Forum Zdrowie DDA
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    mało oświecona

    26.01.05, 19:59
    Witam:)
    Wiem, że to może być dziwne, ale dopiero niedawno przeczytałam w internecie o
    DDA. Tak naprawdę to nie wiem, czy kwalifikuję się do tego grona. Chociaż
    biorąc pod uwagę moje dzieciństwo - pewnie tak.
    Napiszcie mi proszę kiedy można mówić o DDA, jakie zachowania uprawniają do
    zaliczenia kogoś do tej grupy??
    Obserwuj wątek
      • desperat30 Re: mało oświecona 26.01.05, 22:29
        miriam73 napisała:

        > Witam:)
        > Napiszcie mi proszę kiedy można mówić o DDA, jakie zachowania uprawniają do
        > zaliczenia kogoś do tej grupy??

        DDA

        # muszą domyślać się, jakie zachowanie jest normalne;
        # mają trudności z przeprowadzeniem swoich zamiarów od początku do końca;
        # kłamią, gdy równie łatwo byłoby powiedzieć prawdę;
        # oceniają siebie bezlitośnie;
        # trudno im się bawić i przeżywać radość;
        # traktują siebie bardzo serio;
        # trudno im nawiązywać bliskie kontakty;
        # przesadnie reagują na zmiany, nad którymi nie mają kontroli;
        # ustawicznie poszukują uznania i potwierdzenia;
        # myślą, że różnią się od innych;
        # są albo nadmiernie odpowiedzialne, albo nadmiernie nieodpowiedzialne;
        # są lojalne do ostateczności, nawet w obliczu dowodów, że druga strona nie
        zasługuje na lojalność;
        # są impulsywne. Mają tendencję do poddawania się biegowi zdarzeń, zamiast
        rozważyć alternatywne rozwiązania czy możliwe konsekwencje. Ta impulsywność
        wiedzie do zagubienia, niechęci do siebie i utraty kontroli nad otoczeniem.
        Ponadto zużywają nadmierna ilość energii na "uprzątanie" tego bałaganu.

        (Janet G. Woititz - "Dorosłe dzieci alkoholików")

        :(

        • miriam73 Re: mało oświecona 27.01.05, 10:14
          Mam wrażenie, że nie spelniam kryteriów. Albo nie spełniam wszystkich. Tak
          naprawdę nigdy nie miałam problemu z nawiązywaniem kontaktów, ale kiedy cofam
          sie w czasie, widzę, że szczególnie w kontaktach damsko-męskich zawsze bylam
          zbyt naiwna i zakochiwalam się właściwie w każdym, kto objawił cień
          zainteresowania moją osobą... Wcześnie wyszłam za mąż i choć jestem (chyba)
          szczęśliwa w tym związku, to czasem zastanawiam się, czy małżeństwo nie było
          formą ucieczki, wyzwolenia się spod "panowania" mojego ojca.
          Myślę, że posiadałabym te wszystkie cechy, gdyby nie terapia. Długa i ciężka. W
          wieku 15 lat zaczęłam brać heroinę. Trwało to dwa lata. Skończyło się na
          oddziale detoksykacyjnym i w Monarze. Po dwóch latach leczenia - na razie
          skutecznego - a minęło już 13 lat, wiele rzeczy stało się innymi i prostszymi.
          Myślę, że to dzięki temu nie mogę jednoznacznie stwierdzić, że mam cechy DDA.
          Za to mój brat jest w 1000%. I jeśli mam być szczera - nie wiem jak mogłabym mu
          pomóc...

      • gosiaktoja Re: mało oświecona 26.01.05, 22:30
        odpowiedz na Twoje pytanie jest prosta. jesli Twoi rodzice sa alkoholikami, lub
        jesli jedno z nich jest- Ty jestes Doroslym Dzieckiem Alkoholika. A DDA roznia
        sie od dzieci "normalnych rodzicow", np. moga miec problemy w kontaktach z
        innymi, w nawiazywaniu partnerskich relacji, wyrazaniem uczuc. itp

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka