konstatacja 20.01.05, 14:16 Jest zalecane, conajmniej na tej terapii, na którą ja chodzę tzw. praca własna (to moje określenie) czyli czytanie wartościowych książek z listy. czy - wy też tak macie, a jeśli tak - jaką lekturę polecacie? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mahabharata Re: Lektury 21.01.05, 02:22 konstatacja napisała: > Jest zalecane, conajmniej na tej terapii, na którą ja chodzę tzw. praca > własna (to moje określenie) czyli czytanie wartościowych książek z listy. > czy - wy też tak macie, a jeśli tak - jaką lekturę polecacie? O tak, np. podrecznik dla pracownikow firmy marriott, haha. Baaaardzo pobudza do pracy nad soba. Pod soba zas (tj. na polce dolnej), schowalem "Czas uzdrowic swoje zycie" Cermaka i Rutzky'ego. Ksiazke, do ktorej trzeba dojrzec. Uzywam, jak dobrego narkotyku, bo pomaga w nastroju, ale ma tez skutki uboczne - depresje i placz (w moim przypadku). Czytalem tez Woititz i "Healing your inner child," ale autora nie pamietam, a ksiazke mi poczta zawieruszyla... Kiedys w empiku byla taka mala, czarna ksiazeczka o DDA. M Odpowiedz Link
besia5 Re: Lektury 21.01.05, 07:42 moze sie przywitam - Beata, ciesze sie, ze Was tu znalazlam. od dówch miesiecy jestem na terapii dda, indywidualnej, bo innej mozliwosci u mnie na razie nie ma, a i ja niezbyt bylabym chyba chetna na spotkania grupy. jesli chodzi o lektury, to moja terapeutka odradzala mi czytanie ksiazek o tematyce dda w trakcie terapii. jak myslicie, ma racje? Odpowiedz Link
mahabharata Re: Lektury 21.01.05, 08:01 Hola! (nie mam hiszpanskiego, do-gory-nogami-odwroconego, wykrzyknika, niestety) Mysle, ze ma racje w tym wzgledzie, ze mozesz sie zapatrzyc w 'bohaterow' ksiazek i miec trudnosci w skupieniu na sobie, badz znajdywaniu w sobie ich problemow. Sprobuj, czemu nie. Co nas nie pokona, to nas wzmocni, n'est-ce pas? Wlasnie mnie sen pokonuje ;o) Odpowiedz Link
mahabharata Re: Lektury 21.01.05, 08:03 ups. tzn. mozesz wlasnie ZNAJDOWAC w sobie cudze problemy. Chociaz, ja po latach zaczalem zauwazac w sobie aspekty dda, ktorych wczesniej nawet w sobie nie podejrzewalem... Odpowiedz Link
mahabharata Re: Lektury 24.01.05, 17:39 niech pomysle,np poczucie upokorzenia... Poniewaz od lat medytuje, cwicze joge itd., wpadlem w typowa pulapke - w koncu zaczelo mi sie wydawac, ze jestem ponad to, co mnie otacza - nie zywie zlosci, upokorzenia itp. Jak mawia moja przemadra przyjaciolka-psycholozka: rozwoj duchowy jest dla ludzi normalnych, a ci 'inni' powinni najpierw przejsc terapie. Swiete slowa, ale ja i tak musze wszystko sam :o) Owa typowa pulapka - DDA maja tendencje do maskowania/ tlumiena uczuc, ktore w dziecinstwie/ rodzinie nie byly zbyt popularne (pamietam wybuchy furii rodzicow, jak sam sie zloscilem). Dlatego, w sam raz jest zaczac wierzyc, ze to super, ze ja tego nie czuje, bo to dobre i prowadzi do 'oswiecenia'. (pisze w cudzyslowie naumyslnie). Tydzien temu pozwolilem sobie w koncu odczuc upokorzenie (opisane gdzies powyzej). Lata 'przygotowan' pomogly. Dlatego jestem przekonany, ze wielu z nas jeszcze sie duzo o sobie dowie ;o) Nie ma powodow do rozpaczy - po swiecie chodza miliardy nie-DDA, ktore tez sie dowiedza... Odpowiedz Link
besia5 Re: Lektury 24.01.05, 22:39 nie, no ja nie moge Ciebie czytac;)) znowu sie czuje jak polglowek;)) chce tak jak Ty!!!! a najgorsze jest to, ze ja naprawde nic nie pamietam. dobra, to taka dygresja tylko;)) dobrej nocy Odpowiedz Link
mahabharata Re: Lektury 25.01.05, 06:05 "chce tak jak Ty!!!!" - czy Ty wiesz, o czym mowisz? ;o) Poza tym, u Ciebie dobrej nocy, to u mnie dobry wieczor :o) Odpowiedz Link
besia5 Re: Lektury 25.01.05, 07:48 pewnie za bardzo nie wiem;)) ale i tak inni maja lepiej niz ja, cale zycie tak myslalam;)) a u mnie teraz jest dzien dobry, a u Ciebie? slaba jestem z geografii;)) Odpowiedz Link
mahabharata Re: Lektury 25.01.05, 08:09 inni maja lepiej, niz ja? Wielka nieprawda, przestan tak myslec. Tylko Ty masz swoje zycie i tylko Ty jestes soba. Nie mozesz tego zmienic, dzieki Bogu. U mnie jest srodek zimnej,zimowej nocy ;o) Odpowiedz Link
blondissima Re: Lektury 25.01.05, 13:01 > Owa typowa pulapka - DDA maja tendencje do maskowania/ tlumiena uczuc, ktore w > dziecinstwie/ rodzinie nie byly zbyt popularne (pamietam wybuchy furii rodzicow > , > jak sam sie zloscilem). ja mysle, ze to nie jest tylko problem DDA. u mnie w rodzinie tez tak bylo. generalnie nie moglam sie zezloscic na mamusie, bo ona jest taka biedna. moze juz lepsze sa ataki furii niz wywolywanie poczucia winy, bo to obezwladnia. moj byly narzeczony byl prawdopodobnie DDA i on mial sytuacje odwrotna., czyli ataki furii i agresji w sytuacjach, w ktorych ktos inny by sie nie zloscil. z drugiej strony mial w sobie jakas otwarta rane, nie wiem co to bylo. to sie czulo moze jakos podswiadomie i straszne sklonnosci do klamstwa. klamal co piec minut. to bylo bardzo meczace i ustawial mnie w roli srogiej mamusi, ktora trzeba troszke wyrolowac, zeby miec troche wolnosci. on mial dosc ciezka sytuacje rodzinna- bo wychowywany byl poczatkowo bez ojca, a pozniej przez ojczyma alkoholika, ktory teraz ma sprawe o znecanie sie nad matka.on sam tez dostal niezle od ojczyma. dokladnie nei chcial mi powiedziec ale mowil, ze byly to nieprzyjemne sytuacje.w kazdym razie, zeby miec wolnosc to rolowal ojczyma. byc moze matka tez klamala, zeby sie dostosowac do wizji ojczyma. wszystko dzieje sie w srodowisku bardzo katolickim. pytalam Cie o te symptomy, bo ten zwiazek z nim byla dla mnie bardzo ciezki. on tez mial zachowania kompulsywne- slodycze, kawa, papierosy, no i chyba tez alkohol, bo po przyjsciu z pracy - piwko, przy emocjonalnych akcjach- piwko. po tym zwiazku z tym czlowiekiem przez pewien czas bylam totalnie wypluta z energii. teraz dochodze do siebie ala sama tez chyba sie nadaje na psychoterapie, czy cos w tym rodzaju. Odpowiedz Link
blondissima Re: Lektury 25.01.05, 13:04 dlatego zawitalam na tym forum, zeby lepiej zrozumniec DDA i lepiej zrozumiec to co sie dzialo. Odpowiedz Link
mahabharata Re: Lektury 25.01.05, 17:16 hej. pewnie w dobre miejsce trafilas - forum psychologia mnie odstrecza na przyklad, z racji teoretycznych dyskusji. Tu przynajmniej trafiaja 'praktycy', hihi. Troche trudno przypisywac symptomy tylko DDA, z racji tego, ze sa one typowe dla rodzin dysfunkcyjnych w ogole. Problem w tym, ze DDA to takie specialite de la maison - zintensyfikowane doswiadczenia dziecej patologii w kraju holubiacym alkohol. "to co sie dzialo". To sie nie dzialo - to sie dzieje, dopoki sie czlowiek nie uzdrowi. Odpowiedz Link
blondissima Re: Lektury 26.01.05, 12:55 masz racje. tylko to ja zostalam z problemem. mam wrazenie, ze dda potrafia byc bardzo okrutni. a moze to jest okrucienstwo w odbiorze zewnetrznym. mialam kolezanke dda i ona mi powiedziala, ze wychowanie w rodzinie alkoholika nauczylo ja biernosci w sytuacjach kiedy cos sie dzieje zlego na zewnatrz. moj byly facet tez czasami sie chowal w sytuacjach kiedy ja potrzebowalam pomocy i wsparcia. Odpowiedz Link
magentka Re: Lektury 21.01.05, 09:10 Ja dopiero zaczynam i to na stronie dda w lekturach znalazlam - "Koniec współuzależnienia" Melody Beattie. Nie jest konkretnie o dda ale mi pozwolilam zrozumiec pewne zachowania poza tym zacheca mocno do zajęcia się soba i swoimi sparawami, co akurat dla mnie jest bardzo ważne bo przez cale zycie uwazalam, ze zyje dla kogos a nie dla siebie. Odpowiedz Link
besia5 Re: Lektury 21.01.05, 11:23 no wlasnie boje sie, ze czytajac takie ksiazki, znajde w sobie za duzo tych cech, albo wrecz zaczne sobie przypisywac takie, ktorych nie mam (nie musze miec chyba wszystkich typowych dla dda;)) nie wiem, czy dobrze mysle, ale wole zaczac od malych kroczkow i kolejno ze wszystkim sobie radzic. Odpowiedz Link
magentka Re: Lektury 21.01.05, 12:16 każdy ma swoj sposob i będzie robił, tak jak uważa za właściwe dla siebie - prawdopodobnie, gdybym była na terapii i zalecono by mi nieczytanie to nie czytalabym [ chociaz pewnie by korciło] :) Odpowiedz Link
mahabharata Re: Lektury 21.01.05, 17:49 www.amazon.com/exec/obidos/tg/detail/-/0894864025/qid=1106325985/sr=8-1/ref=pd_csp_1/103-8248060-2211864?v=glance&s=books&n=507846 Ja wlasnie zamowilem przewodnik po tym, co normalne (luzne tlumaczenie tytulu) ;o) Wiecie co, uwazam, ze mozna czytac co sie chce, tylko nalezy byc gotowym na ewentualne reakcje dda w sobie. Wlasnie o tym powinien terapeuta powiedziec, zamiast "odradzac." Odpowiedz Link
mahabharata Re: Lektury 25.01.05, 08:12 wlasnie kupilem dwie ksiazki w internecie: "The Pathfinder: How to Choose or Change Your Career for a Lifetime of satisfaction and Success", Nicholas Lore "Healing the Shame That Binds You", John Bradshaw Szczegolnie ta druga budzi niecierpliwosc - fajnie jest uwalniac sie od wstydu. Brrr. Odpowiedz Link
konstatacja Re: Lektury 28.01.05, 00:15 Aż głupio się przyznać, ale ja nie przeczytałam ani jednej z zalecanych mi książek. Okazuje się, że w przeciwieństwie do Mahabharaty nie jestem jeszcze na to gotowa. Odpowiedz Link
magentka Re: Lektury 28.01.05, 15:36 hu hu - byłam dzis pierwszy raz u psychologa- pogadalysmy m.inn o ksiązkach - nie uslyszalam, ze mam nie czytac, nie uslyszalam także , ze jest to zalecane - wnioskuje, ze tak jak myslalam wczesniej - robie to jesli czuje ze to mi pomoze, jesli jest mi to potrzebne. Ponoć wartą polecenia (wg. psychologa) jest "DDA" Janet Woititz Odpowiedz Link
scania81 Re: Lektury 28.06.05, 18:12 Do tej pory nie bardzo wiedziałam, co czytać, ale już wiem;) Odpowiedz Link
ech_o Re: Lektury 11.07.05, 14:45 Zastanawiałam się jaką lekturę można polecić. I chodzi mi się tylko o taką, która tylko przybliża problem, ale o konkretne wskazówki. Jest cała masa książek dotyczących rozwoju osobowego, są one również wskazane dla DDA/DDD, dla wszystkich, którzy chcą uzdrowić swoje życie. Dla mnie bardzo były przydatne książki pani Louise Hay i jej kasety z nagraniami, które można kupić za niewielką kwotę. Jedna kaseta to wydatek ok. 10 zł. Polecam również zajęcia terapii regresywnej metodą Leszka Żądło. Według mojej wiedzy najliczniejsza ilość terapeutów posługujących się tą metodą jest w ośrodkach wrocławskim i zielonogórskim (pytać o nią u reikowców). Wymieniam może nietypowy rodzaj literatury i zajęć, ale są one moim zdaniem naprawdę godne polecenia w leczeniu swojej duszy, dla wszystkich ludzi chcących dobrego życia. Odpowiedz Link