Dodaj do ulubionych

Straż Miejska

29.10.09, 19:40
Parę dni temu wstrzeliłem się w dobrą pogodę i wyszedłem na spacer z dzieckiem
do "parku" w Nowym Bytomiu. Poza chwilą spokoju jaką doświadczyłem przeżyłem
również chwilę załamania. Dziecko wesoło hasające po miejskiej zieleni wlazło
w psie paskudztwo.
Wiadomo jacy jesteśmy "czasami się zdarzy nie zauważyć" jak piesek narobi.
Informując straż miejską o ich potrzebie w danym miejscu otrzymuję uprzejmą
informację "obecnie nie posiadamy samochodu".
Myślę ok może prezydent ma jakieś tam spotkanie z fanklubami więc wszyscy mu
służą ale troszkę mnie rozczarowało gdy jadąc do domu widzę jak pod Mc Drivem
stoi - kto ? (podpowiadam że to nie prezydent)
Obserwuj wątek
    • kapioh1 Re: Straż Miejska 29.10.09, 22:06
      baretta napisała:
      "Informując straż miejską o ich potrzebie w danym miejscu otrzymuję
      uprzejmą informację "obecnie nie posiadamy samochodu".

      Nie bój, Wódz właśnie ogłosił przetarg na zakup skromnego autka. Ja
      od pewnego nieskutecznego wezwania Rycerzy Wodza liczę już lata :))
      • markac28 Re: Straż Miejska 04.11.09, 08:46
        A co niby straż miejska miała zrobić zebrać gów.. czy wyczyścić
        dziecu buciki?
        • kapioh1 Re: Straż Miejska 04.11.09, 09:13
          markac28 napisała:
          "A co niby straż miejska miała zrobić zebrać gów.. czy wyczyścić
          dziecu buciki?"

          Rozumiem, że zebranie gówna mogłoby zanieczyścić te nieskazitelne,
          białe rękawiczki, które dziarsko dzierżą drzewce od sztandaru. I to
          jest właśnie głupkowate pytanie "A co niby Straż Miejska miała
          zrobić?". A no niby to, że wyłożony gnojem trawnik nie jest stanem
          właściwym, tak jak ozdobione warstwami śmieci i nylonowych worów
          trotuary Nowego Bytomia. Straż Miejska winna ustalić kto odpowiada
          za utrzymanie porządku w parku i wlepić mu mandat. A tak na
          marginesie, jeżeli strażnik miejski wdepnie w psie gó..., to też
          ktoś mu czyści buciki? A kto to mu pucuje zasrane zelówki, jeśli
          wolno spytać?
          • rudy107 Re: Straż Miejska 04.11.09, 10:28
            Straż nie wdepnie, bo porusza się czystymi pojazdami, a teren
            siedziby jest strzezony i psom zamierzającym zrobić kupkę zakaz
            surowo wzbroniony.
          • adams_katowice Re: Straż Miejska 04.11.09, 10:28
            kapioh1 napisał:

            > Straż Miejska winna ustalić kto odpowiada za utrzymanie porządku w parku i
            wlepić mu mandat.

            Prawda jest taka, że SM wlepi ostrzeżenie i mandat prywatnemu właścicielowi
            terenu, bo przeważnie jest on pod ręką, jeśli zgłasza się nieprawidłowości
            dotyczące np. sopli i śliskich chodników na terenach MPGM to już inna bajka...
            • bad_and_ugly Straż Miejska i selektywne widzenie 11.11.09, 20:20
              Polecam SM znalezienie się w "parku" w godzinach porannego
              wyprowadzania psów. Nie tylko kupki na trawnik, ale i pieski bez
              kagańca i smyczy. W południe podobnie - taki np. 2 lub 3-latek
              po "obszczekaniu" przez pieska luzem i bez kagańca, który nierzadko
              jest wielkości tego dziecka, może mieć czworonogów dość na całe
              życie. I niewiele tu zmieni, wypowiedziane z durnym uśmiechem na
              ustach właściciela psa, sakramentalne "on nie gryzie". To, że
              jeszcze nie ugryzł, nie znaczy, że nie ugryzie. Gdyby SM na takie
              przypadki reagowała, to by pewnie normą nie były.

              W chwili obecnej "park" wygląda jak kompostownia. Kupy gnijących
              liści (żeby nie powiedzieć kupy gnoju), czakających na nie wiadomo
              co. Ani to estetyczne, ani zdrowe.

              Zimowe utrzymanie głównego chodnika w "parku" też jest tylko
              symboliczne. Odśnieżania zero, jak dobrze rano trafisz, to mijasz
              się z panami sypiącymi piach na chodnik, z auta szerokości chodnika,
              czyli żeby się z nimi minąć, musisz się posunąć na trawnik, czyli
              czasami wleźć po kolana w śnieg. Niesprzątany śnieg, na wiosnę jest
              już breją z piaskiem prawie do kostek.
              Osobnym tematem jest plac zabaw w parku - zabawny jak cała Ruda
              Śląska.
              I nic nie wskazuje na to, że będzie lepiej, zwłaszcza jak powstanie
              nowa nawierzchnia placu przed UM. Zapewne wszystkie siły i środki
              będą rzucane tam i latem i zimą, a "park" będzie wdzięcznym tematem
              dla kandydatów na radnych, którzy go będą "chcieli doprowadzić do
              porządku" za swojej kadencji. (Pamięta może ktoś kogoś z obecnych
              rajców miejskich, którzy to obiecywali?)
              I tak SM, opłacana za nasze pieniądze, pilnuje wykonania prac przez
              tych co ich miasto wybiera w przetargach do utrzymania "parku",
              którym miasto również płaci z naszych pieniędzy.
              A SM faktycznie, prywatnemu by wlepiła mandat, za to, że np. mu się
              żarówka w podświetleniu numeru jego własnego domku wypaliła,
              natomiast tego co się dzieje na terenach administrowanych przez
              miasto udaje, że nie widzi.
              • kapioh1 Re: Straż Miejska i selektywne widzenie 12.11.09, 07:37
                bad_and_ugly napisał:
                "Osobnym tematem jest plac zabaw w parku - zabawny jak cała Ruda
                Śląska. I nic nie wskazuje na to, że będzie lepiej, zwłaszcza jak
                powstanie nowa nawierzchnia placu przed UM. Zapewne wszystkie siły i
                środki będą rzucane tam i latem i zimą, a "park" będzie wdzięcznym
                tematem dla kandydatów na radnych, którzy go będą "chcieli
                doprowadzić do porządku" za swojej kadencji."

                W temacie placu zabaw odpowiedział Ci w cotygodniowym kazaniu sam
                Nojwiynkszy Stania. Oto jego SŁOWO:

                "Do wściekłości doprowadzają mnie oferty na budowę placów zabaw, o
                które licznie mieszkańcy apelują. Dlaczego? Proszę sobie wyobrazić,
                że koszt takiego placu zabaw to około 120 tys. zł, w tym koszcie 60
                % to wymiana podłoża gruntu na tzw. bezpieczny, a tylko 40 %
                to „zabawki”. Za grunt niebezpieczny został uznany np. trawnik w
                parku „Strzelnica” w dzielnicy Bielszowice. Takie podejście do
                placów zabaw to nieefektywne wydawanie pieniędzy. Dlatego ten
                przetarg najprawdopodobniej unieważnię w całości.
                Andrzej Stania
                Prezydent Miasta"

                W zamian za doprowadzające go do wściekłości oferty dot. placów
                zabaw, które mogą doprowadzić do nieefektywnego wydania pieniędzy,
                Pan Andrzej Stania ogłosił przetarg na LUKSUSOWĄ LIMUZYNĘ, dla
                siebie (tzn. dla UM). Po co mu malutki, drewniany samochodzik na
                sprężynce? Moja znajoma Wiewiórka Ruda uważa, że takie postępowanie
                nazywa się bezczelność, ja nazywam to "oderwaniem od
                rzeczywistości".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka