25.11.09, 07:10

Drodzy forumowicze na poczatku mojego watku chciala bym was goraco
pozdrowic...bla bla bla..... i tak dalej smile

Wszyscy piszecie tu o wierze,wierze w aniolki,wierze w
reinkarnacje,wierze w papierza,w chrystusa, new age,buddyzm...i tak
konca nie widac.... kazdy stoi za swoja wiara i tym w co
wierzy,chocby mialy to byc nawet krasnoludki w czerwonych
czapeczkach dyskutantow i oponujacych zawsze sie znajdzie mrowie.

Pozwole sie zapytac czym jest dla was ..( moze inaczej,czym czujecie)
jest ta.... W I A R A ....
Co to jest za sila? ktora po krodkich,w wielu wypadkach nie pelnych
informacjach- a nastepnie interpretacjach i ocenach umyslu
..STAJE PO WYBRANEJ OCENIE I WIERZY?

JAk napisalam wyzej :umysl interpretuje,ocenia,zbiera
informacje,uklada je....

Bardzo prosze o wasze komentarze na temat tej sily ktora zwiemy
wiara.
Obserwuj wątek
    • flowerbomb5 Re: uwierzyc 25.11.09, 08:57
      A ja wierze w ortografie i strasznie mnie wkurzaja takie byki jak w
      twoim poscie. No tragedia. NWO to nie tylko zatrute jedzenie, GMO,
      New Age, ale tez upadek edukacji. Oglupianie spoleczenstwa
      pozbawionego podstaw wyksztalcenia jest latwiejsze.
      • motyyvvacja Re: uwierzyc 25.11.09, 11:50
        Nie piszesz na temat flowerbomb5.
        ALe oczywiscie zgadzam sie z tym ze twoja ortografia jest bardziej
        wyedukowana niz mojasmile
        ..A teraz napisz cos na temat watkusmile
    • szizumami Re: uwierzyc 27.11.09, 23:49
      -ja powiem tylko\
      że potrzebuje jeszcze, a może i do końca takiej OPOKI
      \--na której mogłabym sie opierać wzorowac,odwoływać
      \-nie wiem czy matrycy,fundamentu
      \i niech to bedzie zwiazane z sensem bytu...
      \
      od--pozdrawiam cie
      • srilankowiec Re: uwierzyc 29.11.09, 10:56
        szizumami napisała:

        > -ja powiem tylko\
        > że potrzebuje jeszcze, a może i do końca takiej OPOKI
        > \--na której mogłabym sie opierać wzorowac,odwoływać
        > \-nie wiem czy matrycy,fundamentu
        > \i niech to bedzie zwiazane z sensem bytu...
        > \
        > od--pozdrawiam cie


        Piotr = Opoka
    • mskaiq Re: uwierzyc 29.11.09, 07:33
      Mysle ze wiara okresla stanowisko i poglady czlowieka. Kiedy zmienia
      sie wiara na jakis temat wtedy moze oznaczac to ze pojawil sie
      rozwoj duchowy czlowieka. Moze byc to krok do przodu albo krok do
      tylu.
      Wedlug mnie w koncu czlowiek odkrywa siebie, kim jest, czym jest
      swiat, czym jest zycie. Wtedy stanowisko i poglady czlowieka nie sa
      juz wiara, staja sie rzeczywistoscia.
      Jest wedlug mnie rowniez wiara ktora ma szerszy zasieg niz ziemski,
      jest to wiara ze uda sie zrealizowac cel nawet kiedy szanse zdaja
      sie byc rowne zero.
      Znalesc czlowieka ktory potrafi wierzyc w sukces pomimo ze szanse sa
      minimalne albo rowne zero nie jest latwo.
      Serdeczne pozdrowienia.

      • szizumami Re: uwierzyc 29.11.09, 09:57
        równie niełatwo znalezć ludzi którzy widzą i wkurzają sie na
        \ch.wielką niesprawiedliwośc...
      • motyyvvacja Re: uwierzyc 29.11.09, 10:07
        Wiara podpiera wyobraznie-realizuje ja.
        ALe jest to tylko nasza wyobraznia,nie mowie ze caly ten proces jest
        zly,fajny jest,wrecz zabwny.Kazdy ma to w co wierzy.

        Pytanie brzmialo czym jest ta sila w nas zwana WIARA?.
        Caly czas sie zastanawiam ,co to za sila ktorej dajemy upust i
        myslimy sobie po sprawdzeniach faktow: tak,tak wlasnie to jest-w to
        wierze.I wierzymy calym sercem ,cala soba,cale nieraz zycie
        przekladamy w mysl naszej wiary...Ktora,nie raz nie dwa okazuje se
        podpierac nasz wyobrazony sobie koncept.Nie prawdziwy.Zaporzyczony.

        Sila,ta sila-ktora pcha do przodu poprzez wiare: w samoocene,w to ze
        moge,lub w to ze nie moge,ze mi sie uda-lub nie,wiare w pomoc
        chrystusa,wiare w oswiecenie poprzez budde.
        Mowie o tej sile ktora zmienia kierunek naszego zycia,a ktora jest w
        kazdym w nas.

        Chcialam jej sie przyjzec z bliskasmile
        • szizumami Re: uwierzyc 29.11.09, 10:22
          mówisz..cos ponad religie
          \
          \siła napedowa----nadzieja chyba--że dasz rade,że wytrwasz,że
          warto,że nie tylko dla siebie ale i dla kogoś ,kto jest obok--dla
          życia-dla jego podtrzymania,wznoszenia,ulepszania
          -nie technicznie tylko-ale duchowo
          -wiara w siebie,w ludzkie mozliwości-kreacje...
          • motyyvvacja Re: uwierzyc 29.11.09, 12:02
            Nie pisze o religi,ktorej podstawa wiary sa wyobrazenia

            \siła napedowa--> jesli wyobrazisz sobie cel
            nadzieja chyba-->na lepsze wyobrazone jutro?

            że
            > warto,że nie tylko dla siebie ale i dla kogoś ,kto jest obok--dla
            > życia-dla jego podtrzymania,wznoszenia,ulepszania
            > -nie technicznie tylko-ale duchowo-----> Milosc?robisz cos bo
            lubisz-teraz-tu-przynosi ci radosc-usmiech-wartosc zycia-zespalasz
            sie-widzisz siebie w innych-jestes caloscia ,ciebie w tym momencie
            nie ma.Przez ten krudki moment jestes naprawde szczesliwa.

            To warto-to wiesz ze warto.

            a umysl-podpiera swoja wyobraznie i chodzi do kosciolasmile


            Nie ma drogi do szczescia,szczescie jest droga...

            ☻/ Chudne !
            /▌
    • mskaiq Re: uwierzyc 01.12.09, 09:09
      motyyvvacja napisała:
      >Pytanie brzmialo czym jest ta sila w nas zwana WIARA?.
      >Caly czas sie zastanawiam ,co to za sila ktorej dajemy upust i
      >myslimy sobie po sprawdzeniach faktow: tak,tak wlasnie to jest-w to
      >wierze.I wierzymy calym sercem ,cala soba,cale nieraz zycie
      >przekladamy w mysl naszej wiary...Ktora,nie raz nie dwa okazuje se
      >podpierac nasz wyobrazony sobie koncept.Nie prawdziwy.Zaporzyczony.
      Mysle ze w kazdym czlowieku jest geniusz, olbrzym, medrzec,
      niezwykla milosc ktorych istnienia zaprzeczamy. Wiara otwiera
      dostep do tych niezwyklych mocy, pozwala wyciagnac je na zewnatrz i
      to je4st chyba ta niezwyklosc wiary.
      Serdeczne pozdrowienia.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka