Dodaj do ulubionych

działanie eutyrox+niepłodność!!!!

29.07.07, 19:32
Cześć. Jestem na tym forum pierwszy raz, nie wiedziałam,że jest
takie.Wczesniej szukałam pomocy na forum niepłodności ale może tutaj tez
dowiem się czegoś ciekawegosmile
Od 2 m-cy wiem,ze mam zapalenie tarczycy typu Haschimto, wszytskie wyniki
hormonów w normie oprócz przeciwciał aTPO (mam powyżej 3000 a norma jest do
60), tarczyca ma nieprawdiłową strukturę w usg a biopsja wykazała,że mam
jakieś koloidalne skupiska ale na razie mam tylko leczenie eutyroxem.Od 2,5
lat staramy się o dziecko, miałam juz dużo badań, wszystko jest ok oprócz
wrogiego sluzu ale to omijamy inseminacją (juz było ich 4) i nic.
Sama wpadłam na pomysł przebadania tarczycy (w liceum miałam wole)aby
sprawdzic czy tu tkwi problem...no i okazało się,że jest
haschimoto..poczytałam trochę i niby niedoczynność tarczycy może wpływać na
płodność, szczególnie na wczesne poronienia..może to jest u mnie bo niby mam
owulację, niby pęcherzyk pęka ale nie wiem czy dochodzi do zapłodnienia a
potem zagnieżdżenia zarodka.....
Ani endokrynolog, ani androlog nie stwierdzają bezpośredniej przyczyny mojej
niepłodności w tarczycy(w sumie nie wiem tez od kiedy to mam bo nie miałam
żadnych objawów wcześniej, o tej chorobie dowiedziałam się przez przypadek)
ale czegos muszę sie chwytać!
Jeżeli macie podobne problemy napiszcie jakie wyniki macie z leczenia, czy
tez bierzecie eutyrox, jaką dawkę, co mówia Wasi lekarze....Ja przez m-c
brałam 50 mikrogramów (od razu TSH i PRL mi spadło)teraz biorę
37,5..Zobaczymy.
PYTANIE Z INNEJ BECZKI:CZY PRZY BRANIU EUTYROX ZAUWAZYLIŚCIE UBOCZNE
DZIAŁANIE?BO JA MYŚLĘ,ŻE OD TEGO JEST MI CIĄGLE DZIWNIE NA ŻOŁĄDKU,
NIEDOBRZE..JESTEM SENNA-TAK JAKBY DOPIERO PO TYCH LEKACH ZACZĘŁAM BYC CHORA
NA TARCZYCĘsmilesmileDZIEKI I POZDRAWIAM.
Obserwuj wątek
    • zajacowna Re: działanie eutyrox+niepłodność!!!! 29.07.07, 20:14
      czesc 28elka .
      Byc moze znalazlas przyczyne swoich niepowodzenien w zaciazeniu.
      Nasz organizm sam reguluje kiedy dochodzi do zaplodnienia, a kiedy do niego nie
      dopuszcza.Potrzebne sa optymalne warunki aby dzieci moglo sie poczac, a u
      Ciebie ich nie bylo (jeszcze nie ma?) bo bylas ( jestes?) w niedoczynnosci.
      Robilas inseminacje? oj jakie to przykre ze nikt przed nimi nie sprawdzil sie
      tarczycy.Oszczedzialabys sobie bolu...
      Leczysz sie krociotko, bo tylko 2 miesiece.Nie wiem w jak glebokiej
      niedoczynnosci bylas i ile w niej bylas.
      Jesli Twoj problem z zaciazeniem to niedoczynnosc..To wyrownasz braki w
      hormonach i sie uda.Kobiety z hashi tez maja dzieci.
      Dziwnie czujesz sie pewnie nie od euthyrexu tylko od niedoczynnosci, w ktorej
      przypuszczam ze jeszcze jestes. Twoj organizm musi sie przestawic na branie
      hormonu,.. a im duzej bylas w niedoczynnosci tym trudniejsze to bedzie i wiecej
      czasu bedzie potrzeba.
      Badasz tylko tsh? tylko? ft3 i ft4? to bardzo bardzo wazne badania, szczegolnie
      dla Ciebie.. bo chcesz zaciazyc...

      Wierze ze Ci sie uda..pozdr.E.
      • 28elka Re: działanie eutyrox+niepłodność!!!! 30.07.07, 19:21
        Cześć Zającówna!
        Z moim badaniami było tak:
        1. Od 6 klasy podstawówki do końca liceum brałam eltroxin, co pół roku
        jeździłam na badanie do jakiejś lekarki dziecięcej (chyba endokrynolog)bo
        miałam wole...mierzyła mi szyję, wzrost, wagę, ciśnienie i na koniec
        stwierdziła,że wszytsko jest ok.Nie przypominam sobie żadnych badań krwi...ani
        jakichs specjalnych dodatkowych objawów oprócz wola (które de facto zauważyła
        moja nauczycielka).Na tym zakończyłam przygode z tarczycą.
        2. Jak zaczęłam chodzic do androloga wspomniałam,że miałam kiedyś problemy z
        tarczycą, dalej mam kłopoty z trądzikiem, trochę z nadmiernym owłosieniem..ale
        stwierdził,że jakby były zaburzenia hormonalne to w ogóle nie byłoby
        owulacji.Owulacja była i ze stymulacją i bez więc tą drogę wykluczyliśmy i
        szukaliśmy innych przyczyn niepłodności.W międzyczasie jak ponownie poruszyłam
        ten temat z andrologiem powiedział abym zrobiła TSH, fT3,fT4.Ale wyniki były w
        normie: tsh 3 uIU (norma 0,27-4,2), fT3 3,76 qg (norma 2-4,4), fT4 1,17 ng
        (0,93-1,7) więc znów temat został odpuszczony.
        3. Kilka razy miałam robioną prolakatynę i zawsze wynik był ok. 26-27 (norma
        25) więc niby podwyższona ale dr tez powiedział,że to nie jest jeszcze wysoki
        poziom, że obniża się przy ok.40....
        4. Jak pisałam wcześniej, na badanie dot. tarczycy sama sie zgłosiłam
        profilaktycznie bo przy 4 nieudanych iui i jedynej diagnozie in vitro....lekarz
        nie miał innych pomysłów więc sama chciałam to sprawdzić.
        5. Endokrynolog przy badaniu szyi stwierdził powiększenie wola i zlecił
        kompleksowe badania w kierunku tarczycy i hormonów płciowych, z czego tylko te
        przeciwciała wyszły wysokie.Zalecił eutyrox, po m-cu sprawdzenie TSH (spadło) i
        dalej mam pojawic sie we wrzesniu znów z wynikami TSH a pod koniec roku ma byc
        powtórka wszystkich badan i usg.....Czyli mam tylko na razie kontrolować TSH,
        nic innego...
        6. Sama nie wiem od kiedy mam niedoczynność, przy Haschimoto nie ma jakichs
        konkretnych objawów:senność, przyrost wagi, brak koncentracji, zmeczenie..
        (oprócz badań krwi na przeciwciała) więc moge powiedzieć,że tak 2-3 m-ce przed
        badaniami mogłam cos takiego stwierdzić ale nie wiem na pewno.Paradoksalnie
        dopiero teraz jak biore eutyrox to czuje te objawy więc nie wiem czy to dopiero
        choroba sie nasila czy leki nie działają...albo działają odwrotnie.Na ulotce
        nic nie piszą w objawach ubocznych o złym samopoczuciu..przecwinie-drżenie rąk,
        chudnięcie...sama juz nie wiem co myśleć.
        7.Tak czy inaczej trzymam sie tej tarczycy bardzo mocno w niej upatrując
        naszych problemów bo tak naprawdę nic innego złego nam nie wyszło!Jesli okaże
        się ,że w tym tkwił problem będę się bardzo cieszyc ale też będzie mi smutno,że
        nikt wczesniej nie podążył tym tropem...ale najpierw niech zaciążę a potem będą
        sie zastanawiaćsmile
        8. Ja jestem na tym forum od niedawna więc nie wiem jak u Ciebie przedstawia
        się sytuacja, tez próbujesz zajść w ciążę?Napisz coś o sobie może być na e-
        maila.Pozdrawiam
    • malin30 Re: działanie eutyrox+niepłodność!!!! 02.09.07, 16:41
      Witaj,
      Ja podobnie jak Ty staram się o ciąże juz rok. Przez 9 miesiecy
      probowalam róznych rzeczy siedzialam calymi dniami na forach
      mierzylam tempke robilam wykresy i wciaz plakalam jak okres
      nadchodzil. Pod wplywem informacji z forum na temat castangusa
      postanowilam sprobowac na wlasna reke. Mialam wyniki badan - sama
      sobie zrobilam prywatnie z ciekawosci bo lekarze nie chcieli mi dac
      skierowania twierdzac ze za krotko sie staram. Zaczelam brac
      castangusa i w 1 szym miesiacu na castangusie zaszlam jak tylko sie
      dowiedzialam ze jestem w ciazy odstawilam tabletki niestety w 6
      tygodniu mialam poronienie. Po poronieniu skierowanie na badania i
      co sie okazalo ze mam podwyzszone TPO i TG oraz prolaktyna wyszla mi
      po obciazeniu strasznie duza. Z tego co wyczytalam w internecie
      zrozumialam, ze wina zbyt duzej prolaktyny jest tarczyca i trzeba to
      wyleczyc. Mnie przerazilo i doprowadza do rozpaczy to co powiedzial
      ginekolog i co wyczytalam w internecie ze przy chorej tarczycy jest
      duza szansa na wady plodu i niedorozwoj dziecka . Jestem zalamana -
      ja chce miec dzieci zdrowe
      podam moje wyniki
      TSH 1,21 norma 0,4-4,0 uIU/ml
      FT4 1,18 norma 0,71-1,85 ng/dl
      ANTY - TPO Ab 24,6 norma od 1,0 do 12,0 IU/ml
      ANTY - TG Ab 262,2 norma od 2,0 do 34,0 IU/ml
      • zajacowna Re: działanie eutyrox+niepłodność!!!! 02.09.07, 19:16
        Mnie przerazilo i doprowadza do rozpaczy to co powiedzial
        ginekolog i co wyczytalam w internecie ze przy chorej tarczycy jest
        duza szansa na wady plodu i niedorozwoj dziecka --
    • budzyna Re: działanie eutyrox+niepłodność!!!! 06.09.07, 20:24
      Hej!
      Ja też jestem tu nowa - to znaczy wcześniej czytałam, teraz postanowiłam zajrzeć
      znowu i coś popisać ku pokrzepieniu serc smile
      Prawie 3 lata temu zdiagnozowano u mnie hashimoto (w czasie starań o ciążę) Od
      tego czasu się leczę (Eutyrox, na początku 75, teraz 100), dodatkowo mam PCOS
      (zespół jajników policystycznych) więc z zachodzeniem w ciążę było ciężko. 2
      lata temu zaszłam, ale niestety w 5 tygodniu poroniłam (tyle że niekoniecznie z
      powodu hashi). Natomiast nieco ponad rok temu nam się udało i teraz mam
      ślicznego zdrowego półroczniaka śpiącego właśnie w łóżeczku. Dlatego nie
      stresujcie się na zapas!
      W czasie starań utrzymywałam TSH poniżej 1, eutyrox brałam 125. Zaraz po zajściu
      miałam zwiększoną dawkę do 150, a pod koniec ciąży zmniejszoną do 125, bo TSH
      było już baardzo niskie. Oczywiście cały czas - co miesiąc - kontrolowałam ft3,
      ft4 i tsh. Urodziłam w 34 tygodniu, ale to raczej z powodu okropnej infekcji i
      kaszlu a nie niedoczynności.
      W zajściu w ciążę pomogło też bardzo zwalczenie PCOS - bo to było większą
      przeszkodą chyba niż niedoczynność - miałam robioną laparoskopię ("nakłuwanie"
      jajników, coby pęcherzyki pękały) + stymulacja hormonalna.
      Tak więc ścisła współpraca z endokrynologiem od tarczycy i z ginekologiem i nie
      stresowanie się że się nie uda mogą zdziałać cuda. Życzę powodzenia! I ja też
      mam nadzieję że nam uda się jeszcze raz smile
    • devilyn Re: działanie eutyrox+niepłodność!!!! 07.09.07, 10:03
      co do eutyroxu jak bralam mialam ciagle wrazenie jakbym miala zaraz
      wymiotowac, zoladek sprawial wrazenie ciezkiego i pow. o tym mojej
      lekarce i wrocilam do letroxy i nie ma nawet prownania. tez mam
      hasimoto od ok 4lat, biposje mam co roku, koloid tonic strasznego
      (guzek wypelniony licznym limfoctytami) H to choroba
      autoimmunologiczna, tzn ze twoj wlasny organizm "zwalcza" tarczyce
      wlasnymi komorkami. dzwonienie w uszach to tez jeden z objawow.
    • miszel26 Re: działanie eutyrox+niepłodność!!!! 09.09.07, 13:34
      Mnie dziwi to, że lekarz nie chce Ci obniżać poziomu prolatktyny???
      To przeciez hormon odpowiedzialny za prawidlowy przebieg owulacji.
      Jezeli prolaktyna jest za wysoka poprostu nie masz owulacji czyli
      nie masz mozliwosci zajscia w ciaze. Ja tez mam hashimoto i
      rozmawialam z 3 endokrynologami, ktory powiedzieli, ze hashi nie
      jest przeszkoda do zajscia w ciaze natomiast bardzo wazne jest
      kontrolowanie poziomu hormonów.Ja mam dodatkowo podejzenie
      endometriozy i tez problem z zajsciem w ciaze moze sie pojawic
      dlatego caly czas jestem pod kontrola dobrych lekarzy.
      Udaj sie do dobrego ginekologa-endokrynologa. Trzymam za Ciebie
      kciuki!!!!Zdrówka i powodzenia!
      • meggwagg Endokrynolog WROCŁAW 14.10.07, 12:42
        Witajcie dziewczyny! Mam problemy z tarczycą(H) i zajściem w ciążę.
        Poszukuję dobrego endokrynologa z Wrocławia.
        Z góry dziękuję za każdą pomoc.
        • edith31 Re: Endokrynolog WROCŁAW 14.10.07, 15:17
          Ja niestety nie jestem z Warszawy ale mozesz kliknac na górze na
          głownej stronie forum na polecanych endokrynologow w roznych
          miastach i na pewno znajdziesz kogos godnego uwagi. Ponadtto moze ja
          moglabym Ci jakos pomoc swoim doswiadczeniem ,bo mam hashi od 8lat i
          dwojke dzieci, na czym polega Twoj problem? jakie masz wyniki tsh,
          ft4 a takze prolaktyne???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka