corkahasi
25.01.07, 15:20
Witam ponownie. Dawno nie pisalam. Moja mama byla w szpitalu na oddziale
kardiologiczno-tarczycowym. Zrobiono jej ponownie badania tarczycy i
stwierdzono ze mama nie ma hashimoto (chociaz wczesniej miala je
zdiagnozowane). Nie wiem co o tym myslec bo mame prowadzila bardzo mloda
lekarka,ktora na zwykle pytania nie umiala odpowiedziec. Na pytanie jakie
mama dostaje zastrzyki odpowiedziala ze nie wie bo to dawno na studiach
bylo!!! A to byla aktywna witamina B1! Na pytanie jak mama nie ma hasimoto to
co odpowiedziala: ze inne schorzenie tarczycy!!! Ale jakie tego juz nie
powiedziala. Prosze o rade oto wyniki mojej mamy zrobione w szpitalu (24
stycznia 2007):
TSH 0,671 uIU/ml norma (0,49-4,67) uIU/ml procentowo: 4,3%
FT4 1,54 ng/ml (0,7-1,9) procentowo: 70%
FT3 4,53 pg/ml (1,45-3,48) procentowo: 151%
TPO 120 IU/ml norma < 12
Lekarka powiedziala ze to nie hashi bo to nie te komorki.
USG tarczycy: Tarczyca o wymiarach: prawy plat: 4,3 cm na 1,8 na 2,26 cm,
lewy plat 4,9 na 1,58 na 1,86 cm. W tarczycy zmiany ogniskowe lite
hypoechogeniczne. W pracie prawym trzy najwieksze o wymiarach 0,9 na 0,67 i
srednicach 0,52 i 0,41, poza tym kilka mniejszych. Lokalne wezly w granicach
normy.
A to wyniki wczesniejsze mamy z 10.12.2006:
TSH 0,608 IU/ml norma (0,49-4,67)
FT4 1,27 ng/dl norma (0,7-1,9)
FT3 2,36 pg/ml norma (1,45-3,48)
a TPO 127,8 IU/ml norma < 12 IU/ml
a Tg 40,2 IU/ml norma < 34 Iu/ml
procentowo:
TsH - 2,82%
FT4 - 47,5%
Ft3 - 44,82%
Prosze poradzcie co to wszystko znaczy. Czy to hashimoto czy nie? Czemu te
hormony tak wzrosly? Czy to nie jest przypadkiem choroba Graves-Basedowa?
Bede wdzieczna za rade. Z gory dziekuje.