Witam!
Wiem że temat tego leku był poruszany wiele razy i napisałam już ten post w
innym temacie o Armour, ale ponieważ nikt tam już nie zagląda zakładam nowy.
Pytanie do osób które biorą Armour(chyba nie ma ich tu za dużo ale moze ktoś
się znajdzie

i tych które mają na ten temat jakąś wiedzę: jak Armour działa
w praktyce? Czy to naprawdę cudowny lek, lepszy od syntetycznej tyroksyny?
Ja biorę euthyrox ale efekty leczenia nie są zadowalające(wiem że potrzeba
czasu żeby ustabilizować hormony ale jak miałam ft3 i 4 w górnych procentach i
tak nie było wielkiej różnicy.)
Czy Armour mogą brać tylko osoby ze złą przemianą ft4 w ft3? Hashi-Tess pisała
kiedyś że Armour może zaszkodzić ludziom z dobrą przemianą(patrz ja), ale może
przy dobrym lekarzu i odpowiednim dawkowaniu jest to jednak możliwe?
Pozdrawiam