Dodaj do ulubionych

Czy ktoś z Was ma potwierdzone RZS?

03.04.07, 19:48
Proszę Was o wszelkie informacje na temat RZS współistniejące z Hashi.
Wiem, że to współistnienie jest możliwe. Czy naprzemienne bóle stawu :
barkowego , kolanowego, biodrowego , bole stóp muszą wiązać się z zapaleniem
stawów?
Obserwuj wątek
    • hashi-tess Re: Czy ktoś z Was ma potwierdzone RZS? 03.04.07, 21:30
      halmoc napisała:

      > Proszę Was o wszelkie informacje na temat RZS współistniejące z Hashi.
      > Wiem, że to współistnienie jest możliwe. Czy naprzemienne bóle stawu :
      > barkowego , kolanowego, biodrowego , bole stóp muszą wiązać się z zapaleniem
      > stawów?

      W okresie kiedy walczyłam o swoją zdrowotność, bolało mnie wszystko:
      stawy
      kości
      każdy mięsień
      każdy paluszek.


      Nic nie pomogło do czasu kiedy nie osiągnęłam eutyrozy, którą nazywam
      zdrowotnością. Halmoc nawet nie myśl, że masz RZS.
      Badaniem, o którym wiem, że jest dość miarodajnym w tym kierunku, to
      prześwietlenie stóp i dłoni.
      zmiany po rzs najszybciej są widoczne na paliczkach.
      Pytanie: czy masz zgrubiałe stawy palców u rąk, nóg?
      Podejrzewam, że nic takiego nie masz, tylko Cię bolą, bo to jest objaw hashi.
      To napewno nie jest RZS.
      Napiszesz pewnie jeszcze o suchości.
      Wierz mi to też hashi.
      Myśl tylko o wyrównaniu hormonów tarczycy na poziomie 60%
      i uwierz mi, bedzie zdecydowanie lepiej.

      Tess
      • katerina24 Re: Czy ktoś z Was ma potwierdzone RZS? 03.04.07, 22:12
        Fakt zmiany najczęsciej wychodza po malych stawach ręce wraz z nadgarstami i
        stopy [rtg]najlepszym i najczulszym badaniem na 97%[choć wiadomo to takie też
        spekulacje bo co w med.jest pewne]wg serwisów medycznych stanowi badanie
        aCCP[przeciwciala przeciwko cytrulinowanemu cyklicznemu peptydowi]badanie z krwi
        cena w Warszawie w lab.Diagnostyka 150zł[namiary na lab Diag były podawane i są
        pare postów niżej].
        Mozna zrobic tańsze latex i odczyn waalery rose ale one sa znacznie mnie
        czułe,można spróbować.pzdr
        • halmoc Re: Czy ktoś z Was ma potwierdzone RZS? 04.04.07, 20:02
          Dziekuję za odpowiedź.
          Hashi-tess - wiem, że te dolegliwości mogą mieć "tylko" swe źródło w samym
          Hashi, jednak od stycznia czułam sie już rewelacyjnie. Wyniki były - optymalne.
          Chyba zbyt dużo we mnie było optymizmu, że tak już zostanie (przynajmniej,że
          będzie ten stan trwał dłużej). W tej chwili nie mam innych dolegliwości oprócz
          bóli stawów (chyba, że wliczę do nich kolejne ogólne "podłamanie"). Wczoraj
          zrobiłam badanie TSH. Wynik 1,23. Wydawać więc by się mogło, że wszystko jest w
          normie. Tylko skąd ten potworny ból?
          Katerina - czy byłabyś w stanie zinterpretować wyniki podstwowych badań
          reumatologicznych?
          CRP - poniżej 6 mg/l (do 6 mg/l)
          Latex R - powyżej 120 IU/l (12 IU/l)
          Z góry dziękuję. Halina














          • katerina24 Re: Czy ktoś z Was ma potwierdzone RZS? 04.04.07, 20:13
            Witaj Halinko!!
            Ja nie lekarz to takie zastrzeżenie zebys sobie bóg wie co nie pomyślała!!
            Latex stanowczo za wysoki ,zrobilaby sobie prześwietlenie rąk wraz z
            nadgarstkami oraz stóp oraz na razie zrobiłabym sobie Odczyn Waalery rose i do
            reumatologa ,potem poczekałabym co on /ona powie ale zaproponowałabym /spytała
            czy nie warto by zrobić aCCP--nawet prywatnie bo państwowo to nie chca robić że
            to badanie wysokospecjalistyczne i generalnie dopóki nie masz "wyrąbanych w
            kosmos"badań typu CRP etc to nie dają .Dlatego mimo drożyzny to świetne badania
            to CCP[poczytaj w serwisie lekarskim termedia].PZDR Tak czy siek polecam wizyte
            u db reuamtologa na forum toczeń są polecanki na cały kraj pzdr[skorzytaj z
            naszej wyszukiwarki albo googli]Kasia
            • halmoc Re: Czy ktoś z Was ma potwierdzone RZS? 04.04.07, 20:25
              Katerina! Bardzo ci dziękuję. Oczywiście nie oczekuję fachowej interpretacji,
              ale porady osoby co nieco orientującej sie w temacie. Po świętach dopiero będę
              miała kontatkt z moim lekarzem, dlatego niecierpliwie próbuję szukać jakiegoś
              naprowadzenia. Jestem Ci wdzięczna za wszystkie informacje. Dziekuję!
              (Mam powoli kłopoty z chodzeniem (tak z dnia na dzień)i stąd to moje wołanie o
              pomoc)
              • halmoc Re: Czy ktoś z Was ma potwierdzone RZS? 27.06.07, 17:15
                Odzywam sie po wielu dniach nie zaglądania na forum. Dziś wróciłam ze szpitala.
                Tydzień temu trafiłam na oddział z dużą bolesnością stawów, wyokim OB.
                Postawiono mi diagnozę: RZS. Mam prośbę - Jeśli ktoś z Was "walczy" z tą
                chorobą, proszę napiszcie do mnie. Od dwóch dni mam włączone w leczenie -
                sterydy. Jest ogromna poprawa w samopoczuciu. Ale też chciałabym trochę więcej
                mieć informacji - nie tylko tej książkowej i fachowej, ale też kogoś, kto na co
                dzień zmaga się z nakładającymi się przypadłościami. Gorąco pozdrawiam. Halina
                • madziarra9 Re: Czy ktoś z Was ma potwierdzone RZS? 27.06.07, 17:39
                  Proszę powiedzcie co to za choroba mnie też bardzo bolą stawy, jakie są jej
                  objawy? pozdrawiam magda
                  • halmoc Re: Czy ktoś z Was ma potwierdzone RZS? 27.06.07, 17:47
                    madziarra9 napisała:

                    > Proszę powiedzcie co to za choroba mnie też bardzo bolą stawy, jakie są jej
                    > objawy? pozdrawiam magda
                    Sporo na temat Reumatoidalnego Zapalenia Stawów znajdziesz w internecie.
                    Natomiast bóle stawowe, czy mięśniowe wcale nie muszą być związane z RZS.
                    Poszukaj wątków starszych na tym Forum, gdzie sporo pisze się o tego typu
                    dolegliwościach, których podłożem są "po prostu" nie wyrównane hormony. I Tego
                    Ci paradoksalnie życzę. Oby to było tylko TO. Pozdrawiam.
    • kiciucha-hashi Re: Czy ktoś z Was ma potwierdzone RZS? 27.06.07, 20:56
      Juz mnie wszystko rozbolało i posztywniało...
    • ankab29 Re: Czy ktoś z Was ma potwierdzone RZS? 27.06.07, 23:16
      halmoc
      a co na to Twój endo?
      Mnie bolą stawy nadal choć hormony tarczycy ładne. Na dodatek na jednej ręcę
      przy nadgarstku wyskoczyła mi jakaś cholerna gula...znikąd (nie uderzyłam się,
      nie miałam żadnych starych urazów w tym miejscu)
      Mój endo stwierdził, że RZS to także choroba z autoagresji i lubi "trzymać się
      razem" z innymi chorobami autoimmunologicznymi w jednym obiekcie.Wysłał mnie do
      reumatologa, ale ostatnio tak już się nachodziłam po lekarzach, że muszę
      odpocząćsmile Napisz co z diagnozą u Ciebie.Może też się w końcu zmobilizuję.
      • halmoc Re: Czy ktoś z Was ma potwierdzone RZS? 28.06.07, 11:48
        ankab29: mój endood samego początku podejrzewał RZS, nawet, kiedy objawy nie
        były tak nasilone. Jednak chciał mieć potwierdzenie w badaniach, w opinii
        specjalisty reumatologa. Jednak ani badania, ani konsultacje reumatologiczne (u
        trzech specjalistów) nie były jednoznaczne. Mój endo tweirdzi, że chorując na
        Hashi pozostałe choroby z autoagresji pojawić się mogą w bardzo
        niespecyficznych objawach i dlatego tak trudno zdiagnozować, co tak naprawdę
        się dzieje. Ja walczę już od marca z potężnymi bólami stawów, przy całkiem
        niezłych wynikach badań reumatolidalnych. Ale mój ostatni pobyt w szpitalu
        skierował uwagę lekarzy w kierunku RZS. Myślę, żę skoro masz pewne dolegliwości
        (nazwijmy je reumatyczne), warto, byś jak najszybciej udała się do lekarza. I
        wcale nie podddawaj się, jeśli wyniki będą "dobre", bo to wcale nie musi
        oznaczać, że jest ok. Tak było w moim przypadku. Niestety ciąle jest tak, że
        lekarze nie zwracają większej uwagi na chorych na Hashi, wręcz - mogę
        powiedzieć bagaetlizują nasze dolegliwości. I dlatego pomimo tego, że hormony
        są w porządku, a coś nam dolega dalej, nie chcą drążyć ewentualności tych
        kolejnych, mogących pojawić się chorób autoagresyjnych. Pozdrawiam, jeśli
        będziesz miała jakieś wątpliwości, pytaj. Halina
    • madziulaw Re: Czy ktoś z Was ma potwierdzone RZS? 28.06.07, 13:12
      Witaj Halina,
      ja mam też spory ból rąk (dłoni + nadgarstki) i nóg.
      z tym, że obecnie znowu wpadłam w sporą niedoczynność,i endo podwyższyła mi
      dawkę euthyroxu z 37,5 do 50. Na razie niestety nie jest lepiej, ale to
      dopiero 2gi tydzień łykania.
      Dlaczego piszesz tylko o tsh? U mnie TSh jest 0,3, a jestem w niedoczynności,
      na co wskazują spore wahnięcia w ft3 i ft4.
      Ciągle boli mnie też szyja. Aha - i drętwieją mi łatwiej nogi i ręce trzymane
      na jakiejś wysokości bądź za długo w jednej pozycji.

      pozdrowionka

      Widzisz - nie jesteś sama.....

      Ah, stan euthyrozy... Jest krótki, bo stan samozniszczenia tarczycy u nas non
      stop postępuje i to co przed chwilą było ok, za chwilę już nie jest. Taka
      cholerna przypadlość....

      PS. Moja Mama ma niestety rzs (hashi też) i muszę sie pod tym kątem przebadać,
      choć te moje bóle kostno - stawowe już kiedyś minęły po wyrównaniu hormonów...
      Pocieszjące jest to jednakże
      • halmoc Re: Czy ktoś z Was ma potwierdzone RZS? 28.06.07, 13:31
        do madziulaw: wspomniałam tylko o TSH (gdzieś wartości około 1,3), ale mam
        komplet badań wskazujący na dobry wynik. Tak było juz w styczniu. Jestem na
        dawce 75 Eutyroxu od grudnia 2006 r. Teraz badałam kontrolnie znów przed wizytą
        u endo. TSH zbliżyło się do wartości około 0.9. Pozostałe hormony ok. A bóle
        stawów lekko się uspokoiły, ale od dwoch dni jetem na sterdydach, zleconych tak
        jak wcześniej pisałam przez lekarzy w czasie mojego pobytu w szpitalu. Wszystko
        jednak (niestety) układa się w RZS... Pozdrawiam!
      • 1.8.5.x Re: Czy ktoś z Was ma potwierdzone RZS? 28.06.07, 14:21
        Jeśli chodzi o bóle nadgarstków i drętwienie rąk- szczególnie nasilone w nocy i
        nad ranem lub przy dłuższym trzymaniu rąk w jednej pozycji (np. przy
        komputerze) - to może to być zespół cieśni nadgarstków. Ja mam potwierdzone w
        obu dłoniach, pisałam o tym w innym wątku. Trzeba zrobić badanie EMG. Jedną z
        przyczyn może być długo nie leczona niedoczynność- obrzęk stawów, ucisk na
        nerwy i gotowe. Niektórzy specjaliści twierdzą, że po wyrównaniu hormonów
        minie, inni, że zmiany są nieodwracalne i trzeba chirurgicznie odbarczyć nerw.
        Nika
        • alka85 do halmoc 02.07.07, 09:13
          nieuleczalne-choroby.zlotemysli.pl/- nie wiem czy znasz tą książkę,
          jeśli nie to mysle ze warto kupic znam osobe chora na rzs ktorej ta
          książka bardzo pomogła
          • alka85 Re: do halmoc 02.07.07, 09:17

            Lidia Aleksandra Szadkowska
            "Jak wyleczyć nieuleczalne choroby"

            (Mój skuteczny sposób na reumatoidalne zapalenie stawów i prawie wszystkie,
            pozornie nieuleczalne choroby.)
            • halmoc Re: do alka85 03.07.07, 09:53
              Dziekuję Ci za zainteresowanie. Poszukam Tych pozycji książkowych. POzdrawiam -
              Halina
              • alka85 Re: do halmoc 03.07.07, 11:12
                Halina nie poddwaj sie jesli nawet jest to RZS to objawy tej choroby
                mozna znacznie złagodzici prowadzic normalne zycie tylko musisz odzywiac
                sie w odpowiedni sposob moze wydaje sie ze to głupie ale dokładnie tak
                jest odpowiednia dieta jest bardzo wazna z tym ze na efekty trzeba
                czekac ulga nie przychodzi od razu. Ważne jest zebyś jak najszybciej
                zaczeła odpowiednio sie odżywiać, Musisz troche powalczyc o swoje zdrowie
                i zobaczysz bedzie lepiej
    • nataszkam Re: Czy ktoś z Was ma potwierdzone RZS? 02.07.07, 09:34
      Już raz sugerowałam sprawdzenie boreliozy, ale pewnie niezbyt skutecznie.
      Poczytaj o Sławku i zauważ podobieństwa:

      www.borelioza.org/Rewia_16.05.2007_nr20.pdf
      Przypomnę tylko, że w boreliozie bardzo często wychodzą przeciwciała przeciwko
      własnym tkankom.


      • halmoc Re: do nataszkam? 03.07.07, 10:00
        nataszkam napisała:

        > Już raz sugerowałam sprawdzenie boreliozy, ale pewnie niezbyt skutecznie.
        > Poczytaj o Sławku i zauważ podobieństwa:
        >
        > www.borelioza.org/Rewia_16.05.2007_nr20.pdf
        > Przypomnę tylko, że w boreliozie bardzo często wychodzą przeciwciała
        przeciwko
        > własnym tkankom.
        Bardzo poważnie potraktowałam Twoją radę. Od dłuższego czasu śledzę forum o
        boreliozie. Próbuję sie wczytywać. Probowałam temat ewentualnej diagozy w
        kierunku boreliozy podjąć z dwoma lekarzami. Niestety kategorycznie
        zaprzeczyli, by moje objawy miały związek z tą chorobą. Jednak ja w swojej
        determinacji wykonałam badania w kierunku boreliozy, stosując sie do wskazówek
        osób, które badania PCR juz wykonywały. W tej chwili cały cas czekam na wynik.
        Z pewnością odezwę się, jak tylko będę znała wynik tych badań.
        (NIe często zaglądam dokomputera, z uwagi na ciągłe nienajlepsze samopoczucie).
        Pozdrawiam i dziekuję - Halina
        >
        >
        • nataszkam Re: do nataszkam? 05.07.07, 15:16
          halmoc napisała:


          > Bardzo poważnie potraktowałam Twoją radę. Od dłuższego czasu śledzę forum o
          > boreliozie. Próbuję sie wczytywać.

          To bardzo mnie to cieszy- borelioza to jednak nadzieja, a RZS niestety, nie.

          Probowałam temat ewentualnej diagozy w
          > kierunku boreliozy podjąć z dwoma lekarzami. Niestety kategorycznie
          > zaprzeczyli, by moje objawy miały związek z tą chorobą.

          A to mnie akurat zupełnie nie dziwi. Ja miałam w ręku wyniki dodatnie (PCR,
          czyli nie przeciwciała, a znalezione bakterie we krwi) i tak zaprzeczano mojej
          chorobie. Za to jeden z zakaźników "leczył" mnie z powodu paroletniej
          cytomegalii, gdzie miałam tylko dodatnie IgG, a ujemne IgMy (czyli przebyta
          choroba) i przekonał mnie skutecznie na całe 2 lata, że nie mam boreliozy. A ja
          w tym czasie świadomie zachodziłam w ciąże, bo przecież miałam być zdrowa. I
          obie te ciąże poroniłam.

          Jednak ja w swojej
          > determinacji wykonałam badania w kierunku boreliozy, stosując sie do
          wskazówek
          > osób, które badania PCR juz wykonywały. W tej chwili cały cas czekam na
          wynik.
          > Z pewnością odezwę się, jak tylko będę znała wynik tych badań.
          To koniecznie daj znać, jaki masz wynik. mam nadzieję, że brałas przed badaniem
          citrosept lub metronidazol- to zwiększa prawdopodobieństwo znalezienia bakterii
          we krwi.

          Pozdrawiam smile
          • halmoc Re: RZS - potwierdzone -niestety! 16.07.07, 10:42
            Wróciłam ze szpitala z diagnozą RZS. Mam też potwierdzony pozytywny wynik na
            boreliozę. Och! życie się komplikuje!
            • aada1 Re: RZS - potwierdzone -niestety! 16.07.07, 12:20
              Oj to wspolczuje Cisad
              U mnie jak narazie tylko bielactwo jest jako wspoistniejace do hashi chorobsko.
              Jednak z plamami da sie zyc...wyglada to tylko nie za ciekawie.
              Skad boreliza ? mialas kiedys kleszcza?
              Przy wysokim FT4 nie mam tez bolow miesniowo- stawowych. Od czasu do czasu
              odzywaja sie stawy kolanowe i wtedy tez troche mnie polamie.
              Pozdrawiam Cie serdecznie
              Ada
              • madziulaw Re: RZS - potwierdzone -niestety! 16.07.07, 16:08
                Kurde halmoc.
                rzs - można się było spodziewać, ale ta borelioza... niech to... leczy sie toto
                co prawda, ale dużo to kosztuje samozaparcia.
                Natalia jednak (kt pięknie ci wszystko opisała) ma tak pozytywne podejście - i
                jest taką znawczynią tematu + polecane przez nią forum ----że dasz radę.
                Nie martw się - nie poddawaj -

                Natalii chcialam podziekować za info o boreliozie. Warto o tym wszystkim
                wiedzieć.

                dobrego sampoczucia/ zdrówka

                dawaj zanć co u ciebie
            • nataszkam Re: RZS - potwierdzone -niestety! 16.07.07, 19:05
              Halnoc- napiszę Ci tak- Gratuluję Co boreliozy, bo nie każdemu wychodzi w
              badaniach, mimo, że jest chory. Na rzs nie ma leczenia, które by poprawiło Ci
              stan zdrowia. Mając boreliozę masz szanse na całkowity powrót do zdrowia.
              napisz do stasiek66 albo wczesniej poczytaj jego posty- on juz nie chodził,
              brał solu medrol, metotrexat i inne "cudowne" leki z powodu rzekomego rzs, jest
              na rencie z tego powodu, a teraz śmiga, że hej- przeszło po paru miesiącach na
              antybiotyku i dzisiaj czuje się cudownie. Nie masz rzsu, tylko boreliozę.
              Dołączaj do nas na forum, załóż swój wątek i pisz w nim wszystko- na pewno
              odezwą się osoby w takiej samej sytuacji, jak Twoja obecna.Głowa do góry- w
              przeciwieństwie do rzsu borelioza to nie koniec świata.
              Powodzenia smile
              • halmoc Re: do Nataszkam: RZS - potwierdzone -niestety! 23.07.07, 19:30
                Nataszkam: podpowiedz, gdzie mam szukać kontaktu do stasiek66. Przepraszam za
                tę moją infantylność komputerową, ale prześledziłam cały rok forum o borliozie
                i niestety nie znalazłam Jego wątku. Dziekuję za zrozumienie, Hala

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka