Dodaj do ulubionych

trocha dyszczu...

19.09.06, 18:32
i ształ jakiego Ruda downo nie widziała

postołch trocha z Halemby na Wirek ich sie pastnął, na zjeździe na autobana
obróciłch i pojechołch do dom.

Co tam sie porobiło, że aż na autobanie stali?
Obserwuj wątek
    • w36 Re: trocha dyszczu... 19.09.06, 21:42
      markpunk napisał:

      > trocha dyszczu...

      Raczej trocha więcej niż trocha ;). Jechałem po 17 w stronę Katowic i chyba był
      to szczyt tego deszczu. Nie dało się jechać szybciej niż 40, bo nic nie było
      widać. Mnóstwo samochodów wręcz zatrzymało się na pasie awaryjnym. A najgorsze
      było to że woda nie nadążała spływać i tworzyły się nieoczekiwane głębokie
      kałuże w miejscach które całkiem na to nie wyglądały. Jeden wjazd w rejonie
      Batorego wyglądał nawet jak całkiem porządna rzeka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka