jest-suuper
21.05.08, 19:37
Witam goraco.
Mam prosbe. Potrzebuje pomocy w walce z opieszaloscia, zlosciwoscia, panujaca w RSM.
Jestem oszukiwany i zwodzony przez pracownikow Administracji. Nie wiem co mam zrobic do kogo sie udac. Ze zglaszanymi usterkami nikt nic nie robi ciagle slysze wymowki ze nie ma tego czy tamtego, ze musi byc komisja itd. Komisje przychodza i odchodza i nic. Jak pytam o ustalenia
komisji slysze odpowiedz trudno sie z nimi skontaktowac jeszcze nie mamy protokolow i tak sie to ciagnie juz od lutego 2006.Prosze o pomoc co mam zrobic. Sytuacja jest bardziej skomplikowana ale nie da sie tgo tak opisac. Wazna informacja to taka ze nieusowane usterki wplywaja na stan zdrowia mojego i mojego dziecka. Mnie czeka operacja
a z dzieckiem nie wiadomo. Mam zaswiadczenia lekarskie z ktorych wynika ze przyczyna choroby so usterki lekcewazone przez Administracje