Tak mnie tchnęło po przeczytaniu artykułu o snach - czy pamiętacie swoje sny? Czy zdarza Wam się, że sny się powtarzają? Macie wrażenie, że znacie to miejsce,że już tu byłyście, wiecie, co będzie za moment, taka sama ścieżka, te same budynki itp. Czy odczuwacie jakąś nieokreśloną tęsknotę po przebudzeniu się? Moje sny odkąd pamiętam były zawsze intensywne i ciągle się powtarzają: latam - dosłownie machając rękoma

, podróżuję i ciągle spóżniam się na pociąg, autobus, samolot. Te sny o podróżowaniu to moje niespełnione marzenia, ale tak często się powtarzają, te same miejsca, że znam je jakby na pamiec i zastanawiam sie, czy istnieją rzeczywiście, czy może byłam tam w poprzednim życiu

Cholera wie.Jest to tak realne, że aż strach. Często w tych sennych podróżach ukazują mi się tak cudne widoki, typu wielkie wyrzeżbione w lodzie zwierzęta typu morsy, słonie, lwy. Innym razem są to rozległe morza, z których tryskają cudowne fontanny. Wspinam się na jakieś wieże, łażę po ścieżkach, które gdzieś prowadzą i nagle droga się kończy. Następnym razem sen się powtarza i nigdy nie wiem, co jest na końcu tej drogi, potem już po obudzeniu ogarnia mnie wielka niezrozumiała tęsknota za czymś

Wiem, dziwna jestem

Szkoda tylko, że te piękne sny się nie spełniają, w przeciwieństwie do tych złych.