Dodaj do ulubionych

Wegetarianizm

21.03.06, 23:32
Witajcie,

dowiedziałam się wczoraj rano, że mam niedoczynność tarczycy spowodowana
chorobą autoimmunologiczną (nie znam polskiego tłumaczenia, mieszkam w
Berlinie). Niniejszym dołączam do Waszego grona... aczkolwiek moja pani doktor
nie nazwała tego hashimoto, w ogóle nie nazwała poza wytłumaczeniem mi jak to
działa, więc nie wiem, czy to hashimoto, ale chyba to jedyne wyjście, prawda?

Dzisiaj rano pierwszy raz wzięłam hormony, na razie 25mg, potem dawka ma
rosnąć. Dziwnie się czułam. Cały dzień dosyć rześko, ale miałam ,,miękkie''
mięśnie i było mi b. gorąco, a więc kompletne przeciwieństwo ostatnich
miesięcy, kiedy zasypiałam w każdej możliwej sytuacji, łącznie z zebraniami w
pracy. smile Dopiero wieczorem poczułam się senna i to nagle przyszło. Pewnie już
się ta poranna dawka hormonu wyczerpała.

To tak na razie tytułem wstępu i przedstawiania się.

A teraz moje pytanie: jestem wegetarianką od pięciu już lat. Nie jadłam do tej
pory wyjątkowo dużo soi, ale myślę, że tak raz-dwa razy w tygodniu to na
pewno. Doczytałam się wczoraj, że nie wpływa dobrze na tarczycę. Jak wygląda
obecny stan wiedzy na ten temat? Czy ktoś z Was jest również wegetarianinem i
ma jakieś doświadczenia? Czy trzeba jakoś specjalnie zmieniać dietę? Widziałam
już, że powinnam ograniczyć kapustę, kalafiora i brokuły. I jak to w końcu
jest z jodowaną solą i w ogóle z jodem? Bo zdania przeczytałam sprzeczne, ale
ostatecznie chyba, że jednak jod szkodzi ludziom z hashi.

Wegetarianie z hashi, powiedzcie, jeśli nie soja to co? Co uzupełni białko w
wystarczającej ilości? Bardzo bym nie chciała musieć wracać do mięsa. Czasem,
ale b. rzadko jem też ryby. Może to wystarczy?

I czy może to być tak, że wegetarianizm przyczynił się do mojej autoagresywnej
choroby?


Pozdrowienia,

Joanna
Obserwuj wątek
    • rosteda Re: Wegetarianizm 23.03.06, 21:51
      Witaj Joanno
      Nie jestem wegetarianka, wiec na pytania dotyczace typowo wegetarianizmu Ci nie
      odpowiem.
      Pytasz czy wegetarianizm przyczynil sie do autoagresywnej choroby Hashimoto.
      Nigdzie na ten temat nie czytalam zeby wymienialo sie jako przyczyne -
      wegetarianizm. Wydaje mi sie to niemozliwe.
      Natomiast chorobie Hashimoto czesto towarzysza stany niedoborowe witamin i
      mikroelementow (niezaleznie od diety). Dobrze by bylo abys zrobila kontrole czy
      Ty nie masz takich niedoborow - zelazo, cynk, magnez, witB12 ...
      Pozdrawiam Rosteda
        • rosteda Re: Wegetarianizm 24.03.06, 17:17
          Niestety, z nasza choroba soi nalezy unikac tak jak jodu.
          Poziomy innych mikroelementow i B12 bada sie we krwi.
          Jesli nie jesz miesa to radzilabym pod kontrola poziomu zelaza we krwi wziasc
          zelazo w tabletkach.
          Pozdrawiam

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka