martyna25lat
10.12.08, 08:05
witam Wszystkich! Piszę tu po raz pierwszy , ponieważ szukam dla
siebe wszelkiej pomocy:-( Moi rodzice są alkoholikami, nie chodzę na
żadną terapię, chociaż czuję,żepotrzebuję wspracia
psychologa,ponieważ coraz gorzej radzę sobie z pogodzeniem się z
sytuacją.Liczę na Wasze rady, w tej kwestii, chodząc na terapie dla
DDa Jesteście pewnie bardziej doświadczeni.Moim głownym problemem
jest to ,że nie umiem poradzić sobie z ogarniającym mnie żalem,
smutkiem i świadomością,że moi rodzice zmarnowali sobie zdrowie,
życie i naszą rodzine.Mieszkając z nimi, patrząc jak coraz bardziej
sie staczają, czuję panikę ,że jestem bezradna, a oni w cieżkiej
depresji i chorobie.Codzień patrząc na nich nie poznaje w nich
swoich rodziców.Moje zarobki nie pozwalają mi się wyprowadzić i
uciec z tego smutnego i chorego domu! Dręczą mnie wyrzuty sumienia,
lęk, strach, niechęć, gniew! A oni nie chcą sie leczyć! Mam siostrę,
ale ona od lat mieszka w innym miescie i nie utrzymuje z nimi
kontaktu, więc jestem sama z tym co się tam dzieje i czuję jak mnie
to zmienia:-( Wiem ,że muszę sama o siebie zadbać, ale czasem boję
się,że siądzie mi psychika, czuję się jak w pułapce! I jeszcze ta
świadomość, że nie jestem kochana przez własnych rodziców,że oni są
wypaczeni z uczuć i zagłuszają się alkoholem! Co może zrobić dziecko
by ratować rodziców-alkoholików?? czy to możliwe? Boli mnie myśl, że
moja matka chce się zapić na śmierć,a ojciec ją bije i sponiewiera!
Z tym borykam sie na codzień, nigdy nie wiem co mnie czeka gdy wrócę
z pracy.Mam chłopaka,ale w innym mieście i widujemy się na weekendy,
które są dla mnie jedynym odsaperowaniem się od tej patologii.Mało z
nim rozmawiam o mej sytuacji, bo co to da? Wolę nie wywlekać
tych "brudów".On ma rodzine,na którą może liczyć.Nadchodzą święta,
mam więc większe doły i czuję brak rodziny mocniej.Serce mi pęka
patrząc na moją matkę.Ojca zawsze uważałam za tyrana.Co mogę
zrobić,gdy najchętniej ucieklabym i zapomniała o nich? a z drugiej
strony, te wyrzuty sumienia..wkońcu to moi rodzice:-(