Dodaj do ulubionych

to nieprawda!

18.06.06, 00:27
Nie zgadzam się z takim stwierdzeniem:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=42311718
Ale widocznie ten "nieślązak" trafił akurat ne jednego z naszych forumowiczów?
Obserwuj wątek
    • w36 Re: to nieprawda! 18.06.06, 05:46
      jozefosmenda napisał:

      > Nie zgadzam się z takim stwierdzeniem:

      Ale z czym tu dyskutować. Uogólnianie pojedyńczych spostrzeżeń na całą grupę
      regionalną czy narodową to dość powszechne, ale błędne wnioskowanie. Czy to na
      plus czy na minus. Możliwe że sam autor tego spostrzeżenia swoja postawą tworzy
      atmosferę niechęci, którą przypisuje niesłusznie otoczeniu a nie sobie.

      Ale jest jedna sprawa może bez związku z tym co powyżej, a może nie. Trochę
      hmm.. delikatna i nie chcę tu wywoływać jakiś niepotrzebnych konfliktów, ale
      zasygnalizowała mi to znajoma będąca pierwszy raz na Śląsku i pewno są w tym
      jakieś racje, choć dla nas, tu mieszkających myślę bardzo trudne do zrozumienia.
      Mianowicie wstrząsneły ją zasłyszane dialogi w sklepie tego typu:
      "Pani, dejcie mi ...."
      "Mocie sam ..." itd.
      czy ktoś wyskakujący na ulicy z pytaniem "Szefowo, wiela godzin". I to jeszcze
      wypowiedziane ze specyficzną intonacją, głosem z brzucha.
      Żadne prosze, dziękuję itp. . Dla człowieka pierwszy raz spotykającego się z tym
      zjawiskiem, wręcz szok w sumie, choć my wiemy że w niektórych rejonach u nas,
      nie jest to bynajmniej okazywaniem braku szacunku czy jakąś agresją. A używanie
      słów grzecznościowych nie leży po prostu w charakterze, twardych i nie
      przywykłych do okazywania uczuć Ślązaków. Sprawa po prostu powierzchowności a
      nie faktycznych uczuć. Taka jest specyfika głównie jakby to powiedzieć czarnego
      Śląska. W rejonie np. Cieszyna ta sprawa już nie wygląda tak drastycznie.
      Za to np. w gwarze warszawskiej, zjawisko dokładnie odwrotne. Mnóstwo
      uprzejmości, zdrobnień itp. nawet przy okazywaniu jawnej wrogości, czy wyzwiskach.
      Taka różna specyfika, od której się trzeba odciąć by wydawać jakieś cokolwiek
      warte oceny.
      • pipi43 Re: to nieprawda! 19.06.06, 01:01
        Niestety, to prawda:(((
        Często Ślązacy wypowiadają się tonem pretensji, być może niezamierzenie...
        My jesteśmy do tego przyzwyczajeni, ale przybysze z innych stron mogą to
        interpretować jako niegrzeczność, wręcz chamstwo.
        Wystarczy przejść się po wireckim targu i posłuchać; czasem jestem tylko
        zażenowana, a czasem jest mi po prostu wstyd:((((((((((((
        • ballina79 Re: to nieprawda! 19.06.06, 21:19
          Wstyd ?!
          Widać, że nie jesteś Ślązaczką. Chyba nigdy też o języku serca nie słyszałaś.
          Wstyd powinno być Polakom, że są tak ksenofobiczni i nastawieni wrogo do każdej odmienności. Nawet Parlament Europejski to zauważa, ale oczywiście to zaplanowana akcja określonych środowisk .........
          • w36 Re: to nieprawda! 19.06.06, 22:29
            ballina79 napisał:

            > Wstyd powinno być Polakom, że są tak ksenofobiczni i nastawieni wrogo do każdej
            > odmienności. Nawet Parlament Europejski to zauważa, ale oczywiście to zaplanow
            > ana akcja określonych środowisk .........

            Oj ballino aleś z grubej rury walnęła. Z Polakami ogólnie nie jest tak źle,
            wiadomo że chodzi głównie o bieżącą ekipę przy władzy, szkoda słów zresztą. Ja
            dużo więcej ksenofobii widuję teraz u tych niektórych przyjemniaczków w TV, niż
            na ulicy.

            Ale mnie tu chodziło zupełnie o coś innego. O sprawę wrażenia jakie mogą
            wywoływać zachowania pewnych Ślązaków na ludziach, którzy nigdy wcześniej się z
            naszym regionem nie zetnęli. Nic z uprzedzeń czy ksenofobii.

            Zauważ na przykład jak my odbieramy powiedzmy przybyszów z Afryki czy Bliskiego
            Wschodu, mieszkających dłużej w Polsce, znających dobrze nasz język, ale mówiący
            specyficzną sepleniejącą, kojarzącą nam się z dzieciną mową.
            No i nie ma rady, choćby ten ktoś był niewiem jak inteligentny i uprzejmy,
            pierwsze wrażenie, to jakby ten człowiek był trochę niepoważny, czy infantylny.
            Dopiero później wysilając się nieco by odciąć się od wrażenia, możemy takiego
            kogoś oceniać obiektywnie (albo tak jak np. dziennikarz RMF Bryan Scott,
            eksploatować taki wizerunek dla własnej korzyści) .

            Nam jest bardzo trudno to oceniać skoro żyjemy w tym środowisku i też bym
            powiedział że pipi nieco przesadza z tym wstydem. Ale temat warto sobie czasem
            przemyśleć.
            • ballina79 Re: to nieprawda! 20.06.06, 11:36
              W36 byłbym wdzięczny gdybyś w sytuacji kiedy zwracasz się do mnie używał formy męskiej ("Oj ballino aleś z grubej rury walnęła") bo się tak jakoś nieswojo czuję z tym :-) Nicka może mam trochę mylącego ale jestem facetem. To tylko mała prośba nic osobistego bo przejrzałem twoje posty i złośliwość cię nie posądzam.
              P.S. Absolutnie nie mam nic przeciwko kobietom :-)))))
              • jozefosmenda Re: to nieprawda! 22.09.06, 23:24
                No właśnie!
                Proszę nie zapominać i nie mylić,że "balina79" to FACET!
                Wprawdzie w Polsce imiona żeńskie kończą się na "a" ale nie takie "dziwy" można
                spotkać w życiu!
                Chociaż Wojciech Pokora jako facet grał Marysię z dużym wdziękiem i o mało nie
                został nawet "przelecany" przez pana domu.
                • lernest Re: to nieprawda! 23.09.06, 18:48
                  A ja np znam taką jedną (polkę zresztą),ktora każe do sibie mówić: IRENE?
                  A więc nie kończy się na "a".
                  No ale to ona każe tak a powinno faktycznie się mówić :IRENA.
                  • markpunk Re: to nieprawda! 23.09.06, 19:55
                    lernest napisał:

                    > A ja np znam taką jedną (polkę zresztą),ktora każe do sibie mówić: IRENE?
                    > A więc nie kończy się na "a".
                    > No ale to ona każe tak a powinno faktycznie się mówić :IRENA.

                    no i jeszcze GABI :)
          • pipi43 Re: to nieprawda! 19.06.06, 22:41
            Eeee, a z czego wnosisz, że nie jestem Ślązaczką?
            Ślązacy są po przecież szczerzy - więc może jednak jestem...
            Cóż no to poradzę,tak to odczuwam.
            Dawno, dawno temu, kiedy jeżdziłam na kolonie i ktoś pytał skąd przyjechaliśmy,
            padała odpowiedź - z Nowego Bytomia ( dobrze, że nie z Fryny):(((((
            Już wtedy mnie to wkurzało - widać nad język serca przedkładam język rozumu.
            O jakie środowiska Ci chodzi - nie wiem, czy mam się czuć urażona;)
            • ballina79 Re: to nieprawda! 20.06.06, 11:26
              Może rzeczywiście z grubej rury wypaliłem ale szlag mnie trafia kiedy czytam, że ktoś wstydzi się za Ślązaków mówiących po swojemu. Może Ślązacy powinni zacząć pytać skąd przyjechali ludzie, których nasz język denerwuje :-)
              Masz prawo mieć włąsne odczucia ale ja stoje na stanowisku, że różnorodność może tylko ten kraj ubogacić. Dlatego też nie będe zgadzał się z rugowaniem naszej mowy z życia. Cóż dziwnego w tym, ze w Rudzie Śląskiej ludzie godajom po Slonsku ? Góralskie opowiadanie o bele czym w telewizji widzę codziennie ale tylko godanie po ślonsku wzbudza zlośliwe komentarze typu np. jaka ta mowa jest niegrzeczna, taka twarda itp. Taka po prostu jest i inna nie będzie i wszyscy Slązacy powinni się nią szczycić i ją pielęgnować. A że czasami ktoś powie, że tu Polska a nie Niemcy (znam z własnego doświadczenia)to tylko świadczy o poziomie wygłąszającego takie sądy.
              • broneknotgeld Re: to nieprawda! 20.06.06, 12:02
                A to ci dyszkurs. No dyć możno Wos pogodza.
                Ślonskom godkom szczyci se Pomorze
                www.choczewo.com.pl/pol/index.htm
                Dowod mocie na ty zajcie - miły lektury.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka