Do radnego Józefa Osmendy

05.05.11, 23:27
Jest Pan radnym wspierającym Panią Prezydent (głosowanie Pana o tym świadczy).

Jest Pan Przewodniczącym Rady Nadzorczej Rudzkiej Spółdzielni Mieszkaniowej,

Połowa rudzkich bibliotek mieści się w lokalach RSM, a miasto nie płaci za wynajem.

Jak ja nie zapłacę czynszu to komornik , a potem bruk.

Jak Pan godzi dobro RSM, z dobrem miasta-mieszkańców?

Czy Prezes RSM domagając się zapłaty za wynajem ma racje?
Czytani Prezydent nie płacąc za wynajem ma racje?

Jazda na dwóch koniach to zajęcie dla cyrkowca, ale co dwa źródła przychodów to nie jedno.
    • bad_and_ugly Re: Do radnego Józefa Osmendy 06.05.11, 20:37
      bytom333 napisał:

      > Jest Pan radnym wspierającym Panią Prezydent (głosowanie Pana o tym świadczy).
      >
      > Jest Pan Przewodniczącym Rady Nadzorczej Rudzkiej Spółdzielni Mieszkaniowej,
      >
      > Połowa rudzkich bibliotek mieści się w lokalach RSM, a miasto nie płaci za wyna
      > jem.
      >
      > Jak ja nie zapłacę czynszu to komornik , a potem bruk.
      >
      > Jak Pan godzi dobro RSM, z dobrem miasta-mieszkańców?
      >
      > Czy Prezes RSM domagając się zapłaty za wynajem ma racje?
      > Czytani Prezydent nie płacąc za wynajem ma racje?
      >
      > Jazda na dwóch koniach to zajęcie dla cyrkowca, ale co dwa źródła przychodów to
      > nie jedno.

      Zasadne i dobre pytania! Niedawno na jednym z wątków toczyła się dyskusja o moralności. Wg tego co piszesz, na tym wątku możemy podyskutować o podwójnej moralności.
      A sedno sprawy chyba ująłeś, w tym przypadku, w haśle "cyrkowiec". Jak dla mnie... klaun.
      • rower444 Re: Do radnego Józefa Osmendy 07.05.11, 08:46
        Inną wspaniałą cechą naszych Rajców jest gadanie albo inaczej mówiąc uprawianie psychobełkotu. Jak wlezie taki na mównicę to widać jak dostaje kopa twórczego i gada, gada, gada .......... często lecą teksty "dobrze mnie znacie, ja potrafię powiedzieć" , "wiecie że potrafię dosadnie powiedzieć" , "mówię prawdę prosto w oczy" mównicy się trzyma jak pijany płota.
        Po takim gadaniu schodzi taki rozpromieniony, no bo się wygadał. Potem nieraz się dorwie do mikrofonu lokalnej TV i tam też gada.
        A to co się w mieście dzieje pod jego nosem, to o tym się nie gada ! ! ! !
    • hynio59 Re: Do radnego Józefa Osmendy 07.05.11, 15:22
      Wcześnie popierał Stanię. On umie się ślizgać, wspomnę tyko nieboszczkę PZPR.
      • volwer Re: Do radnego Józefa Osmendy 07.05.11, 15:28
        hynio59 napisał:

        > Wcześnie popierał Stanię. On umie się ślizgać, wspomnę tyko nieboszczkę PZPR.

        Kto nigdy nie popierał Stani ..niech pierwszy rzuci kamieniem!

        oj cos mi się zdaje ,ze zaden kamień w nasszym miasteczku nie byłby wtedy podniesiony.
        • jozefosmenda Od radnego Józefa Osmendy 07.05.11, 18:57
          Wszystkim tym,którzy na mnie plują oświadczam, że jestem do tego przyzwyczajony. Piszecie zza węgła i macie z tego nie tylko radochę ale i pewien cel.
          Ot wybory się zbliżają w RSM i trzeba mi dokopać. No bo skoro mieszkańcy mnie wybierają to trzeba mnie im obrzydzić by im się odechciało. Skoro TK "uwalił reformatołskie" zapisy uosm o kadencyjości ( i nie tylko te) to mogę jeszcze dwie kadencje startować . I tak też zamierzam a więc jednak powalczymy. Na bazie prawa i na argumenty a nie na szkalowaniu o pisaniu pierdół o szanowni opluwacze!
          W zasadzie by już na tym zakończył ale coś musimy sobie wyjaśnić. Otóż Bytom 333 pisze,że jak nie zapłaci to go na bruk? Otóż nie pisz tak wprost bo wiesz, że to daleka droga i wcale to tak nie jest od razu. Jako RN RSM staramy się i takim pomagać w ramach prawa oczywiście. Natomiast Biblioteka zwróciła się z pismem o prolongatę terminu spłaty i RN RSM taką decyzję uchwaliła, że do końca września br prolonguje termin.Bazowaliśmy na fakcie, że Biblioteka miała zadłużenia ponad 35.000 zł i zeszła do kwoty ok.8000 zł. Ale odsetki są naliczane i do kompetencji przyszłej RN będzie należała decyzja w ich sprawie -zgodnie zresztą z prawem. Rudzką kulturę trzeba i należy wspierać i to zrobiliśmyprzynajmniej w taki sposób mając do tego zresztą prawne plenipotencje.Trudna sytuacja miasta nie wynika z "taniej prezydent" szanowny Bytomiu tylko z tego co zostawił nam poprzednik i jego klakierzy!
          Tu muszę nawiązać do Hynioka i napisać mu, że od 2002 roku byłem w opozycji do pana Stani i niektórych jego pomysłów, które nam się teraz czkawką odbijają i będą odbijać jeszcze długo po mojej śmierci. Nie tylko mojej zresztą! Wydaje się zatem, że ten żuraw na Halembie powinien mieć szersze zastosowanie niż ma!
          Natomiast Hynio, co do nieboszczki PZPR to lepsza ona martwa niż obecnie żywa jakkolwiek ferajna skupiona w jedynie dzisiaj słusznych miejscach. Poza tym czy masz Hynio dowody na temat mojej działalności w PZPR ? Bo takich to nawet ja nie posiadam!
          A co do bad an ugly to wejrzyj sie chopie do lustra (po śląsku zrzadło) to tam zobaczysz prawdziwego "gieroja" tyou clowna czyli "kaspra" pociąganego za sznurki!Uważaj co się nie zatniesz przy goleniu!
          A na końcu do wszystkich malkontentów i opluwaczy z polskiej rodziny. Tacy jesteście ot co:
          www.youtube.com/watch?v=V2sedTLIRWU
          • bad_and_ugly Re: Od radnego Józefa Osmendy 07.05.11, 23:31
            jozefosmenda napisał:
            "Wszystkim tym,którzy na mnie plują oświadczam, że jestem do tego przyzwyczajony."
            ... i za każdym razem powiem, że to deszcz pada.

            "Piszecie zza węgła i macie z tego nie tylko radochę ale i pewien cel."
            Tyle lat na forum i dalej nie rozumieć, że na forum to generalnie tak jest, że "zza węgła", a nie z mównicy. No i z tym celem... Nie przykładaj Pan swojej miary do wszystkich na forum.

            "Ot wybory się zbliżają w RSM i trzeba mi dokopać. No bo skoro mieszkańcy mnie wybierają to trzeba mnie im obrzydzić by im się odechciało. Skoro TK "uwalił reformatołskie" zapisy uosm o kadencyjości ( i nie tylko te) to mogę jeszcze dwie kadencje startować . I tak też zamierzam a więc jednak powalczymy."
            Piękną teorię Pan sobie na szybko wymyślił do pytania bytomia333.

            "Jako RN RSM staramy się i takim pomagać w ramach prawa oczywiście."
            I tu - szacun wielki!

            "Natomiast Biblioteka zwróciła się z pismem o prolongatę terminu spłaty i RN RSM taką decyzję uchwaliła, że do końca września br prolonguje termin.Bazowaliśmy na fakcie, że Biblioteka miała zadłużenia ponad 35.000 zł i zeszła do kwoty ok.8000 zł. Ale odsetki są naliczane i do kompetencji przyszłej RN będzie należała decyzja w ich sprawie -zgodnie zresztą z prawem."
            A jak Pan będzie w tej "przyszłej RN", to do jakiego rozwiązania się Pan przychyli?

            "Rudzką kulturę trzeba i należy wspierać i to zrobiliśmyprzynajmniej w taki sposób mając do tego zresztą prawne plenipotencje."
            To nie jest wspieranie rudzkiej kultury - tylko jej kredytowanie, na koszt tych wszystkich, którzy swoje zobowiązania wobec RSMu regulują jak należy.

            "Trudna sytuacja miasta nie wynika z "taniej prezydent" szanowny Bytomiu tylko z tego co zostawił nam poprzednik i jego klakierzy!"
            No nie, no... "poprzednik i jego klakierzy". To zdecyduj się Pan, bo do tej pory zawsze Pan pisał: "jeden rządzi i jeden odpowiada", a tu się jeszcze jacyś klakierzy pojawiają.

            "Tu muszę nawiązać do Hynioka i napisać mu, że od 2002 roku byłem w opozycji do pana Stani i niektórych jego pomysłów, które nam się teraz czkawką odbijają i będą odbijać jeszcze długo po mojej śmierci. Nie tylko mojej zresztą!"
            Od 2002 roku być w opozycji do Pana Stani, patrzeć na to wszystko z bliska i nawet nie spróbować zorganizować referendum nad odwołaniem Pana Stani?! I w tym wypadku ważniejsze byłoby może nawet samo zorganizowanie tegoż i zmobilizowanie ludzi do podjęcia refleksji, niż jego wynik. Żałosna taka opozycja!

            "Wydaje się zatem, że ten żuraw na Halembie powinien mieć szersze zastosowanie niż ma!"
            Oczywiście, że tak... jako np. platforma widokowa. Albo jakieś bungee jumping.

            "Natomiast Hynio, co do nieboszczki PZPR to lepsza ona martwa niż obecnie żywa jakkolwiek ferajna skupiona w jedynie dzisiaj słusznych miejscach. Poza tym czy masz Hynio dowody na temat mojej działalności w PZPR ? Bo takich to nawet ja nie posiadam!"
            No, a tu to prawdę napisali czy nie? No chyba, że to nieprawda albo bycie członkiem to nie działalność -coś jak "paliłem ale się nie zaciągałem"

            "A co do bad an ugly to wejrzyj sie chopie do lustra (po śląsku zrzadło) to tam zobaczysz (łobejrzysz)prawdziwego (richtig) "gieroja" tyou clowna czyli "kaspra" (abo hampelmanna) pociąganego za sznurki! Uważaj (dej pozor) co się nie zatniesz przy goleniu!"
            Opa! Wy to mocie poczucie humoru! Jak na jednym wontku (o KL Althammer) niy mocie mie za jakigoś Hanka (co widać), to na inkszym jakeś sznorki widzicie. I to jeszcze we moim zrzadle... Niy przikłodejcie do wszyskich Waszego myjtermasa. Wom sie we gowie chyba durch telepie jakiś spisek (ftoś kogoś za coś pociongo). Jo sie wprowdzie na "Master of Puppets" wychowoł i beztoż mie do tego daleko, coby mie fto mioł pociongać. I pociepcie sztaunowanie, fto i kogo za co pociongo, a weźcie sie za siebie.

            Pozdr.!
            • barretta Re: 08.05.11, 09:41
              bad_and_ugly napisał:
              > "Natomiast Hynio, co do nieboszczki PZPR to lepsza ona martwa niż obecnie żywa
              > jakkolwiek ferajna skupiona w jedynie dzisiaj słusznych miejscach. Poza tym czy
              > masz Hynio dowody na temat mojej działalności w PZPR ? Bo takich to nawet ja n
              > ie posiadam!"
              > No, a tu to prawd
              > ę napisali czy nie?
              No chyba, że to nieprawda albo bycie członkiem to nie
              > działalność -coś jak "paliłem ale się nie zaciągałem"


              Pytanie można by postawić w drugą stronę - znając temperament i uczciwość radnego - po co był albo do czego był potrzebny radny J.Osmenda Platformie Obywatelskiej? Bo gdyby było by wszystko ok. to ten mezalians by jeszcze trwał? Przecież wszystkim zależy na dobru mieszkańców ich zdrowiu, edukacji, ochronie środowiska, bezpieczeństwie...
              • bad_and_ugly Re: 08.05.11, 10:45
                Tu, w pierwszej kolejności, nie idzie o to co pisze wielkimi literami - czyli jak piszesz "mezalians z PO", choć to też jest coś co bardzo dobrze charakteryzuje Pana Radnego, ale o to co jest napisane mniejszymi literami - był w PZPR (jeżeli artykuł nie kłamie), a ma czelność pytać hynia czy ma na to jakieś dowody, bo on sam nawet nie ma takowych. Samo należenie do PZPR też tu nie jest problemem.
                No a pytanie można jeszcze postawić tak: po co samemu Radnemu było bycie w PO?
                Ja to się cały czas zastanwiam, jak można było być tak bardzo przeciw Stani i jego postępowaniu, patrzeć na to z bliska tyle lat i nie chcieć doprowadzić do jego odwołania?
                • volwer Re: 08.05.11, 14:23
                  do odwołania prezydenta nie jest władny żaden rany
                  prezydenta odwołuje referendum
                  do zrobienia referendum tez jeden nie wystarczy
                  ale zawsze coś mozna zrobic niz tylko patrzeć.
                  trzeba przyznać ,że obojetnie w jakiej partii czy stronnictwie radny by nie był to zawsze może np głosować za nieudzieleniem absolutorium ,czyli nie zatwierdzać swoim głosem wykonania budżetu miasta.ilu było takich radnych?kilku...Osmenda był w tym gronie.
                  Po co dawał poparcie w wyborach obecnej władzy? pewnie sam wie
                  .czy teraz widzi ze się pomylił?
                  nawet jak tak..to tego nie ujawni na forum.
                  polityka,panie i panowie,polityka.
                  • bad_and_ugly Re: 08.05.11, 17:22
                    volwer napisał:
                    "do odwołania prezydenta nie jest władny żaden rany prezydenta odwołuje referendum"
                    Tego mi nie musisz tłumaczyć. Wcześniej o tym właśnie pisałem.

                    "do zrobienia referendum tez jeden nie wystarczy ale zawsze coś mozna zrobic niz tylko patrzeć.
                    trzeba przyznać ,że obojetnie w jakiej partii czy stronnictwie radny by nie był to zawsze może np głosować za nieudzieleniem absolutorium ,czyli nie zatwierdzać swoim głosem wykonania budżetu miasta.ilu było takich radnych?kilku...Osmenda był w tym gronie."
                    Może faktycznie masz rację. Czepiam się o referendum, a w sumie jedna jaskółka wiosny nie czyni.

                    "Po co dawał poparcie w wyborach obecnej władzy? pewnie sam wie .czy teraz widzi ze się pomylił? nawet jak tak..to tego nie ujawni na forum. polityka,panie i panowie,polityka."
                    No właśnie - polityka i politykierstwo. Na pewno każdy docenia to że dzięki radnemu (obojętnie jakiemu) jakaś ulica zyskała np. oświetlenie, gdzieś tam jest ładniej, bezpieczniej itp. Tylko to wszystko co jest oprócz tego, a co wielokrotnie jest niepotrzebne i naganne robi ferment.
              • g-48 Re: 08.05.11, 17:54
                Pytanie można by postawić w drugą stronę - znając temperament i uczciwość radn
                > ego - po co był albo do czego był potrzebny radny J.Osmenda Platformie Obywatel
                > skiej?
                Temperament tego pana to tylko szeroko otwarta jadaczka/ po naszymu pysk/ a uczciwosc?! Co ty o tym baretko wiesz?
                A co do mezaliansu to tym bezradnym jest obojetnie kto doleje im pomyj do koryta byle koryto bylo pelne to niebo dopiero zobacza jak beda wisiec.
                • von-cymbergaj Re: 08.05.11, 21:51
                  Znam pana radnego Józefa.
                  Jest w porzo!
                  Jeszcze się nie zdarzyło by nie miał do mnie czy innych czasu na umówienie się i poruszenie sprawy związanej z samorządem czy innej.
                  Mam o nim jak najlepsze zdanie i przed chwilą zagłosowałem jako na najlepszego radnego poprzez www.osmenda.pl
                  • volwer Re: 08.05.11, 22:44
                    twoja sprawa i twój głos
                  • g-48 Re: Czy swiadectwo twoje jest miarodajne?! 08.05.11, 23:16
                    Znam pana radnego Józefa.
                    > Jest w porzo!
                    > Jeszcze się nie zdarzyło by nie miał do mnie czy innych czasu na umówienie się
                    > i poruszenie sprawy związanej z samorządem czy innej.
                    Znam go troche dluzej i znam realia wladzy a wiec........????????????
                    • rasmal Re: Czy swiadectwo twoje jest miarodajne?! 12.05.11, 21:53
                      Niestety sprawy miasta, także władz miejskich, radnych tak naprawde interesują niewielki procent mieszkańców stąd takie "persony" jak Osmenda mogą być tak długo przy przysłowiowym korycie
                      • jozefosmenda Re: Czy swiadectwo twoje jest miarodajne?! 12.05.11, 22:58
                        Ależ niezwykle ciepło i serdecznie dziękuję za uznanie!
                      • volwer Re: Czy swiadectwo twoje jest miarodajne?! 13.05.11, 08:00
                        rasmal napisał:

                        > Niestety sprawy miasta, także władz miejskich, radnych tak naprawde interesują
                        > niewielki procent mieszkańców stąd takie "persony" jak Osmenda mogą być tak dłu
                        > go przy przysłowiowym korycie

                        zgoda ,że ludzie się mało interesują tym co władza w mieście wyprawia,
                        ale nie przesadzaj z tym byciem przy korycie przez Osmendę.Porównaj jego oświadczenie majątkowe z oswiadczeniem np satały...i może wtedy zrozumiesz.
                        a jak się wam jakis radny nie podoba ..to nie wybierać.
                • skalar2011 Re: 16.05.11, 20:49
                  g-48 napisał:

                  > > Temperament tego pana to tylko szeroko otwarta jadaczka/ po naszymu pysk/ a ucz
                  > ciwosc?! Co ty o tym baretko wiesz?
                  > A co do mezaliansu to tym bezradnym jest obojetnie kto doleje im pomyj do koryt
                  > a byle koryto bylo pelne to niebo dopiero zobacza jak beda wisiec.

                  Szczególnie ta uczciwość radnego mnie ubawila, żonę w swoim czasie usadził na dyrektorskim fotelu, nawet teraz już emerytkę ją zatrudniają w tej samej szkole, a i o córcię też dba dwie posady trzyma ponoć,jak się czasowo wyrabia ?.Czyżby radny był taki biedny że żonka na emeryturce musi dorabiać zajmując miejsce młodym nauczycielom na bezrobociu.
                  • barretta Re: 16.05.11, 21:00
                    skalar2011 napisał:

                    > Szczególnie ta uczciwość radnego mnie ubawila, żonę w swoim czasie usadził na d
                    > yrektorskim fotelu, nawet teraz już emerytkę ją zatrudniają w tej samej szkole,
                    > a i o córcię też dba dwie posady trzyma ponoć,jak się czasowo wyrabia ?.Czyżby
                    > radny był taki biedny że żonka na emeryturce musi dorabiać zajmując miejsce mł
                    > odym nauczycielom na bezrobociu.
                    Tyś jest naćpany czy jak gregor po tabletkach? Jak nauczyciel może nie wyrobić godzin? Nauczyciel to nie lekarz który się wiecznie spóźnia.
                    • g-48 Re: 16.05.11, 21:16
                      Tyś jest naćpany czy jak gregor po tabletkach?
                      Ale nie zapijam jak ty tych tabletek sznapsem.
Pełna wersja