Dodaj do ulubionych

cel spółki?

11.05.07, 18:30
Na sesji w kwietniu bodaj p. Osmenda (a może Bubała?) mieli zapytać o cel
przekazania Inkubatorowi czy Inwestorowi, jaką sporą sumke. Pytali tez czy
jest to słuszne. W odpowiedzi padło hasło, że są to podmioty utworzone przez
miasto dla realizacji określonych celów i stąd trzeba je sfinansować. Dlatego
nie chodzi o dochodowość tychże podmiotów. I tu mam dylemat - proszę mnie
poprawić, jeżeli coś pomyliłem (szczególnie liczę tu na głos pana Józefa) -
czy te podmioty nie są spółkami prawa handlowego? Bo jeżlei tak, to może mylę
się w mojej wiedzy ekonomicznej, skoro myślę, że celem spółki z o.o. jest
prowadzenie działalności gospodarczej, a zatem wypracowanie zysku.
Spółki tzw. miejskie wg mnie, różnią się od innych tylko tym, że jeżeli
wypracują zysk, to właściciel, czyli miasto, może nim dysponować. Jak to
jest?
Obserwuj wątek
    • zoro333 Re: cel spółki? 11.05.07, 20:40
      Wszystkie te wymienione i inne podmioty miejskie to spółki prawa handlowego i
      obowiązuje je kodeks handlowy. Niestety, jeżeli takie spółki powołuje się bez
      żadnego planu a tylko po to aby tworzyć zarządy i Rady Nadzorcze to efekty są
      takie jakie są. Spółki /nie wszystkie / przynoszą straty, brak jest
      jakiejkolwiek działalności a zarządy i Rady Nadzorcze zjadają kapitał. Dlatego
      głośno oraz po cichu te spółki są finansowane ze budżetu miasta.
      Ten temat był już poruszany na forum bardzo dokładnie.
      Mamy możliwość częściowego wychwytywania interpelacji /tych ciekawych/.
      Natomiast nie znamy żadnych odpowiedzi. Mnie np. interesuje odpowiedz na
      interpelację Howańca co do Giełdy Towarowej. 1 300 000 zł poszło z naszej
      kieszeni i co? Kilku cwaniaków spędzi urlopy gdzieś na Hawajach i jeszcze sobie
      dużo zostawi. Ciekawe czy nadal dopłacamy do tej afery?
    • rudy107 Re: cel spółki? 11.05.07, 21:32
      ale kojarzysz tę sesję i te wyjaśnienia, które cytowałem? Ciekawi mnie kto to
      wyjaśniał że te "podmioty", jak to ujęto, nie mają zarabiać, tylko wykonywać
      jakąś tam misję. Nie wiem czy był to pan Kania czy pan wiceprezydent, ten
      młody. Pytam m.in. dlatego, że ponoć pan Kania jest na liście płac Imkubatora.
      Czy to mozliwe? Interesuje mnie też zagadnienie jakichkolwiek zysków tych
      spółek: czy któraś z nich przyniosła kiedyś zyski?
      • jozefosmenda Re: cel spółki? 12.05.07, 00:26
        Ponieważ niejako zostałem wywołany to informuję,ze na sesji absolutoryjnej
        pytałem o kondycję spółek gminnych między innymi także tych, które część swojego
        kapitału przekazały do Międzynarodowej Giełdy Towarowej.Stwierdziłem,że by móc
        decydować o absolutorium dla prezydenta niezbędnym byłoby znać również te fakty.
        Oczywiście odpowiedzi nie przytaczam bo jej w zasadzie nie było! (a wyjaśniał
        na polecenie szefa pan wice)
      • zoro333 Re: cel spółki? 12.05.07, 09:19
        Niestety na listach płac niektórych spółek miejskich znajdują się także
        prominentni radni.
        W tym w Inkubatorze.
        Prawdą jest, że tzw. Spółki pomocnicze, mające wspierać przedsiębiorczość w
        Mieście, mają misję. Tylko po co tworzyć trzy spółki jeżeli robią tą samą
        robotę. Co do zysków, tylko Inwestor „wykazuje” jakiś zysk. Jest tu dziwna
        sprawa, bo niby jest zysk a Miasto stale go dofinansuje. Co ciekawe Inwestor ma
        bardzo duży jak na takie spółki kapitał zakładowy i to w gotówce. Po co te
        dodatkowe dotacje z budżetu miasta?
        Co do Giełdy, to kiedy uzyskamy jakieś informacje od władz czy prezesów spółek?
        Tą aferę radni powinni szczególnie starannie śledzić.

    • rudy107 Re: cel spółki? 12.05.07, 10:12
      ja wiem: moga mieć misję i tak właściwie każdy prowadzący działalnośc ma
      takową. Ale to nie powinno mieć przełożenia na finanse przekazywane z budżetu
      miasta (ja może też założę np. burdel i poprosze o dofinansowanie, bo przyjme
      misję łagodzenia obyczajów w mieście). Byłoby to uzasadnione gdyby chodziło o
      zakład budżetowy, albo jednostkę, ale spółka z oo powinna sama tak planowac
      inwestycje by przynosiły one zysk. te różnice też mają przełożenie na kontrolę:
      Pan Józef nieraz pisał o kłopotach z kontrolą w spółce z oo, bo tu radnych
      powinien obchodzić tylko "końcowy rachunek". A skoro jedne i drugie podmioty
      wymagają ciągle dofinansowywania, to czy radni nie powinni optować jednak
      za "odwrotnymi" przekształceniami, tzn. spółek w zakłady?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka