mary.austin
28.01.05, 11:53
Cierpię na jedną z chorób autoimmunologicznych, skutkiem jest m.in. kamica
nerkowa. Przeważnie pozbywam się kamieni "metodą naturalną", problem pojawia
się,gdy kamienie umiejscawiają sie w kilichu, z którego nie mogą sie wydostać
lub sa zbyt duże. Rozkruszanie nie zawsze przynisiło efekty, ostatnio zaś
lekarz zaproponował mi zabieg usunięcia kamienia pętlą lub koszyczkiem. Czy
ktoś już ma takie doświadczenie? Mam wiele obaw, poniważ nic nie wiem na ten
temat.