej kup sol kamienna do kiszenia
                ogorkow bez jodu, ja taka kupuje w supermarketach. Jesli Endo bedzie opornie Ci
                dawala hormony to nie denerwuj sie bo to sie czesto zdarza. Zawsze mozna
                poszukac innego lekarza. Jak bedziesz u lekarza to popros o kopie swoich
                wynikow, za skopiowanie trzeba zaplacic. Wyniki najlepiej miec w reku, a lekarz
                musi ci je dac bo takie sa przepisy. Zycze ci duzo wytrwalosci i owocnej wizyty
                u lekarza.
                • anoda34 Re: choroba??? 12.01.06, 09:48
                  dzięki rosteda..
                  a co z kapustą, brokułami i cos tam jeszcze? Wyczytałam gdzieś na tym forum że
                  też niewskazane.
                • anoda34 Re: choroba??? 12.01.06, 10:00
                  Rosteda...jeszcze jedno, a właściwie dwa pytania.
                  Na jakiej podstawie doszłaś do wniosku że mam hashimoto?
                  Czy moje wysokie TPO mogły spowodować częste wyjazdy nad morze??? (co najmniej
                  raz do roku jadę tam na tydzień, wiem że to zdrowe dla moich małych
                  dzieciaczków...no i dla nas dorosłych)
                  pozdrawiam
    • iwotlen Re: choroba??? 12.01.06, 10:48
      Witaj Anodo, podwyzszone przeciwcila TPO oraz wynik biopsji moze wskazywac na
      Hashimoto. Sa rozne teorie powstawania przeciwcial: dziedziczne, Czarnobyl, a
      ostatnio cztalam chyba na forum zdrowie taka teorie ze szczepionki np p/grypie
      moga uaktywniac Hashi. Moja rada dla Ciebie jest taka zrob (przed wizyta u endo)
      - jesli oczywiscie robisz badania prywatnie ( bo jesli z NFZ to i tak nie
      dostaniesz skierowan na wszystkie potrzebne do postawienia diagnozy -
      oszczednosci) - TSH, Ft3, FT4 - usg tarczycy tez by sie przydalo, bo ostatnie
      jak napisalas robilas rok temu. Taki kpl badan (bo masz juz zrobione TPO i TG)
      powinien DOBREMU endo wystarczyc do postawienia diagnozy. Pozdr. IWO
      • anoda34 Re: choroba??? 12.01.06, 10:53
        dzięki iwotlen...usg też robiłam nowe niedawno. Jest b/z - nic sie nie
        powiększyło.
        • iwotlen Re: choroba??? 12.01.06, 12:38
          A jaki masz wynik TSH bo wydaje mi sie ze tylko napisalas w normie? To dobrze ze
          nic sie nie powiekszylo - masz na mysli guzek czy cala tarczyce? pozdr. IWO
          • anoda34 Re: choroba??? 12.01.06, 15:28
            TSH=2,44
            ani tarczyca ani guzki się nie powiększyły. Może to świadczyć o dobrym
            rokowaniu???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka