Dodaj do ulubionych

Hashimoto i PCO

12.12.06, 22:38
Witam!
Jestem nową uczestniczką tego forum, także za mało fachowe wyrazanie się jeśli
chodzi o tą chorobę, wyniki badań itd. z góry przepraszam.

Moje różnego rodzaju dolegliwości zaczęly się dość dawno, niestety żaden
lekarz nie chciał mnie słuchać, stwierdzali, że wymyślam sobie choroby i to od
razu te najgorsze-czyli PCO i Hashimoto(wszystkiego doczytałam się na necie i
jak się okazało pokrywało się to z moimi dolegliwościami).
Na szczęście znalazłam świetnego lekarza, który w końcu się mną zajął i
postawił diagnozę. Jestem jeszcze w trakcie ostatnich badań, ale mam
podejrzenia co do Hashimoto i PCO.

Jeśli chodzi o PCO to mam podwyższone męskie hormony-testosteron, progesteron
i androstendion, badanie USG jajników wykazało obustronnie policystyczne
jajniki, mam owłosienie typu męskiego na brodzie i zaczęło się pojawiać na
szyi, kolejnym mankamentem jest przybieranie na wadze, kiligramy kumulują się
w okolicy brzucha (czasami wyglądam jakbym była w 6 m-cu ciąży), przy PCO
okres jest bardzo nieregularny albo zanika, a u mnie właśnie lekarz ma rebusik
bo ja mam okresy bardzo regularne i to właśnie nie zgadza się z PCO.

Jeśli chodzi o chorobę Hashimoto to na razie lekarz jeszcze jej nie
potwierdził bo wizytę mam za 2 tyg.(lekarz zlecił tylko badania w tym kierunku
dla potwierdzenia tego bądź wykluczenia), sama stwierdziłam ją po wynikach na
p/ciała tarczycy, są za wysokie, więc kwalifikuje się to do Hashimoto właśnie.
TSH jest również lekko podwyższone. Za tydzień będę miała robione USG
tarczycy. Dodatkowym utrapieniem jest senność (mogę przespać cały dzień),
zmęczenie, znudzenie, zmiana nastrojów, i straszne wypadanie włosów ( mam
połowę tego co miałam 2 lata temu).

Mam jeszcze zalecone badanie na profil sterydowy nadnerczy, czekam na wynik bo
wysyłałam mocz do Warszawy, lekarz chce wykluczyć późno objawiający się
przerost nadnerczy.
Zalecone miałam też badania ku zespołowi metabolicznemu, cholesterol i
trójglicerydy w normie, jedynie kwas moczowy podwyższony.
Dodam też, że mam podwyższone ciśnienie krwi, ostatnio było 140/95.

Dodam jeszcze tylko, że na razie nie planuję ciąży. Zdaję sobie jednak sprawę
z tego, że mogą pojawić się z nią problemy, więc dlatego nie chcę długo czekać.

Zwracam się do Was z zapytaniem - czy któraś z Was ma jednocześnie PCO i
Hashimoto?
Czytałam już sporo o hashimoto na tym forum, ale nie mogłam nic znależć jeśli
chodzi o połączenie tych 2 chorób.
Powiedzcie jak wygląda u was leczenie i jak efekty jego.

Bardzo chciałabym schudnąć i podziałać jakoś na włosy na głowie, żeby
przestały wypadać, a z kolei chciałabym się pozbyc owłosienia zbędnego-tego na
brodzie.

Przepraszam, że tak się rozpisałam, ale chciałam to jakoś sensownie wyjaśnić,
mam nadzieję, że nie zamotałam tego strasznie smile)

Czekam na wieści od was, rady, porady, wskazówki.

Pozdrawiam
Kurpianeczka
Obserwuj wątek
    • hashi-tess Re: Hashimoto i PCO 12.12.06, 23:06
      Po wpisaniu pco w wyszukiwarkę wyświetla się conajmniej 5 stron.
      Miłego czytania i witaj na forum.
      Tess
      • kurpianeczka Re: Hashimoto i PCO 13.12.06, 07:49
        Hahi-tess tak jak już pisałam jestem oczytana jeśli chodzi o PCO i Hashimoto,
        myślę, że dobrze sprecyzowałam swoje zapytanie - szukam osób, które tak jak ja
        mają jednocześnie i hashimoto i PCO.
        • wioletta123 Re: Hashimoto i PCO 23.03.07, 19:13
          Ja mam podejrzenie PCO, lekarz stwierdził to po wyniku usg i bad.hormonalnych.
          Niestety mam też niedoczynnośc tarczycy. Dziś odebrałam wyniki badań TSH i
          przeciwciał TG i TPO - wyszły duzo zawyzone sad Dodam, że leczę się od
          miesiąca. TSH wyszło 0,70 , a miesiąc temu miałam 5,0. Dużo bardziej martwie
          się tym PCO, bo chcę mieć dziecko ale to chyba nie tak prędko nastąpi jeśli
          wogóle nastąpi...
          • katerina24 Re: Hashimoto i PCO 02.04.07, 13:45
            up
    • rosteda Re: Hashimoto i PCO 13.12.06, 01:46
      Witaj Kurpianeczko
      To co napisalas bardzo mnie podbudowalo. Ciesze sie ze znalazlas dobrego lekarza
      ktory tak dokladnie (wlacznie z nadnerczami) zlecil Ci wszystkie badania.
      Mysle ze jak tak dokladnie bada to i powinien tez Cie dobrze leczyc.
      Jak dostaniesz leki na obnizenie tych meskich chormonow, a potem tez i tyroksyne
      to powinno sie wszysto uregulowac.
      Jeszcze co powinnas z powodu tych dwoch chorob zrobic, to badanie na
      insulinoopornosc.
      Tez juz tu bylo na ten temat pisane tak ze jak wpiszesz w wyszukiwarke tylko
      haslo, to znajdziesz co potrzeba.
      A co do tych wlosow to powinny przestac wypadac po wlaczeniu leczenia tarczycy i
      unormowaniu hormonow.
      Ale zrob tez jeszcze badanie na ferrytyne, bo niedobor zelaza to tez wypadanie
      wlosow.
      Pozdrawiam Rosteda
      • kurpianeczka Re: Hashimoto i PCO 13.12.06, 08:30
        Rostedo, dobrze zauważyłaś, że mam szczęście co do swojego lekarza, to fakt, że
        zajął się mną bardzo dokładnie i zlecił wiele badań - to pani profesor z
        Warszawy.

        Rostedo pozwolę sobie jeszcze zadać Ci pytanie co do regularnego okresu przy
        PCO- wiesz może czy są przypadki PCO z regularnym okresem tak jak u mnie?
        (czytałam wiele, ale każdy przypadek to właśnie podstawowy problem z
        nieregularnymi okresami bądź zanikającymi)

        Co do insulinoodporności to nie miałam badania w tym kierunku, ale lakarz
        przepisała mi do stosowanai Metformax, a z tego co wiem to on właśnie ma za
        zadanie obniżanie poziomu insuliny we krwi.
        Zaczęłam również stosować Letrox, ale na razie mała dawkę 1 tabl.-25, ale z
        tego co wiem to teraz przy Hashimoto stopniowo będę zwiększać dawkę Letroxu pod
        kontrolą lekarza.

        Pozdrawiam
        Kurpianeczka
        • izabela21 Re: Hashimoto i PCO 06.03.07, 18:52
          Współczuję, bo rozumiem, A rozumiem, bo... mamy wiele wspólnego. Niestety
          jeszcze nie trafiłam na lekarza, który pokusiłby się o konkretną diagnozę. Będę
          wdzięczna, jeśli zachcesz podać kontakt do swojego lekarza. Pozdrawiam.
    • kurpianeczka Re: Hashimoto i PCO 13.12.06, 11:58
      Hashi-tess nie róbmy potyczek słownych o niewiadomo co (bo tak na prawdę to nie
      wiem czemu mnie się zcepiasz)

      Jestem uczestniczką tego forum tak samo jak Ty i postawiłam pytanie jasno: o
      PCO i Hashimoto, a Ty odsyłasz mnie do wyszukiwarki. Jeśli o to zapytałam to
      chyba można zrozumieć, że po prostu nie znalazłam satysfakcjonującej mnie
      odpowiedzi.
      Nie wiem czy jest sens prowadzić tu takie dyskusje.

      Pozdrawiam serdecznie i jeśli czymkolwiek zdenerwowałam to przepraszam, ale być
      może ktoś również skorzysta z tego tematu i wątku poza mną.

      Kurpianeczka
    • kurpianeczka Ponownie przypominam wątek 14.12.06, 22:33
      Witam, ponownie przypominam się w tej sprawie. Czekam na wypowiedzi osób
      chorujących na to samo co ja.

      Pozdrawiam
      • znowuniedziela Re: Ponownie przypominam wątek 14.12.06, 22:57
        • znowuniedziela Re: Ponownie przypominam wątek 14.12.06, 23:01
          hej
          ja mam i jedno i drugie
          z tym z eu mnie tak jest z eja juz biore leki na tarczyce od pol roku a o
          policystycznych jajnikach dowiedzialm sie przez przypadek (usg vaginalne) i
          cykle mam raczej wlansie regularne choc czasem zanikaja mi ...
          mam wizyte niedlugo u endo-gina wiec bede miala leki na wlochy -nie mam jakos
          straznie duzo wlochow ale sa na brodzie,pod nosem i zaczely mi wychodzic na
          biuscie ....
          co do ospalosci i sennosci to mie przeszlo teraz po lekach(euthyrox) ale
          dppiero po jakims czasie od poczatku kuracji,,,trzymaj sie wink)
          • kurpianeczka Re: Ponownie przypominam wątek 17.12.06, 00:28
            Dzięki za coś pozytywnego smile
            Mam nadzieję, że moje leczenie będzie też skuteczne.

            Odzywaj się częściej i pisz jak postępy leczenia (jeśli chcesz to na pocztę)

            Pozdrawiam i trzymam kciuki
            Kurpianeczka
      • morgana_le_fay Re: Ponownie przypominam wątek 03.04.07, 10:12
        Cześć. Ja mam hashimoto i kilka objawów, które wskazywałyby na pco. Podobnie jednak jak u Ciebie, okresy nadzwyczaj regularne. Swego czasu ginekolog dała mi nawet skierowanie na usg vaginalne ale niestety nie zostałam przyjęta z idiotycznych, formalnych przyczyn (mniejsza o to) i z powodu papierkowych korowodów odłożyłam to na święte nigdy. Po Twoim głosie zgłoszę się jeszcze raz, bo widzę, że może coś w tym być. Moje objawy to od jakiegoś czasu uporczywe, choć nieliczne włoski na brodzie, lekki trądzik i nieznośne tycie w okolicach brzucha, często wręcz opuchnięcie jak w zaawansowanej ciąży. Do tego dochodzą czasami świdrujące, przeszywające bóle podbrzusza. Zwykłe usg i badanie gin, cytologia, zawsze w normie. Na zajściu w kolejną ciążę mi nie zależy (mam prawie dorosłą córkę), ze względu na wiek i dodatkowe choroby to nawet wręcz przeciwnie. Czy mogłabyś podać mi na priv namiary na Twojego lekarza? Może bym się wybrała na konsultację, jeśli to Warszawa? Z góry dzięki.
    • choraona Re: Hashimoto i PCO 02.05.07, 00:56
      ja mam Hashimoto i podejrzenie o PCO oraz hiperprolaktynemie. trzeba rozwiać wątpliwości co do PCO jeszcze jednym badaniem, bo nie mam owłosienia w nietypowych dla kobiet miejscach oraz moja gin tłumaczyła, że przy PCO te guzki, czy pęcherzyki na jajnikach są ułożone bardzo regularnie, wręcz jak sznur korali a u mnie nie do końca. mam natomiast otyłość brzuszną i nieregularne okresy u nie dochodzi do owulacji sad
      • wioletta123 Re: Hashimoto i PCO 05.05.07, 16:29
        Wiecie co ja już sama niewiem czy mam toPCO czy nie. W listopadzie robiłam USG
        i lekarz zasugerował, że mam liczne pęcherzyki na jajnikach sugerujące PCO i to
        wszystko. Kazał mi leczyć się u endokrynologa.Niedawno, jakiś miesiąc temu
        znowu robiłam USG i wszystko wyszło ok. Pytałam lekarza czy widzi coś
        niepokojącego? Powiedział że nie.Dodam , że byłam u innego lekarza. Okres mam
        bardzo nieregularny, czasem to już sama niewiem czy mam okres czy dwudniowe
        lekkie krwawienie przypominające bardziej plamienie co ostatnio mi się zdarza.
        Trudno mi naprawdę stwierdzić kiedy miałam okres ostatnio ( ten prawidłowy ).
        Wizytę kolejną mam za miesiąc,tymrazem do jeszcze innego lekarza ginekologa -
        endokrynologa. Zobaczymy co powie, jak tu się starać o dziecko jak nie wiedzą
        jak mnie leczyć? Może powinnam na własną rękę zrobić sobie badania, tylko
        jakie???
        • znowuniedziela Re: Hashimoto i PCO 05.05.07, 17:09
          to znowu ja...
          najgorsze ze poszłam do pracki regularnej i nie wiem jak bedzie przebiegal moj
          proces-badania-lekarz badania lekarz bo pracy przeciez nie zostawie...
          ale osattnio czuje sie nienajlepeij sad
          • choraona Re: Hashimoto i PCO 01.07.07, 10:18
            już wiem, że na pewno mam PCO, moja pani doktor powiedziała, że nie ma co się zastanawiać, tylko jak będzie odpowiedni mężczyzna itd. to zająć się rodzeniem dzieci, bo potem może być za późno. dopiero co się uporałam z Hashi, a teraz jeszcze to. już nie wiem co robić sad chce mi się płakać
            • rosteda Re: Hashimoto i PCO 01.07.07, 11:39
              Witaj Choraona
              Nie martw sie, dziewczyny z PCO tez rodza dzieci. Przy dzisiejszych
              mozliwosciach leczenia nie jest tak tragicznie jak przedstawila Ci to ta lekarka.
              Mam jednak pytanie.
              Dostalas leczenie od tej pani doktor?
              Jesli nie, a masz PCO to jest wazne zeby znalezc takiego lekarza ktory zacznie
              Cie od zaraz leczyc a nie straszyc.
              Nieleczone PCO moze dac problemy.
              Sprawdz jeszcze u diabetologa czy nie masz insulinoopornosci.
              Pozdrawiam i glowa do gory
              Rosteda
              • choraona Re: Hashimoto i PCO 01.07.07, 18:21
                Dzięki Rosteda!
                tak jestem leczona, biorę Dostinex i prolaktyna już dobrze zjechała. teraz zaczynam też z Duphastonem i Dexamethasonem. poszukam diabetologa w trójmieście. pewnie moja mama zna, bo ona ma Hashi i już od roku walczy też z cukrzycą.
                • choraona Re: Hashimoto i PCO 01.07.07, 18:23
                  a mam jeszcze pytanie. ta insulinooporność jest wynikiem PCO czy jednym z objawów PCO, chodzi mi o to, jak ona ma się do PCO??
                  • rosteda Re: Hashimoto i PCO 01.07.07, 22:55
                    Witaj Choraona
                    Insulinoopornosc nie jest wynikiem i nie jest objawem PCO.
                    Insulinoopornosc moga tez miec ludzie bez PCO.
                    Ale insulinoopornosc wystepuje czesciej u osob z PCO, tak jak i u osob z PCO
                    czesciej wystepuje Hashimoto (o tym jest napisane w ksiazce "Leben mit Hashimoto).
                    Te trzy choroby lubia sobie towarzyszyc.
                    Wpisz sobie w wyszukiwarke tu na forum to znajdziesz duzo watkow na temat
                    insulinoopornosci, ale w 2006 roku.
                    Jak wpiszesz w wyszukiwarke internetowa to tez znajdziesz na ten temat artykuly.
                    Duphaston dostalas z powodu PCO, ale dlaczego dostalas Dexamethason to nie wiem.
                    Moze wyjsnij jednak ta insulinoopornosc bo Dexsamethason moze ja pogarszac to
                    jest steryd.
                    Tym bardziej ze Twoja mama ma cukrzyce to badania na insulinoopornosc (krzywa
                    cukrowa i insulinowa po obciazeniu glukoza)sa dla Ciebie wazne.
                    Pozdrawiam Rosteda

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka