a-l-u-z-j-a
25.03.06, 20:56
Pomyslalam, ze to forum będzie najbardziej odpowiednim, ze wszystkich mi
znanych na GW w celu poruszenia interesujacych mnie kwestii. Nurtuje mnie od
pewnego czasu kwestia mojej intuicji i deja vu.
Przeszukalam wyszukiwarkę forumową, jednakze nie znalazlam odpowiedzi na
interesujące mnie sprawy dlatego pozwalam sobie zalożyć nowy wątek.
Na czym polega mój problem?
Poznałam pewnego mężczyznę, z którym bylam przez jakis czas. Poznaliśmy się
przez internet. Gdy przysłał mi swoje zdjęcie i spojrzałam na nie pierwszy
raz... pomyślałam, ze to chyba nie jest mężczyzna mojego życia... Czy to był
glos intuicji? Nie jestem tego pewna, gdyż rzeczony pan był blondynem, a tacy
nigdy mi się nie podobali... dlatego niekoniecznie musiał byc to glos
intuicji...
Ponieważ jemu bardzo zależało na spotkaniu ze mną, a ja wcześniej zgodzilam
się na nie, nie chciałam cofać raz wypowiedzianego slowa i spotkalam się z
Nim. Byliśmy razem przez jakiś czas, po czym postanowil odejść. Nie wiem czy
to intuicja podpowiedziala mi ze to nie on jest mezczyzna mojego życia? Jeśli
był to głos intuicji i może gdybym jej posluchala i nie poszla na tę randke
nie mialabym teraz w głowie ( i sercu ?) wielkiego chaosu?
Moja dobra znajoma uwaza, iż intuicja nie ma nic do tego, ze poszlam na tę
randkę.
Wg niej intuicja musi być oparta na większej liczbie przesłanek niż
tylko zdjęcie i kilka maili. Intuicja to wedlug niej coś
poważniejszego niż przeczucie i daje o sobie znać w kwestiach
zasadniczych.
Wedlug mojej znajomej intuicja to coś w naszym wnętrzu,
wewnętrzny głosik, który nam mówi, że coś albo jest albo nie jest
dla nas dobre. Ze coś przyniesie, albo nie przyniesie nam
szczęścia. Aby ten głosik mógł wydawać ...jakieś mądre podszepty
trzeba mu dostarczyć danych. Czyli poprzebywać z kimś, poznać go
co nieco.
Obecnie fakty są takie, że od jakiegos czasu zaczęlismy się przypadkowo
spotykać.
Nie wiem czy to intuicja mówi mi, ze to jeszcze nie koniec mojej znajomosci z
rzeczonym panem? (A może dzieje się tak ponieważ ja podswiadomie chcialabym
mieć z nim kontakt?) Nie wiem co to jest, jak to nazwać? Byliśmy sobie bardzo
bliscy i bardzo podobni do siebie, może zbyt podobni... by przetrwać?
Od naszego rozstania minęło już parę miesięcy.
Spotkałam Go przypadkiem parę razy. Te spotkania źle na mnie działają.
Ostatnie spotkanie i krótka rozmowa z Nim uświadomiła mi, że wpadłam w
pułapkę poszukiwania kogoś podobnego do niego.
Tego dnia, w którym nastapilo pierwsze przypadkowe spotkanie miałam uczucie
deja vu, iż go spotkam.
Szykowałam się na spotkanie z pewną kobietą, z którą spotkalam się również w
dniu, w którym się poznaliśmy (spotykam się z nią regularnie co ok. 2/3
miesiące).
Oczywiście być może myslami przyciagnelam jakos to spotkanie. Sama nie wiem...
Po prostu czulam, ze już cos takiego przezylam, ze był już taki dzien w moim
zyciu, a ta kobieta była takim pomostem miedzy mna, a nim, miedzy tymi dwoma
spotkaniami rozdzielonymi w czasie o kilka miesięcy.
Podczas pozostałych spotkań nie miałam już deja vu. One po prostu nastapiły.
Może istotne będzie dla osób, które znają się tym o co pytam, iż będąc z tym
panem czułam, że to jest TEN właściwy, że to jest moje przeznaczenie.
Jak mam rozumieć nasze przypadkowe spotkania?
Mieszkam w ogromnym mieście i teoretycznie nie powinniśmy się nigdzie
spotkać, a jednak...
Chcialabym, żeby intuicja dała o sobie znać, żeby pomogła mi albo zapomniec o
Nim (i najlepiej żeby los nie stykał nas wiecej ze sobą), albo- jeśli jest
nam pisane bycie razem czy to jako para, czy jako znajomi, przyjaciele- żeby
tak się stało.
Wiem, że wszystko ma swój czas.
A teraz jeszcze parę pytań, które mi się nasuwają w związku z powyższym. Będę
wdzięczna jeśli ktokolwiek znajdzie ochotę i czas, by napisać coś w moim
wątku.
1. Czy to jest tak, ze każdy czlowiek ma intuicję tylko po prostu nie
każdy potrafi się w nią wsluchac? Jak uslyszec ten glos?? Czy trzeba
medytować? Kiedy wasza intuicja daje wam sygnaly? Jak to się dzieje, w nocy,
przed snem itp. sa jakies reguły? Wiem ze każdy czlowiek jest inny i u
kazdego może to się inaczej objawiac.
2. Co zrobić, żeby ją slyszec? Jak ją ćwiczyć? Może poleci mi ktoś jakąs
ciekawą lekturę?
Zapoznalam się z watkami na temat intuicji (podaje dla innych
zainteresowanych tematem):
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25670&w=20530054&v=2&s=0
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25670&w=27144379&v=2&s=0
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25670&w=30632369&v=2&s=0
deja vu
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25670&w=20495745&v=2&s=0
ALUZJA