Gość: Patryk IP: 83.16.145.* 25.04.09, 19:00 witam poszukuje wszelkich informacji nt granicy rumuńsko/ukraińskiej - ile się stoi , przez które przejście warto a przez , które nie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
avroml Re: Granica RO/UKR 25.04.09, 22:43 W Sirecie się nie stoi, nigdy nie miałem tam nieprzyjemności... Odpowiedz Link Zgłoś
laleaua Re: Granica RO/UKR 26.04.09, 12:20 A ja miałam wątpliwe przyjemności. 3 razy jechałam, 3 razy stałam parę godzin. No ale jechałam z tzw. "biznesmenami" więc nic dziwnego, że swoje odstaliśmy ;) Pewnie jak się jedzie na polskich tablicach to przepuszczają bez problemu. Aha, problemy były tylko przy wyjeździe z Ukrainy. Rumuni się nie czepiali :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zoja Re: Granica RO/UKR IP: *.238.64.27.ip.airbites.pl 27.04.09, 19:15 przejeżdżałam granicę w Sirecie. od ukraińskiej strony do Rumunii.Po dotarciu do strefy rumuńskiej myślałam,że będę ze szczęścia całowała rumuńską ziemię.Tak dali nam w kość ukraińscy pogranicznicy.Czuliśmy się jak za czasów głębokiej komuny, traktowani jak bydło.A byliśmy wyłącznie turystycznie, turystyka górska,żadne cele handlowe.Pierwszy raz w życiu byłam szczęśliwa,że ujrzałam flagę Unii Europejskiej.I doceniłam rumuńską gościnność i pełną kulturę na granicy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patryk Re: Granica RO/UKR IP: 83.16.145.* 28.04.09, 17:11 właśnie tego się obawiam - będę wracał z Bułgarii do Polski i droga przez Ukrainę pozwoliłaby mi zaoszczędzić 300 km ,ale chyba pojadę przez Węgry i Słowację - wolę dłuższą trasę niż dłuższy czas oczekiwania na granicy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zoja Re: Granica RO/UKR IP: *.238.64.27.ip.airbites.pl 28.04.09, 19:19 też wracaliśmy z Maramureszu przez Węgry, gdzieś w okolicach Tokaju, potem Słowacja i Chyżne.Drogi bez porównania lepsze niż ukraińskie, święty spokój, bez przejść granicznych.Lepiej nadłożyć drogi, bo jak policzysz ukraińskie "atrakcje" graniczne, to w sumie wyjdzie ci i drożej i dłużej. Odpowiedz Link Zgłoś