Forum Zdrowie DDA
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Dzienniczek uczuć

    20.05.10, 19:04
    Przede wszystkim chciałam prosić o pomoc.
    Dostałam za zadanie prowadzenie dzienniczka, ale jak to zwykle bywa najtrudniej zacząć.

    Czy prowadziliście bądź prowadzicie taki dzienniczek?

    Czy moglibyście udzielić jakichś rad, które pozwolą przebrnąć przez początek? Ideałem byłoby gdyby ktoś dysponował przykładem (nie śmiem prosić aby ktoś udostępnił fragment swojego).


    No i jak oceniacie sensowność prowadzenia go, czy czujecie że coś wam dał w czymś pomógł?

    I najważniejsze pytanie dla DDA jak zrobić tak, żeby prowadzić go systematycznie...
    Obserwuj wątek
      • klaudia.ad Re: Dzienniczek uczuć 20.05.10, 20:46
        Ja prowadziłam taki dzienniczek, ale sama dla siebie. Mimo tego ze nie
        przedstawiałam go nikomu było to i nadal jest bardzo cenne doświadczenie, nie
        spodziewałam się, że tyle z tego wyniosę, uświadomiłam sobie pewne rzeczy, inne
        stały się dla mnie bardziej jasne.
        Myślę, że nie można tutaj udzielać jakichkolwiek rad. Właśnie o to w tym
        dzienniczku chodzi: trzeba pisać o swoich uczuciach... i tylko wyłącznie o tym
        co Ty czujesz w danej sytuacji. Nikt nigdy nie będzie Tobą i nie będzie wiedział
        co czujesz.
        Możesz zacząć od opisania lęku związanego z rozpoczęciem pisania... wiem to nie
        jest łatwe, ale opisywanie emocji na pewno nigdy takie nie będzie... w
        szczególności tych nieprzyjemnych.
        Pisz o tym co Cię w danym dniu ucieszyło, a co zasmuciło, co wzbudziło lęk,
        wstyd, zdziwienie. Pisz co Ci serce przyniesie do głowy.
        Po powtórnym przeczytaniu własnych wypocin na pewno będziesz mogła wyciągnąć z
        tego jakieś wnioski.
        Ja przynajmniej tak mam... przez to rozumiem swoje zachowanie w pewnych
        sytuacjach, a od tego już niewielki krok by rozpocząć zmianę tego zachowania.
        Osobiście polecam.
        To czy będziesz prowadziła go systematycznie zależy tylko i wyłącznie od Ciebie
        i Twojego podejścia, nigdy sobie nie pomożesz jeśli nie będziesz chciała.
        Prowadzenie takiego dzienniczka nie jest łatwe, konfrontujesz się nie tylko ze
        swoimi niechcianymi emocjami, ale też z najzwyczajniejszym robieniem czegoś
        regularnie. Po prostu powinno Ci to wejść w krew jak mycie zębów przed spaniem
        :) Może na początek wyznacz sobie jakiś okres np. 2 tygodnie i w ciągu tego
        okresu wyznacz sobie określoną porę np. 19.00 Pamiętaj przez ten czas ta godzina
        zobowiązuje Cię do pisania! aha i przy wyborze takie godziny nie ustalaj
        świadomie czy podświadomie takiej w której na pewno nie będziesz mogła pisać :)
        Powodzenia!
      • kajda28 Re: Dzienniczek uczuć 21.05.10, 09:33

        > I najważniejsze pytanie dla DDA jak zrobić tak, żeby prowadzić go
        systematyczni
        > e...

        O to i też mój problem.

        Co do dzienniczka uczuć, to nie mam zielonego pojęcia co to takiego,
        mogę się tylko domyślać. Na pewno nie jest łatwo go prowadzić, ale
        chyba może być użyteczny.
        --
        Nie sztuka powiedzieć: "Jestem!". Trzeba jeszcze być.
        • jarzab422 Re: Dzienniczek uczuć 21.05.10, 17:34
          Moja przygoda z dzienniczkiem uczuc zaczela sie jakies 2,5 roku temu. Wtedy
          zobaczylem go po raz pierwszy .Po roku znajomosci wziolem go pierwszy raz do
          reki .Po miesiacu wyladowal w szufladzie. Po jakims czasie przeprosilem sie z
          nim (bardziej z ciekawosci niz z checi) . Gdy do niego zagladnolem i zalapalem
          ze poczulem pogarde do drugiego czlowieka ciekawosc swoich uczuc wzrosla i
          nosilem go przy sobie. Zerkalem do niego wszedzie.Ostatnim uczuciem jakie u
          siebie zaobserwowalem bylo wspolczucie a tego nie czulem wieki.
      • e_m_86 Re: Dzienniczek uczuć 22.05.10, 16:49
        Pisałam taki dzienniczek. Pisz to co czujesz... ja pisałam o tym co
        mnie cieszyło, smusicło, złosciło....itd. A na terapii z
        psychologiem omawiałam każdy dzień z osobna. Pomogło.
        Pozdrawiam.

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka