kusia4 26.06.07, 15:49 Czy wy tez tak zle czujecie sie latem? Lato to chyba jakis koszmar dla chorej tarczycy, mecze sie i sapie bez sil..I czekam na koniec tej okropnej pory roku. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
choraona Re: hashi a lato 26.06.07, 18:46 ja też tak się czuję. sapanie to jeszcze pół biedy. ale leje się ze mnie !!! mam mokre pachy, mokre plecy, mokrą szyję, pod kolanami dosłownie wszędzie. jestem tym załamana. głupio gdziekolwiek wyjść Odpowiedz Link
kusia4 Re: hashi a lato 26.06.07, 19:02 A jak sie pocisz to dobrze- wyjda z ciebie toksyny i schudniesz..tylko nie zapomnij o piciu plynow, bo sie odwodnisz,a wtedy to problem. Czytalam gdzies, ze wysoka temp. podraznia nasz system nerwowy (oslabiony przez hashimoto), dlatego latem stajemy sie b. drazliwi i nerwowi. Odpowiedz Link
aada1 Re: hashi a lato 27.06.07, 13:03 U mnie lato tez jest koszmarem ...poce sie, jest mi goraco caly czas i do tego mnie slabi co chwile... Chodze blada jak trup ( to od hormonow) kolor na buzi wraca pod wieczor dopiero. Ada Odpowiedz Link
magdborko Re: hashi a lato 29.06.07, 13:14 natomiast u mnie nie zależy to od pory roku, bo w zimę też pocę sie jak wariatka - mimo że jest mi zimno. genaralnie lubię jak słupek rtęci jest stabilny - wtedy jest najlepiej. Odpowiedz Link
dorotklew.6 Re: hashi a lato 29.06.07, 15:45 Lato to dla mnie koszmar. Czuję, ze znowu nadchodzą upały. Boję sie zwłaszcza zasłabnięć. Jak na razie jednak nie mogę powiedzieć, że jest tragicznie. Tragicznie było rok temu, kiedy już nawet sama nie wychodziłam z domu. W tym roku mały luzik. Na razie.Bo lato dopiero się zaczyna. Odpowiedz Link
ankab29 Re: hashi a lato 29.06.07, 16:52 a ja uwielbiam lato bo w końcu jest mi ciepło Przez ponad pół roku leczenia nigdy się nie spociłam mimo biegania za moim małym synkiem i ruchu -jak wykrzesałam na niego siły oczywiście... Aż w końcu wreszcie tak! Dla mnie to była pierwsza oznaka nadchodzącej zdrowotności Odpowiedz Link