21.11.06, 10:03
Witam!
Jestem wlasnie po peirwszym tygodniu DC i schudlam 2-3 kg. Co prawda
wizualnie juz zaczyna byc widac ze chudne ale troche sie zalamalam tak malym
spadkiem wagi:( Pewnie to moja wina ,bo zdazalo mi sie troche podjadac,nie
bylo to duzo.Czasami plasterek chydej wedliny, innym razem ogorek
kiszony,kapusta kiszona.Generalnie rzeczy ktore nie tucza. Ale czy to mogla
miec az tak duzy wplyw na to? Czy jest jeszcze szansa ze przez nastepne 2 tyg
jak nie bede sie lamac to schudne wiecej? Dla mnie 7 kg to minimum,2kg ponoc
wracaja po diecie,wiec 5 na czysto to swietny wynik.Dla mniejszego rezultatu
nie chcialo by mi sie tak meczyc:(
Obserwuj wątek
    • 87lnbv Re: Pomocy!!! 21.11.06, 10:21
      nie załamuj się, tu prawie wszyscy choć trochę podjadają, bo psychika jest
      silniejsza...
      JEŚLI PODJADASZ TO LEPIEJ ZJEŚĆ BROKUŁY, KALAFIOR, to szybko schodzi, kiszonki
      zalegają, nie trawią się szybko, dla zachęty dodam, że jak nie podjadam kilka
      dni, to dobowo mam ubytek ok 1kg, wtedy spala się jak burza...
      osoby, które mają dużą otyłość gubią nawet na ścisłej 20kg, natomist Ty masz
      niewielką nadwagę (ha może nawet nie nadwagę), w związku z tym organizm się
      broni, ale myślę, że jeszcze tydzień ścisłej i wystarczy...
      ja zaczynałam 15.09 z wagą 84kg/168, na pierwszej DC 3+2+2 tyg schudłam 11,5kg,
      przed kolejną DC się objadłam w sob i niedzielę i 2kg doszły, hi hi, obecnie
      jestem 16 dzień ścisłej i ubytek 6kg, waga obecna 68.700, jestem bardzo
      zadowolona...
      UWIERZ - ZOBACZYSZ EFEKTY
      • kika225 Re: Pomocy!!! 21.11.06, 10:28
        No wlasnie od wczoraj sie zaparlam i nic nie podjadam,bardzo zaluje bo szkoda
        mi tego co zaprzepascilam.Moglam pewnie wiecej zrzucic.Ale co tam mam jeszcze
        dwa tygodnie i nic nie podjem. Chce schudna, a waze zaczynalam od 70kg teraz
        roznie raz jest 67 raz 68 i tez mam obawy wlasnie ze nie zrzuce dzo:( A nadwage
        mam, wygladam strasznie ,chociaz teraz zacznam przypominac czlowieka:P
        • 87lnbv Re: Pomocy!!! 21.11.06, 10:35
          Kika podjesz jeszcze podjesz... chyba że nie, ale wiem po sobie, zapierałam się
          i co i troszki podjadałam, ale grunt to panować nad tym, cały czas sobie
          postanawiać i trzymać się...
          i nie zamarwiaj się, ja też podjadałam i wiem, że gdybym się spięła to 1 etap
          DC by wystarczył, ale to nie jest dla wielu realne i w związku z tym lecę już
          na 2 etapie i jest ok, liczy się końcowy efekt, a nie sprint kto szybciej...
          a jaki masz wzrost? waga się ruszy, zobaczysz, nie ma mocnych
          • kika225 Re: Pomocy!!! 21.11.06, 10:46
            164 cm
            Ja stwierdzilam ze teraz zrobie DC potem te pkresy przejsciowe do konca
            grudnia , caly styczen 1000 kcal i od lutego znowu powtorka. Lacznie chcialabym
            zrzucic do 14kg, bo dwa wracaja czyli 12 w dol co daje 58.to mi ie podoba.
            Kiedys wazylam 61 to juz niezle wygladalam:)
            • 87lnbv Re: Pomocy!!! 21.11.06, 10:55
              masz ok 10kg do zrzutu, zaprzyj się nie podjadaj, to na 1 etapie dasz radę,
              zostanie Ci kasa na ciuchy, zaprzyj się, bo można
              • kropka1005 Re: Pomocy!!! 21.11.06, 11:03
                no wiesz ztym 10kg do zrzutu to nie jest tak, ja przy takim samaym wzroście
                waże ok 80 i wiem ze u mnie 10 do zrzutu to maks, mam ciężki kościec i gruby w
                dodatku, i mam też mięśnie i jakbym miała zrzucic do wagi jaką bmi wskazuje
                wyglądałabym katastroficznie moim zdaniem. To wszystkoi zalezy od budowy ciała,
                czy ktoś ma sam tłuszcz czy mięśnie.Bmi wg mnie nie jest wskaźnikiem
                • kropka1005 Re: Pomocy!!! 21.11.06, 11:05
                  a poza tym to nie ma co zakłądac duzej wagi do zrzucenia:), najlepiej
                  założyćmniej i się miło rozczarować, niż "męczyć sie 3 tyg i jeszcze być
                  niezadowolonym":)Będzie dobrze, na wszystko trzeba czasu...
      • jotoszka Re: Pomocy!!! 23.11.06, 15:48
        "Jeżeli podjadasz to lepiej..." NA DC NIE WOLNO PODJADAć!!! Ja nie
        podjadałam,było ciężko ale dałam radę!!!
        • 87lnbv jatoszka 23.11.06, 19:32
          Super podziwiam naprawdę, ale w moim przypadku nie było to realne, nie dałabym
          rady nic nie liznąć, były dni bez liźnięcia, a i były dni z gryzieniem, hi hi,
          ale cały czas starałam się, rezultat 15,5kg osiągnęłam, z bólem ale jest
          podstawowe pytanie: czy pichciłaś dla kogoś w trakcie diety? Serdecznie
          pozdrawiam Iwona.
          • jotoszka Re: jatoszka 24.11.06, 13:41
            Hej.
            Nie chciałam Cię urazić, broń Boże. Ale nie może komuś pisać rzeczy typu: jak
            masz już podjadać to lepiej...Tak nie wolno.
            Pytasz mnie czy gotowałam? Tak gotowałam, oprócz tego mieszkam z całą familią i
            oni nie przestali jeść dlatego że się odchudzałam, a jeszcze oprócz tego wtedy
            kiedy byłam na DC przeżyłam całą serię imienin i urodzin w rodzinie!
            Było naprawdę ciężko, trzeciego dnia miałam straszny kryzys, ale nie rozumiem
            jak głupim podjadaniem można zmarnować dietę, która kosztuje nie małe pieniądze
            (przynajmniej dla mnie). Nie mówiąc juz o motywacji jaką jest ubytek kg.
            Pozdrawiam i życze powodzenia
            Justyna
            • 87lnbv Re: jatoszka 25.11.06, 13:24
              Nie gniewam się, bez przesady, ale tu panuje wolność słowa.
              Ja głupio podjadałam, diety nie zmarnowałam, motywację mam, bo zrzuciłam już
              15,5kg, a wczoraj najadłam się na andrzejkach, i dziś niestety postuje, tylko
              kawa, od poniedziałku dietka mieszana. Nie mam tyle silnej woli i przyznaję się
              bez bicia. Pozdrawiam, Iwona.
    • kika225 Re: Pomocy!!! 21.11.06, 11:14
      U mnie najgorzej z podjadaniem jest wieczorem,tak od 21ej, wtedy mnie ssie i
      nie moge wytrzymac. A ze musze sie uczyc, bo niedlugo mam pare egzaminow to
      niesety nie zawsze wytrzymam ,ale musze sie zawziac, nie licze na duzo po
      pierwszej DC starczy 7 zeby 5 bylo na czytso:)
      • 87lnbv Re: Pomocy!!! 21.11.06, 13:07
        te 10kg które podałam to nie z wyliczeń BMI tylko to co Kika chce osiagnąć,
        zakładam, że wie co i jak... nic złego na myśli nie miałam, raczej chcę ją
        zdopingować, że da radę, ale niech nie podjada, po co ma kasę wydawać na
        kolejną turę DC skoro może zmaksować na jednym cyklu, a resztę zgubić po diecie
        przy racjonalnym żywieniu się...
        My Kropa grubasy podjadacze i tak musiałyśmy przejść dwa etapy, KPW? Czasem
        treść wychodzi inaczej, bo mimiki nie widać. A jak ktoś jeszcze gestykuluje to
        już wogóle klapa.
        Kropka trzym się nie podjadaj, ja widzę już rezultaty jak nie podjadam, to jest
        super, w piątek ide na andrzejki, czekam na spodnie z allegro, ale poczta
        strajkuje więc pewnie czeka mnie szybki skok do sklepu w piatek, ciekawe czy w
        40 wejdę, ha ha...
        Jak tam druga połowa? Układa sie pomału? Pozdro.
    • kika225 Re: Pomocy!!! 23.11.06, 08:21
      Juz od poniedzialku nic nie podjadlam:) ale waga niestety nie spada,zatrzymalo
      sie i stoi:(Mam nadzieje ze to sie zmieni i jeszcze troche zrzuce:)
      • 87lnbv Re: Pomocy!!! 23.11.06, 09:33
        Kika nie poddawaj się, pij dużo wody, nawet do 5l, teraz jeden łyk to kubek
        wody, waga ruszy zobaczysz, ale przetrwaj... ja już ważę 15,5kg mniej, było 84
        jest 68.5
        • kika225 Re: Pomocy!!! 23.11.06, 12:15
          No wlasnie malo pije , tak najwyzej 2,5 litra dziennie.Zawsze malo pilam, jak
          na mnie to i tak duzo:)
        • kika225 Re: Pomocy!!! 23.11.06, 12:19
          87lnbv a powiedz Ty mi jedno. Ponoc po zakonczeni diety tyje sie 2kg. Ale to
          zaraz po sislej DC czy dopiero po tym jak z diety 1000kcal przechodzi sie na
          normalne zywienie,czyli i tak nie wiecej niz 1500-1800 w moim przypadku.
          Tak ogolnie to chcialabym zrzucic te 10kg. I nie koniecznie na scislej,moze uda
          sie i po scislej i mieszanej przechodac na 1000kal zrzucic jeszcze troche i
          wyjdzie 10kg:)

          • 87lnbv Re: Pomocy!!! 23.11.06, 15:42
            hej, te 2kg mogą wogóle nie przybyć, po ścisłej przeszłam na mieszaną i nic, na
            1000kcal sie wahało +-1kg, natomiast przed kolejną ścisłą się obżarłam (w przed
            dzień)i wtedy doszło 2,5kg, ale zaraz zleciało...
            wydaje mi się, że po zakończeniu diety, czyli przy wyjściu z 1000kcal, przybędą
            te 2kg, ale to norm, bo wiadomo wypełniasz flaki, teraz na zupkach wszystko
            przelatuje, będę mogła to ocenić za jakieś 4 tygodnie z haczykiem
            • shimar78 Re: Pomocy!!! 24.11.06, 08:21
              Hello! Ja podjadam na diecie scislej przez caly czas bo inaczej nie moge.
              Chybabym padla. Ale podjadam glownie warzywa duszone (szpinak, cukinia,
              brokuly) i po troszku piers z kurczaka duszona. I wiem ze spadam z wagi choc
              nie mam teraz jak sie wazyc - zwaze sie dopiero 8 grudnia.
              Jak ja bym chciala miec 6 z przodu.....Marzenie....... Zaczynalam od 80 kg przy
              172 cm i schudlam na dc do 72 kg. Teraz startuje z 75 (przytylo sie przytylo
              ale sie zarlo) i bardzo bardzo chcialabym dobic do 68 kg. U mnie spadek wagi
              wyglada tak ze w pierwszym tyg ok 3 kg a potem po 2. Nie przejmujcie sie jak
              waga stoi u mnie waga stala a potem nagle o 1 kg spadala. Mam nadzieje ze nam
              sie uda. NIe wiem jak wy czujecie ale dla mnie to drugie podejsice jest
              latwiejsze. Nie cierpie tak bardzo jak za pierwszym razem kiedy mnie poprostu
              zawracalo z glodu. Ja ta diete traktuje tez jako odzwyczajenie sie od wpychania
              w siebie ton weglowodanow co namietnie robie (ach te ciasteczka, chlebek) i
              podjadania.
              UDA SIE NAM!!!

              Ewa
              • kika225 Re: Pomocy!!! 24.11.06, 09:30
                Ja chyba tez zaczne jesc warzywa. Rok temu mialam wycuety woreczek zolciowy,od
                tego czasu zauwazylam ze jak jesetm glodna to watroba sie buntuje i zaczyna
                bolec. Dzisiaj jest 11 dzien diety i watroba daje o sobie znac:( Postaram se
                dotrwac do 15 dnia zeby byly chociaz pelne dwa tygodnie a potem bede jesc
                warzywka w razie potrzeby.Tak bym chciala schudnac ze mam nadzieje ze moze mi
                przejdzie ale zobaczyny:)
    • kika225 Re: Pomocy!!! 24.11.06, 09:35
      Ewa napisalas ze przytylas po DC ale zarlas:) Ile tak mniej wiecej jadlas
      kalorii? Nie chce przytyc wiec chcialabym wiedziec ile powinnam jesc:) Bo
      1000kcal to jednak za malo zeby zywic sie tak przez cale zycie.Myslalam o 1500-
      1800.Ale lekarze twierdza ze diety ponizej 1800kcal nie mozna stosowac cale
      zycie,bo jest zbyt uboga. A taka juz moja dola,ze nie ebde mogla nigdy jesc
      pewnie wiecej, bo znowu przytyje:(
      • shimar78 Re: Pomocy!!! 27.11.06, 12:20
        Kika! Na poczatku uwazalam na to co jem i bylo spoko, ale pozniej poprostu
        zdazalo mi sie kompletnie nie myslec ze wpycham w siebie kolejne 400 kcal tylko
        ze jakie pyszne to cisteczko. Tak naprawde przytylam ostatnio bo mialam wielki
        stres, zero ruchu bo calymi dniami w pracy za buirkiem zamienialam sie juz w
        kompuczlowieka. Mam za soba wiele bardzo wiele diet, efekt jojo jest zawsze
        jesli sie nie uwaza ALE po DC na to moje jojo naprawde sie napracowalam. Co do
        kalorii to z tego co sie orientuje to 1800-2000 kcal dla kobiety sa
        wystarczajace. Ja nie liczylam kalorii bo mi to liczenie juz bokiem wylazilo.
        POzdrowki
        • 87lnbv kika 27.11.06, 19:55
          i jak tam waga ruszyła w dół?
          ja dziś pierwszy dzień na mieszanej, rano był napój, ok 12 pekińska mniam,
          mniam, ok 16 znów pekińska, troszki mięska i 2 kawałeczki ciasta z weekendu,
          ale się delektowałam, no cóż pyszne było, z drugiego posiłku DC zrezygnowałam-
          niestety, jutro będą dwa posiłki DC, bo ciasta już nie ma, nie mogłam się
          oprzeć...
          poranna waga dziś 68.400, jak widać stoi w miejscu, chciałabym na mieszanej
          choć 1kg mniej - pożyjemy zobaczymy pozdro Iwona
          • 87lnbv dawka kcal 27.11.06, 19:58
            po diecie, już po 1000kcal trzeba pamiętajcie stopniowo zwiększać sobie kcal,
            czyli 1000kcal, później przez tydzień 1200, kolejny tydzień 1400 i wówczas
            będzie można zaobserwować ile mój organizm potrzebuje energii kalorycznej, ale
            myślę, że jeśli ktoś ma pracę i rodzinkę to spokojnie 2000kcal spala dziennie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka