Dodaj do ulubionych

Mam Hashimoto - co dalej???

03.04.08, 12:57
Niedawno dowiedziałam się, że mam Hashimoto - wyszło gdy postanowiłam zbadać
tarczycę, ponieważ pojawiło sie u mnie po raz kolejny (ostatnio 15 lat temu)
łysienie plackowate. A to przecież kolejna choroba autoimmunologiczna o czym
też dowiedziałam się dopiero teraz sad

Nic nie wiem o Hashimoto, przeszukuję to forum, ale tyle już zdążyłyście
napisać, że zajmuje mi to mnóstwo czasu. Mam zatem prośbę - może udałoby się
gdzieś "na początku" forum umieścić krótkie info wprowadzające dla "nowych" -
co to jest za choroba, jak sie objawia, jak leczyć itp. Byłoby to bardzo
pomocne. Przykładowo:

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24776&w=73713887&v=2&s=0
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24776&w=59459534&v=2&s=0
Poza tym mam pytanie, a nawet kilka na temat tej choroby. Niestety lekarze
mnie załamują, nic nie chcą powiedzieć, wyjaśnić. Nie wiem jak z nimi rozmawiać...

Moje wyniki są takie:

USG - ponoć mała tarczyca (prawy płat 13x15x31 mm, lewy płat 10x15x29 mm) -
czy to oznacza, ze z taką się urodziłam czy ona mi sie pomniejsza w miarę
postępowania choroby? Miąższ niejednorodny, małe guzki hipoechogeniczne

Krew - TSH 2,67 T3 2,70 T4 1,17 Anti TPO 122,26 Anti TG 14,2

Moja endokrynolog powiedziała, że to ok. Nie są to dobre wyniki w przypadku
osób zdrowych, ale przy mojej chorobie nie wymagają leczenia. Ale czy to
oznacza, że kompletnie nic mam nie robić? Nie ma jakiejś profilaktyki w
przypadku tej choroby, żeby się nie rozwinęła? Dieta, suplementy, jakieś
zabiegi...Nie mam pojęcia co by to miało być ale cokolwiek! Pisałyście coś o
selenie,o tym żeby unikać jodu itp.

Endo powiedziała też, że tę chorobę miałam, mam i mięć będę? Tak to jest? Do
końca życia? I nie nie ma szans na wyleczenie???

Poczytałam też trochę o dzieciach mam z Hashimoto i oczywiście jestem w
stresie bo mam dwójkę dzieci (1,5 roku i 4 lata) Będąc z nimi w ciąży nie
wiedziałam o tej chorobie choć pocieszam się, że chyba dopóki hormony są w
normie to dziecku w łonie matki nic nie zagraża. Ale czy one po mnie to
odziedziczyły? Badać je?

A słyszałyście coś o psychosomatycznym podłożu niektórych chorób (np. książka
Louisy L. Hay "Możesz uzdrowić swoje życie"), homeopatii, zablokowanej energii
w czakrach? Wiem, że to brzmi śmiesznie i jak z kosmosu ale chwytam się
wszystkiego smileTrochę trudno mi pogodzić się z tym, że mam jakąś nieuleczalną
chorobę...

Będę bardzo wdzięczna za porady.
Obserwuj wątek
    • obas13 Re: Mam Hashimoto - co dalej??? 03.04.08, 13:51
      Nie podałaś norm do swoich wyników. Inna sprawa - na przyszłość -
      badaj fT3 i fT4, a nie T3 i T4.

      Pytasz o profilaktykę przeciw Hashi. By nie dopuścić do objawów
      niedoczynności jest tylko jeden sposób - dziennie rano lewotyroksyna
      (zalecana przez większość specjalistów już na etapie subklinicznej
      niedoczynności szczególnie gdy występują Anty-TPO). Tarczycy
      (procesu wyniszczania przez przeciwciała) tym nie uratujesz ale im
      szybciej zaczniesz brać tabletki tym większa szansa, że nie
      znajdziesz się w niedoczynności.
      Na samo obniżenie przeciwciał bierze się natomiast selen o czym
      pewnie już czytałaś.

      Co do dzieci to przez łożysko mogą przejść immunoglobiny (anty-TG,
      anty-TPO, anty-TSH) więc dziecko jak najbardziej może odziedziczyć
      przeciwciała przeciwtarczycowe po matce.
      • aggie8 Re: Mam Hashimoto - co dalej??? 03.04.08, 14:07
        Chyba badałam fT3 i fT4 tylko nie jestem tego pewna bo mam na liście wyników
        napisane Wolne-T3 2,7 pg/ml (norma 1,71 do 3,71) Wolne-T4 1,17 ng/dl (norma 0,7
        do 1,48) TSH 3 gen. 2,672 ulU/ml (norma 0,35 do 4,94) Anti TPO 122,26 IU/ml
        (norma poniżej 5,6) i Anti TG 14,2 IU/ml (norma poniżej 4,11) Nie badałam TRAB -
        właśnie czytalam ze to też warto zbadać.

        A co do tej profilaktyki to chyba muszę zatem iść do innego endokrynologa bo ta
        dr u której byłam powiedziała, że nic mam nie robić.

        A myślisz, że selen to mogę sobie tak sama kupić i dawkować jak na ulotce?
        • obas13 Re: Mam Hashimoto - co dalej??? 03.04.08, 14:53
          Wyniki hormonów fT3 i fT4 faktycznie masz nienajgorsze - 50 i 60%
          normy więc w takiej sytuacji faktycznie lekarze będą mieli dylemat
          czy podjąc leczenie, czy nie.
          Jeśli nie masz charakterystycznych objawów niedoczynności, USG
          wykazało prawidłową echogeniczność tarczycy, to będąc na twoim
          miejscu, co jakiś czas bym po prostu kontrolował samo TSH. Być może
          jesteś na początku drogi (jeśli tak to TSH prędzej czy później
          zacznie rosnąć), a być może dołączysz do tych, którzy Hashimoto mają
          przez całe ale przechodzą je bezobjawowo nie wiedząc nawet o swojej
          przypadłości.
          Jeśli chodzi o badania anty-TSH (czy jak kto woli TRAB / TSAB) to
          nie wydaje mi się by w Twoim przypadku było to konieczne. Szkoda
          pieniędzy wink
          Z selenem można spróbować. Być może wpłynie to u Ciebie na obniżenie
          przeciwciał i ewentualny proces niszczenia tarczycy przez anty-TPO
          będzie wtedy wolniejszy.
        • duzooka Re: Mam Hashimoto - co dalej??? 03.04.08, 15:41
          aggie8 ale nic nie piszesz o samopoczuciu, jak sie czujesz?
          • aggie8 Re: Mam Hashimoto - co dalej??? 03.04.08, 17:28
            Czuję się generalnie nieźle i do zbadania tarczycy skłoniło mnie pojawienie się
            łysienia plackowatego. Do tej pory wszystkie objawy typu zmęczenie, chwilowe
            depresje wiązałam z przemęczeniem jakie dotyka chyba wszystkie mamy małych
            dzieci. Ja jestem na urlopie wychowawczym i sama zajmuję się dwójka maluchów a
            dzieci jak to dzieci...czasami nie jest lekko. Podobnie z tym ogólnym zmęczeniem
            i niewyspaniem łączyłam coś co teraz już wiem, że ma związek z Hashimoto - ból
            oczu a raczej powiek, takie ciężkie powieki, jakby suche. Dopiero wybieram się z
            tym do okulisty bo sprawa jest świeża, ale wydaje się, że to tarczyca jest
            winna. Prawie zawsze miałam suchą skórę, szczególnie suchą i szorstką i taką
            jakby "brudną" na kolanach. Może dolega mi jeszcze coś za co odpowiada ta
            choroba, ale są to na tyle drobne i mało uciążliwe sprawy, że nawet trudno mi
            teraz coś wymyślić. Mam też tzw. tłuszczaki ale nigdzie nie znalazłam informacji
            aby miło to związek z tarczycą lub było kolejną chorobą z grupy chorób
            autoimmunologicznych.

            Ciekawi mnie jeszcze czy z Hashimoto się człowiek rodzi czy zdarza się że to
            choroba nabyta?
            • aggie8 Re: Mam Hashimoto - co dalej??? 04.04.08, 09:31
              Czytam to forum i czytam i znajduję coraz więcej odpowiedzi na moje pytania, ale
              i coraz więcej wątpliwości też, łącznie z tym czym ja rzeczywiście mam Hashimoto
              - może to po prostu inna choroba tarczycy...Z tego co piszecie widzę, ze lekarze
              też mają różną wiedzę na temat chorób tarczycy, niestety nie zawsze
              wystarczającą do odpowiedniego leczenia. Muszę zatem chyba przejść sie jeszcze
              do innego endokrynologa, ewentualnie zrobić inne badania bo ta pani dr u której
              byłam stwierdziła Hashimoto i koniec. Nic mi nie powiedziała na temat tej
              choroby, nie wyjaśniła (dla niej to pewnie sprawy oczywiste), jak wspomniałam
              wcześniej kazała nic nie robić tylko za pól roku ponowić badania (żaden selen
              itp.), wyśmiała badanie rentgenem gdzie powiedziano, że moja tarczyca jest
              powiększona choć USG wykazało że pomniejszona... Podobnie - stwierdziła że nie
              mam żadnych guzków choć lekarz robiący USG tarczycy napisał że są małe guzki
              hipoechogeniczne (nie chciała mi dać skierowanie na biopsje) Załamać sie można
              smile Może ma rację ale...chyba nie zaszkodzi jeszcze to wszystko skonsultować z
              innym lekarzem, ewentualnie zrobić jakiś inne badania. Widzę, że nie będzie
              lekko....
              • hashi-tess Re: Mam Hashimoto - co dalej??? 04.04.08, 11:06
                zrób TRAB.
                Powie Ci czy bóle oczu są z tym związane
                i przy okazji wyeliminuje/potwierdzi basedowa
                • aggie8 Re: Mam Hashimoto - co dalej??? 04.04.08, 12:26
                  Dzięki. Myślałam, że nie jest to potrzebne w moim przypadku, ale na pewno im
                  więcej badań tym więcej wiem o mojej chorobie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka