Dodaj do ulubionych

limba armanilor - trochę OT

22.02.07, 12:57

Witam
Interesują mnie takie różne sprawy związane z Bałkanami, czasem miewam
"dziwne" pytania które mnie nurtują.
Dlatego mam prośbę do dobrych ludzi :) zaglądających na to forum.
Czy moglibyście zerknąć na te teksty:

www.vlahoi.gr/tragoudia/ar-tra01.htm
www.vlahoi.gr/tragoudia/ar-tra02.htm
Ew. pozostałe, bo to są bardzo krótkie piosenki.

Nie proszę broń Boże o tłumaczenie (zresztą są tłumaczona na angielski) tylko
o wrażenia:
1. jak to się czyta osobie znającej współczesny j.rumuński literacki?
2. jaka jest zrozumiałość tego języka dla przeciętnego Rumuna?
3. co szczególnie zwraca uwagę, różnice w warstwie leksykalnej? gramatyce?

pzdr., PB
Obserwuj wątek
    • avroml Re: limba armanilor - trochę OT 22.02.07, 17:14
      Szczerze się przyznam, że rozumiem tylko pojedyncze wyrazy. Treści piosenek nie jestem w stanie zrozumieć. W wyrazach, które rozumiem, zauważam "przesunięcia" samoglosek w stosunku do odpowiedników języka rumuńskiego. (o -> u,[cupi, tuti] î -> a, [analtu])
      Zapytam panią Avromlową, jak ona rozumie arumuńskie piosenki:)
      • avroml Re: limba armanilor - trochę OT 22.02.07, 18:24
        Moja Rumunka rozumie niewiele więcej, niż ja: rozpoznaje może 2-3 wyrażenia jako archaizmy, ale o co w piosence chodzi, powiedziec nie potrafi. Co do różnic gramatycznych z współczesnym językiem rumuńskim zwraca uwagę na nieco inny szyk wyrazów w zdaniu oraz inne od rumuńskich końcówki fleksyjne w czasie przeszłym.
        • catrinel Re: limba armanilor - trochę OT 22.02.07, 21:23
          Czy to jest język arumuński?
          • catrinel Cer scuze;) 22.02.07, 21:26
            już była odpowiedź w poście Avromla.
          • pawelboch Re: limba armanilor - trochę OT 22.02.07, 23:15
            catrinel napisała:

            > Czy to jest język arumuński?
            _Jeden_ z tzw. języków arumuńskich (wallachian language), używanym już reliktowo
            przez górali z Epiru.
            Na ile się mogłem zorientować to doczekali w w końcu kodyfikacji języka w 1990 r.

            The first grammar of the wallachian language of M.Boyiatzi, was printed in 1813
            in Vienna. This grammar proposes the Latin alphabet so that the language would
            acquire a literate form. This was also previously supported by other "daughters"
            of the Latin language. In the recent wallachian grammar of academic
            N.Katsani-K.Ntina (Thessaloniki 1990), the wallachian language was written in
            Latin letters completed with letters from the Greek alphabet.

            W Rumuni mieszkają potomkowie kilkudziesięciu tys. emigrantów z tamtego rejonu
            (przełom XIX/XX w.), podobno kultywują tradycje i język (gdzieś widziałem w
            necie ich gazetę, po arumuńsku oczywiście).

            Avromal - dzięki! Podziękuj też swojej pani :)
            (BTW - bedę miał niedługo jeszcze jedną prośbę z tematyki lingwistycznej ;)

            pzdr., PB
        • pawelboch limba armanilor - bardziej współczesna 23.02.07, 00:11
          avroml napisał:

          > Moja Rumunka rozumie niewiele więcej, niż ja: rozpoznaje może 2-3 wyrażenia jak
          > o archaizmy, ale o co w piosence chodzi, powiedziec nie potrafi. Co do różnic g
          > ramatycznych z współczesnym językiem rumuńskim zwraca uwagę na nieco inny szyk
          > wyrazów w zdaniu oraz inne od rumuńskich końcówki fleksyjne w czasie przeszłym.


          Dla pełniejszego obrazu zapodaję coś współczesnego, może ktoś kiedyś zbłądzi na
          tym forum i mu się to przyda :)
          www.geocities.com/banaarmaneasca/Nr4344.pdf
          Kwartalnik Bana Armaneasca, najnowszy, wydawany w Bukareszcie :)
          Aczkolwiek na ile można się doczytać to oni bardziej a Macedonii pochodzą niż
          Epiru, aczkolwiek o sytuacji Wołochów w Grecji też jest w tym numerze.
          pzdr., PB,
    • piotr754 Re: limba armanilor - trochę OT 25.02.07, 11:52
      Ciekawe teksty.
      Ja rumuński znam na poziomie średnio zaawansowanymi. Jakąs połowe słów rozumiem
      z tych tekstów ( z tym że z tej połowy połowe poniekąd na wyczucie) sensu
      całościowego wogóle. Brzmieniowo i gramatycznie niewiele to rózni się od
      rumuńskie choc o ile dobrze trakskrybuje fonetycznie to jest to twardsze
      bardziej terkoczące. Rzecz w tych nieznanych słowach. Wygląda to mi na
      miesznakę rumuńskiego i albańskiego choc to tylko wrazenia bo albanskiego nie
      znam.
      Generalnie brzmi to bardzo ładnie ładniej nawet jak na mój gust niż literacji
      dakorumuński.
      • pawelboch Re: limba armanilor - trochę OT 26.02.07, 23:13
        piotr754 napisał:

        > Ciekawe teksty.
        > Ja rumuński znam na poziomie średnio zaawansowanymi. Jakąs połowe słów rozumiem
        >
        > z tych tekstów ( z tym że z tej połowy połowe poniekąd na wyczucie) sensu
        > całościowego wogóle. Brzmieniowo i gramatycznie niewiele to rózni się od
        > rumuńskie choc o ile dobrze trakskrybuje fonetycznie to jest to twardsze
        > bardziej terkoczące.

        Wielkie dzięki, że Ci się chciało, każda opinia jest dla mnie cenna!
        Staram sobie wyobrazić co to może być "terkocząca mowa" :) może tak jak w
        Dymbowicioarze? (góry, góry, góry). Pewnie chodzi Ci o to że nie taka gładka, na
        Italską modłę, jak ta z Bukaresztu.

        > Rzecz w tych nieznanych słowach. Wygląda to mi na
        > miesznakę rumuńskiego i albańskiego choc to tylko wrazenia bo albanskiego nie
        > znam.

        Znacznie znacznie "gorzej" to wygląda :))
        Znalazłem takie zestawienie genetyczne dla j. arumuńskiego z Macedonii:
        2600 - greka
        1600 - łacina
        1600 - turecki
        560 - słowiański
        350 - albański

        Przy czym ja bym jeszcze rozdłubał (gdybym potrafił) to 2600 słów pochodzących z
        greki gdyż ta z greką klasyczną ma wspólny chyba tylko alfabet i sama jest
        mieszanką grecko-słowiańsko-turecko-albańską.

        Natomiast język na Wołoszczyźnie (czyli taki proto-rumuński, przed reformami) w
        poł. XIX w. tak się przedstawiał:
        * słowiański - 2350
        * łacina - 1150
        * turecki - 950
        * nowogrecki - 650
        * węgierski - 600
        * albański - 50
        Stąd wołoski zaliczany był do języków słowiańskich.
        pzdr., PB

        • piotr754 Re: limba armanilor - trochę OT 01.03.07, 13:32
          Hmm terkocząca mowa to dla mnie osobiscie tak gdzie jest dużo r z innymi
          spółgłoskami na przykład dr, tr, cr, shr i odwrotnie rd, rt, rc, rsh. dla mnie
          rumuński jest terkoczący chodź to terkotanie jest z drugiej sttorny łagodzące
          zmiękczeniami i dużo l co w sumie daje bardzo ładną melodie języka.
          ale to są oczywiście osobiste i bardzo subiektywne odczucia.

          Co do przedstawionej statystyki to poza liczbą słow trzeba by było wziąśc pod
          uwagę co to za słowa i jak czesto są uzywane.
          W angielskim np. ok. 70% słów jest pochodzenia romańskiego ale słowa
          najczęsciej używane najwazniejsze sa germańskie i dlatego angielski jest
          zaliczany do języków germańskich a nie romańskich.
          Prawdopodbnie w rumuńskim nadal bardzo duza liczba słow , moze i większośc jest
          słowiańka ale sa to słowa raczej specjalistyczne (terminologia rolnicza,
          budowlana, prawna, religijna) natomiast w zyciu codziennym najwieksza role
          odgrywaja te wywodzace się z łaciny.
          Na kursie na który uczeszczam co krok okazuje się ze słowa słowianskie to
          archaizmy wychodzace z użycia np. zamiast dawnego ulita używaja strada,
          zamiast zdravan sanatos, zamiast temnita ichisoare itp.
          • avroml Re: limba armanilor - trochę OT 01.03.07, 21:22
            To nie słownictwo decyduje o tym, czy dany język zalicza się do danej rodziny, lecz cały jego system. A co do slawizmów w Rumuńskim - nie zgodzę się, że używa się ich w specjalistycznych domenach: wiele z nich weszło do słownictwa codziennego - przykłady to ba, da, nevasta, prieten, ceas, gradina, boala, munca, dragoste, razboi, a iubi, bogat, scump, drag, prost, a citi, a vorbi, iata, prea... Zapożyczenia z innych języków, niż słowiańskie są w tym wypadku nieliczne.
            Rola slawizmów i ich ilość w użyciu spadła od czasu "modernizacji" i "reromanizacji" języka, następującego od 19. wieku. Mimo to slawizmy używane są i dziś, jako znaczniki stylistyczne - niektóre mają zabarwienie kolokwialne, inne podniosłe, inne archaiczne...
            • piotr754 Re: limba armanilor - trochę OT 03.03.07, 13:55
              Wszystko się zgadza tylko że i tak te wyrazy używane w języku codziennym choc
              istotne stanowią jedynie ok 20 do 30 % w porówaniu z wyrazmi pochodzenia
              romanskiego. Zresztą wpływy słowianskie przejawiają się nie tylko w
              słownictwire ale i w fonetyce -mocno rózniącej sie od innych fonetyk romańskich
              słowotworstwie także wielu idiomach analogicznych do występujących w językach
              słowiańskich
            • pawelboch Re: limba armanilor - trochę OT 08.03.07, 22:27
              avroml napisał:

              > To nie słownictwo decyduje o tym, czy dany język zalicza się do danej rodziny,
              > lecz cały jego system. A co do slawizmów w Rumuńskim - nie zgodzę się, że używa
              > się ich w specjalistycznych domenach: wiele z nich weszło do słownictwa codzie
              > nnego - przykłady to ba, da, nevasta, prieten, ceas, gradina, boala, munca, dra
              > goste, razboi, a iubi, bogat, scump, drag, prost, a citi, a vorbi, iata, prea..

              One nie tyle "weszły" do słownictwa codziennego, co z niego nigdy "nie wyszły" :)
              Tzn. są w użyciu od zawsze, a jak wiadomo słowa najczęściej używane są
              najbardziej konserwatywne.

              > . Zapożyczenia z innych języków, niż słowiańskie są w tym wypadku nieliczne.

              W językach kreolskich trudno mówić o zapożyczeniach. Po prostu zlało się
              wszystko w jedną kupkę, a że całkiem niedawno to (mniej więcej) potrafimy
              powiedzieć co z czego.

              Te dialekty "arumuńskie" poprzez swoją aż nadto widoczną kreolizację, ilustrują
              ewolucję języków ligii bałkańskiej.

              pzdr., PB
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka