W niedziele mało nie zeszłam-grypa jelitowa

Przerażony mąż,wezwał lekarza,przyszedł(lekarz rodzinny),miły facet.
Pyta o gorączke,ja mówie,że 37ileśtam ale dla mnie to dużo bo moja
normalna to 35,5 "mam niedoczynność"
A on-ok,widzę.I tak od słowa do słowa Pan Doktor stwierdził,że
oczywiście,przepisze Novothyral.
Otwarty,oczytany,z dużą wiedzą i klasą...polecił mi niem.selen i w
ogole "zabił"wiedzą i cudownym podejściem.
Zwiastun lepszego

))
Pozdrawiam