Forum Zdrowie DDA
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Jak żyć z osobą z DDA

    22.08.08, 11:53
    Witam
    Poczytalam kilka cech osob z DDA, prawie wszystko pasuje do mojego przyszłego
    męża ( za dwa tyg ślub). Ostatnio wystąpila bardzo niemila sytuacja, fakt ze
    ja go dporowadzilam do ujawnienia agresji ale on nie potrafil sie powstrzymać
    ( nie uderzyl mnie ani nic takiego) ale np rozbil pare talerzy i wyrzucil mnie
    z domu w ktorym mialam mieszkać po ślubie. Teraz zwala wine na mnie bo ja
    wpadlam do domu i zrobilam awanture że pije z mamą w dniu jej imienin.
    Odwrocil kota ogonem. To ja doznalam zbyt wielu przykrych rzeczy.
    Jest rowniez zazdrosny np o wyjscia do koleżanek, razem owszem one tez
    przyjsc mogą ale schody się zaczynają gdy mam iść gdzies sama. Ogolnie probuje
    izolować jego matka ma przekonania ze jak sprowadzisz koleżankę do domu chocby
    na kawe to za dobrze na tym nie wyjdziesz. Odkrylam jego problem ale on jest
    czlowiekiem ktory nie da sie wyciągnąć na terapię co robić Jak sie zachowywać
    jak go namówić na terapię.
    Obserwuj wątek
      • antykret_live Re: Jak żyć z osobą z DDA 22.08.08, 14:44
        Nie chcę Cie martwić, ale ten związek już od teraz wygląda
        kipesko... I chyba ciężko sie zapowiada dla Ciebie.
        Ja miałam podobna sytuację: 3 tygodnie przed slubem odkryłam że mój
        mąż jest aloholikiem. I mialam problem czy go zostawic czy brnąć w
        ten związek dalej. Wybrałam to drugie, ale potem wiele razy
        żałowałam, bo to ja w rezultacie musiałam chodzic na terapię dla
        współuzaleznionych, a jemu sie nie chciało popracowac nad swoimi
        emocjami. Wiel lat łudziłam się, że on kiedys zrozumie, dojrzeje,
        zmądrzeje itp. Ale tak się nie działo. W końcu wybrałam rozwód, bo
        inaczej sie już nie dało żyć. Więc naprawdę dobrze się zastanów
        zanim zabrniesz w podobną pułapkę z kimś, kto będzie sprawiał Ci
        wciąż wiele cierpienia.
        • asiulka-22 Re: Jak żyć z osobą z DDA 22.08.08, 22:51
          witajcie! ciezko jest zyc z osoba dda. sama sie o tym przekonalam.
          czesta impulsywnosc, wybuchowosc, takie blache reczy go denerwowaly.
          Jest dosc doroslym mezczyzna lecz nadal jest dzieckiem. Czesto
          aranzowal jakies sytuacje ja plakalam bo czulam sie upokorzona
          (tylko ze to bylo kiedys, teraz poki bylo dobrze przestal to robic)
          a pozniej oskarzal mnie ze to ja sie osmieszam, moja wina i ze ze
          mna jest nie tak. Taki jest system DDa. Prowokuja do sytuacji
          nienormalnych, obwiniaja druga osobe i dochodza do wniosku ze to nie
          tak, nie to, nie ta partnerka, nie wyjdzie i nie ulozy sie. Musisz
          sprobowac z nim na spokojnie rozmawiac, ostrzegam zawsze spokojnie i
          ROZMOWA, powiedz ze chcesz jak najlepiej dla was, zeby lepiej sie
          dogadywac i zrozumiec wasze potrzeby, co sie podoba i nie podoba,
          ale zawsze spokojnie. Ja zrobilam blad, bylam furkliwa dla swojego
          partnera dda, wybudowalam mur prze ktorego nie moglismy sie przebic,
          az w koncu doszlo do sprzeczki i ODSZEDL ODEMNIE. dda boja sie
          klotni i nieporozumien, gdy sie to pojawia to moga sie przestraszyc
          i odejsc. wiec dbaj o siebie i swojego przyszlego meza. Zycze wam
          dzuo szczescia, pozrozumienia i milosci. Pozdrawiam
      • kajda28 Re: Jak żyć z osobą z DDA 23.08.08, 08:29
        a wg. mnie powinnaś zapomnieć na chwilę że jest on DDA i się zastanowić czy
        chcesz żyć z kimś kto nie panuje nad swoją agresją, kto próbuje cię zamknąć w
        domu. On może się nigdy nie zmienić a pewnie po ślubie będzie gorzej (tak na
        99%)- myślę że i ty możesz mieć jakiś problem, jeżeli pozwalasz na takie
        zachownie względem siebie.
      • ladynemeyeth Re: Jak żyć z osobą z DDA 24.08.08, 19:46
        Ja bym na Twoim miejscu odłożyła ten ślub na jakiś czas. Nie wiem,
        jak długo z sobą jesteście i jak się wcześniej zachowywał Twój
        narzeczony, ale brak panowania nad sobą daje do myślenia. Lepiej to
        teraz przemyśleć, niż niepotrzebnie grzebać się w papierach
        rozwodowych potem. No i będziesz miała okazję sprawdzić, czy on się
        w ogóle będzie chciał zająć swoimi problemami. Nie chodzi nawet o
        terapię, ale o to czy potraktuje sprawę poważnie. Bo jeśli całe
        życie będzie odwracał kota ogonem, a Ty nawet nie będziesz mogła się
        wygadać koleżance, to kiepsko to wygląda.
        • antykret_live Re: Jak żyć z DDA 27.08.08, 17:16
          Ja też ci radzę odłożyc ten ślub, i nawet postawic facetowi warunki,
          żeby zaczął coś robić ze swoim problemem.
      • siska_0 Re: Jak żyć z osobą z DDA 28.08.08, 09:21
        Ja Ci powiem ze swojego doświadczenia że miłość bardzo zaślepia i nawet jak zdajesz sobie sprawę z tego ze coś jest nie tak, ciężko Ci to zaakceptowac.... Jeśli go bardzo kochasz cięzko Ci bedzie odejsc... Ja też mialam takie przemyślenia jak Ty,ale jak probowałam z tym walczyć on i tak widział wine we mnie i znowu konczylo sie tak samo - klotnia i mowieniem mi ze ze mna jest cos nie tak i ze jego zachowania powodowane są moimi.... albo czasem olewal co do niego mowie i zaczynam atakować mnie jakimiś moimi zlymi cechami ciesząc sie ze sprawil mi bol.... wiesz ile razy chcialam odejsc? maaaaaaaaase! nie robilam tego bo byłam głupia i zakochana... az pewnego dnia tak nagle bez wiekszego powodu jego agresja obdiła sie troche na mnie a jak sie mu postawiłam to mnie rzucił...

        wiem ze to jest cięzkie, ale czasem warto zastanowic się czy chcemy by tak nasze zycie wygladało... ja zawsze mowilam ze nie, ale jednak znajdywalam w sobie sile na walke by jednak z nim dalej byc... a kiedy dochodzilo do rozmow o slubie po kazdej takiej akcji powoli sie wycofywalam i mimo ze kocham ponad zycie, kiedy bysmy mieli sie pobrac, zastanowiałabym się bardziej i raczej pomyslala dlugo terminowo.... a co jeśli pojawią sie dzieci.... a co jeśli za kilka lat zostanie tylko przywiązanie i ja bede tkwiła w chorym małżeństwie.... wiem ze to jest cięzkie, ale lepiej dmuchac na zimne lub powoli rozpalające sie bo jest wieksza szansa na wyrwanie sie z tego niz cierpienie przez całe zycie.........
        • ladynemeyeth Re: Jak żyć z osobą z DDA 28.08.08, 09:27
          Uff, ulżyło mi, że tak myślisz .... Chyba źle zinterpretowałam
          Twojego posta w innym wątku, bo myślałam, że Ty się znowu wahasz czy
          z nim być ... A Ty po prostu gdzieś musisz dać ujście swoim
          uczuciom - jeśli tak, to OK. Jak nahbardziej rozumiem Twoje
          oburzenie, gorycz i smutek.
          Pozdrawiam Cię siska i tak trzymaj!
          • siska_0 Re: Jak żyć z osobą z DDA 28.08.08, 09:40
            ja to ja, najgorsze za mna... ale nie chce by ktokolwiek inny musial cierpiec przez faceta ktorego cieszy sprawianie innym bolu......

            zawsze uwazalam ze trzeba walczyc i teraz radze to samo.. ale radze walczyc powoli wycofujac sie ze zwiazku zeby pozniej mniej cierpiec......... ja jesli kiedy kolwiek trafie na takiego faceta lub jakies zachowanie przypomni mi moj dawny zwiazek bede uciekała jak tylko daleko bede mogła........ mimo ze bede kochala i bedzie bolalo.....
            • megg2003 Re: Jak żyć z osobą z DDA 28.08.08, 13:34
              Innymi się nie martw, inne tez sobie poradzą :)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka