slon-ko74
12.03.08, 09:56
Proszę o radę. Od kilku lat choruję na niedoczynność tarczycy -
Hashimoto.Zażywam aktualnie euthyrox 75i badam poziom TSH.Nie mam
stałego endokrynologa bo co roku się zmieniają. Zresztą trafić na
dobrego to jest sukces. Jednak po latach "leczenia" mam wątpliwość.
Praktycznie każdy z nich mówił,że badanie T3 i T4 wystarczy wykonać
tylko raz -tj. przy stwierdzeniu choroby tarczycy.Z tego co czytam
na forum to zauważyłam,że osby mające chorą tarczycę ponawiają te
badania. PROSZĘ O WYJAŚNIENIE- jak to w końcu jest z tym T3 i T4??