jagoda2
16.03.12, 09:53
Jak myślicie, czy kot może kochać człowieka, na swój sposób, oczywiście? Psy kochają swoich właścicieli, ale czy koty również zdolne są do takich uczuć?
Czasami, kiedy moja koteczka leży na moich kolanach (a nie zdarza się to zbyt często), zadziera główkę i patrzy mi z rozrzewnieniem prosto w oczy, odnoszę wrażenie, jakby to było jakieś kocie uczucie - nie wiem: oddanie, przywiązanie, zaufanie, "miłość", czy po prostu zadowolenie, znak, że kotu jest po prostu dobrze. I tak się wtedy zastanawiam, czy kot może pokochać swojego właściciela?
Nigdy wcześniej nie miałam kotów, zawsze preferowałam psy, stąd taka moja niewiedza w kociej materii. Nasza koteczka jest z nami niecałe 4 miesiące i wciąż się jej uczę, poznaję ją, odkrywam. Niewątpliwie ma w naszym domu dobre warunki, spokój, poszanowanie jej niezależności, maksimum swobody, oddanych, troskliwych i kochających właścicieli, więc obiektywnie powinna mieć powody do zadowolenia. Czy może nas pokochać?