bluetab70 15.02.06, 14:30 i dziękuję za wpisanie na forum. Podczytuję Was od jakiegoś czasu, bo moja 8-letnia córeczka choruje na Hashimoto. Jesteśmy z Krakowa. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
katerina24 Re: Witam się:) 15.02.06, 16:17 Witaj !! Mam nadzieje że długo nie czekałaś na wpis ,zrobiłam akcept jak tylko szybko mogłam ,witamy serdecznie życzymy owocnej lektury i poprawy samopoczucia[u małej i u Ciebie jesli będziesz wiedziała co i jak bedziesz mogła jej pomóc]mam pytanie a Ty sie przebadałaś?pozdrawiam Odpowiedz Link
bluetab70 Re: Witam się:) 15.02.06, 23:07 )) prawie wcale nie czekałam, dzięki nt Hashimoto wiem całkiem sporo, moja mała choruje od ponad 4 lat. Najbardziej interesuje mnie, jak to wszystko przebiega u małego bądź co bądź dziecka, a widzę, że nie jestem tu jedyna z tym problemem. Cieszę się, że będę mogła popisać z wami, do tej pory tylko podglądałam Tak, sprawdzałam się, u mnie wszystko OK. POzdrawiam również, B Odpowiedz Link
aba1122 Re: Witam się:) 16.02.06, 08:59 Do bluetab 70 moze Cię pocieszę, nie jesteś sama. Moja córka tez prawdopodobnie ma hasi. Też ma 8 lat i od 5 m-cy złe wyniki badań. Jest taki wątek o dzieciach z hasi i tam jest moja historia też tu pisałam żeby dowiedzieć się czegoś o tej chorobie bo ja jestem zdrowa i w tym temacie byłam zielona. I dalej w przypadku mojej córki niestety jestem... Bo dalej nikt nic nie wie. Mąż ma Basedowa i nasza pediatra twierdzi że i ona moze iść w tym kierunku z kolei endo że hasi. Na razie czekamy na powtórzenie badań bo od 1,5 m-ca spróbowałam jeszcze czegoś innego. A mianowicie leczenia metodą takiego lekarza czecha, nie pamiętam jak się teraz nazywa,byłam specialnie w styczniu w Gdańsku bo tam przyjmuje . Ich metody podobno mają duże efekty w leczeniu chorób autoimunologicznych i nie tylko. Całe takie leczenie trwa minimum 6 m-cy , on twierdzi że przeciwciała spadną. Zobaczymy jak zrobię badania ? Na razie widzę że ogólnie z nią jest lepiej, chodzi mi o alergie i o choroby gardła , bo to też tam lecze. Wreszcie po czymś widzę poprawę. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
hashi-tess Re: Witam się:) 16.02.06, 09:54 Hi, aba! Napisz coś więcej n/t tego leczenia. To coś nowego. Czy to jest medycyna niekonwencjonalna? Odpowiedz Link
aba1122 Re: Witam się:) 16.02.06, 10:30 Lekarz jest czechem i nazywa się dr Josef Jonas, on właśnie wynalazł tą metodę leczenia, jest to min tzw detoksykacja organizmu która po dłuższym stosowaniu likwiduje przyczyny i korzenie wielu chorób : alergii,egzem,otyłosci , choroby układu limfatycznego i właśnie choroby układu imunologicznego. Podobno w tym ma największe sukcesy. Powiedziała mi o nim Oli pediatra a ona z kolei dowiedziała się od innych lekarzy , w każdym bądz razie w kręgach lekarskich on uchodzi za świetnego specialiste, jedni drugim sobie o tym opowiadają. Ona nawet teraz była na takim sympozjum lekarskim gdzie przedstawiona była cała ta metoda i podobno sukcesy w leczeniu są ogromne. Powiedziała mi o tym więc pojechałam tam , zresztą kto by nie pojechał , jeżeli chodzi o dzieci to człowiek łapie się każdej metody leczenia. Moja córka oprócz tarczycy ma jeszcze problem z przerostem migdałów i alergią i nasza lekarka uważa że u niej zle działa układ imunologiczny i jego trzeba leczyć i wtedy wszystkie choroby będą (może) ustępować. W każdym bądz razie kazała mi jeszcze tego spróbować nim ostatecznie będę córkę leczyła u endo bo jak oni leczą to każdy wie. Na razie to co mogę powiedzieć to po 1,5 m-ca leczenia ( krople, syropy ) zero chorób dróg oddechowych chyba pierwszy styczeń i luty w naszym życiu bez anginy, nawet w nocy chrapać przestała, alergia również dużo mniejsza. Ogólnie sam jej wygląd się poprawił, nie ma podkrążonych oczu, nie jest zmeczona po wf np nie bolą jej nogi a kiedyś na to narzekała, wyglada dużo lepiej. Więc chociażby dla tego warto było tam jechać.A co będzie z tarczycą niewiadomo okaże się przy badaniach. Co do samej wizyty to trwa ok 45 minut , badanie wyglada podobie jak biorezonans , potem dostaje się leki. Pozdrawiam Odpowiedz Link
hashi-tess Re: Witam się:) 16.02.06, 12:10 aba1122 napisała: Więc chociażby dla tego warto było tam jechać.A co będzie z tarczycą > niewiadomo okaże się przy badaniach. > Co do samej wizyty to trwa ok 45 minut , badanie wyglada podobie jak > biorezonans , potem dostaje się leki. > Pozdrawiam Życzę, aby się udało. Napewno nie muszę pisać Ci o konsekwencjach niedoczynności tarczycy u dzieci. Informuj nas o postępach leczenia. Pzdr. Odpowiedz Link
aba1122 Re: Witam się:) 16.02.06, 12:55 Moja córka nie ma niedoczynności tylko nadczynność a hormony tarczycy w normach. U endo też byłysmy i on również powiedział żeby poczekać i powtórzyć badania bo nie jest to alarmująca sytuacja. Więc czekam i przy okazji próbuje innych metod leczenia. Po prostu nasza lekarz chce zrobić wszystko co możliwe nim postawi diagnoze. A tak na marginesie mogłam jeszcze parę lat nie wiedzieć o tym że coś się dzieje z tarczycą bo córka nie ma żadnych objawów nadczynności. Pisałam wcześniej że lekarze nie chcieli mi dać skierowania na badania bo nie widzieli wskazań ku temu. Do innego endo wybieram się za dwa m-ce zobaczymy co ten powie? Pozdrawiam. Odpowiedz Link
eremka Re: Witam Cię... 16.02.06, 12:57 serdecznie...ale chyba stwierdzenie, ze milo Cie tu widzieć, bedzie nie na miejscu prawda? bo lepiej byloby zeby Twoja coreczka byla zdrowa ... no, to moze napisze, ze milo spotkac znajomy nick, pamietam Cie z 30+... ja dopiero rok temu zostalam zdiagnozowana, wiec moja wiedza o hashi jest na razie wyrywkowa ... w zasadzie to dopiero sie ucze zyc z choroba... to forum spadlo mi jak gwiazdka z nieba... jest kopalnia wiedzy i miejscem gdzie mozna sie odstresowac i naladowac akumulatory, gdy choroba za mocno daje sie we znaki... sciskam Odpowiedz Link