Dodaj do ulubionych

Witam po dłuuugiej przerwie

01.06.09, 16:58
Mam pytanie czy atak przeciwciał (tępy, lekko swędzący ból w okolicy
tarczycy?) może powodować zawroty głowy i ogólnie tragiczne
zmęczenie? dwa tygodnie temu robiłam badania i wszystko prócz ft3
mam w normie (ft3 tylko troche poniżej normy). nie sprawdzalam
ferrytyny niestety, ale płytki mam w normie. Zaczęłam brać ascofer
na wieczór po dwie tabletki. nie wiem czy to wystarczy.
Generalnie od czwartku czuję się nieciekawie szczególnie przed
deszczem, nie wiem czy to ciśnienie czy tarczyca. W sumie zawsze
miałam niskie 100/60 ale żeby przez tyle dni się zataczać i być nie
przytomną? Martwi mnie to, może ma ktoś z Was pomysł co to może być?
Zastanawiam się czy nie powtórzyć badań, tylko czy nie powinnam
jeszcze trochę odczekać?

Będę wdzięczna za Wasze opinie

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • hashi-tess Re: Witam po dłuuugiej przerwie 01.06.09, 17:44
      bunchy2 napisała:


      > Martwi mnie to, może ma ktoś z Was pomysł co to może być?


      Strzelam - anemia, a co za tym idzie
      brak przemiany T4 w T3.

      oznacz koniecznie poziom ferrytyny.
      FT3 poniżej normy to kompletny brak sił.
      I Ty tak się czujesz.
      Chyba dawno nie wykonywałaś żadnych badań,
      mylę się?

      Wpisz te ostatnie.
      I koniecznie napisz na jakiej jesteś dawce.

      Pzdr
      Tess
      • bunchy2 Re: Witam po dłuuugiej przerwie 01.06.09, 20:43
        Witaj Tess smile

        badania robiłam 6 maja

        RBC 4.58 3.50 - 5.00
        HGB 14.70 12.00 - 15.00
        PLT 184 normy 150.00 - 400.00
        TSH 0.90 0.25 - 5.00
        FT3 3.33 4.00 - 8.30
        FT4 13.08 9.00 - 20.00

        czyli o ile dobrze obliczyłam
        tsh 13.68 procent
        ft3 -15.58
        ft4 37

        byłam z tymi wynikami u innego endo pomiewaź do mojego jak zwykle była kolejka.
        pani dr powiedziała źe mam drobne twarde węzly ponizej tarczycy zdaje się
        obojczykowe ale byłam chora więc to pewnie dlatego. A dawkę euthyroxu kazała
        utrzymać tą samą (87.5). o ft3 niskim nic nie powiedziała nawet nie zanotowała
        tego wyniku w karcie...
        Mam nadzieję źe jakoś uda mi się podbić to ft3 do góry ascoferem bo nie
        chciałabym znowu zamierzać sie na novothyral...
        • hashi-tess Re: Witam po dłuuugiej przerwie 01.06.09, 21:43
          Zwiększaj tę dawkę.
          Jutro weż całe 100mg.
          Zrób badanie ferrytyny
          i z tym wynikiem idź do rodzinnego
          po receptę na prawdziwe żelazo.
          Ja po 2 tyg. ponownie oznaczyłabym
          FT4 i 3, aby zobaczyć czy coś idzie
          do góry i czy znów podnieść dawkę tyroksyny.

          Pzdr
          Tess
          • duzooka Re: Witam po dłuuugiej przerwie 02.06.09, 14:59
            Hej Bunchy, czemu nie chcesz brać Novothyralu? źle sie po nim czułaś?
            A jak nie miałaś niedoborów żelaza to Ft3 był w normie?
            • bunchy2 Re: Witam po dłuuugiej przerwie 02.06.09, 20:52
              Witaj duzooka, niestety taka moja uroda z tym ft3, już wcześniej miałam problemy
              z przemianą mimo, że ferrytynę miałam niską ale jeszcze w normie. A novothyralu
              nie chcę brać po pierwsze dlatego że te moje niedobory ft3 się wahają znaczy raz
              są a raz ich nie ma a po drugie mam małą wadę serca i jak wezmę za dużo
              euthyroksu chodzę po ścianach ... no i to kombinowanie, wolałabym tego uniknąć.

              A Tess powiedz proszę, mówiłaś o 100 mg żelaza nie euthyroxu bo już się zakręciłam?

              pozdrawiam

              • hashi-tess Re: Witam po dłuuugiej przerwie 02.06.09, 21:00
                ja pisalam o euthyroxie.
                Bez podniesienia dawki nie wyjdziesz
                na prostą.
                Podjęłaś jakieś kroki w sprawie żelaza/ferrytyny?
                • duzooka Re: Witam po dłuuugiej przerwie 02.06.09, 21:16
                  Ja powiem od siebie jeszcze to że jak brałam sam Euthyrox i miałam
                  Ft3 niskie to moje serce baardzo bardzo mi dokuczało, a EKG
                  wychodziło bardzo złe.
                  Na novothyralu moje serce jest jak nowe.
                  Ale jeśli się boisz to ja to rozumiem, bo ustawienie się na dwuch
                  hormonach jest naprawdę trudne.
                  Może Ci sie mimo wszystko uda wyregulować na samej tyroksynie czego
                  Ci zycze.
                  pozdrawiam.
                • bunchy2 Re: Witam po dłuuugiej przerwie 02.06.09, 21:29
                  jutro albo pojutrze idę zrobić ferrytyne.
                  kurcze hmm myślę o wejściu na dawkę 100. Jedno mnie zastanawia bo moje tsh teraz
                  to 0,90 czyli mniej niż 1 a najlepiej jeśli jest między 1 a 2 więc jeśli wejdę
                  na 100 to mogę zahaczać o nadczynność? mogę czy nie mogę? Trochę dziwne te moje
                  wyniki bo skoro ft4 jest bliżej dolnej granicy niż górnej to czemu tsh jest 0.90
                  a nie np 3? Nie wiem czy dobrze myślę
                  • duzooka Re: Witam po dłuuugiej przerwie 02.06.09, 21:40
                    Nic sie nie bój o TSH, ja miałam TSH kiedyś 0,6 a po zwiekszeniu
                    dawki Euthyroxu wzrosło na 1,5, więc nie ma co na to patrzeć.
                    Patrz na Ft3 i Ft4 one tylko pokazują co jest.
                    • bunchy2 Re: Witam po dłuuugiej przerwie 02.06.09, 21:47
                      aaa, ok dzięki smile

                      zwiększę od jutra o 6,25 bo i tak nie mam innego wyboru bo mam tabletki 75 i 25
                      i poczekam na jakieś rezultaty.

                      Bardzo bardzo dziękuję. od dłuższego czasu (prawie rok) super się czułam i
                      zapomniałam że jestem chora. Pewnie dlatego zbagatelizowałam sprawę.
                      Pozdrawiam
                      • duzooka Re: Witam po dłuuugiej przerwie 02.06.09, 21:52
                        Nie bój się, zwiększaj, masz niziutkie to Ft4,więc bez obaw , a i
                        może Ft3 troche podskoczy jak podniesiesz dawke.
                        A TSH sie nie przejmuj, daje sobie głowe z kołnierzykiem uciąć że
                        Nie zmaleje smile
                        Zycze szybkiego powrotu do świetnoścismile
                        • edith311 Re: Witam po dłuuugiej przerwie 03.06.09, 21:48
                          Witam Cie Bunchy smile
                          To tsh tez nie jest jakies mega niskie wcale, jest w normie, ja mam
                          0,018(czyli ponizej normy) a ft4 w dolnej granicy normy i co mam sie
                          martwic tsh , jakbym zmniejszyla dawke to ft4 spadlo by ponizej
                          normy, u Ciebie tak samo. Masz za malo tyroksyny wg mnie i dlatego
                          nie daje rady przemieniac w ft3. A o co chodzi z tym ascoferem?? jak
                          to zbijac?? pierwsze slysze...
                  • edith311 Re: Witam po dłuuugiej przerwie 03.06.09, 21:50
                    Kto Ci powiedzial ze tsh miedzy 1 a 2 ? W hashimoto powinno byc
                    blizej 1.
                    • bunchy2 Re: Witam po dłuuugiej przerwie 03.06.09, 22:06
                      Witaj Edith31, chodzilo mi o polepszenie przemiany ft4 w ft3 zelazem tym ascoferem. ewidentnie czuje ze to znowu hormony. spie nie jem I w ogole. wzielam dzis wieksza dawke euthyroxu. na badania ferrytyny nie dalam rady wstac rano. Masz racje z tym tsh dopieo do mnie dotarlo. Bardzo dziekuje.
                      Pozdrawiam
                      • bunchy2 Re: Witam po dłuuugiej przerwie 26.06.09, 11:37
                        Ach, jestem załamana moim stanem zdrowia. Podniosłam dawkę euthyroxu o 6,25
                        (było 87,5) i miałam zrobić po 2 tyg badania ale nie mam jeszcze pieniędzy a
                        skończyło mi się ubezpieczenie więc muszę poczekać. Mam tak niesamowite jazdy że
                        zastanawiam się czy to tylko tarczyca. pomijam okropne samopoczucie przed
                        deszczem bo przecież ciągle pada. od niedzieli (byłam świadkiem samobójstwa) coś
                        się ze mną porobiło a mianowicie nie mogłam jakoś jeść przez dwa dni plus
                        strasznie bolał mnie brzuch. Potem we wtorek dostałam migreny, tragicznej po
                        prostu, pewnie dlatego ze nie dojadałam, i do srody włącznie wymiotowałam.
                        Wezwałam lekarza bo nie miałam pojęcia co mi jest. Na ciele było mi zimno a w
                        głowie czułam rozpalenie. Lekarz stwierdził że to może być wirus i do tego
                        doszła migrena. Cudownie. Tylko że dziś jest piątek a mój brzuch , co prawda już
                        dużo lepiej, ale ciągle coś się w nim przelewa. Zapisałam się do neurologa bo
                        może coś mi się z głową znowu robi nie tak, kiedyś już się leczyłam na migreny.
                        Powiedzcie czy doznany szok może tak człowieka rozstroić? Jestem jak to wszyscy
                        ładnie mówią trochę nadwrażliwa i podobno się w siebie wsłuchuję, powiedzcie czy
                        tarczyca moze tak namieszać?
                        Pozdrawiam
                        • hashi-tess Re: Witam po dłuuugiej przerwie 27.06.09, 19:11
                          Ten stres, który miałaś "wątpliwą
                          przyjemność" przeżyć mógł spowodować
                          rzut choroby. Aby to sprawdzić musiałabyś
                          oznaczyć poziom p/ciał TPO i TG.

                          Bardzo Ci współczuję z racji powyższego
                          i złego samopoczucia.
                          Niestety bez podniesienia dawki euthyroxu
                          Twoje samopoczucie będzie tylko coraz gorsze.
                          Twoje problemy brzuszne mogą być spowodowane
                          ascoferem; wiele osób tak ma.
                          Twoje migreny też mogą być spowodowane
                          niskimi poziomami hormonów.

                          Ja na Twoim miejscu jutro zrobiłabym
                          FT4 i FT3 - bez TSH - raz, że nie masz
                          pieniędzy, dwa, po co masz się stresować
                          jego poziomem.
                          Ferrytyny nie rób bo brałaś/bierzesz
                          ascofer. Dopiero 2 tyg. po odstawieniu
                          suplementacji żelaza wyniki ferrytyny
                          będą wiarygodne.

                          Mogę Ci powiedzieć, że Twoje objawy
                          to książkowa niedoczynność - lub jak
                          wolisz brak FT3.
                          Szkoda, że przestałaś o siebie dbać.
                          Przy n/schorzeniu to duży błąd,
                          teraz za niego płacisz swoim samopoczuciem.
                          Ale nic się nie martw - to wszystko
                          jest do naprawienia.
                          Po odebraniu wyników wpisz je tutaj.
                          Sama jestem ciekawa na jakim poziomie
                          będziesz miała FT3.

                          Serdecznie pozdrawiam i życzę
                          szybkiego powrotu do zdrowotności.

                          Tess
                          • bunchy2 Re: Witam po dłuuugiej przerwie 27.06.09, 20:11
                            dziekuje Tess za odpowiedz. dostalam dzieki Bogu zastrzyk gotowki I nie omieszkam w calosci go wykorzystac do sprawdzenia co jest nie tak. sprawdze w takim razie tez przeciwciala. ferrytyne tez sprawdze bo nie biore od chyba wlasnie jakis 2 tyg zelaza. na pewno w ogole nie biore od zeszlej niedzieli plus conajmniej kilka dni wstecz wlasnie dlatego ze mialam oznaczyc jego poziom. ja poprostu zapomnialam ze jestem chora, bylam niesamowicie szczesliwa do maja czyli rok. no coz wrocilam juz na ziemie. dziekuje I pozdrawiam. wyniki powinnam miec w pon pierwsze a do pt pozostale.
                            • hashi-tess Re: Witam po dłuuugiej przerwie 02.07.09, 14:05
                              pierwsze wyniki
                              bunchy2 01.07.09, 17:23 Odpowiedz
                              witam, moje pirwsze wyniki badan z poniedzialku
                              jak zwykle w dolnej granicy biale krwinki 4.10 norma od 4.0
                              tsh 1.15 0.25-5.00
                              ft3 4.51 4.00-8.30
                              ft4 16.75 9.00-20.00
                              glukoza kreatynina cholesterole pruby watrobowe bilirubina sod potas magnez
                              fosfor w normie. oB 6
                              plytki 187.00 norma 150.00-400.00
                              to co dziwne to ft4 I ft3 poszlo do gory a tsh w dol. od wtorku mam bole glowy I
                              dziwnie sie czuje. zrobilam rezonans magnetyczny I wszystko w porzadku. dzis
                              bylam u neurologa I eeg wynik jest taki dyskretne sporadyczne zmiany w prwej
                              okolicy skroniowej z tendencja do uogulnienia sie. neurologicznie norma. pytal
                              mnie lekarz czy nie mialam grypy albo jakiegos wypadku. cos tam mialam. a
                              wypadku tylko bylam swiadkiem wiec nie wiem czy to ma zwiazek. a moze same
                              migreny od wtorku ktore mam prawie codziennie tez zmienily obraz eeg. nie wiem
                              czy ktos z was mial podobne doswiadczenia. zapisal mi prucz kwasu
                              walproinowego/juz kiedys bralam na migreny tez groprinosin bo mam malo bialych
                              krwinek I pewnie na wszelki wypadek gdybym miala jakiegos wirusa. mam jeszcze
                              telefonicznie uzyskane wyniki tpo 297 I tg 271 ale nie mam do nich jeszcze norm
                              I czekam na wynik ferrytyny I b12. nie wiem co sie porobilo z moim mozgiem I czy
                              hashimoto moze byc przyczyna. co mam o tym myslec?



                              Re: pierwsze wyniki
                              hashi-tess 02.07.09, 14:02 Odpowiedz
                              moim zdaniem Twój problem
                              tkwi w ferrytynie, zapewne będzie niska.
                              Poczekaj na wynik.
                              Z dawką też nic nie kombinuj.
                              Pzdr
                              Tess
                              • hashi-tess Re: Witam po dłuuugiej przerwie 02.07.09, 14:08
                                masz tak duży rozrzut między FT4 i FT3

                                FT4 70.45% [wynik 16.75, norma (9 - 20)]

                                FT3 11.86% [wynik 4.51, norma (4 - 8.3)]

                                że ja pomyślałabym o cytomelu, tybonie,
                                novothyralu!!

                                Tess
                                • bunchy2 Re: Witam po dłuuugiej przerwie 07.07.09, 22:25
                                  Witam

                                  Mam ostatnie wyniki,

                                  b12 466 211 – 911

                                  ferrytyna 34,20 10 – 291

                                  tg 297,3 0 – 40

                                  tpo 271,4 0 – 35


                                  no wlasnie. czyli musze uzupelnic ferytyne, i pewnie sama nie dam rady znaczy
                                  musze dostac recepte. czy b 12 moze byc na takim poziomie?
                                  ach kurka wodna. wszystko do kitu. kiedy mam powtorzyc badania tsh ft3 i ft4?
                                  zaczelam tydzien temu brac kwas walproinowy dzieki Bogu migreny minely. mam
                                  nadzieje ze nie wroca ale niestety przez jakis rok znowu bede brala lek. martwia
                                  mnie jeszcze moje oczy bo ciagle nie widze w 100 tak dobrze jak wczesniej. czy
                                  to moze byc wynik niskiej ferrytyny?
                                  no i novothyral... jeszcze troszke chce poczekac stad moje pytanie kiedy znowu
                                  sprawdzic tarczyce.
                                  pozdrawiam
                                  • bunchy2 a, Hashi Tess 07.07.09, 23:10
                                    mogłabym Cie prosic o namiar na immunologa z Warszawy do ktorego chodziłaś?
                                    • hashi-tess Re: a, Hashi Tess 07.07.09, 23:13
                                      doc. Marek Dąbrowski na ul. Waryńskiego.
                                  • hashi-tess Re: Witam po dłuuugiej przerwie 07.07.09, 23:14
                                    koniecznie załatw receptę na żelazo
                                    i po m-cu sprawdź FT4 i 3.
                                    • bunchy2 mam sorbifer 21.07.09, 21:13
                                      Witam,

                                      zdobyłam sorbifer, hura.Będę brała jedna dziennie bo jak brałam ascofer to
                                      trochę bolał mnie brzuch więc na wszelki wypadek jedna dziennie.
                                      Ciekawi mnie jak to jest z tymi receptami. Ja ten lek poprosilam w aptece i go
                                      dostałam w drodze wyjątku jednorazowo. nic z tego nie rozumiem. To znaczy że
                                      można bez recepty. Ale się cieszę. Zobaczę jak to wpłynie na moje wyniki krwi.
                                      Pozdrawiam

                                      • bunchy2 Pomocy jest coraz gorzej z moją psychiką 29.07.09, 21:17
                                        Zaczęłam brać żelazo wiem że zbyt krótko biorę żeby poczuć się lepiej ale ze mną
                                        jest coraz gorzej. Dziś zaczęłam mieć okropne depresyjne nastroje. Nie mogłam
                                        jeść, czułam się fatalnie i wszystko widziałam w czarnych barwach. coś okropnego
                                        a do tego jakiś dziwny lęk w brzuchu. Wysiliłam się żeby jakoś się pozbierać i
                                        jest lepiej ale boję się że jutro będzie to samo.
                                        Idę jutro pobrać krew z tego wszystkiego sprawdze tez dheas na wszelki wypadek i
                                        zapisalam się do endo na początek sierpnia.
                                        Ft3 niskie mialam już w maju potem się podniosło więc czemu czuję się gorzej
                                        psychicznie? do tego zaczęłam brać żelazo a od kilku dni zaczęły mi bardzo
                                        wypadać włosy i nawet rzęsy bardziej mi się sypią. Nic z tego nie rozumiem
                                        Pomóżcie, poradźcie o co może chodzić przecież powinno być coraz lepiej a
                                        przynajmniej nie gorzej?
                                        • edith311 Re: Pomocy jest coraz gorzej z moją psychiką 29.07.09, 22:47
                                          Sorki dopiero doczytalam ost post, oczywiscie ze to rzut i to jaki ...

                                          Zelazo tu nic nie pomoze na depresje, moim zdaniem to tarczyca fisiuje po rzucie
                                          , podwyzszalas novothyral? kiedy ostanio robilas poziomy hormonow? Z nowych
                                          tylko widze przeciwciala. Musisz dzialac! Bedzie dobrze, sciskam wirtualnie!
                                        • hashi-tess Re: Pomocy jest coraz gorzej z moją psychiką 30.07.09, 09:01
                                          bunchy2 napisała:



                                          > Ft3 niskie mialam już w maju potem się podniosło więc czemu czuję się gorzej
                                          > psychicznie?



                                          kto to wie???

                                          Poza tym od maja to szmat czasu.


                                          do tego zaczęłam brać żelazo a od kilku dni zaczęły mi bardzo
                                          > wypadać włosy i nawet rzęsy bardziej mi się sypią. Nic z tego nie rozumiem
                                          > Pomóżcie, poradźcie o co może chodzić przecież powinno być coraz lepiej a
                                          > przynajmniej nie gorzej?


                                          To nie tak.

                                          W tej chwili płacisz samopoczuciem za brak
                                          wcześniejszego zainteresowania swoim schorzeniem.
                                          Niestety takie to nasze choróbsko, o którym nie da się
                                          zapomnieć. Ty jesteś najlepszym przykładem,
                                          że trzeba trzymać rękę na "pulsie".

                                          Jednak głowa do góry będzie lepiej.
    • edith311 Re: Witam po dłuuugiej przerwie 29.07.09, 22:39
      U nie tak sie wlasnie zaczyna rzut, bol szyi-tarczycy, zawroty glowy zmeczenie i
      oprocz tego mam jeszcze ból ucha i duszenie w szyi. Mysle ze to objawy rzutu u
      sibie, mozesz zrobic przeciwciala za jakis czas.
      • bunchy2 Re: Edith311 29.07.09, 22:53
        witaj Edith311,

        ale od bólu szyi minęło już trochę czasu i teraz mnie już nie boli, przeciwciała
        robiłam niedawno, są trochę za wysokie, ponad 200 każde ale to chyba i tak nie
        tak dużo w porównaniu z wynikami innych i z moimi starymi sprzed kilku lat,
        wtedy miałam powyżej 400 o ile dobrze pamiętam. Sama nie wiem. Pewnie jak na
        złość jutrzejsze wyniki nie będą gorsze od poprzednich. chciałabym znaleźć
        jakieś potwierdzenie mojego złego samopoczucia psychicznego w wynikach żeby
        połączyć to z hashimoto a to się zdarza baaardzo rzadko. zaczynam się
        zastanawiać czy to nie jest jakiś objaw pojawiający się z opóźnionym zapłonem
        • edith311 Re: Edith311 29.07.09, 22:54
          wiem, przeczytalam niechcacy 1 wypowiedz z czerwca- myslac ze jest aktualna,
          jestes po rzucie i psychika kuleje, to normalne. Musisz dzialac
      • edith311 Re: Witam po dłuuugiej przerwie 29.07.09, 22:53
        To jeszcze raz ja , zwiekszylas 6,25 mg i pytasz czemu nie ma poprawy ze powinno
        byc lepiej ?? Sorki ale chyba zartujesz, moze ja nieuwaznie przeczytalam Twoje
        wypowiedzi ale jest w nich chaos i nie czytalam wszytkiego jak leci, ale z tego
        co widze nei zwiekszalas nic ponadtto, jak chcesz sie lepiej poczuc??
        • edith311 Re: Witam po dłuuugiej przerwie 29.07.09, 22:58
          Moja lekarka mowi ze 6,25 to tzw. aptekarska dawka czyli tyle co nic, nie baw
          sie w jakies pierdoly przy tak niskim ft3 tylko lec wyzej .
        • bunchy2 Re: Witam po dłuuugiej przerwie 29.07.09, 23:03
          Ja mam wszystkie wypowiedzi w jednym poście, wróciłam w maju na forum, i tu się
          co jakiś czas dopisuje może dlatego troche jest to wszystko nieczytelne, i chyba
          nie zmieniałam tytułów ahhh. Muszę się bardziej koncentrować. zwiększyłam dawkę
          o 6,25 i zaczęłam brać sorbifer. To co mnie martwi to że nie jest tak samo ale
          gorzej i włosy wypadają i mam spadki nastroju od dziś. Jutro badam krew mam
          nadzieję że coś w nich wyjdzie. Jutro je wpiszę, bardzo dziękuję Edith311
          bardzo bym chciała żeby to był rzut a nie coś innego bo przynajmniej wiem że dam
          rade jakoś się podnieść
          • edith311 Re: Witam po dłuuugiej przerwie 29.07.09, 23:09
            Normalnie lanie Ci sie nalezy a niby co to mialo byc jak nie rzut?

            tg 297,3 0 – 40

            tpo 271,4 0 – 35

            podobaja Ci sie te wyniki? Przeciwciala jak nie ma rzutu spadają ladnie , ja
            ost mialam TPO- 16 wiec juz chyba wiesz od czego sie zle czujesz? zrob jak
            najszybciej ft3 i ft4 to 6,25 tak nie zmieni wiele i zwiekszaj dawke kobitko bo
            sie wykonczysz.
            • bunchy2 dzisiejsze wyniki 30.07.09, 22:02
              tsh 0,72 0,25 - 5,00

              FT4 44% [wynik 13.84, norma (9 - 20)]

              FT3 3.95% [wynik 4.17, norma (4 - 8.3)]

              żelazo 77 37 - 170

              ferrytyna i dheaso4 za kilka dni

              prolaktyna 4 dzień cyklu 25,72 5 - 35

              mam znowu za mało białych krwinek 3,80 4 - 10
              a w rozmazie za dużo limfocytów 47 procent 25 - 45
              ob 6

              wynik ft3 jest gorszy niż na początku lipca. Kurde. A tsh poszło w dół. i o ile
              dobże pamiętam ft4 teżspadło mimo że podniosłam dawkę o 6,25. Jeśli okaże się że
              ferrytyna jest niska i jak ją podniosę ft3 nie pójdzie w górę to zmienię
              strategie leczenia tzn zaczne brać ten novothyral. Moja endokrynolog już kiedyś
              sugerowała żebym go brała ale się bałam komplikacji i nadal się boję ale czuję
              się fatalnie, jak czubek, nieobecna, nawet jak jadłam dziś obiad to miałam
              wrażenie jakbym jadła wate. Bardzo Wam dziękuję za odpowiedzi, jak tak źle się
              czuję to naprawdę dodaje mi sił.
              Pozdrawiam
              • hashi-tess Re: dzisiejsze wyniki 30.07.09, 23:05
                zacznij wcinać novo, nie masz
                na co czekać.
                • edith311 Re: dzisiejsze wyniki 31.07.09, 08:52
                  Juz wiesz teraz ze podniesienie dawki o 6,25 niczego nie zmienilo, zaczelas
                  wpadac w wielka niedoczynnosc, zawszee mialas klopoty z ft3? Czy raczej masz
                  dobra przemiane? Bierzesz Novo czy Euthyrox i ile ? Mi sie wydaje ze ft3 jest
                  niskie dlatego ze za malo suplementujesz ft4, musisz zwiekszyc ft4, jesli to nie
                  pomoze wlaczyc ft3, o ile juz go nie bierzesz.
                  • bunchy2 Re: dzisiejsze wyniki 01.08.09, 21:12
                    Edith 311, biore sam euthyrox i faktycznie zdarzało mi się mieć złą przemianę
                    ft4 w ft3. teraz biore 93,75. euthyroxu
                    • edith311 Re: dzisiejsze wyniki 01.08.09, 23:39
                      Podnies jeszcze do 100 mg lub 106,25mg euthyroxu zanim zaczniesz przygode z
                      novothyralem ja tez kiedys mialam niskie ft3 i na sile chcialam brac novo ale
                      lekarka mi nie pozwolila i okazalo sie po jakims czasie ze nie bylo mi potrzebne
                      i musze glownie zwiekszac ft4 , pamietaj ze nawet jak zwiekszylas jakis czas
                      temu dawke a w miedzyczasie mialas rzut juz tamta jest niewystraczajaca, wiem ze
                      o tym wszytkim wiesz ale czasem czlowiek jak cierpi jest troche skołowany, nie
                      martw sie Bunchy kochana, bedzie dobrze sciskam i trzymam kciuki
                      • milaemalka Re: dzisiejsze wyniki 02.08.09, 12:40
                        Rok temu zaczęło mi spadać Ft3 a we wrześniu zaczęły wypadać włosy.Robiłam
                        badania co miesiąc i były coraz gorsze.W grudniu byłam jak wrak ,słaba
                        ,płacząca.W styczniu zmieniłam endo i zaczęłam zazywać novotyrol.Nie zaczęlam
                        brac całej 75 ale dokładałam po trochu do euthyroxu.W moim przypadku warto
                        było.Wyniki nie są jeszcze takie jakbym chciała ale psychicznie odżyłam.
                        • edith311 Re: dzisiejsze wyniki 02.08.09, 12:45
                          milaemalka napisała:
                          >Wyniki nie są jeszcze takie jakbym chciała ale psychicznie odżyłam.>


                          wynikami sie martw, bierz pod uwage sampoczucie, najwazniejsze ze doszlas do
                          siebie, u kazdego to jest bardzo osobnicza sprawa, moze miec pozornie zle wyniki
                          i czuc sie dobrze oraz odwrotnie zreszta wiesz sama o tym Milaemalko.
                          • aleksandra_01 Re: dzisiejsze wyniki 03.08.09, 00:08
                            Witaj
                            zgadzam się z Tess, najwyższy czas na novo
                            i nie ma się czego obawiać. Nie chodzi przecież o jakąś radykalną zmianę,
                            tylko o stopniowe dodawanie novo do euthyroxu. wtedy ft4 też się podniesie.
                            nie ma sensu cierpieć dla zasady. W tej chorobie i tak cały czas
                            trzeba zmieniać i dostosowywać dawki leków, więc jak w jakiś sposób poprawi
                            Ci się przemiana to odpowiednio sobie zmniejszysz ilość novothyralu.
                            szkoda życia. powodzenia

                            a.
                            • bunchy2 Re: dzisiejsze wyniki 06.08.09, 17:49
                              Dziekuję za wszystkie odpowiedzi, dziś idę do endokrynologa. Jestem ciekawa co
                              mi powie. dostałam też zaległy wynik ferrytyny i jest gorzej tzn 24,90 10-291
                              czyli cudownie. Nadal nie mam wyników dheas może jutro przyjdą. Czytałam Wasze
                              odpowiedzi i widzę że doświadczenia z novothyralem są różne. Ja już nie mam siły
                              więc wszystko mi jedno jak go dostanę to będę brać. kości mi strzelają i nie
                              jestem w stanie siedzieć nad papierami dłużej niż godzinę. Masakra. Dopiero dziś
                              mam internet i też ledwo czytam, muszę jeszcze zaliczyć okuliste na marginesie.
                              O włosach nie wspomnę.
                              A tak w ogóle to zauważyłam że jak wpadam w niedoczynność to nie mam zatwardzeń
                              tylko wręcz na odwrót, do tego spada mi kompletnie apetyt, mogłabym nic nie jeść
                              i dziwnie mi w brzuchu. czyli jakby odwrotnie do większości chorych na
                              hashimoto. do tego jestem chuda. Jak patyk prawie. i opóźnia mi się okres. Może
                              z tym żelazem to jest tak że mam atak choroby, rozwolnienia, nie chcę jeść, a
                              ponieważ mniej jem to coś się psuje w brzuchu i organizm nie pobiera tyle żelaza
                              ile powinien z tego co jem i w wyniku tego spada przemiana ft4 w ft3.
                              Co ciekawe po raz pierwszy spada mi ft4 i ft3 a tsh nie idzie w góre. może już
                              się starzeje a może to ostatnie podrygi tarczycy, ostatnie badanie usg to 3 ml
                              obj. chyba ponad rok temu. W każdym razie wpiszę może jeszcze dziś co zaleciła
                              mi P doktor
                              Pozdrawiam
                              • bunchy2 po wizycie u lekarza 07.08.09, 21:58
                                Więc, dawkę mam utrzymać a za 6 tyg badanie krwi. Novothyral nie jest dla mnie a
                                tak w ogóle to źle że tak wszyscy chcą go brać ponieważ jest zalecany tylko w
                                trudnych przypadkach i ciężkich. Moj endokrynolog powiedziała też że ma kilka
                                pacjentek które leczy właśnie dlatego że brały novothyral i teraz wracają do
                                samego euthyroxu. Żelazo mam w normie...mam jeść marchewki i natkę pietruszki.
                                Zmęczenie to może od kortyzolu... tyle że dziś otrzymałam wynik dheaso4 i jest
                                dobry tzn nie jest poniżej normy, 3,215 norma 0,9 - 3,6. czyli kortyzol tez na
                                pewno jest ok. Powiedziałam że stawy mnie bolą włosy wypadają. ft3 mam niskie bo
                                przeszłam ciężką infekcję wirusową (W kwietniu faktycznie ale nie wiem czy to
                                był wirus) a ft3 podobno właśnie spada jak się ma wirusowe infekcje.
                                Mam zrobić usg tarczycy. Jakoś szczerze mówiąc czuje niedosyt po wizycie...
                                Miałam nadzieję na jakieś zmiany, żebym poczuła się lepiej a tu nic. Boję się
                                sama kombinować więc nie wiem co dalej.
                                Co sądzicie?
                                Pozdrawiam
                                • aleksandra_01 Re: po wizycie u lekarza 07.08.09, 22:55
                                  aaaa... mi się źle robi jak widzę takich lekarzy.

                                  no i co z tego że ktoś brał novo a nie powinien był,
                                  akurat Tobie by pomógł. Nie wiem na ile się czujesz
                                  ale czekać kolejne 6 tygodni w takim samopoczuciu...
                                  prawdę mówiąc nie wiem co jest takiego strasznego w Novothyralu,
                                  jakby ktoś sobie ot tak nagle wziął 100 euthyroxu to też
                                  czułby się nie bardzo. zawsze są jakieś wytyczne jak to brać.
                                  Jak się bardzo boisz Novothyralu to może spróbuj zamówić
                                  Armour, jego działanie jest łagodniejsze. Albo może zmień endo.

                                  powiem od siebie, że ja już nie wyobrażam sobie życia bez Novothyralu itp.
                                  i byłabym ogromnie nieszczęśliwa gdybym go nie miała.

                                  a.
                                  • bunchy2 Re: po wizycie u lekarza 08.08.09, 19:44
                                    Aleksandra_01,
                                    myślę o zmianie lekarza, tyle że mam go z tego forum i nie wiem do kogo miałabym
                                    iść. Najbardziej boli mnie to że mimo niskiej ferrytyny lekarz chce żebym jadła
                                    marchewki i mówi że przecież wynik jest w normie. Ponieważ nie mam siły myśleć
                                    co zrobić, poczekam...
                                    • edith311 ech.. 09.08.09, 14:31
                                      Bunchy napisala:
                                      >myślę o zmianie lekarza, tyle że mam go z tego forum i nie wiem do kogo miałabym
                                      iść.
                                      To nie jest wyjscie ciagle zmienianie lekarza, nasza choroba trzeba leczyc u
                                      jednego lekarza a nie u 10-ciu.Bunchy za kazdym razem jak pisalam tu na forum
                                      cos o lekarzu do ktorego chodzilam obecnie,slyszalam ze mam go zmienic,
                                      sluchalam tych rad ale wiele one nie zmienily w moim zyciu, mialam juz kilku
                                      endo i nie znalazlam jeszcze idealnego, czyli takiego ktory by we wszytskim
                                      pasowal i zgadzal sie z tym co tu pisze na tym forum.Ja nie mieszkam w Wawie
                                      tylko w Szczecinie to niewielkie miasto i wg tych rad musialabym nie chodzic do
                                      zandego endo tylko0 leczyc sie sama, Bunchy nie przejmuj sie , nie musisz slepo
                                      sluchac swojej endokrynolog, moja mi tez radzila jesc ziemniaki zamiast selenu
                                      ale suma sumarum uwazam ze jest najlepsza z tych wszytkich do ktorych chodzilam.
                                      Trzeba umiec selekcjonowac informacje ktore sie uslyszy! Wyniki ferrytyny
                                      mozesz zawsze skonsultowac albo z hematologiem lub imunologiem.Pozdrawiam Cie i
                                      zycze szybkiego powrotu do zdrowia i madrych decyzji ktore Cie nie beda
                                      kosztowac pogorszeniem sampoczucia.
                                  • edith311 Re: po wizycie u lekarza 09.08.09, 14:22
                                    A ja uwazam ze Bunchy powinna jescze zwiekszyc tyroksyne, to ze ma sie
                                    jednorazowo czy nawet dwurazowo niskie ft3 nei znaczy ze potrzebny jest Novo ,
                                    ja mialam nie raz niskie ft3 i po zwiekszaniu ft4 mialam ładna przemiane, Bunchy
                                    lec w gore z euthyroxem, Novo zawsze mozna wlaczyc w kazdej chwili,ale trzeba
                                    miec podstawy czyli bardzo niskie ft3 mimo kilkumiesiecznego zwiekszania ft4,
                                    wtedy oznacza to zła przemiana. Bunchy z tego co sie orientuję zwiekszylas tylko
                                    6,25-przeciez to nic nie daje takie minimalne zwiekszenie, dawaj do gory o
                                    nastepne 6,25 i zobaczysz jak sie bedziesz czula, buzka, bedzie dobrze E.
                                    • bunchy2 więc czekam 25.08.09, 11:39
                                      Witam, niestety jeszcze przez jakiś czas nie mam internetu więc piszę rzadko.
                                      Czekam do końca miesiąca i robie badania. jak ferrytyna spadnie jeszcze bardziej
                                      i hormony będą gorsze i jak lekarka nie zareaguje to ją zmienie. Dziś mam znowu
                                      fajne zawroty głowy i jakoś dziwnie widzę. Od kilku dni wieczorem mam skurcze
                                      mięśni łydek i palców u nóg. do tego jak się tak czuje dochodzi stres bo się
                                      boje co mi może być i jest jeszcze gorzej.
                                      pozdrawiam
                                      • bunchy2 do Tlustaklucha :) 25.08.09, 11:58
                                        Cześć, czy możesz powiedzieć do kogo teraz chodzisz? Zobaczyłam że chodziłaś do
                                        prof Słowińskiej. Jest kilku polecanych endo na forum ale nie wiem kogo
                                        ewentualnie miałabym wybrać.
                                        Pozdrawiam
                                        • bunchy2 prosze zerknijcie na wyniki 08.09.09, 22:00
                                          Witam, wyniki z dzisiaj. Dostalam je przez telefon.
                                          Od dwoch tygodni znowu zaczynam sie czuc gorzej. BolA mnie stawy, mam sucha
                                          skore, jestem zmeczona praktycznie caly czas i pobolewa mnie glowa.
                                          Ale najgorsze jest to ze czasem zapominam jakiegos wyrazu albo laze bez sensu i
                                          jakos tak jestem nie rozgarnieta, zamyslam sie itd. Momentami mamy z tego powodu
                                          ubaw ze znajomymi szczegolnie ze to przytrafia sie nie tylko mi ale zaczynam sie
                                          martwic o moj stan umyslu.
                                          Dzis odebralam wyniki i zaskoczylo mnie ze nie zmieniajac dawki od 2 czerwca
                                          biore 93,75, ft4 sie podnioslo.

                                          o co chodzi z moja tarczyca ? i czy te wyniki moga dawac takie objawy? jakbym
                                          byla w niedoczynnosci?

                                          tsh 0,57 0,25-5

                                          ft3 5,17 4 - 8,3
                                          ft4 15,63 9-20

                                          no i mam zawroty glowy, zapomnialam dodac. nie jakies okropne ale nie czuje sie
                                          pewnie a juz jak nie zjem sniadania to juz w ogole, dzis pierwszy raz mi sie
                                          zdarzylo przy pobraniu krwi ze pani nie chciala mnie wypuscic i kazala lezec.

                                          nie wiem jaka mam morfologie jutro pojade po wyniki ale plytki troche mi spadly
                                          do 165. ferrytyna za 3 dni a zelazo wyszlo 101 ale to sie nie liczy bo
                                          codziennie wieczorem biore jedna tabletke falvitu i zelazo polecane na forum nie
                                          sorbifer tylko ten drugi kurcze oczywiscie zapomnialam jak sie nazywa. Moze to
                                          wszystko przez ferrytyne bo z wyniku na wynik mi spada bylo 34 potem chyba 24 a
                                          teraz zobacze ile wyjdzie.
                                          No i o ile dobrze pamitam zawsze mialam problemy ze tsh bylo za wysokie a tu ...
                                          martwi mnie to. czy mozliwe ze cos sie dzieje z moja przysadka?
                                          Prosze niech ktos kto rozumie zasade dzialania calego tego systemu napisze co
                                          sie moze ze mna dziac. bo jak patrze na wyniki od czerwca to nie umiem sama
                                          dojsc co nalezy zrobic a moze czekac?
                                          Bardzo bardzo dziekuje
                                          ps czy tak moze wygladac wchodzenie w euthyroze?
                                          • bunchy2 i jeszcze procenty 08.09.09, 22:10
                                            FT4 60.27% [wynik 15.63, norma (9 - 20)]

                                            FT3 27.21% [wynik 5.17, norma (4 - 8.3)]

                                            • hashi-tess Re: i jeszcze procenty 09.09.09, 22:05
                                              pod żadnym pozorem nie zmniejszaj dawki.
                                              Musisz coś zrobić z anemią.
                                          • hashi-tess Re: prosze zerknijcie na wyniki 09.09.09, 22:04
                                            bunchy2 napisała:

                                            > Witam, wyniki z dzisiaj. Dostalam je przez telefon.
                                            > Od dwoch tygodni znowu zaczynam sie czuc gorzej. BolA mnie stawy, mam sucha
                                            > skore, jestem zmeczona praktycznie caly czas i pobolewa mnie glowa.
                                            > Ale najgorsze jest to ze czasem zapominam jakiegos wyrazu albo laze bez sensu i
                                            > jakos tak jestem nie rozgarnieta, zamyslam sie itd. Momentami mamy z tego powod
                                            > u
                                            > ubaw ze znajomymi szczegolnie ze to przytrafia sie nie tylko mi ale zaczynam si
                                            > e
                                            > martwic o moj stan umyslu.


                                            to jest efekt braku T3.
                                            Popatrz na jej poziom!!!


                                            > Dzis odebralam wyniki i zaskoczylo mnie ze nie zmieniajac dawki od 2 czerwca
                                            > biore 93,75, ft4 sie podnioslo.



                                            podniosło się bo tkanki zaczynają się nasycać/nasyciły,
                                            a nie ma przemiany T4 w T3.


                                            >
                                            > o co chodzi z moja tarczyca ? i czy te wyniki moga dawac takie objawy? jakbym
                                            > byla w niedoczynnosci?


                                            zgadza się, za samopoczucie odpowiada T3.



                                            >
                                            > tsh 0,57 0,25-5
                                            >
                                            > ft3 5,17 4 - 8,3
                                            > ft4 15,63 9-20
                                            >
                                            > no i mam zawroty glowy, zapomnialam dodac. nie jakies okropne ale nie czuje sie
                                            > pewnie a juz jak nie zjem sniadania to juz w ogole,



                                            TO JEST A N E M I A.


                                            dzis pierwszy raz mi sie
                                            > zdarzylo przy pobraniu krwi ze pani nie chciala mnie wypuscic i kazala lezec.
                                            >
                                            > nie wiem jaka mam morfologie jutro pojade po wyniki ale plytki troche mi spadly
                                            > do 165. ferrytyna za 3 dni a zelazo wyszlo 101 ale to sie nie liczy bo
                                            > codziennie wieczorem biore jedna tabletke falvitu i zelazo polecane na forum ni
                                            > e
                                            > sorbifer tylko ten drugi kurcze oczywiscie zapomnialam jak sie nazywa.


                                            Tardyferon?


                                            Moze to
                                            > wszystko przez ferrytyne bo z wyniku na wynik mi spada bylo 34 potem chyba 24 a
                                            > teraz zobacze ile wyjdzie.
                                            > No i o ile dobrze pamitam zawsze mialam problemy ze tsh bylo za wysokie a tu ..
                                            > .
                                            > martwi mnie to. czy mozliwe ze cos sie dzieje z moja przysadka?



                                            ehhh, na pewno NIE.
                                            To zdecydowanie nie przysadka.


                                            > Prosze niech ktos kto rozumie zasade dzialania calego tego systemu napisze co
                                            > sie moze ze mna dziac. bo jak patrze na wyniki od czerwca to nie umiem sama
                                            > dojsc co nalezy zrobic a moze czekac?
                                            > Bardzo bardzo dziekuje
                                            > ps czy tak moze wygladac wchodzenie w euthyroze?


                                            Nie, to wchodzenie w anemię i tkwienie w niej.
                                            • bunchy2 Re: prosze zerknijcie na wyniki 09.09.09, 22:21
                                              Boze, normalnie chce mi sie plakac. Dziekuje Hashi Tess, musze zglebic zasade
                                              nasycania sie tkanek hormonem bo tego jeszcze nie rozumiem do konca, tzn tych
                                              zaleznosci i powiazan z tsh. Ostatnio w ogole jakos nie jestem w stanie sie
                                              pozbierac i dlatego szukam innych przyczyn tego fatalnego samopoczucia bo jednak
                                              ft3 i ft4 poszly mimo wszystko do gory a ze mna jest gorzej.
                                              Poczekam wiec jeszcze na tej dawce a zelazo biore, biofer folic jedna tabletke
                                              wieczorem i falvit. sama to biore wiec boje sie brac wiecej. mam tez sorbifer
                                              ale tez boje sie sama go brac.

                                              • hashi-tess Re: prosze zerknijcie na wyniki 09.09.09, 23:08
                                                bunchy2 napisała:


                                                mam tez sorbifer
                                                > ale tez boje sie sama go brac.


                                                ło matko!
                                                czego się boisz!!!
                                                Że ferrytynę poprawisz?!
                                                Przestań, jutro w trakcie obiadu zacznij
                                                brać sorbifer 1 tabl.
                                                Przeczytaj dokładnie jego ulotkę pod kątem
                                                zalecanych przez producenta dawek.
                                                Nie przekraczaj zalecanej dawki i nic Ci
                                                złego się nie stanie; wręcz odwrotnie.
                                                Jak sama widzisz nie możesz liczyć na lekarza.
                                                Przysłowie "pacjencie ulecz się sam" jest
                                                bardzo na czasie.
                                                Jeśli sama sobie nie pomożesz, to kto Ci pomoże?

                                                Wcinaj to żelazo i nie bój się.

                                                Pzdr
                                                Tess
                                                >
                                                >
                                                • bunchy2 Re: prosze zerknijcie na wyniki 11.09.09, 13:26
                                                  Mam wyniki

                                                  Ferrytyna 20,50 norma 10-291

                                                  czyli spada cały czas.

                                                  Czuję się źle. Cały czas ćmi mnie w okolicach czoła i nosa plus małe zawroty
                                                  głowy. no i cały czas widzę nie najlepiej a juz jak mnie słońce oślepi to w ogóle.
                                                  Nie wiem co się ze mną dzieje. Morfologia znowu mierna neutropenia. Białe
                                                  krwinki troche poniżej normy.
                                                  Co ciekawe mam dużo limfocytów 53 % norma 25-45 %
                                                  a niskie OB 3 norma <12 a chyba jak jest jakies zapalenie to OB powinno rosnąć.

                                                  Bedę dziś rozmawiać z moją ginekolog może to faktycznie kwestia przysadki.
                                                  Pozdrawiam

                                                  • bunchy2 Ratunku 11.09.09, 22:02
                                                    To co się ze mną dzieje to chyba jednak nie tarczyca. Mimo brania Orifil long na
                                                    migrene dziś ja dostałam. Jest tragicznie. Zawroty głowy, oczy, nudności,
                                                    wymioty. Już zaczynam myśleć że może przeciwciała zaczęły atakować mi mózg (czy
                                                    to mozliwe i czy sa takie). I znowu to się stało na zmianę pogody. Jestem
                                                    załamana. Nie wiem w co mam ręce włożyć. Co sprawdzić. Przecieź wszystkiemu nie
                                                    może być winna ferrytyna która i tak wg lekarza jest w normie. .. prawda?
                                                  • aleksandra_01 Re: Ratunku 12.09.09, 00:36
                                                    Hej

                                                    przecież Tobie ewidentnie brakuje ft3,
                                                    sama piszesz że ferrytyna Ci spada,
                                                    może zdobądź receptę na Novothyral.
                                                    zanim Ci ta ferrytyna wzrośnie to minie dużo czasu,
                                                    a Ty nie będziesz się tak męczyć.
                                                    nawet bardzo mała ilość syntetycznego t3
                                                    bardzo poprawia samopoczucie.

                                                    i może porozmawiaj z jakimś lekarzem
                                                    jak pouzupełniać tą ferrytynę, skoro po tabletkach
                                                    spada. ja brałam przez 4 miesiące po 4 tabl sorbiferu dziennie
                                                    i wcale mi ta ferrytyna dużo nie wzrosła, teraz biorę
                                                    3 sorbifery i 2 biofery folic. więc widzisz to ile brałaś
                                                    tego żelaza to jakaś nic nie znacząca ilość.

                                                    a.
                                                  • bunchy2 nadal na tropie 19.10.09, 21:25
                                                    Czyli badania testy itd.

                                                    Pisalam ze mam problemy neurologiczne i z oczami. Poszlam do okulisty ktory z
                                                    przerazeniem wyslal mnie na badania podejrzewajac jaskre/mam 29 lat... dzieki
                                                    Bogu okazalo sie ze mam astygmatyzm i wade 0,5 w obu oczach ale musze sie
                                                    kontrolowac co jakis czas. Pani dr powiedziala ze pogorszenie widzenia moze byc
                                                    spowodowane stresem. Poniewaz mam nawracajace co jakis czas zaburzenia rownowagi
                                                    znaczy zawroty glowy i bole mimo brania leku na migrene nie sadze ze znaleziono
                                                    przyczyne zlego samopoczucia. Dostalam od rodzinnego zentel i metronidazol na
                                                    ewentualne pasozyty i lamblie/ bardzo duzo czasu spedzam ze zwierzetami..-moze
                                                    to jest powod. mam isc na 3d usg jajnikow bo cos mnie boli po jednej stronie i
                                                    powiedzial mi podczas badania ze to moze byc endometrioza ktora balagani w
                                                    ukladzie hormonalnym albo to cos z jelitem.
                                                    Generalnie wszystko sie posypalo jakos. Zaczelam chodzic do fizjoterapeuty
                                                    wyprostowac kregoslup itd. juz mam dosyc tych nawracajacych dziwnych bolow glowy
                                                    i uczucia grypy. Albo to te glupie hormony albo robaki albo nie wiem juz co.
                                                    Ciekawe ze czuje sie gorzej jak slonce swieci mi na glowe??? momentalnie mi zle.

                                                    Zeszlam z dawki euthyroxu niestety do starej 87.5. mozliwe ze popelnilam blad
                                                    ale nie mialam za bardzo wyboru. serce po paru dniach przestalo tak walic
                                                    chociaz od kilku dni znowu zaczyna wariowac plus zeszlej nocy nie moglam zasnac
                                                    do 5 rano.
                                                    zrobilam usg piersi i tarczycy i wszystko jest w normie ba jak porownam wyniki z
                                                    2007 roku to okazuje sie ze oba platy tarczycy urosly.....nie ma jak dokladnosc
                                                    myslalam zeby sprawdzic borelioze bo codziennie przebywam wsrod koni drzew i
                                                    traw itd ale to podobno nie ma sensu.
                                                    zastrzykow zelaza nie zalatwilam. Dwaj lekarze powiedzieli ze ferrytyna spada
                                                    gdy sa infekcje a trzeci ze patrzy sie tylko na zelazo.
                                                    we srode ide na kontrolne bad krwi. jestem ciekawa jak wyglada teraz tsh.
                                                    Pozdrawiam

                                                    ps w jednym z postow Rosteda odpowiedziala komus ze gdy jest rzut choroby to tsh
                                                    spada mimo ze ft3 i ft4 sie nie zmieniaja. Ale czy mozliwe jest zeby miec stale
                                                    rzut znaczy kilka miesiecy?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka