11.12.12, 22:17
Tytuł tematu może trochę mylący, bo nie chodzi mi tu o nasz współczesny, polityczny teatrzyk.
Szukam wszelkich informacji na temat autentycznego teatru, który niegdyś istniał w Wirku przy ulicy Teatralnej. Słabo już pamiętam - wydaje mi się, że budynek stał w miejscu obecnej cukierni Drożańskiego. Szukam jakichkolwiek danych i fotografii. Czy to była samodzielna scena, czy tylko filia? W jakich latach funkcjonował? Kto występował na jego deskach?
Próbowałem oczywiście znaleźć coś w Googlach, ale niestety czarna dziura. Żadnej wzmianki.
Będę wdzięczny za podanie jakiejkolwiek informacji lub jej źródła.
Obserwuj wątek
    • benedykt26 Re: Teatr? 11.12.12, 22:47
      Teatr a właściwie kino"Lech" mieściło się w miejscu obecnego parkingu właśnie przy Drożańskim. Pewnie wiedzą coś na kopalni "Pokój" bo kopalnia tym zarządzała. Drugie kino "Piast" było przy poczcie . Teraz tam jest sklep z tapetami. Co do "Lecha" to nie pamiętam by funkcjonował jako teatr.Było to fajne kino i czasem akademie okolicznościowe tam się odbywały. Na piętrze w salkach prowadzono różnego rodzaju kursy coś na wzór Pałacu Młodzieży w Katowicach jeżeli ktoś wie o czym piszę.
    • g-48 Re: Teatr? 11.12.12, 23:21
      "Lech" byl kino-teatrem . Nie mial wlasnych aktorow ale "wlasna widownie".
      W latach 50/60 odbywaly sie tez tam konkursy tancow ludowych gdzie SP nr 8 grala "1 skrzypce bo miala stroje wycyganione z Hymszajdu ktore to przedsiebiorstwo mialo swoja sale widowiskowa. Szkola ta byla zoobowiazana za te stroje raz w roku ( o ile dobrze pamietaj w okresie Swiat bozego Narodzenia/ Nowego Roku ?!) zrobic dwugodzinny wystep. Skad Hymszajd mial te stroje slaskie ; wegierskie i krakowskie nie wiem ale ciekawi mnie co z tymi strojami sie stalo? Byly one przechowywane w szafach auli szkoly nr 8.
      Pozaq tym w "LOechu" odbywaly sie tez wystepy Foga zprowadzaca Krystyna Loska "Fogorama" wystepy Operetkowe ( przewaznie Operetki Slaskiej) Slynny Kolodziej byl czesto na deskach tej sceny i rozni inni domorosli artysci ( nie ublizajac im). W pozniejszym czasie zrobiono nad wejsciem pierwsza ruchomaq neonowa reklame (Tanczaca para w slaskich strojach) a pod wyjsciem schodzac na dol otwarto bardzo przyzwoita Kawiarnie "Mlodziezowa" z Polococa i bograczem ale i czasami wystepami zespolow big -bendow.
      Fakt jest ze obiekt ten nalezal do kop. Wanda-Lech a pozniej kop. Pokoj .
      A jezeli tak cie interesuja te sprawy to na przeciwko "Murzynka" kiedys za starego piyrwy byla sala kinowa "Sloneczko" i to w miejscu przedwojennej kaplicy.Pozniej z pewnoscia pozostalo w pamieci jako magazyny farby GS" Rolnik".
      • w36 Re: Teatr? 11.12.12, 23:43
        g-48 napisał:

        > schodzac na dol otwarto ba
        > rdzo przyzwoita Kawiarnie "Mlodziezowa" z Polococa i bograczem

        Bywało się.
        A za Młodzieżową była budka Ruch i następnie Bar Teatralny, czyli Myszor, co mam na fotce:

        img152.imageshack.us/img152/2775/image012yw.jpg

        Ale czy może pamiętasz Grzegorzu, kiedy zbudowano ten Teatr na Teatralnej?
        • g-48 Re: Teatr? 12.12.12, 00:43
          Ale czy może pamiętasz Grzegorzu, kiedy zbudowano ten Teatr na Teatralnej?
          Zdjecie jest "nowe" bo juz sa pawilony a wczesniej byl tylko romel. Jest tylko kiosk "Ruch" i mordownia "Teatralna". Jezeli musialem tam wlez aby "Sporty" kupic to tylko na czas jednego oddechu inaczej wolalem zrezygnowac z palenia. Teatr jak moja pamiec siega zawsze tam byl.Nie jestem pewny czy od poczatku byly schody prowadzace do "Mlodziezowej", ale musialy tam byc od poczatku bo "Mlodziezowej" jeszcze nie bylo a "koncerty" zespolow ju sie tam odbywaly.
          • w36 Re: Teatr? 12.12.12, 01:58
            g-48 napisał:

            > Nie jestem pewny czy od poczatku byly sc
            > hody prowadzace do "Mlodziezowej", ale musialy tam byc od poczatku

            Masz rację.
            Tam gdzie później była Młodzieżowa, był taki "placyk" wyłożony płytami,sporo poniżej poziomu ulicy i z niego wejście do jakiegoś barku, kawiarni(?) w samym budynku teatru. Młodzieżowa to tak właściwie ten pierwotny "placyk" obudowany dachem, ale kontynuujący pierwotną funkcjonalność.
        • g-48 Re: Moze poszukaj tutaj... 12.12.12, 00:55
          rudaslaska.com.pl/galeria,stare-zdjecia-i-pocztowki,284844,strona,0.html
          Wirek lub Antonienhuette. Sporo roboty ale powiedzmy ze najlepsza kolekcja.
          • w36 Re: Moze poszukaj tutaj... 12.12.12, 02:42
            g-48 napisał:
            > Wirek lub Antonienhuette.

            Tam też szukałem, ale nic co by mogło być ówczesną Teatralną i wnosić coś do tematu teatru.
            Zresztą ten budynek nie wyglądał na tak stary. Może był sprzed samej wojny, a może zaraz po, skoro go pamiętasz że był "od zawsze".
    • w36 Re: Teatr? 12.12.12, 05:17
      greenrs2 napisał:

      > Szukam jakichkolwiek danych i fo
      > tografii.

      Jakiekolwiek to są. Ale bardzo słabe. Pewnie jeszcze ktoś będzie miał lepsze. W końcu nie aż tak dawno zburzono ten teatr.

      img703.imageshack.us/img703/3187/img021cr.jpg

      to gdzieś koło 1960 ale wiadomo że 1 maja. Widok od strony ul. 1maja.
      Teatr w środku, z chorągiewkami na krawędzi dachu. Po prawej budynek baru "Teatralnego".
      Z tego zdjęcia, do dziś istnieje tylko ten budynek na lewo od teatru.




      img40.imageshack.us/img40/9251/img022cr.jpg

      Widok z wireckich "pawilonów" ok. 1977r. Teatr i kawiarnia "Młodzieżowa". Dziś istnieją tylko te pawilony po lewej (agd i Mekona meble).



      img502.imageshack.us/img502/4599/img0212cr.jpg

      Wejście do kawiarni a dalej Teatr. Nad wejściem do kina widać takie "lampiony" z młotkami górniczymi na górze. Nie widzę wspomnianego przez Grzegorza neonu z tańczącą parą ale coś kojarzę że był taki. Może w tym czasie się już zepsuł i go wyrzucono.

      • g-48 Re: Teatr? 12.12.12, 10:20
        A wiesz wciagnelo mnie to . Postaram sie zapytac dwie damy z "Starszego semestru" ktore mieszkaly od urodzenia przy wylocie na Teatralnej na ulicy Dabrowskiego . Juz wiele informacji otrzymalem od tych Dam na temat i przed, w czasie i powojennej Rudy Slaskiej. Czasami to czlowiek by czerpal wiedze wiadrami jak opowiadaly o czasach wojennych i powojennych. No tak czas ucieka i te informacje tez odchodza z ludzmi na cmentarze. , a ksiazki to zawsze sa pisane z punktu widzenia autora.
    • greenrs2 Re: Teatr? 12.12.12, 08:45
      Wielkie dzięki za wszystkie informacje a szczególnie zdjęcia. Te ze strony rudaslaska.com.pl, które podsunął g-48 przeglądałem nie raz. Jest tam wiele ciekawych perełek ale zdjęcia teatru nie znalazłem. Czy ktoś pamięta do kiedy teatr/kino funkcjonował i kiedy zburzono budynek? Kino "Piast" pamiętam jeszcze dobrze (nawet raz byłem), więc podejrzewam, że teatr musiał być zamknięty znacznie wcześniej. Jedno ze zdjęć, które pokazał w36 pochodzi z 1977r., więc to już "moje czasy" - tak ten budynek właśnie pamiętam. Mieszkałem w Kochłowicach i na Wirku nie bywałem za często, więc umknął mi moment jego likwidacji.
      Dzięki raz jeszcze.
      • net.kielonek Re: Teatr? 12.12.12, 11:36
        Za wspomnienia miłe szklankę wódki wypijam.
        Zdrówko!
      • w36 Re: Teatr? 12.12.12, 17:57
        greenrs2 napisał:

        > Czy ktoś pamięta do kiedy teatr/ki
        > no funkcjonował i kiedy zburzono budynek?

        Sam budynek powstał sporo przed wojną jako kino. Właścicielem była jakaś lekarska rodzina. Ale nie funkcjonował, bo podobno sala nie spełniała przepisów ppoż. Na piętrze znajdowało się dość znane atelier fotograficzne Gambiec. Po wojnie atelier przeniesiono naprzeciwko, tam gdzie teraz jest sklep z nagrobkami :o. Gdzieś w latach 50tych dorobiono wyjście z tyłu budynku z sali i uruchomiono działalność jako kinoteatr z wielkim powodzeniem. Występowały tam bardzo znane ówcześnie gwiazdy, występy teatrów, koncerty, nawet jakaś rewia na lodzie (?). Funkcjonował też jako dom kultury, z kursami gry na instrumentach, sporą biblioteką pod kierownictwem dość ekscentrycznej osoby i inną działalnością wspomnianą tu wcześniej.

        A co do daty zburzenia, to już gorzej. Tyle pamiętam co Ty. Stał, stał i nagle zniknął ;). Z tym że raczej dość późno. Może (?) już za wolnej Polski. Pierwszy zburzono bar Teatralny i to z pewnością "za komuny" bo zbudowano "blaszok" w którym jest teraz Jysk. A Teatr jakoś trudno powiązać z czymś konkretnym, bo jest na jego miejscu tylko parking.
        • hepik1 Re: Teatr? 12.12.12, 22:06
          Fajny wątek.W obu kinach wireckich byłem ;)
          A w zeszłym tygodniu w nowobytomskiej Patrii,Nic sie tam nie zmieniło z poprzedniej bytności przed trzydziestu paru lat...choć,nie,kiedys wymagano frekwencji,przynajmniej dziesieciu oób na seansie.
          A teraz film puszczono dla dwóch osób czyli dla mnie i wnuka ;)
          • greenrs2 Re: Teatr? 13.12.12, 00:24
            Smutne to... Kiedyś było kino w prawie każdej dzielnicy i nie pamiętam, żeby na seansie było mniej niż 20 - 30 osób. A byłem częstym bywalcem kochłowickiej "Bajki"... począwszy od niedzielnych poranków z ojcem, poprzez seanse szkolne, wszystkie "godzille", aż do "Dziejów grzechu", "Człowieka z marmuru", "Dantona", "Obcego"... Kino zawsze było prawie pełne.
            "Patria" ma wielkie szczęście, że w odpowiednim momencie znalazł się właściwy człowiek na właściwym miejscu. Na pewno nie jest to kino komercyjne a raczej studyjne, nastawione na ambitny repertuar. Zapewne nie przynosi wielkich zysków swoim właścicielom... ale dobrze, że jest.
        • jozefosmenda Nie tylko teatr 13.12.12, 19:24
          Dawno już nie zaglądałem na forum a tu patrzcie taka niespodzianka!?
          Trzeba przyznać, że wątek ciekawy i potrzebny.
          W końcu mieszkałem na ul.Dąbrowskiego (wcześniej Miarki) i coś niecoś tam wiem na ten temat.
          Na pewno mam w swoich zbiorach zdjęcia związane z tym obiektem i kawiarnią Młodzieżowa. Może jak będzie trochę czasu w święta to coś poszukam.
          W latach wczesno powojennych na deskach sceny tego teatru funkcjonował teatr amatorski(moja ciocia była czynnym uczestnikiem tych przedstawień) i gdzieś w rodzinie zdjęcia z tych występów są. Później miały tam miejsce przedstawienia teatrów zawodowych i operetkowych oraz cały szereg innych imprez.
          Jak mnie pamięć co do roku to w 1965r. byłem na występie big beatowego angielskiego zespołu o nazwie "The London beat". Dali czadu, że aż hej przy nadmiarze publiczności na sali! My później mieliśmy swój wirecki zespół beatowy "Dudusie", który występował na tej scenie i koncertował w czasie "ubawów" w dużej sali na piętrze budynku.Ich głównym jednak opiekunem i "majstrem" był nie kto inny jak Rudolf Kołodziej, który niezależnie od tego prowadził własny zespół instrumentalno-wokalny.
          Co do samego budynku to takim charakterystycznym elementem rzucającym się w oczy był potężny zespół głośników o kształcie odwróconego kapelusza grzyba zawieszony na rogu budynku od strony kawiarni Młodzieżowa.Na zdjęciu, które zamieścił w36 widać go co nieco za stojącym na drewnianym słupie sztandarem-flagą.
          img703.imageshack.us/img703/3187/img021cr.jpg
          Proszę sobie przypomnieć, że kiedyś w chodnikach były specjalne studzienki przykryte betonową nakrywką z wycięciem na ów właśnie drewniany słup. Z okazji np.1-go Maja te słupy z flagami tam wsadzano.
          A w "Młodzieżowej" umawialiśmy się z dziewczynami na randki przy kawie,ciastku i lampce Bachusa czy Alpini. Zanim ją "jednak obudowano" to tamtędy wychodziło się po spektaklach kinowych czy teatralnych oraz były tam drzwi na zaplecze sceny. Pod dobudowaniu kawiarni drzwi na zaplecze były z tyłu sceny(od strony Myszora).
          Ale jest co wspominać i to jest miłe.

          • adams_katowice Re: Nie tylko teatr 13.12.12, 20:21
            Dorzucę i ja coś drodzy forumowicze. Pod koniec lat 70tych, w tym budynku działał Dom Kultury KWK Pokój, my-wówczas dzieciaków z SP4 i szkół wireckich, biegaliśmy tam na próby zespołu pieśni i tańca, zespół taneczny szkolony był przez wspaniałego pana Mazura a chór-to już praca pani Knobbe (ówczesna pani dyrektor SP 4 w Czarnym Lesie). Na licznych występach towarzyszył nam zespół pana Kołodzieja. Czy wśród forumowiczów jest ktoś, kto był członkiem tego zespołu?
            A może są forumowicze, którzy w czasie świątecznym bywali na kopalnianych imprezach, gdzie po występach zespołu obdarowywano dzieciaki paczkami ze słodyczami.... co za wspomnienia, łza w oku się kręci. Ja swój romans z DK zakończyłam około 1986 roku.
            Pozdrawiam.
            • greenrs2 Re: Nie tylko teatr 14.12.12, 00:35
              adams_katowice napisał:

              Ja swój romans z DK zakończyłam około 1986 roku.


              Czyli w 1986 budynek jeszcze stał? To nie tak znów odległe czasy. Tym bardziej dziwne jest, że nigdzie w internecie nie ma żadnej chociażby wzmianki na temat samego teatru czy domu kultury...
            • greenrs2 Re: Nie tylko teatr 14.12.12, 00:55
              Jeszcze jedno pytanie nie tyle o teatr, co o samo miejsce i okolicę... Pamiętam, że kiedyś wracając z Wirku do Kochłowic, chodziłem na przystanek autobusowy (7) w okolicy dzisiejszej stacji BP (teraz jest chyba trochę bliżej ewangelika). Obok przystanku, na parterze domu była cukiernia, gdzie często zachodziłem na lody czekając na autobus. Czy to była właśnie cukiernia Drożańskiego, znajdująca się obecnie na miejscu dawnego teatru?
              • w36 Re: Nie tylko teatr 14.12.12, 05:20
                greenrs2 napisał:

                > Obok przystanku, na parterze domu była cukiernia, gdzie często zachodziłem na
                > lody czekając na autobus.

                To był Wieczorek. Lody od niego uchodziły za najlepsze w okolicy.


                > Czy to była właśnie cukiernia Drożańskiego, znajdując
                > a się obecnie na miejscu dawnego teatru?

                Drożański nie jest na miejscu teatru. Był obok niego (po lewej). W miejscu teatru jest dziś tylko parking.
          • greenrs2 Re: Nie tylko teatr 13.12.12, 23:11
            Dziękuję p. Osmendzie i adams_katowice za kolejne porcje bardzo interesujących informacji.

            No i cieszy mnie, że wątek wzbudził u wielu tak miłe wspomnienia i pozytywne emocje :)
            • mietlorz707 Re: Nie tylko teatr 13.12.12, 23:37
              Nawet u mnie wzbudził.
            • amarian2 Re: Nie tylko teatr 15.12.12, 15:00
              Dom kultury został zlikwidowany i wyburzony w 1990 roku. Jeżeli sala teatralno- kinowa już faktycznie nie działała od 88 to kawiarnia owszem do końca.
              Przyczyny zburzenia to oczywiście b. zły stan samego budynku ( szkody górnicze!!!) ale także wybudowanie przez kopalnie budynku socjalnego, który przejął większość imprez. Np. Mikołaj 1988 ( który do tego roku odbywał się zawsze w ZDK) teraz był już organizowany w salach socjalnego.
              I tak jak większość mam miłe wspomnienia z imprez np. Sylwestra 88/89.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka