Dodaj do ulubionych

list do redakcji

18.05.12, 13:35
Nic dodać nic ująć. Temat zniszczenia substancji mieszkaniowej na NB budzi coraz większe kontrowersje, szczególnie na ul. Kościuszki i Wojska Polskiego.
www.naszagazeta.info/index.php?option=com_content&view=article&id=447:-list-do-redakcji-&catid=43:aktualnoci&Itemid=97
Obserwuj wątek
    • g-48 Re: list do redakcji 18.05.12, 14:05
      Jeszcze raz "kolego"! Prezydent miasta nie ma nic do gadki przy eksploatacji kopaln.
      I obojetnie czy to byl Stania czy p. Dziedzic. Kopalnie mozna zaprzegnac w ten sposob ze zaskarzyc za podbieranie w filarach ochronnych a najlepiej konsekwentnie wymagac usuwanie szkod. W jaki sposob? Wydzielic wyspecjalizowana Kancelarie Adwokacka( nie patrona Pieronczyka) ktora bedzie prowadzila te sprawy prywatnych wlascicieli ( powiedzmy do 3-4 rodzin mieszkajacych w jednym obiekcie i dochodzie do ?!) na koszt UM.
      Jezeli Kancelaria nie zaprzeda sie Spolce weglowej to zobaczymy czy kopalnie beda tak ochocze robic szkody na powierzchni,
      • hepik1 Re: list do redakcji 18.05.12, 14:15
        A już miałem pytać czy nowy prezydent będzie mógł zablokować tę decyzję...bo jeśli nie,tzn,że ten list to taka następna wrzutka demagogiczno-agitacyjna Filara ;)
        • g-48 Re: list do redakcji 18.05.12, 14:27
          A już miałem pytać czy nowy prezydent będzie mógł zablokować tę decyzję...bo je
          > śli nie,tzn,że ten list to taka następna wrzutka demagogiczno-agitacyjna Filar
          A ja ciebie przy okazji zapytam czy Konstytucja RP dla GW i ciebie jest tak gorszaca ze lepiej ja nie czytac?!
          • rudzian2 Re: list do redakcji 18.05.12, 16:31
            masz rację hepik1 , nie poddawaj się demagogii , masz taki światły umysł że możesz prezydencić ze 5 kadencji , jeden Andrzej był 10 lat a TY też jesteś Andrzej to na pewno pociągniesz więcej , problemy miasta masz w małym paluchu , to spoko , dasz radę .....
        • amarian2 Re: list do redakcji 19.05.12, 10:39
          prezydent zawsze ,może zmienić decyzję swojego poprzednika.
          A co do wrzutek demagogiczno- agitacyjnych to ostatnio chyba jesteś rekordzistą.
          • hepik1 Re: list do redakcji 19.05.12, 11:43
            Ja się nie znam ale jeśli Dziedzicowa mogła zablokować eksploatację,to Filar zapewne dostałby list od oburzonego mieszkańca ,że prezydent Dziedzic,blokując,dąży do zamknięcia kolejnej kopalni w RŚl,która jest matką żywicielką tysięcy mieszkańców RŚl i w ten sposób działa na ich szkodę.
            I na tym polega demagogia albo zasada kija ,który zawsze się znajdzie ;)
            • amarian2 Re: list do redakcji 19.05.12, 12:04
              Tu nie ma sprawy zablokowania wydobycia. Tu jest problem zabezpieczenia chodników i ścian po wydobyciu. Od 40 lat wydobycie „szło na zamułka” . To niech raczej wyjaśni już raczej górnik. P. prezydent wydała zgodę na zawał, a jak się takie fedrowanie kończy to nie musimy sięgać do Bytomia. Kilka lat temu taka ściana została wstrzymana po naruszeniu Ul. Czarno leśnej i praktycznie zniszczeniu SP4( awaryjne przesuniecie uczni do szkoły przy ul. Głównej). To samo dot. awantury wydobycia wzdłuż 1 Maja, gdzie jak pamiętam zasypywano wyrobiska kamieniem do 80%.
              Zmiana sposobu wydobycia nie ma wpływu bezpośredniego ani na wydobycie, zatrudnienie czy wynagrodzenia górników, o czy stara się nas przekonać prezydentowa i jej otoczenie. Mogą się zmniejszyć zyski spółki, ale jak wyliczymy dokładnie odszkodowania to może być różne z tymi zyskami.
              P:rawda jest taka: bez konsultacji z mieszkańcami p.prezydent skazała dużą część NB na likwidację.
              Popatrz na ul. Sienkiewicza czy Dąbrowskiego. Jakie domy się utrzymały? Jakie zostały zniszczone? A potem porównaj do ul. Kościuszki i Wojska Polskiego.
              Nie strasz górników i ich rodzin.
      • amarian2 Re: list do redakcji 19.05.12, 10:36
        Mam inne zdanie co do tego czy prezydent ma możliwości czy nie. Jednak pomysł z kancelaria broniącą mieszkańców, wspólnoty i miasto jest dobry. Tylko jak prawnicy będą bronić mieszkańców jak usłyszą: prezydent się zgodził. Lepiej jest targować się, sądzić z górnictwem o szkody kiedy wcześniej nie wydało się zgody, i nieważne czy ma się coś do gadania czy nie.
        • g-48 Re: list do redakcji tu sie minelismy. 19.05.12, 17:26
          Raz co ja wiem to "Pokoj" od 197... nie fedrowal na zamulke. Przepraszam (jak tu juz pisalem) na RuchuII w 1982 fedrowano na zamulke z obudowa kroczaca ktora dzialala 2 godziny w czasie
          wizytacji na tej scianie ministra gornictwa gen Piotrowskiego . Co mi tez wiadomo to z ministrem byl na tej scianie "opiekun SB" kop. Pokoj por. Wladyslaw Sliwinski.
          Tylko jak praw
          > nicy będą bronić mieszkańców jak usłyszą: prezydent się zgodził. Lepiej jest ta
          > rgować się, sądzić z górnictwem o szkody kiedy wcześniej nie wydało się zgody,
          > i nieważne czy ma się coś do gadania czy nie.
          Prezydent moze robic co chce bo sprawy beda z powodztwa cywilnego o wyrownanie szkod wlascicielom domow.Jest to intratny kasek dla "papug" a na kopaqlnie oprocz odszkodowan dolacza jeszcze koszty sadowe i p."Papuga". Jezeli teraz Prezes spolki zobaczy ze spolka ma duzo nizsze dochody bo placi odszkodowania to z pewnoscia zapyta sie dyrechtorka co sie stalo.
          Znam wsybieranie na podsadzke i wierz mi ze na 700/1000metrow widze to czarno.
        • rasmal Re: list do redakcji 20.05.12, 20:47
          Panie Marianie zgadzam się całkowicie z Pana opinią - oczywiście wiemy że podpis prezydenta miasta nie jest tu decydujący ale ma swoje znaczenie niewątpliwie i przyzwolenie na wydobycie "na zawał" pod centrum miasta jest decyzją absurdalną i wynika chyba tylko z lęku o utratę głosów górników

          > Mam inne zdanie co do tego czy prezydent ma możliwości czy nie. Jednak pomysł z
          > kancelaria broniącą mieszkańców, wspólnoty i miasto jest dobry. Tylko jak praw
          > nicy będą bronić mieszkańców jak usłyszą: prezydent się zgodził. Lepiej jest ta
          > rgować się, sądzić z górnictwem o szkody kiedy wcześniej nie wydało się zgody,
          > i nieważne czy ma się coś do gadania czy nie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka