kusia4 25.06.06, 19:10 czy ktos na forum orientuje sie w zwiazkach miedzy choroba hashimoto a poziomem kortyzolu we krwi? czytalam ze niedoczynnosc moze podwyzszac jego poziom- czekam na opinie w tej sprawie. k. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rosteda Re: kortyzol a hashimoto 27.06.06, 00:01 Witaj Kusia4 Ja nigdzie na ten temat "ze niedoczynnosc tarczycy moze podwyzszac poziom kortyzolu we krwi" nie czytalam. Czytalam, ze Hashimoto moze isc w parze z niedoczynnoscia nadnerczy. A niedoczynnosc nadnerczy to obnizone poziomy hormonow nadnerczy i tez obnizony poziom kortyzolu. Rosteda Odpowiedz Link
kusia4 Re: kortyzol a hashimoto 27.06.06, 10:57 dzieki za odp. ale ja mam wlasnie podwyzszony poziom tego kortyzolu- 800( NORMA 100- 630). Odpowiedz Link
lona1 Re: kortyzol a hashimoto 27.06.06, 21:21 Mówią,że jest to harmon stresu i czytałam,że może wpływać na powstawanie depresji.Oczywiście jest to związane z rozregulowaną gospodarką hormonalną ustroju(podwzgórze-przysadka-tarczyca-nadnercza). A jak Ty się czujesz? Czy masz jakieś lękowe i depresyjne dolegliwości? Pozdrawiam.Ila Odpowiedz Link
kusia4 Re: kortyzol a hashimoto 27.06.06, 21:31 tak, to prawda, jest to hormon stresu tzw. i jego produkcja zwieksza sie w sytuacjach zagrozenia albo duzego wyslku fizycznego. rzeczywiscie mam od jakiegos czasu takie nastroje lekowe i depresyjne. bylam dzis z tym wynikiem u lekarza, on stwierdzil ze moze to miec zwiazek z tarczyca i wyslal mnie do endokkrynologa ( bo jak narazie leczylam sie u lekarza rodzinnego). dodam ze przeciwnikiem kortyzolu jest endorfina- hormon szczescia i przyjemnosci. Odpowiedz Link
lona1 Re: kortyzol a hashimoto 27.06.06, 21:53 Często depresję leczy się psychotropami bez skutku,a wystarczy wyregulować hormony i następuje poprawa. Ja trafiłam do psychiatry z objawami depresji,lęków,braku koncentracji.Powiedział,że od niego nie wychodzi się bez leków i oczywiście przepisał mi Velafax.Wzięłam pół tabletki i myślałam że umieram(ciśnienie podskoczyło kołatało mi serce wszystko wirowało)trafiłam do szpitala z częstoskurczem i podwyższonym ciśnieniem. Choć mówiłam mu że mam kłopoty z tarczycą upierał się przy swoich tabletach. Zrezygnowałam z jego usług i to była trafna decyzja. Dziś miewam małe lęki, ale jest zmacznie lepiej.Umiem już sobie z tym radzić tak myślę i czekam na dalszą poprawę. ILa Odpowiedz Link
to-ja-007 Re: kortyzol a hashimoto 29.06.06, 13:20 Z tego co wiem to nie znaleziono bezposredniego zwiazku przyczynowego miedzy choroba Hashimoto a kortyzolem. Ale na pewno wysoki poziom kortyzolu powoduje, ze przemiana T4 wT3 dziala gorzej i dlatego jesli juz to wysoki poziom kortyzolu moze powodowac objawy niedoczynnosci. Poza tym jesli sie ma Hashi to niestety jest zwiekszone prawdopod. wystepowania przeciwcial przeciwko nadnerczom i dlatego mozna miec Hashimoto oraz autoimmunologiczna chorobe nadnerczy - tyle, ze ta powinna sie objawiac zanikiem nadnerczy a wiec coraz nizszym poziomem kortyzolu. Jednak nie znam sie na tym i nie wiem czy w pryzpadku takiej choroby nie ma w stadium poczatkowym np. wahan poziomow produkowanych przez nadnercza - tak jak jest na poczatku choroby Hashimoto ... Do statystyk watku: ja mam wysoki poziom kortyzolu ale nadal jest w normie. pozdr. ula Odpowiedz Link