Forum Zdrowie DDA
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    kim ja jestem?? pomocy

    20.11.06, 12:42
    Jestem jakims przedziwnym zlepkiem problemow emocjonalnych. Czy jestem DDA?
    No wlasnie. Pomozcie mi odpowiedziec: moj ojciec pil duzo kiedy bylam mala.
    Zdarzalo sie ze nie wracal na noce do domu, albo wracal w stanie kompletnego
    upojenia, pobity, okradziony, czasem awanturowal sie troche zanim polozyl sie
    spac, ale ogolnie nie byl typem agresywnym w stosunku do rodziny. Moja mama
    potrafila go w jakis niesamowity sposob spacyfikowac. W ciagu wielu lat
    (teraz mam 28) alkoholizm ojca - hamowany przez mame- bardzo zlagodnial.
    Przestal miewac ciagi. Mozna powiedziec ze pije towarzysko. No i nigdy nie
    wpadlabym na to ze moje problemy zwiazkowe w zyciu doroslym moga miec jakis
    zwiazek z alkoholizmem ojca. Dziecinstwo wspominam narpawde dobrze. Ojciec
    czesto zabieral mnie do kina, chodzil ze mna na lyzwy, do teatru, zawsze
    dostawalam to co chcialam, czulam sie kochana. A w doroslym zyciu - w
    zwiazkach z mezczyznami - ponosze same kleski i porazki: albo strasznie
    toksyczne typy, alkoholicy, narkomanie - koszmar. Zaczynam miec
    przeswiadczenie ze nie potrafie zwiazac sie z 'normalnym' facetem.
    Przyciagaja mnie klopoty - jest to oczywiscie podswiadome. Nie wiem za bardzo
    jakiej pomocy szukac, bo ze powinnam to wydaje mi sie oczywiste. Na razie
    chodze do psychologa, ale nie wiem czy sie dobrze rozumiemy. Dodam ze w
    bliskich relacjach mam problemy takie jak osoby na tym forum: uzalezniam sie
    od partnera, jestem nadopiekuncza, poswiecam sie do granic absurdu, czuje
    paralizujacy lek przed porzuceniem, nie potrafie sie podniesc po zakonczeniu
    zwiazku - przezywam to miesiacami jak nie latami, buduje swoje poczucie
    wartosci na podstawie tego co dostaje od partnera. Czy ktos ma jakis pomysl
    na to co mi wlasciwie jest? Do kogo sie zwrocic? Co przeczytac? Dodam ze w
    tej chwili jestem na etapie wychodzenia ze zwiazku z mezczyzna uzaleznionym
    od narkotykow. Jest to ogromnie bolesny i trudny okres w moim zyciu, bo przez
    ostatnie 1/5 roku probowalam za wszelka cene wyrwac go z nalogu, wiec pewnie
    wpadlam tez we wspoluzaleznienie. Ale poprzednie zwiazki tez byly koszmarne.
    Zaczynam myslec ze jestem przypadkiem beznadziejnym. Pomozcie pls.
    Obserwuj wątek
      • lucyna50 Re: kim ja jestem?? pomocy 20.11.06, 16:40
        Właściwości Dorosłych Dzieci Alkoholików.
        1. Nieumiejętność nawiązywania intymnych związków i obawa przed utratą
        własnego ja w bliskich związkach uczuciowych.
        2. Obawa przed zdemaskowaniem własnej nieatrakcyjności i porzuceniem.
        3. Ukrywanie uczuć i podatność na zranienie.
        4. Obawa przed sytuacją konfliktową i gniewem.
        5. Kłopoty z odpowiedzialnością: nadmierne podejmowanie odpowiedzialności lub
        uchylanie sie od niej.
        6. Poczucie odmienności i izolacji od ludzi.
        7. Nieumiejętność radowania się i bawienia.
        8. Trudności w odróżnianiu tego, co normalne od tego, co nienormalne.
        9. Szukanie trudności i kryzysów w miejsce spokojnego życia.
        10. Nadmierne poczucie lojalności.
        11. Obawa przed utratą kontroli.
        12. Tendencje do kłamstwa "bez powodu" - nawet wtedy, gdy łatwiej byłoby
        powiedzieć prawdę.
        Pomoc możesz uzyskać w ośrodkach NFZ leczących alkoholików i osoby
        współuzależniowe w większych miastach oaz prywatnie.
        • kwiaaatek1 Re: kim ja jestem?? pomocy 21.11.06, 10:53
          witaj boxing, jesteś typowym DDA:-)wiążesz się ztrudnymi mężczyznami, a normalni
          pewnie wydają się Tobie nudni, być może szukasz wrażliwców z problemami, jak
          Twój ojciec. Może przyjdzie w końcu taki dzień, że powiesz sobie, że masz dość,
          że od problemów bliskiej osoby robi Ci się niedobrze, zatęsknisz za spokojem,
          pewnością, opiekunczością partnera, poczuciem bezpieczeństwa, prawdziwą
          miłością, to może Tobie dać tylko mężczyzna, który pochodzi z normalnej
          kochającej się rodziny, otwórz się na znajomości z takimi mężczyznami, oni mają
          dużo do zaoferowania.
          • moschie Re: kim ja jestem?? pomocy 23.11.06, 10:02
            O tak, masz racje! ja po bardzo ciezkim zwiazku z facetem, ktory mial bardzo
            trudny charakter i poprostu "prrzeczolgal mnie" jak nikt inny, wreszczicie
            przestalam szukac partnerow skomplikowanych. Pokochalam kogos cieplego i nie
            generujacego problemow. Kryzysy same sie pojawialy, a moje ddd nie zniknelo, ale
            dzieki pogodnemuopiekunczemu i spokojnemu czlowiekowi u boku, zaczelam czesciej
            sie usmiechac.
      • lucyna50 Re: kim ja jestem?? pomocy 22.11.06, 20:49
        W czasie trwania psychpterapii DDA usłyszałam, że poczucie bezpieczeństwa
        musimy dać sobie sami. Bo co to jest "poczucie bezpieczeństwa? Dla każdego
        znaczy co innego. Kto więc wie najlepiej czego mi potrzeba. Ja sama.
        Początkowo, nie rozumiałam. Ale od kiedy wiem, że jestem godna szacunku, kiedy
        wiem, że mam "prawa" i z nich korzystam, od kiedy mogę być asertywna, mniej się
        boję i czuję się bezpiecznie. Wszystko tak naprawdę jest w mojej głowie. Cieszę
        się, że dane mi było uczestniczyć w grupowej terapii i ukończyć ją. Pozdrawiam.
      • boxing_cat Re: kim ja jestem?? pomocy 27.11.06, 13:46
        coz, wyglada na to ze jednak jestem DDA... Dziekuje Wam za to ze
        zainteresowalyscie sie moim przypadkiem. Naprawde juz czasem mam dosyc!
        Ostatnie 1.5 roku w zwiazku z narkomanem to jeden horror i psychiczna tortura.
        A jednak tak dluuugo zwlekalam z podjeciem decyzji o odejsciu. Boli :( Jestem w
        stanie chronicznego smutku. Zaczynam podejrzewac ze nigdy nie zwiaze sie z
        zadnym normalnym facetem i nie uloze sobie zycia. Wiem wiem, przemawia przeze
        mnie czarnowidztwo, ale poprzednie moje doswiadczenia wskazuja na to, ze jednak
        jest to u mnie pewna regula. Tak bardzo chcialabym zakochac sie w kims
        zwyczajnym, kochanym. Ale jak na zlosc, kiedy ktos taki sie pojawia w moim
        zyciu, zaczynam odwrot i uciekam. Bledne kolo...
      • lucyna50 Re: kim ja jestem?? pomocy 29.11.06, 13:55
        boxing
        rozpoznanie problemu to pierwszy etap leczenia. Od tego teraz zależy czy dasz
        sobie szansę na zdrowienie. Nie jest łatwo i trwa dość długo, bo i problem nie
        jest łatwy i powstawał długo. Zaczęcam do ciężkiej pracy bo efekty mogą być
        wielkie. Pozdrawiam.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka